Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, jak

19.06.10, 19:58
to sie robi w Polsce, ze dwoch "historykow" z wyksztalcenia (prace
magisterskie niedostepne dla chcacych te "dziela" przeczytac) do chodzi do
najwazszych pozycji w partii i panstwa, i widac - nawet jezeli maja na
utrzymaniu zony i dzieci - na brak kasy nie narzekaja; dorobilisie pracujac
jako nauczyciele historii? Friedhelm tez chcialby tak zyc, jak oni, bo tez
skonczyl historie; moze ktos z Was wie, jak sie - jako historyk - do takiej
kasy i takiej pozycji dochodzi?
    • gat45 poradź mu, żeby na początek 19.06.10, 20:02
      nauczył się czyścić kominy.
    • pis_na_pis Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 20:05
      > do takiej
      > kasy i takiej pozycji dochodzi?

      Najlatwiej handlujac dlugami szpitali przy pomocy pewnej kancelarii w
      Sopocie.
    • silesius.monachijski6 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 20:27
      pytal mnie o "historykow" z partii obecnie rzadzacej, a nie o
      prawnikow, z ktorych jeden nie zyje, a drugi juz dawno nie pelni
      zadnego waznego urzedu;

      lumpior napisał:

      > O dwoch nazwanych kartoflami?
      • 1tobi Re: Zorientowny jest 19.06.10, 20:34
        Ja to nawet nie wiem kto jest prezydentem Niemiec a on wie kto, kiedy w Polsce
        rządził i kto ile zarabia jakie ma wykształcenie . Czy ten niemiec naprawdę
        istnieje?
        • karbat Re: Zorientowny jest 19.06.10, 21:18
          silesius.monachijski.1 napisał:

          > Friedhelm tez chcialby tak zyc, jak oni, bo tez
          > skonczyl historie; moze ktos z Was wie, jak sie - jako historyk -
          do takiej kasy i takiej pozycji dochodzi?

          wytlumacz Friedhelmowi jak sie dochodzi do willi na Zoliborzu
          • 4_oddech_kaczuchy Re: Zorientowny jest 19.06.10, 21:36

            Albo przeliteruj nazwiska członków zarządu fundacji Stefana
            Batorego, zacytuj powiedzenie J.K.Bieleckiego (członka rady tejże
            fundacji), że pierwszy milion trzeba ukraść i może gość skojarzy.
          • fury11 Re: Zorientowny jest 19.06.10, 21:42
            J bym się Niemca spytał, jak do władzy dochodził w jego kraju
            wrzaskliwy pacykarz bez wykształcenia, którego potem musiały uspokajać
            wojska niedokończonego popa. Swoją drogą jak trzeba się nisko upaść na
            emigracji, żeby od razu po pytaniach nieudacznego Niemca stosować
            cudzysłów w opisie wykształcenia polskich historyków. No,ale to
            zrozumiałe. Jak się żyje na łaskawym szwabskim chlebie, to, póki
            jeszcze jest się polskojęzycznym, trzeba pluć na polskie sprawy i ludzi
            w Polsce. Z daleka to takie bezpieczne i fajne zajęcie
        • witek.bis Re: Zorientowny jest 20.06.10, 08:00
          Istnieje, istnieje, bo wprost z lędźwi silesiusa "po chodzi". Dzięki silesiusowi
          Niemcy właśnie "dorobilisie" przygłupiego historyka-analfabety. Dobrze, że nic o
          tym nie wiedzą.
      • nienormalnyczlowiek1 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:42
        silesius.monachijski6 napisała:

        > pytal mnie o "historykow" z partii obecnie rzadzacej, a nie o
        > prawnikow, z ktorych jeden nie zyje, a drugi juz dawno nie pelni
        > zadnego waznego urzedu;


        Powiedz mu, ze prawnicy lepiej potrafia krasc i niech sie na nich
        wzoruje.
      • poddanywujasama Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 00:22
        Jak widze masz niezle kontakty w Niemczech. Po katastrofie w
        Smolensku przytaczales wypowiedz pilota Lufthansy (Luftwaffe) z
        ktorym rozmawiales oraz chyba lekarza.Przestan sie osmieszac miej
        troche litosci nad soba.Belkoczesz jak trzynastolatek.
    • bodo.2 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:32
      tak,takie kariery tylko w Polsce i Rosji są możliwe,ale WSI to klucz do kasy i
      władzy,temu tak nienawidzą tych,co te służby rozwiązali,choć PO też przyłożyła
      do tego rękę,to rodzynek Bronisław okazał swą wdzięczność głosując przeciw
    • fagay Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:39
      Trzeba mu bylko odpowiedzic, ze Polacy to narod kombinatorow,
      zlodziei, leniow i pasozytow. I stad takie poparcie dla Koorowskiego.
      • bodo.2 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:47
        dobrze to określił Miro,dziki kraj,ale nie na tyle,żeby z niego wyjechać,puki
        jest się przy korycie i można jeszcze tyle zachachmęcić,platfusy utworzyli
        obecnie eldorado dla wszelkiej swołoczy i pasą się jak parsiuki zawłaszczoną
        własnością ogółu
        • fagay Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:53
          bodo.2 napisał:

          > dobrze to określił Miro,dziki kraj,ale nie na tyle,żeby z niego
          wyjechać,puki
          > jest się przy korycie i można jeszcze tyle zachachmęcić,platfusy
          utworzyli
          > obecnie eldorado dla wszelkiej swołoczy i pasą się jak parsiuki
          zawłaszczoną
          > własnością ogółu

          Powinienes swoimi opiniami podzielic sie w prasie zagranicznej -
          najlepiej do spolki z silesiusem opublikowac w prasie zagranicznej
          (odrobine pracujac nad ortografia) i przestac placic podatki.
          • bodo.2 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 21:58
            widzisz fagaj,plucie za granicą na Polskę to domena salonu i jego elity,a że nie
            odróżniasz czyjejś subiektywnej oceny od świadomego kształtowania fałszywego
            obrazu przez naszych idoli III RP to już twój problem nie mój
    • fastwinter Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 22:00
      silesius zrobiłbyś wreszcie coś sensownego......poszedł na spacer,napił sie
      wódki albo wytrzepał dywany,zamiast siedzieć całymi dniami na forum i pisać
      takie bzdety.Nie szkoda ci palców??Przecież te twoje "wymęczone" wątki wzbudzają
      tylko litość nad tobą i twoim prymitywizmem.
      • kicior99 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 21.06.10, 07:23
        > silesius zrobiłbyś wreszcie coś sensownego......poszedł na spacer,napił sie
        > wódki

        No musiał się napić z tym Niemcem bo na trzeźwo tak debilnych pytań się raczej
        nie zadaje...
    • remez2 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 22:07
      Ten z "Dworca zoo"?
    • eres2 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 19.06.10, 22:37
      Herr Friedhelm - jak widać - nie należy do Twoich najbardziej
      rozgarniętych znajomych. Nic więc dziwnego, że popadł w kompleksy.
      Miast zawistnik zazdrościć naszym historykom robiącym polityczną
      karierę, niech bierze przykład ze swoich VIP’ów, tych ongisiejszych
      i tych jemu współczesnych. Choć dziwi także, że całkowitą bezradność
      okazuje także znajomy Herr Friedhelma - Herr monachijski Ślązak.
      Oto z kogo może Herr Friedhelm brać przykład:
      Franz Josef Strauß – historyk i filolog
      Joseph Goebbels - prawnik
      Gauleiter Erich Koch kupiec
      Heinrich Himmler – inżynier - biolog
      Hans Frank - prawnik
      Julius Streicher – nauczyciel
      Konrad Adenauer – prawnik
      Helmut Kohl – prawnik
      Angela Merkel - fizyk
    • camille_pissarro Też sie nad tym zastanawiałem, 19.06.10, 22:42
      jak to jest, że Ci, którzy rozdawali karty po 1989 to głównie z wykształcenia
      historycy.Oto ich poczet:


      Adam Michnik
      Jacek Kuroń
      Bronisław Geremek( mediewista )
      Tomasz Nałęcz
      Henryk Samsonowicz
      Bronisław Komorowski
      Donald Tusk

      mozna dodawać kolejnych ;-))
    • kochamjaktusk Jasne. Wspolpraca z WSI, handel bronia, kilka afer 19.06.10, 23:43
      i miliony same zaczna plynac ;););)
      • jacekm22 Re: Jasne. Wspolpraca z WSI, handel bronia, kilka 19.06.10, 23:47
        Czy jestes tak ograniczonym pisowskim durniem , do ktorego nie
        dociera to ze za rozwalenie WSK Maciarawicz i spolka powinni iscpod
        sad ???
        A ty jak porysowana plyta z tym WSI non stop wyjezdzasz..
    • wariant_b Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 00:32
      A jak się w Niemczech robi polskojęzycznych Niemców?
      • karbat Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 01:12
        wariant_b napisał:

        > A jak się w Niemczech robi polskojęzycznych Niemców?

        daje sie takiemu zasilek , zdrowie tez nie takie jak kiedys - leczy
        sie go za darmo , ...
        pozostaje mu na odleglosc uzdrawianie Polski na pisdacza modle.
        • dr.krisk Ale nie za darmo! 20.06.10, 07:56
          Owszem, Drewniokowi dali to wszystko, ale w zamian wymienili mu imię
          na Joseph (najpierw chcieli dać mu z przydziału Muhammad, ale
          wybłagał z płaczem i na klęczkach tego Josepha). No i w ramach
          wkupiania się w łaski nowego Vaterlandu musi co pewien czas chodzić
          po okolicach Marienplatz przebrany z Bawarczyka: krótkie skórzane
          porteczki, itp - tracht jak z muzeum. Na Oktoberfest przebrany za
          cycatą blondynę roznosi piwo, albo jako perszeron ciągnie platformy
          z beczkami piwa.
          A w przerwach między tymi miłymi zajęciami sprzedaje polisy
          ubezpieczeniowe oraz ocieka jadem na tym forum.

          Chyba go w lipcu odwiedzę - będe w Monachium przejazdem.
    • pis_da_deby Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 05:53
      silesius.monachijski.1 napisał:

      > to sie robi w Polsce, ze dwoch "historykow" z wyksztalcenia (prace
      > magisterskie niedostepne dla chcacych te "dziela" przeczytac) do
      chodzi do
      > najwazszych pozycji w partii i panstwa, i widac - nawet jezeli
      maja na
      > utrzymaniu zony i dzieci - na brak kasy nie narzekaja; dorobilisie
      pracujac
      > jako nauczyciele historii? Friedhelm tez chcialby tak zyc, jak
      oni, bo tez
      > skonczyl historie; moze ktos z Was wie, jak sie - jako historyk -
      do takiej
      > kasy i takiej pozycji dochodzi?


      Przesledz jakie zawody wyuoczone maja top politycy w Niemczech i
      napisz mi czy ktorys z nich przymiera glodem.
    • podkanclerzy ja ciebie sil POwim albo czeba być jednym z nas.. 20.06.10, 07:23
      albo być ze WSi..gites ?
    • jurek_siurek można tez kupić z bezcen "RUCH"od państwa 20.06.10, 07:26
      i założyć spółkę Srebrna
    • sawa.com Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 07:46
      silesius.monachijski.1 napisał:

      > to sie robi w Polsce, ze dwoch "historykow" z wyksztalcenia (prace
      > magisterskie niedostepne dla chcacych te "dziela" przeczytac) do chodzi do
      > najwazszych pozycji w partii i panstwa, i widac - nawet jezeli maja na
      > utrzymaniu zony i dzieci - na brak kasy nie narzekaja; dorobilisie pracujac
      > jako nauczyciele historii? Friedhelm tez chcialby tak zyc, jak oni, bo tez
      > skonczyl historie;

      Rzeczywiście. Do naszej polityki garnie się wielu historyków. I rzeczywiście
      dorabiajaą się np. taki Paweł Piskorski kupił grunt setki hektarów gruntu i
      posadził las. Nie tylko las mu rośnie ale i przebywa na jego koncie bankowym z
      dopłat z UE.
    • delfinat w POlsce rządzący tak mają jak historycy ;) 20.06.10, 09:07
    • mdro Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 20.06.10, 09:15
      A jakiejż to "kasy" dorobili się Tusk i Komorowski? No faktycznie,
      Komorowski dostał w spadku duże mieszkanie w Warszawie, ale to chyba
      nie jego dorobek? Bo cała reszta to raczej nieimponująco wygląda,
      patrząc na oświadczenia majątkowe. Nie stać Twojego znajomego na
      mieszkanie 70m2 (a, niechby nawet i 100), domek letniskowy i ze 30
      tys. euro oszczędności?
    • silesius.monachijski8 Dzisiaj 2 "historykow" cieszylo sie z wynikow wTVN 21.06.10, 00:45
      Mina zrzedla po ogloszeniu pierwszych oficjalnych wynikow z PKW: coraz mniejsza
      szansa na "gute Geschaefte" w przyszlosci; tym lepiej dla polski
      • kicior99 Re: Dzisiaj 2 "historykow" cieszylo sie z wynikow 21.06.10, 07:26
        A tyś już Niemiec pełną gębą, że Polska małą literą piszesz...
      • forelle15 Re: Dzisiaj 2 "historykow" cieszylo sie z wynikow 21.06.10, 07:34
        kwaśną minę ma z pewnością ten, co wyłożył kasiorkę na broszurkę wyborczą
        Bronka, parę melonów poszło w błoto
    • dystans4 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 21.06.10, 08:18
      Można zacząć od mycia kominów, ale do wielkich pieniędzy tak się nie dochodzi.
      Lepiej założyć Telegraf, Srebrną, pohandlować długami państwowych szpitali. Ostatnia okoliczność daje moralne prawo do występowania w obronie publicznej służby zdrowia. To się nazywa rewolucja moralna.
      • dystans4 Re: Moj znajomy Niemiec - historyk - pytal mnie, 21.06.10, 08:43
        Publiczna służba zdrowia nie może być funkcjonować w zgodzie z rachunkiem ekonomicznym. Nijak nie dałoby się zarobić na handlu długami szpitali.

        Można jeszcze pohandlować długami kopalni. Związkowcy tow. Śniadka starają się, żeby to złodziejstwo nigdy się nie skończyło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja