boblebowsky
27.05.10, 16:20
Jeśli jego najwięksi do tej pory wrogowie czyli przedstawiciele PIS doszli do
takich wniosków to chyba nie może to być nieprawdą.
A jeżeli jeszcze dodamy do tego, kolejne ich stwierdzenie, że najlepszym
sposobem na rozwiązanie problemów naszego kraju jest wspólna praca tandemu
Kaczyński Tusk to szykuje nam się chyba nowe otwarcie. Nie sądzę, żeby Donek
brał to poważnie, ale jedno jeden aspekt jest tu godny uwagi, został doceniony
za pracę i umiejętności jakimi się wykazał jako premier.
Tak więc pisiorki, od dziś szanować Tuska kochanego jak prezesa swojego. I
módlcie się, żeby nie kazał wam kochać znowu Leppera.
Prawdziwa komedia:)))))))