Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest taka.

01.06.10, 21:47
Pilotów zmylił głęboki na 50 -60 metrów jar przed lotniskiem, świadczyć może o
tym komunikat z TAWS "Terrain ahead".Lecąc nad jarem wysokość była 80 - 100
metrów, by w ciągu kilku 4,5 sekund gwałtownie spaść do 20 następnie do 8-10
metrów, ponieważ kończył się jar i samolot zbliżał się do płaskiego terenu
już bardzo blisko lotniska.
    • mietowe_loczki Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:49
      Aaaale przecież o tym wiadomo już od samego początku. Takie informacje były już
      po raz pierwszy podawane zaledwie kilka dni po wypadku.
      • haen1950 Nie wysilajcie się 01.06.10, 21:51
        Piloci świetnie ten jar znali. Mówili o nim "dziura".
        • camille_pissarro Re: Nie wysilajcie się 01.06.10, 22:07
          I co z tego, że wiedzieli o tej "dziurze"? Ich wiedza w tym zakresie mogłaby być
          wykorzystana przy stosunkowo dobrej pogodzie, a nie takiej jaką mieli podczas
          próby lądowania...
          • wzmozony_moralnie Lepiej powiedz dlaczego Lech Kaczyński nie kazał 01.06.10, 22:27

            lecieć na inne niezamglone lotnisko.
            I czy tak jak miął w dupie bezpieczeństwo 95 osób na pokładzie
            samolotu, miał w dupie bezpieczeństwo Polski i 38 milionów Polaków?
            • sas125 Re: Lepiej powiedz dlaczego Lech Kaczyński nie ka 01.06.10, 23:42
      • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:55
        Też wówczas to artykułowałem.
        • mietowe_loczki Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:05
          camille_pissarro napisał:

          > artykułowałem.

          Czy ty naprawdę nie potrafisz normalnie?
          • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:14
            A jakie są wyrazy bliskoznaczne słowu - artykułować ?
            Czy mam cały czas używać: wypowiadać, wyrażać, mówić , komunikować ?
      • wojciuirl Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:56
        Twoja hipoteza nikogo nie obchodzi,idz sobie hipotezuj do
        hipotezowni.
    • pis_na_pis Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:54
      camille_pissarro napisał:

      >

      Co ty mowisz? Nie wierze, aby Ruscy w ostatniej chwili tak gleboki
      jar mogli wykopac :ppp

      A moze cie zle zrozumialem? Chodzi ci o to, ze oni nad jarkiem
      lecieli?
      > Lecąc nad jarem
    • witoldzbazin Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:54
      moja jest inna są kraje które posiadają technologię ,którą poznamy za jakieś 30
      lat...samolocik to pikuś
      • yoma Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:57
        To się zgadza. Niektórym potrafią wyssać mózg na odległość.
      • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:00
        Wiem co masz na myśli, chodzi Ci o tę metodę zakłócania sygnału radiowego (
        służącego do określania wysokości na jakiej znajduje się samolot ), przypadek
        takiego sprokurowanego wypadku poprzez wykorzystanie w.w techniki tzw.
        meaconing'u miał miejsce w RPA.W tym wypadku katastrofie uległ TU-154, a dopiero
        niedawno RPA przyznało się do zastosowania w.w metody...
    • rysiek_grzesiek Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 21:55
      Nie, ten sam pilot lądował tam trzy dni wcześniej z Andrzejem Wajdą który o to
      skarżył biskupa i kłamał... Kłamał Wajda nie poraz pierwszy. Teraz jest na
      urlopie, pewnie na Krymie:)
      • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:03
        Pełna zgoda, ale lądował w zupełnie odmiennych warunkach
        atmosferycznych.Sytuacja byłaby klarowna, gdyby Rosjanie zamknęli całkowicie
        lotnisko w Smoleńsku, musieliby wówczas skierować sie do Witebska lub Mińska.
        • zoil44elwer Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:14
          Gdyby Rosjanie zamknęli lotnisko to ? Znów była by nagonka na Putina!
        • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:18
          I tu niestety zgodzę się z "czubem" W.Żirynowskim, który tak to argumentował:
          "lotnisko powinno być zamknięte, a nawet jeśli byłyby spekulacje ze strony
          polskiej, nie miałoby to większego znaczenia, najważniejsze, że do katastrofy by
          nie doszło" ( to nie jest dosłowny cytat, ale tak wyglądał jego przekaz )
          • witoldzbazin Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:21
            reasumując...te 42 dwie kartki zrobiły z RBN Bronka idiotów,nic dziwnego ze
            Napieralski wyszedł hehehehehe
          • wariant_b Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 02.06.10, 00:03
            camille_pissarro napisał:
            > I tu niestety zgodzę się z "czubem" W.Żirynowskim...
            > "lotnisko powinno być zamknięte...

