haen1950
20.05.10, 20:45
Już widać gołym okiem - sprawność służb, pomoc nieszczęśnikom. Tusk
uwija się jak w ukropie. Bronek pilnuje interesu w Warszawie.
Opozycja się zamknęła, żadnych krytyk nie słychać.
Żaden rozsądny wyborca nie zaryzykuje jakichś niepewnych zmian,
żałoba żałobą, a żyć trzeba.
To wszystko pójdzie na konto Bronka w wyborach. Będzie tylko jedna
tura. Tusk miał nosa nie przekładając wyborów na jesień. Jak w 2007
roku.