Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pięknie?

22.06.10, 18:12
Sam się określił jako lewicowiec. Więc od wczoraj można mówić o nim per
towarzysz. Chyba z tymi umizgami do lewicy przesadził. Zyska parę głosów
towarzyszy. Straci tysiące. Jak to pójdzie na homilii? - "popierajmy
towarzysza Kaczyńskiego. Jedynego wodza narodu?" "Bóg tak chciał."
    • vargtimmen Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:25
      hummer napisał:

      > Sam się określił jako lewicowiec.

      No nie, powiedział:

      "My nie boimy się żadnych zarzutów, niech nam mówią, że jesteśmy lewicowi, może
      i po trosze jesteśmy"

      Więc, po pierwsze, lewicowość traktuje jak powód do zarzutów, a po drugie
      przyznał się jedynie do lewicowości po trosze, więc nie określił się jako
      lewicowiec.
      • hummer Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:27
        vargtimmen napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > Sam się określił jako lewicowiec.
        >
        > No nie, powiedział:
        >
        > "My nie boimy się żadnych zarzutów, niech nam mówią, że jesteśmy lewicowi, może
        > i po trosze jesteśmy"
        >
        > Więc, po pierwsze, lewicowość traktuje jak powód do zarzutów, a po drugie
        > przyznał się jedynie do lewicowości po trosze, więc nie określił się jako
        > lewicowiec.

        Albo liberał konserwatywny. Ktoś jest albo nie jest liberałem, konserwatystą,
        lewicowcem.
        • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:31
          Nie piernicz Hummer, coś Ty znów wymyślił?! Jako lewicowiec jesteś za likwidacją własności prwatnej, zrównaniem zarobków i innymi takimi cudami?
          • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:34
            humbak napisał:

            > Nie piernicz Hummer, coś Ty znów wymyślił?! Jako lewicowiec jesteś za likwidacj
            > ą własności prwatnej, zrównaniem zarobków i innymi takimi cudami?

            Wiesz chłopie, który mam teraz wiek?
            • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:36
              Acha, czyli człowiek który jest za tymi hasłami, nie jet lewicowcem?
              • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:39
                humbak napisał:

                > Acha, czyli człowiek który jest za tymi hasłami, nie jet lewicowcem?

                Jest Jezusem.
                • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:45
                  Nie prowokuj (i tak mnie to nie rusza), tylko odpowiedz na zadane pytanie. Albo powiedz na moim przykładzie (znasz sporo moich poglądów)- nie uważam za celowe zliwkidowania całkowitego socjału, dopuszczam interwencje państwa w zakresie zwalczania monopolów na rynku, nie uważam za rozsądne likwidacji obowiązkowych ubecpieczeń niektótrych rodzajów. Czy czyni mnie to socjalistą, czy lewicowcem? Nie mam nic przeciw refundacji in vitro, ani związkom homoseksualnym (choć bez prawa adopcji), uważam że KRK pozwala sobie na zdecydowanie na zbyt wiele i że jego status w relacjach z Państwem Polskim wymaga rewizji- czy czyni mnie to lewicowcem światopoglądowym?
                  • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:51
                    humbak napisał:

                    Jesteś centrowcem. Starasz się być po środku nie przeginając w jedną czy drugą
                    stronę.

                    Mnie ciekawi co innego. Twój stosunek do mandatów karnych na model fiński. Kara
                    za wykroczenie jest różna w zależności od dochodów.
                    • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:00
                      Zasadne. Równość wobec prawa. Jeśli mówimy o karze, którą przecież jest mandat- musi on być równie dotkliwy za to samo wykroczenie. W związku z tym mógłby być określany jako np. procent dochodu. Z drugiej strony podoba mi się też pomysł wprowadzenia kary ciężkich robót i utrzymywania więźniów z ich własnej pracy:)
                      • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:03
                        humbak napisał:

                        > Zasadne. Równość wobec prawa. Jeśli mówimy o karze, którą przecież jest mandat-
                        > musi on być równie dotkliwy za to samo wykroczenie. W związku z tym mógłby być
                        > określany jako np. procent dochodu. Z drugiej strony podoba mi się też pomysł
                        > wprowadzenia kary ciężkich robót i utrzymywania więźniów z ich własnej pracy:)

                        Mi też. To działało w PRLu - pacz Hłasko. Poza takimi przewinami, za które
                        lepiej nie wypuszczać człowieka za drzwi szpitala.
                        • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:05
                          patrz
                        • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:09
                          Acha, a czym jest centrysta? I czy aby na pewno ja tam trafiam, skoro uważam że państwo nie powinno posiadać żadnych przedsiębiorstw, socjał powinien być minimalny, ubezpieczenia społeczne jako takie, nie obowiązkowe i należące do przedsięiorczości prywatnej, podatek jeden, w najgoszym wypadku liniowy, a jeśli to możliwe nawet stałe od łebka, itd.?
                          • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:28
                            humbak napisał:

                            > Acha, a czym jest centrysta? I czy aby na pewno ja tam trafiam, skoro uważam że
                            > państwo nie powinno posiadać żadnych przedsiębiorstw, socjał powinien być mini
                            > malny, ubezpieczenia społeczne jako takie, nie obowiązkowe i należące do przeds
                            > ięiorczości prywatnej, podatek jeden, w najgoszym wypadku liniowy, a jeśli to m
                            > ożliwe nawet stałe od łebka, itd.?

                            Widzisz tu się punkt widzenia zmienia od wynagrodzenia. Ty czy ja, zarabiamy tyle, że nie jesteśmy tej kasy wydać. Możemy otworzyć własną działalność prywatną. Żadne ryzyko. Fajnie byłoby mieć przywileje dodatkowe. Ale gro ludzi pracuje po to by przeżyć. Na nic więcej. I moim zdaniem nie jest to uczciwe.

                            Pamiętam o tym, że zarabiałem 680 zł na miesiąc. Mam pełen szacunek dla tych ludzi, którzy muszą tak żyć nie przez jakiś czas, ale stale.

                            W pewnym momencie przestajesz nawet sprawdzać stan konta. W tym miesiącu zarobię około 12 tysięcy złotych na rękę. Nie jest to dużo w porównaniu z prezesami firm, ale odpowiadam tylko za siebie. I na moje skromne potrzeby mi wystarcza. Dlatego nawet nie śmiem postulować za podatkiem liniowym.
                            • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 19:40
                              Pomijając już kwestię że jesteśmy w odmiennych klasach zarobkowych (żeby nie było niejasności- ja jestem dużo niżej), to nie sugeruję podatku pogłównego wysokości 2000 miesięcznie. Po to piszę o minimalizacji wydatków pańśtwa by wielkość tego podatku była nieznaczna, ja?:)
                              • hummer Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 20:04
                                humbak napisał:

                                > Pomijając już kwestię że jesteśmy w odmiennych klasach zarobkowych (żeby nie by
                                > ło niejasności- ja jestem dużo niżej), to nie sugeruję podatku pogłównego wysok
                                > ości 2000 miesięcznie. Po to piszę o minimalizacji wydatków pańśtwa by wielkość
                                > tego podatku była nieznaczna, ja?:)

                                Powiedzieć Ci coś. Jestem za zniesieniem podatku dochodowego. Za to za
                                maksymalnym VATem. Podatek dochodowy to kara na swój sposób za to, że się
                                pracuje. VAT - konsumujesz płacisz. Z VATu byłbym za zwolnieniem (o ile to
                                możliwe) podstawowych rzeczy - żywności, odzieży, lekarstw, itp. Tylko jak
                                rozróżnić zwolnienie z VATu odzieży, by chodzić na co dzień od od garniturów z
                                co lepszych firm. Nota bene nie łażę w garniturach. Preferuję t-shirty i
                                koszulki w kolorze khaki i pustynnym.

