Gość: SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 13:21 www.medialink.pl/?kat=17&id=11740 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: wartburg Niech psuje dalej IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 16:13 "Nie oszukujmy się. Kazimiera Szczuka nie nadaje się do prowadzenia tego typu programu! TVN powinien jak najszybciej wyciągnąć z tego wnioski. Pozornie groźna już z samego imienia i nazwiska sepleniąca Kazimiera Szczuka nas nie oszuka. To nie żaden z uczestników jest tytułowym `Najsłabszym Ogniwem` teleturnieju. To ona sama" Kazimiera Szczuka w ogóle do niczego się nie nadaje. To jest koszmarna osoba. Chyba nigdy nie zdarzyło mi się oglądać kogoś tak ograniczonego w telewizji. Jej program "Dobre książki" jest niekończąca się brednią, kpiną z audycji publicystyczno-kulturalnej, jaka powinna być. Płytka i kłótliwa właśnie na poziomie straganiary. Poza tym zupełnie pozbawiona inteligencji. Wymądrza się na tematy, o których nie ma najmniejszego pojęcia. Ohyda. Ale z tego że popsuła program telewizji TVN należy się tylko cieszyć :) Niech psuje dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Myślenie TVNu i myślenie Kazi 07.03.04, 17:12 Czasami oglądałem "Dobre Książki", ale wolałem jakoś ten program, jak był tam Bereś. A Kazia była w tym programie tylko kolejnym potwierdzeniem, że agresywny feminizm jest ideologią, która pod płaszczykiem "postępowości" i "politycznej poprawności" jest w stanie przytłoczyć racjonalne myślenie. Bo przecież Kazia to niewątpliwie kobieta dobrze wykształcona i na literaturze się zna. Problem tylko polega na tym, że budziła jedynie śmiech i politowanie, gdy przy omawianiu niemal każdej książki próbowała dostrzec "motyw kobiecy". Ale tak to jest jak się tkwi po uszy w ideologii i to w ideologii prezentującej tak negatywne i agresywne nastawienie. Dlatego dla mnie taki feminizm nigdy nie będzie się jakoś szczególnie różnił od tych, co krzyczą "pedały do gazu". Ja tego programu w ogóle nie znam. Znam go tylko z opisów. TVN chciał chyba po prostu usilnie znaleźć jakąś "ostrą" kobietę do prowadzenia i od razu uderzył w środowisko polskich feministek. Najpierw propozycję prowadzenia programu dostała Kinga Dunin, ale że odmówiła, to się zwrócili do Kazi. A ta już nie odmówiła i postanowiła pójść na żywioł :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg O Szczuce (nie mylić ze sztuką) IP: *.b.dial.de.ignite.net 07.03.04, 18:57 goniacy.pielegniarz napisał: > Czasami oglądałem "Dobre Książki", ale wolałem jakoś ten program, jak był tam > Bereś. Ten program nie podobał mi się także z Beresiem, który był w nim całkowicie bezbarwny, powiedziałbym - bez właściwości :) Jest dwóch Beresiów i ten drugi z Wrocławia jest moim zdaniem dużo lepszy. > A Kazia była w tym programie tylko kolejnym potwierdzeniem, że agresywny > feminizm jest ideologią, która pod płaszczykiem "postępowości" i "politycznej > poprawności" jest w stanie przytłoczyć racjonalne myślenie. Bo przecież Kazia > to niewątpliwie kobieta dobrze wykształcona i na literaturze się zna. Tutaj byłbym ostrożniejszy. Nie miałbym nic przeciwko jej feminizmowi, gdyby była rzeczywiście wykształcona i znała się na literaturze. Wszystko, co mówi i czego stara się dowieść, wskazuje, że tak jednak nie jest. W Niemczech ktoś oferujący swoje prawdy na tak niskim poziomie (ona nawet nie umie składnie się wyrazić), wyleciałby b. szybko z pracy. Tam jest jeszcze taki starszy krytyk reprezentujący nieco wyższą kulturę (przynajmniej w porównaniu z nią), ale ona po prostu nie dopuszcza go do głosu. Przerywa mu i strofuje go niczym pani nauczycielka z podstawówki. Jej argumenty to najczęściej prychnięcia albo pełne pogardy miny, którymi potrafi biedaka do tego stopnia wytrącic z kontenansu, że ten wciąż się jąka. Oni wszyscy bardzo niechlujnie się wyrażają. Jeśli taki ma być kanon polskiej publicystyki kulturalnej, to ja dziękuję. Do tego jeszcze w TVP wymyślili dla nich jakąś przekomiczną dekorację. W tle widać nienaturalnie powiększoną półkę z książkami, tak że dyskutanci sprawiają wrażenie jakichś skrzatów. Groteska. Dawno już powinien zainteresować się nimi jakiś kabaret. Problem > tylko polega na tym, że budziła jedynie śmiech i politowanie, gdy przy > omawianiu niemal każdej książki próbowała dostrzec "motyw kobiecy". Ale tak to jest jak się tkwi po uszy w ideologii i to w ideologii prezentującej tak > negatywne i agresywne nastawienie. Dlatego dla mnie taki feminizm nigdy nie > będzie się jakoś szczególnie różnił od tych, co krzyczą "pedały do gazu". Tutaj się zgadzam. Jest tak ograniczona, że wszystko tłumaczy (sobie) na jedno kopyto. Ale wniosek z tego może być tylko jeden - nawet nie rozumie, co czyta. > > Ja tego programu w ogóle nie znam. Znam go tylko z opisów. TVN chciał chyba po > prostu usilnie znaleźć jakąś "ostrą" kobietę do prowadzenia i od razu uderzył w > > środowisko polskich feministek. Najpierw propozycję prowadzenia programu > dostała Kinga Dunin, ale że odmówiła, to się zwrócili do Kazi. A ta już nie > odmówiła i postanowiła pójść na żywioł :) Z tego akurat się cieszę. Walter z jego "smykałką" do ludzi i interesów powinien być wreszcie ukarany. Widzę w tym wyższą sprawiedliwość. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
goniacy.pielegniarz Re: O Szczuce (nie mylić ze sztuką) 07.03.04, 20:00 Gość portalu: wartburg napisał(a): > Ten program nie podobał mi się także z Beresiem, który był w nim całkowicie > bezbarwny, powiedziałbym - bez właściwości :) Jest dwóch Beresiów i ten >drugi z Wrocławia jest moim zdaniem dużo lepszy. Ja się domyślam, do którego programu o książkach Ty jesteś przyzwyczajony :) Ale wydaje mi się, że Bereś był mimo wszystko lepszy. Trochę jednak próbował okiełznać Szczukę z lepszym czy gorszym skutkiem, a Dunin-Wąsowicz wygląda na całkowicie ubezwłasnowolnionego. Trochę mi tylko szkoda Łubieńskiego, zwłaszcza gdy widzę jak Szczuka zaczyna grymasić, co oznacza już tylko jedno. A on jest z całkiem innej bajki. Dlatego mogliby też trochę lepiej dobrać tam osoby także pod względem charakterów. tvp.pl/1299,2004012778101.strona A co do Szczuki, to ktoś mi mówił, że to wychowanica Marii Janion. > Z tego akurat się cieszę. Walter z jego "smykałką" do ludzi i interesów > powinien być wreszcie ukarany. Widzę w tym wyższą sprawiedliwość. Widzę, że już skreśliłeś całkowicie Waltera :) Ale sam jestem zdziwiony, że przy tej sprawie z Lisem nawet nie próbował zachować jakichś pozorów wiarygodności. Trochę to dziwne, bo myślałem, że po nim można się spodziewać chociaż próby zachowania pozorów. Przypomniała mi się jeszcze jedna sprawa. Czytałem gdzieś, że w czasie emisji tego reality show z Wiśniewskim w roli głównej, niezłomny Michał miał coś zaśpiewać. Miała to być jakaś kpiarska piosenka czy coś w tym stylu. To się działo w czasie szczytu popularności Komisji Śledczej. Miało tam coś być o Michniku i jeszcze o ludziach z polityki (nie pamiętam, czy o Kwaśniewskim też, ale bardzo możliwe). Podobno Walter zakazał wykonania tego show, piosenki czy cokolwiek to było i miał interweniować przed samym rozpoczęciem programu. > pozdrawiam też pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLD powinno być I'll make u feel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 18:08 bo ona nie dziala na nikogo chyba. Odpowiedz Link Zgłoś