mguru22
15.05.10, 19:57
Donald Tusk oddalił od siebie odpowiedzialność za ew. klęskę w
wyborach prezydenckich ... Po przeprowadzeniu prawyborów będzie mógł
powiedzieć partyjnemu aktywowi że "mogli przecież głosować na
Sikorskiego ..". A to że sam Tusk podporządkował wszystko
prezydenturze żeby szybko wycofać się z kandydowania odeszło w
zapomnienie ..
Plan Donalda Tuska jest prosty .. PiS wygrywa wybory prezydenckie ..
a rząd przez 2lata będzie mógł zwalać odpowiedzialność za brak
efektów swojej pracy na blokowanie reform przez PiSowskich
prezydentów .. Grając na negację PiSu PO chce za 2 lata wygrać
wybory parlamentarne ..
Tusk zachowuje bezpieczny stołek premiera i szefa PO na następne 4
lata .. A za 10 lat zostaje .... prezydentem ???
By żyło się lepiej ... pytanie tylko komu ..