Miller utonie w SZAMBIE

04.03.04, 11:15
www.se.pl/iso/dzisiaj/Wiadomosci/Kraj/kraj_2.shtml
Fragmenty:

"Ostatnim ratunkiem Millera okazał się Sejmowy Zespół Absolutnych Miernot Bez
Oporów, a oficjalnie Federacyjny Klub Parlamentarny. Dla utrzymania się u
władzy premier ma wpuścić do rządu siedmiu ludzi Romana Jagielińskiego (57
l.).
...

Największe osiągnięcia nowego koalicjanta

Roman Jagieliński (57 l.)

Ordynarny szantaż wobec szefa rządu. Premier mu nie uległ, więc jego gabinet
półtora miesiąca temu utracił większość w Sejmie.

Mariusz Łapiński (46 l.)

Wprowadzenie niemal na siłę Narodowego Funduszu Zdrowia i co za tym idzie
ostateczne rozłożenie na łopatki służby zdrowia.

Andrzej Jagiełło (59 l.)

Ostrzeżenie zamieszanych w gangsterskie interesy starachowickich
samorządowców o planowej przeciw nim akcji CBŚ.

Tomasz Mamiński (60 l.)

Wykrzykiwanie w Sejmie po pijanemu "heil Hitler!" do austriackiego
dziennikarza oraz urządzenie sobie ekskluzywnego biura poselskiego.

Jerzy Pękała (45 l.)

Pijacka burda pod Sejmem z ówczesnym kolegą klubowym Mieczysławem
Aszkiełowiczem (47 l.)."



    • katarsis Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 11:21
      Dodajmy, że z powodu wywalczenia_większej_ilości stanowisk_niż_członków,
      wspomniny klub parlamentarny zgodził się na zaproponowaną przez Millera wresję:
      dwa fotele dla jednego członka. W Sejmie na drzwiach wejściowych pojawiła się
      jakby co informacja (w razie niezgodności rozwiązania z konstytucją):
      Kandydatów na sejmowy plankton przyjmę.
      Wymagania: bęcwałowatość potwierdzona egzaminem państwowym.

      • wartburg4 cicho zrobiło się na żerowisku 04.03.04, 11:54
        katarsis napisała:

        > Dodajmy, że z powodu wywalczenia_większej_ilości stanowisk_niż_członków,
        > wspomniny klub parlamentarny zgodził się na zaproponowaną przez Millera
        wresję:
        >
        > dwa fotele dla jednego członka. W Sejmie na drzwiach wejściowych pojawiła się
        > jakby co informacja (w razie niezgodności rozwiązania z konstytucją):
        > Kandydatów na sejmowy plankton przyjmę.
        > Wymagania: bęcwałowatość potwierdzona egzaminem państwowym.


        Przytaczam ponownie cytat z wczorajszego komentarza Rodziewicza w Rzepie:

        "Kierownicze gremia SLD, krajowe i terenowe, a także pomniejsi działacze, bez
        względu na pokolenie, do którego należą, politykę pojmują jako przekształcanie
        środowiska publicznego w żerowisko dla siebie, rodziny, kolegów i partii."

        Jesteśmy naocznymi świadkami, jak hieny dzielą się padliną. Już nie warczą na
        siebie. Cicho zrobiło się na żerowisku.




        >
        >
        • douglasmclloyd Miller kończy jak cipa (n/t) 04.03.04, 19:06
    • tajniak000 Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 12:20
      Czytając zestawienie i podsumowanie działalności przyszłych koalicjantów SLD-UP
      dochodzę do wniosku, że posłowie samoobrony są mniejszymi warchołami niż
      członkowie FKP, rozliczając samoobronę ze swej ”działalności” zapomnieliśmy o
      równych, lub nawet gorszych tworach parlamentarnych stanowiących zaplecze
      polityki obecnego rządu, a co gorsza Basiu my wraz z przedstawicielami ludu do
      szamba wpadniemy i wygrzebiemy się jak to wszystko wypijemy. Odnoszę wrażenie,
      że dostaniemy go więcej niż dzisiejsza i przyszła elita.
      • basia.basia Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 12:26
        tajniak000 napisał:

        > Czytając zestawienie i podsumowanie działalności przyszłych koalicjantów SLD-
        UP
        >
        > dochodzę do wniosku, że posłowie samoobrony są mniejszymi warchołami niż
        > członkowie FKP, rozliczając samoobronę ze swej ”działalności” zapom
        > nieliśmy o
        > równych, lub nawet gorszych tworach parlamentarnych stanowiących zaplecze
        > polityki obecnego rządu, a co gorsza Basiu my wraz z przedstawicielami ludu
        do
        > szamba wpadniemy i wygrzebiemy się jak to wszystko wypijemy. Odnoszę
        wrażenie,
        > że dostaniemy go więcej niż dzisiejsza i przyszła elita.

