haen1950
13.06.10, 07:49
Jeszcze raz obejrzałem sobie słynny spot. Taka kupa ludzi i ani
jednego nie abnegata w tych sprawach, oczywistych dla każdego prawie.
Wyrwali ze trzy kilkunastoletnie dębczaki z korzeniami. To nie były
sadzonki. I wsadzili spowrotem w innym miejscu. Były bez szans.
Nie trzeba być leśnikiem, żeby wiedzieć, że należało dębczaki
wykopać razem z bulwą ziemi, starannie przesadzić w nowe miejsce i
obficie podlewać.
I takie były i będą ich metody na rządzenie, los dębczaków niech
będzie na zawsze przestrogą dla wszystkich Polaków.