PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 20.VI

09.06.10, 22:38
PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 20.VI ignorując cały
ten katastrofalny bałagan powodziowy i forsując przeprowadzenie
wyborów bez względu na warunki...

Wierzyć mi się nie chce , że tak może się stać. Czereśniaki wiedzą,
że każde opóźnienie, przełożenie na późniejszy terminu wyborów
prezydenckich zmniejsza dramatycznie szanse ich kandydata. Wskazują
na to sondaże, analizy, komentarze, zachowanie ludzi. Czy PKW weźmie
odpowiedzialność za zgodę na tak nierealistyczny termin wyborów?
Zaryzykuje przegranie ewentualnych procesów ze strony tych, którzy na
skutek warunków powodziowych będą pozbawieni szansy normalnego
głosowania?

Platfusy spróbują pewnie forsować swoją interpretację konstytucyjnej
zasady powszechności - pozorując stworzenie warunków do głósowania -
"prowizorycznych warunków" i pod takim pretekstem - ignorując ją
przez pozbawienie de facto prawa do głosowania być może kilkuset
tysięcy potencjalnych wyborców... Tusk wie, że ci ludzie i tak
najprawdopodobniej nie na jego kandydata oddaliby głos - a więc
zabierze im szanse głosowania tym bardziej...

Czy PKW przyłoży rękę do takiej machlojki?
    • ta Re: PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 09.06.10, 22:42
      Pan JK także życzy sobie utrzymania aktualnych terminów.
      Zrób teraz wywód - dlaczego?
      • jacekm22 Re: PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 09.06.10, 22:45
        Raczej sie nie doczekasz odpowiedzi powyzszy pisowski debil jest
        zaprogramowany na posty anty PO ...
        • headh-unter masz POzdrowienia od prezydenta 09.06.10, 22:57
          Busha, do których i ja się dołączam

          www.youtube.com/watch?v=YVynnbx1Xsc&feature=related
      • witoldzbazin Re: PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 09.06.10, 22:46
        Kaczor nie ma nic przeciwko ogłoszeniu stanu wyjątkowego...kraj tonie a
        POlszewia prze do koryta heheheehhe
        • etta2 Re: PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 09.06.10, 22:55
          Nie zauważyłeś, PiSdaku, że POlszewia JEST PRZY KORYCIE? SZKODA!
          Wiem, to trudne zadanie dla ciasnego móżdżku.....
      • headh-unter Re: PKW zgodzi się POmóc Tuskowi i zgodzi się na 09.06.10, 22:52
        Jarosław Kaczyński - inaczej niż Tusk i spółka - nie jest niewolnikiem
        sondaży. Udowodnił to nie raz - np. gdy zgodził się na przedterminowe
        wybory w 2007r., choc nie musiał.

        Nie o to tu chodzi. Chodzi o realny problem wykonalności wyborów.
    • wikul Kto headh-unterowi pomoże, psychiatra ? 09.06.10, 22:50
      Twój idol jak rządził to miał to w dupie wprowadzenie s.k.ż., więc teraz nie wysilaj sie bo wychodzisz na glupka.


      Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra - na zapytanie nr 1724

      w sprawie pomocy w usuwaniu skutków powodzi z sierpnia 2006 r. na terenie powiatów: dzierżoniowskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wałbrzyskiego i ząbkowickiego

      Szanowny Panie Marszałku! Nawiązując do pisma z dnia 29 września 2006 r. (sygn. SPS-024-1724/06) przekazującego zapytanie Posła na Sejm RP Pana Jakuba Szulca w sprawie pomocy w usuwaniu skutków powodzi z sierpnia 2006 r. na terenie powiatów: dzierżoniowskiego, kłodzkiego, świdnickiego, wałbrzyskiego i ząbkowickiego, uprzejmie przedstawiam następujące informacje.

      Rząd RP szczegółowo przeanalizował możliwość wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. W wyniku przeprowadzonej analizy stwierdzono, iż wprowadzenie stanu klęski żywiołowej nie daje możliwości zapewnienia dodatkowej pomocy osobom, które poniosły straty w wyniku występowania niekorzystnych warunków atmosferycznych (susza, powódź, huragan). ...

      orka2.sejm.gov.pl/IZ5.nsf/main/2D3B59EA
      • headh-unter A co to ma do rzeczy? 10.06.10, 00:06
        A co to ma do rzeczy?
        Czy w 2006 były jakieś wybory, których przeprowadzenie było wskutek
        powodzi zagrożone? Sama rezygnacja z wprowadzenia s.k.ż. była być
        może uzasadniona, nie wiem i nie jest to temat tego wątku.

        Jest nim natomiast próba przeforsowania partyjnego interesu Tuska
        kosztem praw wyborczych ludzi poszkodowanych przez powódź.

        • wikul Re: A co to ma do rzeczy? 10.06.10, 00:17
          headh-unter napisał:

          > A co to ma do rzeczy?
          > Czy w 2006 były jakieś wybory, których przeprowadzenie było wskutek
          > powodzi zagrożone? Sama rezygnacja z wprowadzenia s.k.ż. była być
          > może uzasadniona, nie wiem i nie jest to temat tego wątku.
          >
          > Jest nim natomiast próba przeforsowania partyjnego interesu Tuska
          > kosztem praw wyborczych ludzi poszkodowanych przez powódź.


          Jakich praw wyborczych, o czym ty bredzisz, jakich interesach ? Moze lepiej pozostaw sprawy praw wyborczych Państwowej Komisji Wyborczej, zdecydowanie lepiej od ciebie orientuje się w tych sprawach.
Pełna wersja