        A mnie się zdaje, że Miller z wielkim samozaparciem wbija
        sobie kolejne gwoździe do trumny. Bezwstyd w kunktatorstwie
        przekroczył już wszelkie granice, bo się go już nie ukrywa.
        Nie tylko my to widzimy.
        • heretykkk utonie, nie utonie, utonie, nie utonie...utonie! 04.03.04, 12:30
          też nie uważam, żeby w nowym parlamencie Partia Korei Ludowo-Demokratycznej
          Jagielińskiego mogła coś zdziałać. Te wszystkie przygarnięte hieny albo znikną,
          albo pójdą do Samobrony, a Miller dzieli się z nimi padliną tylko po to, żeby
          samemu przetrwać. Jeśli przetrwa (czego mu serdecznie nie życzę), to zapomni o
          kolegach-hienach od Jagielińskiego.
          Głównym problemem jest Samobrona, a raczej LePpeR, bo oni, w przeciwieństwie do
          Partii Korei Ludowo-Demokratycznej, mają nie tylko apetyty, ale i olbrzymie
          brzuchy do zapchania. I podobają się "ludowi".
          • homosovieticus Re: utonie, nie utonie, utonie, nie utonie...uton 04.03.04, 12:40
            heretykkk napisała:

            > też nie uważam, żeby w nowym parlamencie Partia Korei Ludowo-Demokratycznej
            > Jagielińskiego mogła coś zdziałać. Te wszystkie przygarnięte hieny albo
            znikną,
            >
            > albo pójdą do Samobrony, a Miller dzieli się z nimi padliną tylko po to, żeby
            > samemu przetrwać. Jeśli przetrwa (czego mu serdecznie nie życzę), to zapomni
            o
            > kolegach-hienach od Jagielińskiego.
            > Głównym problemem jest Samobrona, a raczej LePpeR, bo oni, w przeciwieństwie
            do
            >
            > Partii Korei Ludowo-Demokratycznej, mają nie tylko apetyty, ale i olbrzymie
            > brzuchy do zapchania. I podobają się "ludowi".

            Wyjasnić trzeba co przez wyrażenie "lud" rozumieć należy:

            Nazwa lud ma dwa znaczenia . W jednym lud to tyle, co wszyscy obywatele danego
            kraju, w drugim to ci spośród nich, którzy się w społeczeństwie niczym nie
            wyróżnili, a więc są przeciwieństwem elity. Rozpowszechniony dzisiaj zabobon
            głosi ,że lud jest szczególnie mądry, cnotliwy i kulturalny, że jego
            przedstawiciele maja więcej wiedzy od uczonych – pogardliwe
            określenie „jajogłowi’ – więcej szlachetności niż członkowie elity więcej
            kultury niż artyści i poeci. Zdarza się CZASAMI ,ŻE CZŁOWIEK Z LUDU JEST
            RZECZYWIŚCIE MĄDRY ,SZLACHETNY I KULTURALNY; TAKIE WYPADKI ZDAJĄ SIĘ BYĆ NAWET
            LICZNE, GDY CHODZI O MORALNOŚĆ. ALE z reguły jest przeciwnie: lud jako
            przeciwieństwo elity jest zespołem ludzi głupich, mało szlachetnych i
            prostackich, homocośtam jest na forum Kraj dowodem przekonywującym. Wiara w
            wyższość ludu nad elitą pod tym względem jest dziwnym głupstwem. Jeżeli tyle
            ludzi przyznaje się do tego zabobonu, to dlatego ,że mają na myśli fałszywa
            elitę - i nam często się tak wydaje głównie dzięki dziennikarzom – ale przede
            wszystkim dlatego, że ludu jest znacznie więcej niż elity, że opłaca się mu
            schlebiać , zwłaszcza gdy się jest politykiem. Co nie przeszkadza ,że chodzi o
            szkodliwy zabobon.
        • wartburg4 Mołdawia czy Białoruś? 04.03.04, 12:32
          basia.basia napisała:

