prawdziwy_polakdwa
12.06.10, 09:17
Na początek się przedstawię, mam na imię Robert, przeżyłem 35 lat (już chyba
wszedłem w okres kryzysu wieku średniego, bo wszystko mnie zaczyna
wkur...)Nigdy nie bawiłem się w jakieś fora, zawsze rozmawiałem z ludźmi, ale
widzę że mój ukochany kraj schodzi na psy i zamierzam o niego walczyć,wchodząc
gdzieś,gdzie więcej usłyszy moje zdanie. Na kogo zamierzacie głosować w tych
wyborach ?,bo Ja nie widzę żadnego dobrego kandydata (myślałem o Korwinie, ale
przez te parę lat też mu na mózg padło,połączenie Kaczyńskiego z odwagą
Komorowskiego hehe),Jako prawdziwi Polacy powinniśmy iść do wyborów i dać głos
nieważny, bo wszyscy politycy spieprzyli nam kraj.Ludzie ze wsi przyjeżdzają
do Warszawy gdzie są nieszczęśliwi, przynajmniej tak mówią, a wieś nam jest
bardzo potrzebna [export najlepszych warzyw i owoców (Ja bez tej marchewki
przeżyję, albo zapłacę tą złotówkę więcej)].Nasi intelektualiści próbują brać
przykład z USA, Grecji, Portugalii (Kraje bankruci).Czemu my Polacy musimy
brać przykład z innych, każdemu się podlizywać ??.My musimy mieć własne
zdanie, nasza historia o tym pamięta, ale młodzi nie znają tego. wszyscy są
wykształceni (różnymi sposobami), każdy myśli o sobie, później narzekacie na
nas kraj, a nasz kraj ma naprawdę wielki potencjał w ziemi, jeśli staniemy się
potęgą finansową, to za 15 lat grozi nam bankructwo, ponieważ pieniądze na
drzewach nie rosną, a nawet jakby rosły to jednak ktoś o to drzewo musi dbać.
Jeśli wszyscy chcemy żyć normalnie, to musimy naciskać na niewyprzedawanie
ziem rolnych pod mieszkania, rozwijać i doceniać pracowników produkcyjnych,
zacząć żyć wspólnie ze sobą, a nie tylko dla siebie.Chyba że chcecie żeby po
raz kolejny tylko wojny czas,połączył nas.
Jeszcze na zakończenie apel do ludzi ze wsi, jestem z Warszawy i wam zawsze
zazdrościłem waszej wolności, a Wy tak waszych ojców olewacie i ciągnięcie do
tej zapyziałej Warszawy, tylko po co, żeby płakać i narzekać, róbcie swoje,
uprawa ziemi to jest przyszłość, tylko mnie jako Warszawiaka na nią nie
stać.Po prostu wam się nie chce pracować,nasz kraj stał się krajem leni.
Jako Polak, jestem zobowiązany iść do wyborów, oddam głos nieważny, może to
coś da komuś do myślenia.
Pozdrawiam i uwierzcie że mimo że jestem wściekły na politykę, to jeszcze są
jeszcze dziewicze kawałki ziemi, gdzie mogę na chwilę przystanąć, odetchnąć,
pooddychać świeżym powietrzem