                                Sam widzisz, że jest o czym dyskutować. W Polsce nie potrzeba podziałów na linii
                                politycznej, ten brzydki, ten ładny. Potrzeba dyskusji co dalej. Jak wyrównywać
                                różnice. I to nie przez danie komuś, bo dane szybko znika. Co z tego, że
                                rozliczymy dziadków, jak dzieciom nie będzie gdzie żyć.
                                • humbak Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 20:35
                                  Chcesz redukować konsumpcję? Gospodarce to nie pomoże.
                                  • hummer Re: JarKacz wylazł dzisiaj z owczej skóry:) 22.06.10, 20:37
                                    Turysta płaci tak samo jak Polak tu pracujący. A, że towary luksusowe nie są
                                    przeważnie produkowane w Polsce - nic nie stracimy.
                                    • humbak Re: JarKacz wylazł dzisiaj z owczej skóry:) 22.06.10, 21:01
                                      A VAT jest od towarów luksusowych?:)
                                      • hummer Re: JarKacz wylazł dzisiaj z owczej skóry:) 22.06.10, 21:21
                                        humbak napisał:

                                        > A VAT jest od towarów luksusowych?:)

                                        Od czego mamy Buzka?
                                        • humbak Re: JarKacz wylazł dzisiaj z owczej skóry:) 22.06.10, 21:23
                                          Ale po co, skoro jest już podatek od dóbr luksusowych? I jak je zdefiniujesz?
                                          • hummer Re: JarKacz wylazł dzisiaj z owczej skóry:) 22.06.10, 21:26
                                            humbak napisał:

                                            > Ale po co, skoro jest już podatek od dóbr luksusowych? I jak je zdefiniujesz?

                                            Pisałem wcześniej że na to potrzeba dyskusji. Jestem za zniesieniem podatku
                                            dochodowego. A by państwo się nie zawaliło. "Warto rozmawiać"
        • vargtimmen Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:38
          hummer napisał:

          > Albo liberał konserwatywny. Ktoś jest albo nie jest liberałem, konserwatystą,
          > lewicowcem.
          >

          Problem w tym, że światopogląd nie jest jednowymiarowy. Jest gospodarka i są
          kwestie społeczno obyczajowe.

          W ramach liberalizmu, akcenty mogą być różnie rozkładane:

          -socjalizm w gospodarce + hulaj dusza = socjliberalizm

          -wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny

          -wolna gospodarka + hulaj dusza = libertarianizm, anarchizm

          -wolna gospodarka + małe, ale silne państwo, oparte na umowie, prawie =
          liberalizm klasyczny
          • hummer Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 18:46
            li tylko sprawy gospodarcze.

            vargtimmen napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > Albo liberał konserwatywny. Ktoś jest albo nie jest liberałem, konserwaty
            > stą,
            > > lewicowcem.
            > >
            >
            > Problem w tym, że światopogląd nie jest jednowymiarowy. Jest gospodarka i są
            > kwestie społeczno obyczajowe.
            >
            > W ramach liberalizmu, akcenty mogą być różnie rozkładane:
            >
            > -socjalizm w gospodarce + hulaj dusza = socjliberalizm
            >
            > -wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny
            >
            > -wolna gospodarka + hulaj dusza = libertarianizm, anarchizm
            >
            > -wolna gospodarka + małe, ale silne państwo, oparte na umowie, prawie =
            > liberalizm klasyczny

            To co robię w domu, nikomu nic do tego.

            weźmy - wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny

            ktoś jest za tym, aby mu się nie wtrącać w to co robi poza domem, a jednocześnie
            jest za tym, by się wtrącać co inni robią w domach.

            Może niech surowych obyczaje zacznie od siebie, nie od innych? A nie miesza w to
            policję.
            • vargtimmen Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 18:51
              hummer napisał:

              > li tylko sprawy gospodarcze.
              >
              > To co robię w domu, nikomu nic do tego.
              >
              > weźmy - wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny
              >
              > ktoś jest za tym, aby mu się nie wtrącać w to co robi poza domem, a jednocześnie
              > jest za tym, by się wtrącać co inni robią w domach.
              >

              Współczesna linia podziałów tu to kwestie legalności narkotyków, alkoholu dla
              młodzieży, aborcji, statusu prawnego związków homoseksualnych i adopcji,
              legalności prostytucji, kwestie bioinżynierii na człowieku.

