Czemu nas ciagle zalewa?

18.05.10, 19:02
Niby odpowiedź prosta - bo pada, bo snieg topnieje etc...
Ale prosta na pozór, bo przed zalaniem mozna się bronić budujac odpowiednia
infrastrukturę.
Nasuwa się od razu odpowiedź że mało pieniedzy gminy nie nadzają, nie radza
sobie etc...
A ja się pyta co do tego maja gminy? Owszem mają kiedy pozwalają budowac na
terenach zalewowych, kiedy pozwalają na zmiany w ukształtowaniu terenu
istotnych dla spraw melioracyjnych.
Przecież urządzenia melioracyjne i wały na terenach prywatnych (nie mówimy o
korytach wielkich rzek rzecz jasna) wielu chętnie wybudowałoby samemu, ot
starczy kiedy skrzyknie się kilku sasiadów, pokopia rowy pobuduja wały, zrobia
odpływy i zbiorniki, znam takie przypadki.
Niestety nie jest to takie proste, budowa cysterny i urządzeń melioracyjnych
to tak jak budowa domu, szereg pozwoleń, decyzji etc. biurokratyczna droga
przez mekę i po co to komu i na co?
Prawo budowlane mamy jakie mamy i za to sa odpowiedzialni ci którzy je
tworzyli i ci którzy nie kwapia się aby je zmieniać i to oni sa w wielu
przypadkach odpowiedzialni za to co się cyklicznie dzieje a nie gminni
urzędnicy łatajacy dziury w budżetach.
Bo to jest prawdziwy skandal ze na wykopanie stawu na prywatnym polu na wsi
potrzeba pozwoleń takich samych jak na budowę biurowca w dużym miescie.



pozdrawiam
    • chateau Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:10
      Trochę przerysowujesz. Wykopanie stawu jest prostsze od strony
      dokumentacyjnej od budowy biurowca. Inne są procedury, choć nie
      proste, bo rzeczony staw rzutuje zazwyczaj na pobliskie tereny.

      Melioracja i ochrona p-powodziowa dotyczy często obszaru większego
      niż gmina - ja np. nie życzyłbym sobie, żeby 2 km wyżej w sąsiedniej
      gminie wybetonowano koryto rzeki. Bo oni będą mieli spokój, a ja
      przerąbane. Chyba, że też sobie wybetonuję i wtedy problem będą mieli
      ci poniżej mnie. Nie o to chodzi.

      Co do zabudowywania terenów zalewowych - pełna zgoda. Ale przecież to
      sami zainteresowani mogli się zorientować, czy przypadkiem nie budują
      na polderze.
      • qqazz Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:22
        Piszę dość ogólnie i czekam na opinie tych którzy maja do czynienia z praktyczną
        realizacją.
        Procedury administracyjne sa te same czy staw czy biurowiec to obiekt budowlany,
        oczywiscie realizacja i przygotowanie to osobne kwestie ale nachodzić i naczekać
        się trzeba, żeby wykopać staw i rowy na prywatnym polu.
        Nie chodzi mi tutaj o betonowania itp. bo to tak jak piszesz przyniesie skutki
        gorsze niz te którym miało to zapobiec (no chyba ze chodzi o ujscia do morza) na
        terenach rolniczych, tylko o proste urządzenia odprowadzajace i gromadzące
        nadmiar wody, kilku sasiadów majacych po kilka hektarów jest w stanie zrobić to
        szybko samemu nikomu nie szkodząc, przeszkoda sa zwykle procedury
        administracyjne, bywały juz przypadki kiedy urzędnicy nakazywali rozbiórki
        takich urządzeń i przychodziła woda i gospodarstwa się topiły a nie musiały.
        Jak Ja mam 10 hektarów i 10 sasiadów tez ma po 10 hektarów to możemy sobie
        pokopać rowy i wykopać cysterny w dołach które zajmą może ze 2-3 hektary do
        kupy, z ziemii usypać wały tam gdzie to konieczne i juz mamy system
        przeciwpowodziowy, niestety nie mozemy sobie usiaść, dogadać się i w wolnym
        czasie to zrobić tak jak chcemy, bo najpierw musimy każdy z osobna i wszyscy
        razem przejsć długą drogę biurokratyczną która wcale nie musi zakończyć się
        powodzeniem.



        pozdrawiam
      • qqazz Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:33
        Natomiast kwestia nieprzemyślanej zabudowy dotyczy nie tylko polderów, rolnicze
        tereny podmokłe, bywaja przekształcane w zabudowane osiedla itp. co wpływa na
        gospodarke wodna na nich i na terenach sasiednich.

