damakier1
14.05.10, 18:44
Przeczytałam słynny wywiad Kaczyńskiego dla Salonu24, ze dwa razy na
moment udało mi sie dojrzeć go w telewizorze i widzę, że
rzeczywiście - zmienił sie Kaczyński nie do poznania. Ani śladu
dawnego agresywnego chama, sama słodycz i siła spokoju. To czcym ja
się przejmuję - pomyślałam, tak sie przecież Kaczyński do
Komorowskiego upodobnił, że nawet jak go wybiorą, nie zauważymy
różnicy. Ale zaraz uprzytomniłam sobie, że ta dogłębna zmiana
nastąpiła zaledwie w ciągu miesiąca, a kadencja prezydenta trwa pięć
lat. Kto wie, ile razy w tych pięciu latach zmieni się Jarosław
Kaczyński? I kogo weźmie za wzór? O, nie! - myślę sobie - nie
dam się nabrać! Tak ryzykować nie możemy! Zresztą poco nam
podrabiany Komorowski, jak spokojnie możemy mieć oryginał.