vuvuzela
08.06.10, 21:31
Komu pół roku temu przyszło by do głowy, że nikt z tej trójki nie będzie
kandydował.
Nie było takiego w Polsce, który by w największej malignie pomyślał, że
któregoś z nich zabranie. I co? Najpierw szok gdy Tusk się wycofał, a potem to
już z górki.
Teraz kolejna trójka i te same twarze w komitetach poparcia. I ta sama
nienawiść, wrogość, paszkwile, szukanie haków.
Niech ktoś mi powie (do toczy tego konkretnego forum), że człowiek się liczy,
a nie partia.
Spokojnie możemy wymienić tę trójkę na kolejną (Sikorski,
Olejniczak..oupss...dziura:-)
Czyli tylko bracia Kaczyńscy są niewymienni. To trzeba im przyznać.