        Czasem po prostu warto zainwestować troche więcej w infrastrukture i nie
        zabudowywac czego się da byle tanio a tworzyć odpowiednie systemy, na iluz to
        wsiach pozasypywano i pozabudowywano sadzawki i przydrozne stawy, czemu nie
        budujemy dróg na podwyższeniach kiedy biegna wzdłuz rzeki, w takiej Holandii
        autostrada na kilkumetrowym nasypie to standard, bo to nie tylko droga ale i
        potencjalny wał przeciwpowodziowy, a pada tam częściej niz u nas, polderów
        pełno, ale jakos nie zalewa.



        pozdrawiam
        • chateau Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:54
          Co do działań przeciwpowodziowych robionych własnym sumptem - może
          powołajcie stowarzyszenie? Chociaż prościej i taniej jest jednak
          cisnąć władze lokalne.

          Co do zabudowy na terenach zalewowych to IMHO zero litości. Jeśli
          ktoś nie jest w stanie sprawdzić, czy terenu pod planowaną budowę nie
          zalewa, albo ma to po prostu gdzieś, bo "jakoś to będzie" to precz z
          łapami od moich podatków. Mamy jednak trochę mniejszą depresję niż
          Holendrzy ;-) i trochę więcej gruntów pod zabudowę.
          • qqazz Re: Czemu nas ciagle zalewa? 19.05.10, 18:46
            1. Opieram sie na doswiadczeniach kolegów, prościej ponoć jednak jest samemu
            razem z sasiadami pomimo ograniczeń, a czasem inaczej nawet sie nie da.
            2. A tutaj to pełna zgoda, widziały gały co brały, a jak nie widziały to do kogo
            maja mieć pretensje? Ao chyba nie do nas.



            pozdrawiam
      • wredny.wielonickowiec Re: sami zainteresowani mogli się zorientować 18.05.10, 19:35
        Zainteresowani bezmyślnie kupują działki "tam gdzie taniej"; nie zastanawiając się dlaczego jest (o wiele) taniej...

        Inna sprawa, że na terenach zalewowych powinien obowiązywać w ogóle - bezwzględnie egzekwowany - zakaz budowania.
    • witoldzbazin Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:12
      a może dlatego że Czesi nie POnaują nad sytuacją hehehehehe
    • zgred-zisko Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:15
      A ja tam się cieszę, że mamy tylko takie problemy. Pisałem już, że sam
      się wychowałem w terenie gdzie powódź była co roku a nawet dwa razy do
      roku.
      Ale cieszmy się, że nie mamy wulkanów, trzęsień ziemi, tsunami, lawin
      błota i innych podobnych przyjemności.
      A powodzie zdarzają się również w państwach o wiele bogatszych od nas.
    • pit_44 Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:21
      qqazz napisał:
      Re: Czemu nas ciagle zalewa?

      Z kilku powodów.
      1.Budujemy na terenach zalewowych i coraz bliżej rzek.
      2.Betonujemy co się da i zmniejszamy wchłanianie wody przez grunt.
      3.Nie ma pieniędzy na regulację rzek.
      4.Nie ma pieniędzy na kilka elektrowni wodnych z dużymi zbiornikami.

      3. i 4. to są za duże i za drogie rzeczy dla gmin. To powinna być
      rola państwa. Ale jak to zrobić, jak co roku trzeba dopłacać 50 mld
      zł do ZUSu i KRUSu?
      • mao111 Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:27
        Poza tym u nas nie umieją regulować rzek.
      • mao111 Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:30
        Oraz zbiorniki retencyjne są głupio budowane. Powyżej niektórych wsi.
        • qqazz Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:36
          Czasem trzeba powyzej zeby zatrzymac wode z góry, nie tylko u nas tak sie buduje
          popatrz na system melioracyjny wokoło Szczecina stworzony jeszcze przez Niemców.



          pozdrawiam
          • chateau Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:56
            Zresztą powyżej niektórych to znaczy też poniżej "innych niektórych."
            Względne pojęcie, zwłaszcza w górzystym terenie.
      • qqazz Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:35
        Ale do wielu rzeczy nie trzeba poieniedzy, starczy nie przeszkadzać ludziom to
        sami zrobią co potrzeba.



        pozdrawiam
    • h.c.baron Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:25
      Trzeba było się nie modlić o deszcz.
      • zgred-zisko Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:32
        A wiesz co na ten temat pisał Wańkowicz? Że Pan Bóg to na z nami
        kłopot. Bo jeden uprawia ogórki i modli się o deszcz. Drugi ma żniwa i
        modli się o słońce. A Bóg radzi sobie jakoś. Jednemu wysuszy ogórki,
        drugiemu zgnoi zboże.
    • notozobaczymy Raczej nie buduje się przy rzekach 18.05.10, 19:28
      A poza tym czyści się rowy, kosi trawę, usuwa gałęzie... - wszystko w gestii wójtów.
      • h.c.baron Re: Raczej nie buduje się przy rzekach 18.05.10, 19:36
        notozobaczymy napisał:

        > A poza tym czyści się rowy, kosi trawę, usuwa gałęzie... - wszystko w gestii wó
        > jtów.

        i nie wrzucać śmieci do rowów.
      • qqazz Re: Raczej nie buduje się przy rzekach 18.05.10, 19:37
        No właśnie Wójtów, wiec niejeden ma to w nosie tylko narzeka.



        pozdrawiam
    • mr.sajgon Rzeki wylewaja odkad istnieje swiat 18.05.10, 19:32
      nie rozumiem w czym problem, wystarczy sie ubezpieczyc jak mowil Cimoszewicz i
      budowac sie tam gdzie rzeki nie wylewaja.
      • qqazz Re: Rzeki wylewaja odkad istnieje swiat 18.05.10, 19:37
        To osobna sprawa, że ludzie buduja się tam gdzie prędzej czy później i tak ich
        zaleje i nawet nie mysla o zabezpieczeniach.



        pozdrawiam
        • zgred-zisko Re: Rzeki wylewaja odkad istnieje swiat 18.05.10, 19:42
          Ludzie budują się na drodze lawin, magmy, na urwiskach nie mówiąc już o
          uskokach tektonicznych. Na tych ostatnich, to wręcz masowo.
    • zgred-zisko Re: Czemu nas ciagle zalewa? 18.05.10, 19:34
      Dlaczego nas zalewa? Bo ekolodzy uważają, że powódź jest rzeczą
      naturalną, ekologicznie uzasadnioną. A wszelkie zapory, to degradacja
      środowiska.
    • woda_woda Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:40
      Nie wiem, czy zauwazyłeś.
      • zgred-zisko Re: Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:43
        Zauważcie, że pomimo obfitej w śnieg zimy, w tym roku uniknęliśmy jakoś
        powodzi związanych z roztopami i spływem kry.
        • qqazz Re: Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:50
          Podtopienia były i to powazne.


          pozdrawiam
      • qqazz Re: Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:51
        Pada nie tylko u nas w takiej Holandii pada częściej niz nie pada i jakoś ludzie
        zyja i nie ma ciągłych powodzi a to przecież depresja.



        pozdrawiam
        • witoldzbazin Re: Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:52
          bo u was w Holandii to taki większy POwiat RP hehehehehe
        • woda_woda Re: Bo pada deszcz, 18.05.10, 19:53
          qqazz napisał:

          > Pada nie tylko u nas w takiej Holandii pada częściej niz nie pada
          i jakoś ludzi
          > e
          > zyja i nie ma ciągłych powodzi a to przecież depresja.


          ty serio myślisz, że tylko w Polsce są powodzie?

          tudzież inne klęski żywiołowe?
          • qqazz Re: Bo pada deszcz, 19.05.10, 18:47
            Nie tylko tylko w Polsce pojawiaja się trudnosci nie znane w wielu innych
            krajach które bohatersko przezwycięzamy.



            pozdrawiam
    • h.c.baron Re: bo lubimy być zalani 18.05.10, 19:53
      polska natura:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja