Wies platformerska.Jak sie Wam widzi?

31.05.10, 22:26
Wies przy granicy z Bilorusia w ktorej PO uzyskala najwyzsze
poparcie w Polsce.Zyja w niej Poleszucy,prawoslawni.
forum.gazeta.pl/forum/w,904,112241475,112276727,Re_Wies_platformiasta_Teraz_przegra_ten_drugi_b.html
    • elena4.2 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:31
      No, oto przykład wyczyszczenia im mózgów przez media i wsioków przez okres
      2005-2007.
      • x2468 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:33
        Wsiokow?
        • elena4.2 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:40
          WSIoków.

          Inaczej takiej postawy nie mozna zrozumiec. Nigdzie i nigdy, żaden Kaczyński nie
          był przeciwko mniejszościom narodowym. I mówie to ja urodzona i wychowana na
          terenach tradycyjnie multi kulti i z kropelką krwi białoruskiej.
          • x2468 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:51
            Widac e Oni widza cos innego.Slysza od pisiakow ze prawdziwy Polak-
            to katolik,o teczkach,grzebaniu w trumnach i przeszlosci,o wrogach o
            sasiadach czychajacych na nich z kazdej strony.A oni nie chca
            wiele.Chca jedynie spokojnie zyc w swojej malej Ojczyznie.To wbrew
            ideologi 4 rp ktory zanadto im przypomina prl.
            • elena4.2 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:58
              To jest odwracanie kota ogonem.
              Rzecz polega na tym, ze w IIIRP pewne siły o proweniencji komunistycznej boja
              sie odrodzenia jednosci narodu polskiego.
              Boja sie więzi i solidarnosci między Polakami.
              Inną sprawą jest, że w społeczeństwie w obrębie jednego państwa jest miejsce i
              dla większości narodowej i dla mniejszości narodowych.
              Nie wiem, czego oni się boją. Może maja jakieś komunistyczne grzeszki na sumieniu?
              Znam wiele miejscowosci, gdzie i katolicy i prawosławni zyja w zgodzie,
              pobieraja między sobą i nikt żadnego problemu z tego nie robi. Na pewno nie na
              tle narodowościowym.
              • x2468 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 23:03
                "Dziadek z Wehrmachtu" to nie bylo dzielenie Narodu rozrywanie
                starych ran i rozgrywanie ich do malych parszywach prywatnych celow?
                I to przez czlowieka ktory sam mial krewnych w Wehrmachcie.
                • elena4.2 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 23:13
                  Sorry. Nie wciskaj dziecka w brzuch.
                  Kurskiego wrobili w tego dziadka z wehrmachtu.
          • off_nick Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 22:55
            Zalinkowany artykuł jest autorstwa tandemu Piotr Głuchowski i Marcin Kowalski.
            To są autorzy osławionego "Odwetu. Prawdziwa historii braci Bielskich", które to
            arcydzieło z uwagi na plagiat Agora zobowiązała się wycofać ze sprzedaży.
            Wycofała, czy jakąś nagrodę przyznała?
            Pytam, bo gwna nie tykam...
            • elena4.2 Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 23:00
              A skąd ja mam wiedziec?
              Myslisz że znam z nazwiska poddanych Michnika?
              Zreszta tam wart uwagi jest tylko Michnik.
            • cymber.gaj Re: Wies platformerska.Jak sie Wam widzi? 31.05.10, 23:02
              > Pytam, bo gwna nie tykam...

              Może i nie tykasz, ale się w nim z widoczną przyjemnością babrzesz.
          • trevik Ze sie usmiechne... 31.05.10, 23:04
            Oczywiscie masz racje, gdy chodzi o mniejszosci pochodzenia wschodniego, bo i
            sami Kaczynscy maja pochodzenie kresowe - trudno, aby gnoili samych siebie.
            Gorzej, gdy chodzi o "niemca".

            O ile mnie pamiec nie myli to gdy jeden taki mial rzekomo rodzicow gadajacych w
            domu po niemiecku to w kampaniach wyborczych bylo mu to wyrzucane i podkreslane.
            Hece z mniejszoscia niemiecka typu pomysly na obcinanie miejsc w Sejmie tez co
            jakis czas "samoistnie" z PiS wypryskuja...

            T.
            • elena4.2 Re: Ze sie usmiechne... 31.05.10, 23:17
              A my tu rozmawiamy o wsi gdzie mieszkancy czuja sie Białorusinami, więc zadne
              ale i szukanie dziury w całym nie ma miejsca.
              Jak mówiłam, sama mam kropelkę dośc odległej w pokoleniach krwi białoruskiej i
              kręciłam sie miedzy ludźmi o tym pochodzeniu, z racji zamieszkania, więc niech
              mi nikt nie wmawia jakiejś specjalnej polskiej niechęci do tych ludzi.
              • x2468 Re: Ze sie usmiechne... 31.05.10, 23:28
                Przypomnij sobie jak wyrzucaliscie sp poslowi Karpiniukowi jego
                Ukrainskie pochodzenie.To bylo nie tak dawno temu.Pewnie pamietasz
                kto bral w tym swinstwie udzial?
                • elena4.2 Re: Ze sie usmiechne... 31.05.10, 23:49
                  Kiedy?
                  Kiedy sie okazało, że swołocz i gnida, niech mu ziemia lekką będzie.
                  Nikt sie go nie czepiał za pochodzenie, tylko za postepowanie.
              • trevik Obracanie Alika ogonem... 31.05.10, 23:41
                Twierdzenie: "Nigdzie i nigdy, żaden Kaczyński nie był przeciwko mniejszościom
                narodowym."

                Moja odpowiedz: "Oczywiscie masz racje, gdy chodzi o mniejszosci pochodzenia
                wschodniego, bo i sami Kaczynscy maja pochodzenie kresowe(...)Gorzej, gdy chodzi
                o "niemca"

                Twoja odpowiedz na moja: "szukanie dziury w całym nie ma miejsca." tudziez
                "niech mi nikt nie wmawia jakiejś specjalnej polskiej niechęci do tych ludzi".

                Ja o zupie ty o d.... ?

                T.
                • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 31.05.10, 23:54
                  Rozmywasz temat.
                  Jaki jeszcze kij wyciągniesz aby kota, sorry, psa uderzyc?
                  Artykuł jest o mniejszości białoruskiej, a watek o tym, przynajmniej w moim
                  wykonaniu, ze albo mają zrobiony brainwashing, albo komunistyczne grzechy na
                  sumieniu. A ze to sie wpisuje w linie Wyborczej, która wszelkimi siłami chce
                  narod polski widziec na kolanach, i dlatego przypisuje im wszystkie mozliwe
                  przewiny to wiadomo. Raczej już wpędzic nas w kompleksy wam sie nie uda.
                  • trevik Re: Obracanie Alika ogonem... 01.06.10, 00:09
                    > Rozmywasz temat.

                    Jak juz to Ty rozmywasz - chyba odpisujesz nawet nie czytajac tego, co napisalem.

                    BTW Jak mozna napisac taka bzdure?

                    > Raczej już wpędzic nas w kompleksy wam sie nie uda.

                    Jak wielkie kompleksy Polacy maja za granica widac golym okiem.

                    > Artykuł jest o mniejszości białoruskiej, a watek o tym, przynajmniej w moim
                    > wykonaniu, ze albo mają zrobiony brainwashing, albo komunistyczne grzechy na
                    > sumieniu.

                    Artykul jest przede wszystkim o mniejszosci raz cerkiewnej, dwa, bialoruskiej.
                    Teraz sie moze zastanow sekunde, jak tacy ludzie odbieraja tych z "genetycznym
                    patriotyzmem" i "prawdziwych" polakow-zawsze katolikow, ktorzy pojawiaja sie na
                    kazde gwizdniecie w torunskim radio. Jesli chcesz aby nie mieli obaw przed
                    rzadami PiS to wczesniej musieliby przejsc pranie mozgow. BTW to elektorat PO bo
                    tak wypadlo, ze nie maja na kogo innego glosowac.

                    T.
                    • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 01.06.10, 00:19
                      Tak samo powinni odbierac nas, jak siebie, bo oni czuja się Białorusinami,
                      mimo, że są mniejszościa poza granicami Białorusi. Więc niech nam pozwolą byc
                      tym, czym my sie czujemy, Polakami, a będziemy zyc w spokoju. To nie nam
                      przeszkadza ich innośc, tylko oni chyba czują się nieswojo,z tym ze są inni i są
                      w mniejszości.
                      Kto wam tak sprał te mózgi, ze przyznajecie prawo do poczucia narodowego każdej
                      garstce ludzi, a Polakom to prawo chcecie odebrac? Przeciez to my jestesmy w
                      większosci.
                      Ja mam jedyne kryterium dla ludzi zamieszkujacych Polskę. To jest stosunek do
                      tego kraju. Albo Polska jest dla nas wszystkich wspólnym dobrem, bez względu na
                      róznice, albo nie mamy o czym rozmawiac.
                      • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 01.06.10, 13:54
                        Albo Polska jest dla nas wszystkich wspólnym dobrem, bez względu na
                        > róznice, albo nie mamy o czym rozmawiac.
                      • trevik Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 00:04
                        > Albo Polska jest dla nas wszystkich wspólnym dobrem, bez względu na
                        > róznice, albo nie mamy o czym rozmawiac.

                        Hmm.. bialorusini chyba nawet nie chca z "genetycznymi" rozmawiac, bo tez niby o
                        czym? Lepiej takich splawic dla swietego spokoju ze sceny politycznej i oddac
                        glos na tych, ktorzy ten kraj urzadzaja dla wszystkich a nie tylko
                        "genetycznych" i katolickich.
                        Czy to bialorusini maja wyprane mozgi? Jak dla mnie to rozsadni ludzie.

                        T.

                        PS: Jak czytam to "wy" w co drugim zdaniu to raz, ze brzmi to bardzo... "PiSio"
                        (bo jak Wy to i My i juz ladnie wszystko podzielone) a dwa mam wrazenie ze
                        jakiegos trybuna ludowego slucham.
                        • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 00:21
                          Zawsze jest my, wy, oni. Spytaj waszych dyżurnych ałtorytetów.
                          W sumie Białorusinom nie powinno byc wszystko jedno, że traktuja ich jako
                          narzędzie w walce przeciwko "ciemnogrodowi", bo do "ciemnogrodu" należą, czym
                          nie zasługują na nic innego niz pogardę salonu, tak jak my. Tyle, że w tym
                          momencie są mu wygodni.
                          A jak juz wspomniałam, jedyne moje kryterium w ocenie ludzi, to stosunek jaki
                          mają do Polski, gdzie w koncu są ich domy i życie.
                          I jesli wiekszośc z nich jest utrzymywana w panice przez takich, którzy mają cos
                          za uszami i boją sie stanięcia twarz w twarz z prawdą, to juz nie jest moja wina.
                          • trevik Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 00:31
                            > Zawsze jest my, wy, oni. Spytaj waszych dyżurnych ałtorytetów.

                            Tego nie kapuje.. ale to nie pierwszyzna. Znowu "waszych".. no widzisz...

                            > I jesli wiekszośc z nich jest utrzymywana w panice przez takich, którzy mają co
                            > s
                            > za uszami i boją sie stanięcia twarz w twarz z prawdą, to juz nie jest moja win
                            > a.

                            I to jest tak... gdybym to ja pisal o obywatelach polskich i stosunku do
                            polityki, ktora ksztaltuje relacje spoleczne uzywalbym slowa "my". Ty piszesz o
                            bialorusinach majacych obywatelstwo Polskie i tu zyjacych "oni". Dlatego tez
                            bialorusini glosuja jak glosuja - przyznaj, ze byliby skonczonymi durniami,
                            gdyby glosowali na takich, ktorzy ich tytuuja "oni", albo "wy",

                            > jedyne moje kryterium w ocenie ludzi, to stosunek jaki
                            > mają do Polski...

                            Daruj, ale to deklaracja co najwyzej intelektualnej mielizny,

                            T.
                            • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 00:52
                              To nie ja ustaliłam tę granicę.
                              Nagle dowiedziałam sie że jestem moher i cos gorszego no i pochodze z zacofanej
                              cywilizacyjnie Polski B tak, jak ci Białorusini. Tylko, że Białorusini mogą czuc
                              sie Białorusinami, a dbanie o zachowanie języka i kultury pzrez nich jest
                              atutem. Przyznanie sie przeze mnie na takim forum, ze mnie się podoba np polska
                              muzyka ludowa juz będzie uznane za zacofanie. Ja powinnam dązyc do tego, aby byc
                              europejką, taką progre wg przepisu komunistów, hehehe. Ta wasza ekwilibrystyka
                              słowna , którą stosujecie przy dzieleniu ludzi w Polsce , zadziwia.

                              I to jest tak... gdybym to ja pisal o obywatelach polskich i stosunku do
                              > polityki, ktora ksztaltuje relacje spoleczne uzywalbym slowa "my".

                              Nie może byc my, bo artykuł uwypukla ich różnice etniczne i religijne, a nawet
                              podkreśla ich niechęc do katolickiej części społeczeństwa wtrętem o Rydzyku, co
                              juz z góry przekreśla wlaściwe relacje na płaszczyźnie obywatel- obywatel, które
                              powinna cechowac tolerancja.
                              Ale śprytne redachtorki z Wyborczej potrafia podejśc czlowieka i użyc go dla
                              własnych celów. I z pewnością sie z tego, tym razem białoruskiego "ciemnogrodu"
                              pod nosem śmieją

                              Daruj, ale to deklaracja co najwyzej intelektualnej mielizny,

                              Dla ciebie to może byc mielizna. Dla mnie proste. Zyjesz w zgodzie z resztą, nie
                              działasz na niekorzyśc otaczających cie ludzi i kraju w którym zyjesz.
                              Oprócz kultury wlasnej do ktorej zachowania masz prawo, szanujesz kulturę
                              wiekszości i nie widzę żadnych powodów abym cie nie miała zaakceptowac.

                              • trevik Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 09:24
                                > Nie może byc my, bo artykuł uwypukla ich różnice etniczne i religijne, a nawet
                                > podkreśla ich niechęc do katolickiej części społeczeństwa wtrętem o Rydzyku, co
                                > juz z góry przekreśla wlaściwe relacje na płaszczyźnie obywatel- obywatel, któr
                                > e
                                > powinna cechowac tolerancja.

                                Taki zarcik?
                                TR to osoba publiczna i prowadzi radio przez ktore emituje swoj swiatopoglad
                                polityczny i to jest podstawa, ze kazdemu wolno go krytykowac; tak, jak mozna
                                krytykowac Olejnik, czy Urbana.
                                W swoim przekaznie jest jatrzycielem, ktory nie jest tolerowany przez nikogo mi
                                znanego, kto ma bardziej otwarty umysl - ba, nie ma tolerancji dla jego postawy
                                u wielu katolikow.
                                Jesli krytyka Rydzyka okresla "niechec do katolickiej czesci spoleczenstwa" to
                                zgaduje, ze np. krytyka Obamy bylaby rasizmem?

                                > progre wg przepisu komunistów

                                Komunistow? Najglowniejszy podzial swiatopogladowy w kwestiach spolecznych to
                                jest indywidualizm vs. kolektywizm. Komunisci to kolektywisci, PiS rowniez -
                                komu tu blizej do komunistow? :)
                                BTW proponuje poszerzyc wiedze i przestac okreslac kazdego przeciwnika
                                politycznego jako komuniste - mozna sie narazic na smiesznosc,

                                T.
                                • elena4.2 Re: Obracanie Alika ogonem... 03.06.10, 12:48
                                  Żaden żarcik. Tam nie było krytyki. Tam każdy, który przychodzil od Rydzyka to
                                  byl wróg, któremu drzwi sie przed nosem zamykało, a to nie jest krytyka tylko
                                  uprzedzenie. Tak postawa jest miła salonikowi.

                                  BTW proponuje poszerzyc wiedze i przestac okreslac kazdego przeciwnika
                                  > politycznego jako komuniste - mozna sie narazic na smiesznosc,
                                  >
                                  > T.

                                  Nie chcę poszerzac sobie wiedzy, bo i tak to, co te kręgi sobą reprezentują
                                  wymyka sie spod rygorów jakiejkolwiek klasycznej definicji.
                                  To jest komunistyczno anarchistyczno trockistowska papka dla ubogich, majaca
                                  przekonac ludzi, że moga robic co chca pod warunkiem, ze będą słuchac rowniejszych.
    • bard333 ukraińskie rezuny jako forpoczta Tuska.... 03.06.10, 00:10
      dziwiłbym sie gdyby było inaczej...
      • x2468 Re: ukraińskie rezuny jako forpoczta Tuska.... 03.06.10, 10:01
        Rezun wszelkiej masci to bylo 65 lat temu.Choc nie jestem pewien czy
        gdyby Kaczynski lub Rydzyk wzwasnal "ryzac .....tu odpowiednia
        nacja"to moherowe szwadrony nie ruszylyby z mordowac w imie
        polskosci,wiary katolickiej i swietosci ww wodzow wymienionych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja