haen1950
21.05.10, 21:22
Znów dał głos - wiem, ale nie powiem. Od Kaczorow jego wykształcenie.
Patrzę na faceta z coraz większym obrzydzeniem. Rosjanie lepszego
kumpla nie mogli trafić. Jego teza - piloci to niedoszkoleni
kamikaze byli. To, że do końca siedział im na karku trzygwiazdkowy
generał kompletnie bez znaczenia było. I nieważne co mówiono w
kabinie i poza nią.
Takiej mendy lotnictwo od czasów braci Wright nie widziało.