          > tajniak000 napisał:
          >
          > > Czytając zestawienie i podsumowanie działalności przyszłych koalicjantów S
          > LD-
          > UP
          > >
          > > dochodzę do wniosku, że posłowie samoobrony są mniejszymi warchołami niż
          > > członkowie FKP, rozliczając samoobronę ze swej ”działalności”
          > zapom
          > > nieliśmy o
          > > równych, lub nawet gorszych tworach parlamentarnych stanowiących zaplecze
          > > polityki obecnego rządu, a co gorsza Basiu my wraz z przedstawicielami lud
          > u
          > do
          > > szamba wpadniemy i wygrzebiemy się jak to wszystko wypijemy. Odnoszę
          > wrażenie,
          > > że dostaniemy go więcej niż dzisiejsza i przyszła elita.
          >
          > A mnie się zdaje, że Miller z wielkim samozaparciem wbija
          > sobie kolejne gwoździe do trumny. Bezwstyd w kunktatorstwie
          > przekroczył już wszelkie granice, bo się go już nie ukrywa.
          > Nie tylko my to widzimy.

          Miller nie gra, to jego grają.

          A z tymi porównaniami planktonu Jagielińskiego do Samoobrony też bym nie
          przesadzał. Lepper i jego ludzie w niczym im nie ustępują. To tak jakby się
          spierać, gdzie gorzej - w Mołdawii czy na Białorusi?
          • tajniak000 Re: Mołdawia czy Białoruś? 04.03.04, 15:35
            wartburg4 napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            > > tajniak000 napisał:
            > >
            > > > Czytając zestawienie i podsumowanie działalności przyszłych koalicjan
            > tów S
            > > LD-
            > > UP
            > > >
            > > > dochodzę do wniosku, że posłowie samoobrony są mniejszymi warchołami
            > niż
            > > > członkowie FKP, rozliczając samoobronę ze swej ”działalności
            > 221;
            > > zapom
            > > > nieliśmy o
            > > > równych, lub nawet gorszych tworach parlamentarnych stanowiących zapl
            > ecze
            > > > polityki obecnego rządu, a co gorsza Basiu my wraz z przedstawicielam
            > i lud
            > > u
            > > do
            > > > szamba wpadniemy i wygrzebiemy się jak to wszystko wypijemy. Odnoszę
            > > wrażenie,
            > > > że dostaniemy go więcej niż dzisiejsza i przyszła elita.
            > >
            > > A mnie się zdaje, że Miller z wielkim samozaparciem wbija
            > > sobie kolejne gwoździe do trumny. Bezwstyd w kunktatorstwie
            > > przekroczył już wszelkie granice, bo się go już nie ukrywa.
            > > Nie tylko my to widzimy.
            >
            > Miller nie gra, to jego grają.
            >
            > A z tymi porównaniami planktonu Jagielińskiego do Samoobrony też bym nie
            > przesadzał. Lepper i jego ludzie w niczym im nie ustępują. To tak jakby się
            > spierać, gdzie gorzej - w Mołdawii czy na Białorusi?

            Nie chcę wyjść na obrońcę samoobrony, chciałem jedynie wskazać, że w naszym
            parlamencie obok ugrupowania Leppera działają partie podobne, które do sejmu
            wnoszą jedynie swoje głosy, którymi szastają na lewo i prawo sprzedając się za
            ciepłe posadki .
        • tajniak000 Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 15:48
          basia.basia napisała:

          > tajniak000 napisał:
          >
          > > Czytając zestawienie i podsumowanie działalności przyszłych koalicjantów S
          > LD-
          > UP
          > >
          > > dochodzę do wniosku, że posłowie samoobrony są mniejszymi warchołami niż
          > > członkowie FKP, rozliczając samoobronę ze swej ”działalności”
          > zapom
          > > nieliśmy o
          > > równych, lub nawet gorszych tworach parlamentarnych stanowiących zaplecze
          > > polityki obecnego rządu, a co gorsza Basiu my wraz z przedstawicielami lud
          > u
          > do
          > > szamba wpadniemy i wygrzebiemy się jak to wszystko wypijemy. Odnoszę
          > wrażenie,
          > > że dostaniemy go więcej niż dzisiejsza i przyszła elita.
          >
          > A mnie się zdaje, że Miller z wielkim samozaparciem wbija
          > sobie kolejne gwoździe do trumny. Bezwstyd w kunktatorstwie
          > przekroczył już wszelkie granice, bo się go już nie ukrywa.
          > Nie tylko my to widzimy.


          Miller za wszelką cenę chcę dotrwać do końca tej kadencji. Ciuła głosy jak
          tylko się da wbijając ten gwóźdź do trumny sobie i całemu SLD . Do partii
          ponownie został przyjęty poseł Firak, który jak pamiętamy został wykluczony z
          klubu sld w styczniu 2002 za pijaństwo, a dziś prezydium ponownie wcieliło go
          do partii, takie postępowanie na pewno jest wbijaniem gwoździa , a kto może być
          pewien że za miesiąc do łask nie zostanie dopuszczony Łapiński ?

          • basia.basia Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 15:52
            tajniak000 napisał:

            >
            > Miller za wszelką cenę chcę dotrwać do końca tej kadencji. Ciuła głosy jak
            > tylko się da wbijając ten gwóźdź do trumny sobie i całemu SLD . Do partii
            > ponownie został przyjęty poseł Firak, który jak pamiętamy został wykluczony z
            > klubu sld w styczniu 2002 za pijaństwo, a dziś prezydium ponownie wcieliło go
            > do partii, takie postępowanie na pewno jest wbijaniem gwoździa , a kto może
            być
            >
            > pewien że za miesiąc do łask nie zostanie dopuszczony Łapiński ?
            >

            To już nie ma znaczenia, bo oni dzisiaj podpisują umowę
            koalicyjną, więc czy Łapiński będzie w SLD czy w FKcośtam?
            To przecież to samo szambo:(
    • Gość: t1s Re: Miller utonie w SZAMBIE IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.03.04, 15:28
      Bagienko SLDowskie powoli schnie a zapalony pływak Lesio Miller chciałby
      jeszcze ponurzać się w nim ze dwa lata. Po dolaniu szamba ulubionego zajęcia
      nie zakłóci już niepewność. Więc czepek i na trampolinę tow. Miller:)
      • basia.basia Re: Miller utonie w SZAMBIE 04.03.04, 15:48
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Bagienko SLDowskie powoli schnie a zapalony pływak Lesio Miller chciałby
        > jeszcze ponurzać się w nim ze dwa lata. Po dolaniu szamba ulubionego zajęcia
        > nie zakłóci już niepewność. Więc czepek i na trampolinę tow. Miller:)

        Tak kończą "prawdziwi" mężczyźni.
        A tłok w tym szambie!
        • Gość: wartburg Re: Miller utonie w SZAMBIE IP: *.b.dial.de.ignite.net 04.03.04, 15:58
          My się śmiejemy, a oni przecież cały kraj w tym szambie przytapiają...
          • Gość: marynat 1 SZAMBO to smród, ale 10000 szamb to polityka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 18:19
            Być może napiszę coś głupiego, co was wszystkich oburzy i zacznę uchodzić w
            tutejszym towarzystwie za palanta. Ale ni rusz nie potrafię w tej nowej
            hybrydzie SLD/FKP/UP dostrzec niczego, co by mnie zaskoczyło lub zbulwersowało.
            Was również nie podejrzewam o jakiekolwiek złudzenia, co do etycznej wartości
            wysokich układających się stron. Ale - to wszystko są posłowie z, jakimś cudem
            wciąż jeszcze ważnymi mandatami. Może kilka osób będzie mieć moralnego kaca,
            może będą się czuć towarzysko niezręcznie w koalicji z ewidentnie kryminalnymi,
            (choć nie skazanymi wyrokiem sądów powszechnych) wypędkami. Może niektórzy
            zaczną się zastanawiać, czy to nie jest dobry pretekst do zmiany barw
            klubowych. Ale, najwidoczniej, uznali, że jest polityczny biznes do zrobienia,
            więc go i zrobili. W opinii publicznej, Miller stracił, Jagieliński zyskał, Pol
            już i tak był na minusie, więc było mu ganz egal. Ciekawe, co zrobi Nałęcz by
            ratować swą, uciułaną w komisji, osobistą popularność.
            Interesuje mnie natomiast coś całkiem innego. Za dwa miesiące wchodzimy do UE.
            Są ogromne zaległości w dostosowywaniu polskiego prawodawstwa i struktur, żeby
            to było kompatybilne do cywilizowanej Europy. Zdychające SLD, wstrząsane
            wewnętrznymi rozgrywkami, stanowi w sejmie mniejszość. Teoretycznie - opozycja
            mogła się dogadać i zmienić rząd. Ale jest zbyt skłócona, bez lidera, który
            potrafiłby ją scalić. Wiec, o co te fochy? Ktoś rządzić musi, bo jest robota do
            zrobienia. Narastanie deficytu budżetowego trzeba jakoś zahamować. I nawet,
            jeśli propozycje Hausnera są niepopularne - to jakiś taki program
            oszczędnościowo-fiskalny trzeba w życie wprowadzić. Szlag mnie trafia, że
            Miller z Janikiem znaleźli wyjście z tej sytuacji - zdawałoby się - bez
            wyjścia. Mam Schadenfreude, że jest to wyjście przez SZAMBO. I, że Jagieliński
            też publicznie przełknął wstępną sugestię, żeby "spierdalał na drzewo". Chciał,
            nie chciał - musiał obniżyć żądania "parytetowe”, (bo w polityce to się nie
            nazywa szantaż i korupcja) i chyba się im udało zmontować maszynkę do
            głosowania.
            I będą skorumpowane komuchy dalej budować nasz peryferyjny, chory od urodzenia,
            postkomunistyczny kapitalizm. Będą wspierać ze środków budżetowych część
            biznesu nomenklaturowego i czerpać korzysci z "szarej strefy" - kosztem małych
            i średnich firm, tych naprawdę prywatnych, oraz kosztem całej reszty
            społeczeństwa. Czemu im tak zależy, nawet na tych kilku miesiącach? Bo tak jak
            1989 roku decydował się polityczno-gospodarczy model na następnych kilkanaście
            lat, tak teraz decydują się formy naszego wejścia i uczestnictwa w UE. 80%
            dzisiejszych elit to osoby, które w tym końcowym momencie PRL pełniły funkcje
            kierownicze, po tej lub tamtej stronie i ich potomstwo. Kto dziś się kręci koło
            rządu, ten się urządzi na kilka następnych pokoleń. Czym, wobec takiej
            perspektywy, jest umazanie się w SZAMBIE? To se kupią marmurowe wanny ze
            złotymi armaturami i się odmoczą, a potem się skropią wonnościami i będą
            przyjmowani w najlepszym towarzystwie. Bo wiedzą, że zwycięzców nikt, tak
            naprawdę nie rozliczał, nie rozlicza i nie będzie rozliczać. A pecunia non olet.
            • Gość: stąd Re: 1 SZAMBO to smród, ale 10000 szamb to polityk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 18:44
              Na gorąco.
              Te "szamba" działają zgodnie z opracowanym przez siebie planem. Zbędne przy tym
              jest wykazywanie, że ten plan nie ma nic wspólnego z ratowaniem Polski. Jest to
              plan zabezpieczania własnych "tyłów" przed wiszącą groźbą rozliczenia
              towarzystwa po wyborach. Oni nie zawahają się użyć do swych niecnych celów
              wszelkich środków, nie wyłączając prowokacji.
              Czeka nas niewątpliwie bogaty w wydarzenia okres. Obawiam się, że niewielu
              połapie się, o co w tym tak naprawdę "biega".
    • Gość: rafal Re: Miller utonie w SZAMBIE IP: *.proxy.aol.com 04.03.04, 17:28
      To szambo tyczy wszystkie w mniejszym czy wiekszym stopniu partie poltyczne
      Polski.
      Wczesniejsze partie stworzyly definicje. Sld to definicja definicji.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=10233764&a=10233764
    • Gość: Kafar Re: Miller utonie w SZAMBIE - moskalik ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 18:09
      Kto by twierdzil, że Millera
      szambo wkrótce nie pochlonie.
      Temu w odbyt lucyfera
      wpuszczą w nawie, przy ambonie.
    • Gość: Lech Re: Miller utonie w SZAMBIE IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.03.04, 18:14
      Niebawem do tego szamba dołączą Rokita ,Ziobro i Kaczyńscy,tylko jeden krok ich
      od tego dzieli
      • Gość: dddddkkkkmmrrrnnnn Re: Miller utonie w SZAMBIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 19:10
        Łapiński na Ministra Sprawiedliwości ! I umarzamy za złotówkę !!!!!!!! Przede
        wszystkim sobie!!!!!
Pełna wersja