              Te kwestie sięgają poza to, co osoba X robi w domu.
              • hummer Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 18:56
                vargtimmen napisał:

                > hummer napisał:
                >
                > > li tylko sprawy gospodarcze.
                > >
                > > To co robię w domu, nikomu nic do tego.
                > >
                > > weźmy - wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny
                > >
                > > ktoś jest za tym, aby mu się nie wtrącać w to co robi poza domem, a jedno
                > cześnie
                > > jest za tym, by się wtrącać co inni robią w domach.
                > >
                >
                > Współczesna linia podziałów tu to kwestie legalności narkotyków, alkoholu dla
                > młodzieży,

                To kwestia pełnoletności i kwestii jej uznania kiedy następuje. By urodzić dziecko 15 lat, by chodzić na filmy dla dorosłych 18 lub 21 lat. By zostać prezydentem 35 lat.

                > aborcji, statusu prawnego związków homoseksualnych i adopcji,
                > legalności prostytucji,

                Czyli życia prywatnego.

                > kwestie bioinżynierii na człowieku.

                Nie chciałbyś być wiecznie młody?

                > Te kwestie sięgają poza to, co osoba X robi w domu.

                Nie bardzo.
                • vargtimmen Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:01
                  hummer napisał:

                  >
                  > Nie bardzo.
                  >

                  No właśnie, tu są te różnice poglądów na temat obyczajów między socliberalizmem,
                  a liberalizmem konserwatywnym.
                  • hummer Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:04
                    vargtimmen napisał:

                    > hummer napisał:
                    >
                    > >
                    > > Nie bardzo.
                    > >
                    >
                    > No właśnie, tu są te różnice poglądów na temat obyczajów między socliberalizmem
                    > ,
                    > a liberalizmem konserwatywnym.

                    A jaki jest ustrój RP w takim razie?
                    • vargtimmen Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:24
                      hummer napisał:

                      >
                      > A jaki jest ustrój RP w takim razie?
                      >

                      Hybryda oligarchicznego kapitalizmu wschodniego z socjalistyczną fasadową
                      demokracją zachodnioeuropejskiej proweniencji, w klerykalnej otoczce, podlane do
                      smaku sosikiem korupcji i frywolnym stosunkiem do prawa.

                      Ale jest coraz lepiej ;)
                      • vargtimmen Byłbym zapomniał... 22.06.10, 19:29

                        W bieżących sprawach, bezwzględnie panującym ustrojem jest wciąż Biurokracja.
                        • hummer Re: Byłbym zapomniał... 22.06.10, 19:32
                          vargtimmen napisał:

                          >
                          > W bieżących sprawach, bezwzględnie panującym ustrojem jest wciąż Biurokracja.

                          Tu pełna zgoda. Ale wiesz, skąd się bierze biurokracja? Z braku ufności dla
                          obywatela. Obywatel ma udowodnić wobec państwa, że jest niewinny, zlustrowany,
                          itd. A jak zabraknie jednej pieczątki to klops. :)
                          • vargtimmen Re: Byłbym zapomniał... 22.06.10, 19:36
                            hummer napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            >
                            > >
                            > > W bieżących sprawach, bezwzględnie panującym ustrojem jest wciąż Biurokra
                            > cja.
                            >
                            > Tu pełna zgoda. Ale wiesz, skąd się bierze biurokracja? Z braku ufności dla
                            > obywatela. Obywatel ma udowodnić wobec państwa, że jest niewinny, zlustrowany,
                            > itd. A jak zabraknie jednej pieczątki to klops. :)
                            >

                            Niestety, w tej dziedzinie jest naprawdę bardzo, bardzo źle - ale z lustracją to
                            nie ma nic wspólnego, raczej przeciwnie.
                            • hummer Re: Byłbym zapomniał... 22.06.10, 20:14
                              vargtimmen napisał:

                              > hummer napisał:
                              >
                              > > vargtimmen napisał:
                              > >
                              > > >
                              > > > W bieżących sprawach, bezwzględnie panującym ustrojem jest wciąż Bi
                              > urokra
                              > > cja.
                              > >
                              > > Tu pełna zgoda. Ale wiesz, skąd się bierze biurokracja? Z braku ufności d
                              > la
                              > > obywatela. Obywatel ma udowodnić wobec państwa, że jest niewinny, zlustro
                              > wany,
                              > > itd. A jak zabraknie jednej pieczątki to klops. :)
                              > >
                              >
                              > Niestety, w tej dziedzinie jest naprawdę bardzo, bardzo źle - ale z lustracją t
                              > o
                              > nie ma nic wspólnego, raczej przeciwnie.

