"Demokracja to trzymanie ludu za pysk"

08.03.04, 12:00
Taką to tezę wypowiedział pewien dyskutant w radiu TOK-FM dzisiaj tuż przed
godz. 9.00. Dosłownie brzmiało to tak: "demokracja tylko tam sie udała, gdzie
ludowi udało się nałożyć kaganiec"
Czy ktoś pamięta, KTO wypowiedział to zdanie ?
    • Gość: Greg Re: "Demokracja to trzymanie ludu za pysk" IP: *.sheraton / 148.223.194.* 08.03.04, 12:08
      Powiedzial to chyba jakis komik w swoim skeczu.
    • wartburg4 Re: "Demokracja to trzymanie ludu za pysk" 08.03.04, 12:18
      indris napisał:

      > Taką to tezę wypowiedział pewien dyskutant w radiu TOK-FM dzisiaj tuż przed
      > godz. 9.00. Dosłownie brzmiało to tak: "demokracja tylko tam sie udała, gdzie
      > ludowi udało się nałożyć kaganiec"
      > Czy ktoś pamięta, KTO wypowiedział to zdanie ?

      Nie mogę pamiętać, bo nie mogłem słuchać. Ale zdaje się, w poniedziałki szczeka
      tam Paradowska. To by nawet do niej pasowało. Na co komu demokracja? No na
      co? Żeby ludowi nałożyć kaganiec. W PRL-u szkolili, jak tego dowieść, a
      Paradowskiej te nauki z głowy widać jeszcze nie wywietrzały.
    • leszek.sopot Re: "Demokracja to trzymanie ludu za pysk" 08.03.04, 12:41
      Jest to cytat, jeśli dobrze pamiętam z Lenina, ale kto to mógł powiedzieć w TOK
      FM nie wiem
    • Gość: ich1 Nazwiska nie pamiętam, IP: *.ists.pl / *.crowley.pl 08.03.04, 12:59
      ale chyba był to jakiś facet z Instytutu Nauk Społecznych PAN, albo Jan
      Ordyński z Rzeczpospolitej.
      Wbrew sugestiom indrisa, zdanie wyrażało myśl całkime sensowną. Chodziło o
      potrzebę przeciwstawienia się przez elity polityczne nastrojom ulicy i o
      umiejętność przeprowadzenia reform nawet jeżeli znaczna część społeczeństwa
      będzie je odrzucała. A w odniesieniu do polskich realiów chodziło o to, żeby
      wreszcie dokończyć reformy gospodarcze nie zważając na rosnące poparcie dla
      politycznej przybudówki rosyjskiego wywiadu w Polsce, czyli Samoobrony.
      • Gość: Śmiewca "Jedzcie g...o - miliony much nie mogą się mylić" IP: *.acn.waw.pl 08.03.04, 13:27
        PS chłopie, to już obsesja - Lepperowska Polska jest bardziej potrzebna USA
        niż Rosji, zawsze byliśmy drogą rosjan do cywilizacji i jeszcze trochę to
        potrwa, a USA nie potrzebuje silniejszej UE.
        • Gość: pijar Te muchy to rozwijaja teze Arystotelesa IP: *.nsw.bigpond.net.au 08.03.04, 14:28
          ktory utrzymywal, ze demokracja to najgorszy ustroj, bo glupich jest wiecej,
          wiec zawsze przeglosuja madrych
          • Gość: Marian Re: Platon miał rację rzady ludu to nie the best IP: *.gdynia.mm.pl 08.03.04, 14:49
            Gość portalu: pijar napisał(a):

            > ktory utrzymywal, ze demokracja to najgorszy ustroj, bo glupich jest wiecej,
            > wiec zawsze przeglosuja madrych

            To raczej Plato pierwszy udawadniał ,że demokracja bezposrednia to najgorszy
            ustrój i,że musi doprowadzić do tyranii. W dziele "O Państwie".I miał
            rację.Historia naszej cywilazacji to potwierdza.
    • Gość: syndyk3RzP Re: "Demokracja to trzymanie ludu za pysk" IP: *.vif.net 08.03.04, 14:41
      indris napisał(a):
      Taką to tezę wypowiedział pewien dyskutant w radiu TOK-FM dzisiaj tuż przed
      godz. 9.00. Dosłownie brzmiało to tak: "demokracja tylko tam sie udała, gdzie
      ludowi udało się nałożyć kaganiec"
      Czy ktoś pamięta, KTO wypowiedział to zdanie ?

      Nie słyszałem wprawdzie tej audycji, ale podobnie światłe i głębokie
      idee pojawiają się ostatnio tu i ówdzie jakby coraz częściej...Można się
      domyślać dlaczego.
      (Nie czytuję piśmidła, o który mowa dalej, ale zróbmy tu raz wyjątek:)

      Na przykład, nasz ulubiony Wielki Przewodniczący MAłO (=Balcerowicz)
      w swej cotygodniowej(chyba?) porcji złotych myśli dla czytelników tygodnika
      Wprost przestrzegał niedawno przed zwolennikami "nieograniczonej demokracji",
      działalność Sejmu nazywał "surówką z Wiejskiej" i zaproponował, żeby
      Sejmowi odebrać prawo legislacji dotyczących... instytucji pieniężnych i
      fiskalnych. Megalomania, czy tylko strach przed Lepperem?
      Zdaje się, że jedno i drugie.

      www.wprost.pl/ar/?O=56043
      www.wprost.pl/ar/?O=55394
      Czy Ty, indrisie, nie jesteś przypadkiem zwolennikiem nieograniczonej
      demokracji?
Pełna wersja