Wiekszosc Polakow zlorzeczy i przeklina rzad za

25.05.10, 15:54
jego spoznione i zaniedbane dzialania w czasie powodzi.
Oliwy do ognia dolala ostatnio Tusko-Komorra, oswiadczajac
bezczelnie, ze nie bedzie dodaktowych srodkow budzetowych na pomoc
dla powodzian, co znaczy, ze wieksza czesc poszkodowanych bedzie sie
mogla tylko oblizac.
A nie tak dawno czytalismy, ze kazdy poszkodowany Polak otrzyma 6
tys. zl. pomocy.
Cud byl zapowiedziany, ale jak widac sie na pewno nie zdarzy.
    • dr.krisk To prawda :) 25.05.10, 15:58
      Idąc do pracy słyszałem złorzeczące oraz przeklinające tłumy
      Polaków. Niektórzy kontusze z bezsilnej wściekłości na piersiach
      rwali, inni znowu pięści złorzeczące ku niebu wznosili.... Kobiety
      mdlały, dzieci ryczały. Panopticum und inferno!
      • fury11 Re: To prawda :) 25.05.10, 16:44
        Nick zmienił, ale pierdy z mózgu te same. Jakże monotonni są pisowcy!
        • napohybelpo Jasne, wasz wpisy to popisy inteligencji, w stylu 25.05.10, 16:50
          Palikota, Niesiolowskiego, a zwlaszcza Bartoszewskiego ;)
          • ukos Panu Bartoszewskiemu to mógłbyś buty lizać 25.05.10, 17:01
            napohybelpo napisał:

            > Palikota, Niesiolowskiego, a zwlaszcza Bartoszewskiego ;)

            Gdyby ci łaskawie pozwolił, miernoto.
      • napohybelpo Ty chodzisz do pracy? Pewnie dzialasz w tym tlumie 25.05.10, 16:51
    • e.beata Re: Wiekszosc Polakow zlorzeczy i przeklina rzad 25.05.10, 16:51
      czegoś nie wiem? - rząd się spóźnili coś zaniedbał podczas powodzi??
      ;-)))
      człowieku, jak już narzekasz to przynajmniej czyń kłamstwo
      wiarygodnym ;-))
      Tego już czytac się nie da.
      PiS jest partią najbardziej agresywną i zaczynam podejrzewać ze
      elektoratowi IQ ginie.
    • bezpocztyonline Re: Wiekszosc Polakow zlorzeczy i przeklina rzad 25.05.10, 17:20
      napohybelpo napisał:

      > Wiekszosc Polakow zlorzeczy i przeklina rzad
      > jego spoznione i zaniedbane dzialania w czasie powodzi.

      No właśnie nie widziałam i nie słyszałam, by ktokolwiek z powodzian miał
      pretensje do rządu. "My pretensji do rządu pretensji nie mamy, czy PiS czy PO i
      tak by to było, ale dlaczego nas nikt nie uprzedził? Dlaczego dopiero jak pan
      premier przyjechał to są strażacy? Wczoraj tu nikogo nie było!"

      > Oliwy do ognia dolala ostatnio Tusko-Komorra, oswiadczajac
      > bezczelnie, ze nie bedzie dodaktowych srodkow budzetowych na pomoc
      > dla powodzian, co znaczy, ze wieksza czesc poszkodowanych bedzie sie
      > mogla tylko oblizac.
      > A nie tak dawno czytalismy, ze kazdy poszkodowany Polak otrzyma 6
      > tys. zl. pomocy.
      > Cud byl zapowiedziany, ale jak widac sie na pewno nie zdarzy.

      A właśnie, że się zdarzy, bo środków dodatkowych nie będzie, tylko te, co są, a
      powodzianie swoje dostaną.

      I to jest sztuka!
Pełna wersja