            Zgadza się - to byłby minimax - Prezydent byłby w pełni
            usatysfakcjonowany politycznie i mógłby wcześniej wrócić na Hel.
            On nie lubił przemawiać i nie czuł się dobrze wśród przypadkowych
            ludzi.
        • wujaszek_joe Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 02.06.10, 07:15
          lotnisk się nie zamyka
      • pis_na_pis Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:22
        rysiek_grzesiek napisał:

        > Nie, ten sam pilot lądował tam trzy dni wcześniej z Andrzejem Wajdą
        który o to
        > skarżył biskupa i kłamał... Kłamał Wajda nie poraz pierwszy. Teraz
        jest na
        > urlopie, pewnie na Krymie:)

        A po polsku jak to bedzie?
    • bodo.2 Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:06
      słaba,wiedzieli o jarze,przyczyna to utrata sterowności i tędy wiedzie trop do
      wyjaśnienie,dlaczego,z czyjej winy,czy to nie sabotaż?
      • x2468 Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:10
        Genialni jestescie.To po rekolekcjach u ryzego Tadzika?
        wyborcza.pl/1,75248,7961525,Stenogramy_z_pokladu_Tu_154_dostepne_w_Internecie.html
      • camille_pissarro Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:11
        Wiem, że wiedzieli o tym jarze, problem w tym, ze ta wiedza w tak ekstremalnych
        warunkach na nic się zdała.Zgadza się, stracili panowanie nad maszyną , ponieważ
        gdy minęli już ten wąwóz byli już zbyt nisko ziemi by wyprowadzić samolot na
        drugie podejście - samolot stracił sterowność.Jak zaznaczyłem to moja hipoteza,
        czekam oczywiście na analizę ekspertów...
        • bodo.2 Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 01.06.10, 22:19
          na razie wszystkie hipotezy mogą być brane pod uwagę,tylko ku zmartwieniu
          platfusów naciskową diabli wzięli,wina pilotów to już historia,halicki aż się
          zapultał w tefałenie,że nie po myśli to poszło,ruskie nie takie głupie i
          wskazówkę przemycili,pytanie czy umywają ręce,bo wina pilotów i naciski nie do
          obronienia,szukajcie u siebie,zdało by się odczytać
    • wariant_b A moja jest taka: 01.06.10, 22:16
      - Żaden wiec wyborczy w Katyniu nie był do niczego potrzebny,

      - Lekceważeniem dla organizatorów obchodów Katyńskich było
      wproszenie się Prezydenta ze świtą i mediami i narzucanie
      własnego programu uroczystości

      - Dowodem braku taktu i w pewnym sensie lekceważenia Rodzin
      Katyńskich była podróż lotnicza prezydenta, skoro organizatorzy
      wynajęli pociąg specjalny i nim mieli się udać na miejsce
      wszyscy uczestnicy uroczystości

      - Żadne spóźnienie nie jest dowodem kultury, na samolot również

      - Organizacja wylotu Pana Prezydenta to jeden wielki popis
      nieudolności i niekompetencji. Dotychczas nawet nie ustalono,
      kto za to opowiadał i czy w ogóle ktoś w Kancelarii kiedykolwiek
      za coś odpowiadał.

      - Niczym nie da się wytłumaczyć obecności niektórych osób,
      w tym zwierzchnika sił powietrznych w kabinie pilotów

      - Zachowanie pilotów wskazuje, że działali w wielkim stresie
      i popełniali błędy, których normalnie nigdy by nie popełnili
      W szczególności niczym nie da się wytłumaczyć decyzji o próbie
      lądowania / sprawdzenia możliwości lądowania

      I jak już parokrotnie pisałem - gdyby wymiana jednej osoby
      mogła uratować życie 96 osobom - byłby to właśnie Lech Kaczyński.

      Nieudolność, nieodpowiedzialność, lekceważenie innych ludzi,
      lekceważenie ich pracy czy kompetencji prędzej czy później
      musi prowadzić do tragedii. Dziwi tylko, że aż tak późno.
      I aż tak tragicznie

      • zoil44elwer Re: A moja jest taka: 01.06.10, 22:28
        Okrutne ale,jeżeli z Katynia robi się jeden z elementów kampanii wyborczej?LK
        leciał tam po raz drugi,pierwszy raz w 2005 też przed wyborami prezydenckimi.
    • marouder.eu Hipoteza stara, nie twoja.. 01.06.10, 22:24
      ..Giwi linkowala ja w pierwszym lub drugim tygodniu o katastrofie jako hipoteze
      ktoregos z rosyjskich internautow.
      • camille_pissarro Re: Hipoteza stara, nie twoja.. 01.06.10, 22:31
        Przepraszam, nie będę się kłócił kto pierwszy ten scenariusz brał pod uwagę, ale
        jak będę miał chwilę, to spróbuję znaleźć mój wątek z tamtego okresu, w którym
        też tę hipotezę brałem pod uwagę...
    • man_sapiens Re: Moja hipoteza katastrofy z 10.04.2010 jest ta 02.06.10, 01:04
      Manewr zejścia na 80m to było najwyraźniej wariactwo. Ale kierowali się
      wysokościomierzem radarowym (o ile dobrze zrozumiałem różnych speców) a nie
      barometrycznym. Gdyby nie ten błąd, to mieliby jeszcze pewnie z 30-50m
      powietrza... Zwiększyli prędkość schodzenia, bo byli nad opadającym zboczem
      jaru. Jak znaleźli się nad tym podnoszącym zboczem - potrzebowali tym więcej
      czasu, żeby przejść na wznoszenie i paru sekund zabrakło.
      Rzadko kiedy wypadki mają tylko jedną przyczynę, prawie zawsze to jest zbieg
      kilku okoliczności. W tym wypadku wygląda, że są to:
      - źle zaplanowana podróż - tylko minimalna rezerwa czasowa
      - dodatkowo spóźniony wylot
      - presja na pilotów (choćby sama obecność Błasika) i na kontrolerów ruchu.
      Wszyscy sobie zdawali sprawę, że opóźnienie lądowania wywoła aferę
      - nie ten wysokościomierz
      - decyzja, żeby zejść jeszcze conieco poniżej 100m (vide presja...)
      Być może jeszcze jakaś awaria w samolocie, ale komisja najwyraźniej nie znalazła
      nic nienormalnego w zapisach rejestratorów lotu. Dzisiaj jakiś pilot mówił, że
      eksplodujący silnik mógł uszkodzić hydraulikę, ale takie coś zostawia mnóstwo
      śladów - spadek ciśnienia w hydraulice, eksplozja silnika to mnóstwo sygnałów.
      Pozostaje nam czekać na końcowy raport. Klich w komisji nie narzeka na brak
      dostępu do jakichkolwiek informacji, więc na pewno dopilnuje, żeby nie było
      przekłamań albo niedopatrzeń.
    • camille_pissarro hipoteza jednak nie do końca poprawna, 02.06.10, 07:09
      i bierze w łeb po precyzyjnym odsłuchaniu zapisu ostatnich minut lot, było inaczej.
      Komunikat TAWS o zbliżającym się z przodu terenie - drugi, piloci otrzymali na
      wysokości 100 m nad ziemią, a zatem wysokości na której można samolot
      wyprowadzić, przy założeniu, że nad nim panowali, nie utracili jego
      sterowności.Zatem jar przed lotniskiem nie mógł mieć bezpośredniego wpływu na
      katastrofę , tak jak przyjąłem to w założeniu.Należy jednak poczekać na
      nałożenie parametrów lotu na zapis z czarnych skrzynek, i opinie ekspertów.
      • wariant_b Re: hipoteza jednak nie do końca poprawna, 02.06.10, 08:50
        camille_pissarro napisał:
        > i bierze w łeb po precyzyjnym odsłuchaniu zapisu ...

        Owszem, odejście powinno nastąpić natychmiast po pierwszym PULL UP
        Jeśli są podejrzenia co do sterowności nie kontynuuje się schodzenia.
        • normalnyczlowiek1 W takiej sytuacji nie istnieje coś takiego jak 02.06.10, 10:32
          wariant_b napisał: Jeśli są podejrzenia co do sterowności nie kontynuuje się
          schodzenia.

          ---> ... "podejrzenie co do sterowalności" - albo sterowalność jest i się
          odchodzi albo jej nie ma i przychodzi ... śmierć!!!

          > Owszem, odejście powinno nastąpić natychmiast po pierwszym PULL UP

          ---> Powinno ... być może - tylko co z tą sterowalnością?
          • alojsp Mieli wyskościomierz barometryczny, 02.06.10, 10:47
            potwierdzili informację o ciśnieniu na poziomie płyty lotniska, ale smród z
            paszczy pełnej gnijących zębów ich otumanił.
          • wariant_b Re: W takiej sytuacji nie istnieje coś takiego ja 03.06.10, 10:37
            normalnyczlowiek1 napisał:
            > ---> Powinno ... być może - tylko co z tą sterowalnością?


            Może ktoś by zauważył i zaklął.
            Mielibyśmy wtedy potwierdzenie, że coś nie szło tak, jak miało iść.
    • napohybelpo Samolot mial boczne odchylenie od lini lotniska 02.06.10, 11:22
      co by znaczylo, ze dostawal falszywe informacje, albo z wiezy albo z
      radiolatarni.
      Oczywiscie na podstawie stenogramow nie da sie tego ustalic, ale
      zgodnie z opinia wielu ekspertow zachodnich tak musialo sie to
      rozegrac. Nic dziwnego, ze Rosjanie zazadali od nas 3 skrzynki,
      ktora rejestrowala dane techniczne, na ktorej na pewno byly slady
      tych mylacych danych.
    • camille_pissarro dzziś po prezentacji ścieżki lotu przed samym 03.06.10, 10:18
      lądowaniem ta hipoteza znów powraca...
    • republika.republika winna lecąca nad Jarem wysokość :) 03.06.10, 10:30
      camille_pissarro napisał:

      >
      >Lecąc nad jarem wysokość była 80 - 100
      > metrów

      Jego Wysokość
    • m.c.hrabia Re:hipotezy o kant.................. 03.06.10, 10:45
      Jedyna prawdziwa i słuszna jest taka,że to Tusk ze Schetyną siedząc w krzakach odpalili coś podobnego do tego
      pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Peacekeeper_missile.jpg&filetimestamp=20050319161547
      i po zawodach.
    • 2.andrzej.d to tylko hipoteza camille-pissarro 03.06.10, 11:12
      szkoda, że nie oglądał Misji Specjalnej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja