mr.sajgon
11.06.10, 08:21
"Wobec nieobecności Kalisza, Sąd Okręgowy w Warszawie wydał dziś wyrok zaoczny
w procesie cywilnym, który wytoczył mu obecny europoseł PiS, żądając
przeprosin w TVN, Superstacji i w "Rzeczpospolitej" oraz wpłaty 30 tys. zł na
rzecz stowarzyszenia Katon. Sąd uwzględnił te żądania pozwu bez merytorycznego
badania sprawy.
Wezwanie sądowe Kalisza nie zostało podjęte w terminie, a sąd uznał je za
prawidłowo awizowane. W takiej sytuacji sąd może wydać wyrok zaoczny, o co
wniósł obecny w sądzie Ziobro."
Jednak dla mnie najzwazniejszy nie jest sam wyrok tylko postawa pana Kalisza.
Zawsze usiluje wmawiac ludziom jaki to on jest wspanialy prawnik i podkresla
przy tym swoja odpowiedzialnosc.
Jak pokazuje sprawa Ziobry jest dokladnie odwrotnie, wezwanie zostalo
doreczone prawidlowo a pan Kalisz mowic kolokwialnie olal stawiennictwo w
sadzie. Bulwersuje rowniez fakt ze to on byl osoba pomawiajaca, czyzby Rychowi
zabraklo odwagi aby w sadzie bronic swoich racji.