                              Z lustracją to nie ma nic wspólnego bo Ciebie nie dotyczyła.

                              Ma raczej z ogłupianiem ludzi. Ile to milionów wystąpiło o nowe DO. Mam Paszport
                              i wystąpię o DO kiedy będę chciał.

                              W niedzielę oddałem głos na Prawo Jazdy. Naprawdę zaufajmy obywatelom, a będzie
                              dobrze.
                      • hummer Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:30
                        vargtimmen napisał:

                        > hummer napisał:
                        >
                        > >
                        > > A jaki jest ustrój RP w takim razie?
                        > >
                        >
                        > Hybryda oligarchicznego kapitalizmu wschodniego z socjalistyczną fasadową
                        > demokracją zachodnioeuropejskiej proweniencji, w klerykalnej otoczce, podlane d
                        > o
                        > smaku sosikiem korupcji i frywolnym stosunkiem do prawa.
                        >
                        > Ale jest coraz lepiej ;)

                        Dla mnie tak. Dlatego jestem masochistą.
                      • indeed4 Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:38
                        Hybryda oligarchicznego kapitalizmu wschodniego z socjalistyczną fasadową
                        demokracją zachodnioeuropejskiej proweniencji, w klerykalnej otoczce, podlane do
                        smaku sosikiem korupcji i frywolnym stosunkiem do prawa.

                        :-)))
                • humbak Re: Nie uważasz, że Państwo może regulować 22.06.10, 19:27
                  > > aborcji, statusu prawnego związków homoseksualnych i adopcji,
                  > > legalności prostytucji,
                  >
                  > Czyli życia prywatnego.


                  Niebardzo.
          • wzmozony_moralnie Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 18:48
            vargtimmen napisał:

            > hummer napisał:
            >
            > > Albo liberał konserwatywny. Ktoś jest albo nie jest liberałem,
            konserwaty
            > stą,
            > > lewicowcem.
            > >
            >
            > Problem w tym, że światopogląd nie jest jednowymiarowy. Jest
            gospodarka i są
            > kwestie społeczno obyczajowe.
            >
            > W ramach liberalizmu, akcenty mogą być różnie rozkładane:
            >
            > -socjalizm w gospodarce + hulaj dusza = socjliberalizm
            >
            > -wolna gospodarka + surowe obyczaje = liberalizm konserwatywny
            >
            > -wolna gospodarka + hulaj dusza = libertarianizm, anarchizm
            >
            > -wolna gospodarka + małe, ale silne państwo, oparte na umowie,
            prawie =
            > liberalizm klasyczny

            Postawa życiowa pani Dubienieckiej sugeruje hulaj dusze,
            stosunek pana Kaczyńkiego do prywatyzacji - socjalizm,
            a jego stosunek do prawa (brak dowodów oznacza ze zostały
            zniszczone
            ) samodzierżawie.

            ergo Kaczyński jest socjal-feudałem?
        • bogda35 Re: Równie ironicznie brzmi liberał po trosze 22.06.10, 21:56
          alez towarzysz Kaczyński jest wszystkim naraz- zależy od koniunktury.To bedzie
          bardzo praktyczny prezydent- dostosowany do wszelkich okoliczności,rozmówcow i
          przydatnych poglądów.Najciekawsze,jak to Rydzyk przetransponuje na potrzeby
          swoich słuchaczy ? chyba mrugnie oczkiem " niech dzis mówi co chce,a jak jest,to
          wy wiecie a ja rozumiem."Jak to prawdziwy uczciwy chrześcijanin.
      • humbak Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:27
        I wykazał więcej charakteru niż Komorowski który nie potrafił się opowiedzieć za słuszną ideą (mam na myśli prywatyzację szpitali).
      • wzmozony_moralnie Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:42
        vargtimmen napisał:

        > hummer napisał:
        >
        > > Sam się określił jako lewicowiec.
        >
        > No nie, powiedział:
        >
        > "My nie boimy się żadnych zarzutów, niech nam mówią, że jesteśmy
        lewicowi, może
        > i po trosze jesteśmy"
        >
        > Więc, po pierwsze, lewicowość traktuje jak powód do zarzutów, a po
        drugie
        > przyznał się jedynie do lewicowości po trosze, więc nie określił
        się jako
        > lewicowiec.
        >

        Nie bałamuć.
        Skoro przyznał się TYLKO do lewicowości to jest lewicowcem.
        • vargtimmen Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:47
          wzmozony_moralnie napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > hummer napisał:
          > >
          > > > Sam się określił jako lewicowiec.
          > >
          > > No nie, powiedział:
          > >
          > > "My nie boimy się żadnych zarzutów, niech nam mówią, że jesteśmy
          > lewicowi, może
          > > i po trosze jesteśmy"
          > >
          > > Więc, po pierwsze, lewicowość traktuje jak powód do zarzutów, a po
          > drugie
          > > przyznał się jedynie do lewicowości po trosze, więc nie określił
          > się jako
          > > lewicowiec.
          > >
          >
          > Nie bałamuć.
          > Skoro przyznał się TYLKO do lewicowości to jest lewicowcem.

          To tak, jakby ktoś przyznał się, że jest półgłówkiem, a miałoby z tego wynikać,
          że jest głowaczem.
          • wzmozony_moralnie Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:52
            vargtimmen napisał:

            > To tak, jakby ktoś przyznał się, że jest półgłówkiem,
            > a miałoby z tego wynikać, że jest głowaczem.

            W samej rzeczy vargtimmen. Sokrates przyznał że jest półgłówkiem,
            (Scio me nihil scire) i przez to uważany jest za wybitnego.
            • vargtimmen Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:59
              wzmozony_moralnie napisał:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > To tak, jakby ktoś przyznał się, że jest półgłówkiem,
              > > a miałoby z tego wynikać, że jest głowaczem.
              >
              > W samej rzeczy vargtimmen. Sokrates przyznał że jest półgłówkiem,
              > (Scio me nihil scire) i przez to uważany jest za wybitnego.
              >

              Chyba raczej: οἶδα οὐδὲν εἰδώς ?

              Co prawda, przekład tych słów jako "jestem półgłówkiem" jest brawurowy, ale
              Kaczyński i tak powinien być dumny z paraleli, którą przeprowadziłeś.
    • humbak Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 18:26
      Nic nie straci.
    • fastwinter Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 19:18
      poczekaj jeszcze parę dni,jak mu tak daj Boże słupki zaczną spadać,to gotów
      oświadczyć,że nawet w PZPR był,żeby tylko elektorat lewicowy przyciągnąć.Dla
      władzy wszystko!!!!
    • po.paskuda A towarzysz Tusk? Jak to pięknie i dzwięcznie brzm 22.06.10, 19:29
      A towarzysz Tusk? Jak to pięknie i dzwięcznie brzmi.
      Tawariszcz Tusk i tawariszcz Putin.

      My nie gawarili Putinu a tom tawariszczu Tusku.

      Jak to brzmi. Cacko.
    • allspice Re: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pię 22.06.10, 20:23
      Ale który? Rajmund czy Jarosław Aleksander?
    • bogucjusz Zawsze tak brzmiał. n/t 22.06.10, 21:31
    • rodak-1 A jak on teraz pojdzie do kosciola 22.06.10, 21:41
      przeciez towarzysze nie chodza.
      • hummer Może pójść jako turysta 22.06.10, 21:43
        rodak-1 napisał:

        > przeciez towarzysze nie chodza.

        marzył mu się Egipt. A polskie świątynie już zna?
    • normalnyczlowiek1 Dla idioty wszystko,co wymyśli,brzmi pięknie! 22.06.10, 21:57
      hummer napisał: Czy tow. Kaczyński nie brzmi naturalnie i pięknie

      ---> Bardziej zasadne byłoby zwracanie się do premiera i marszałka: starszy
      szeregowy Tusk!
      kapral Komorowski!
      A może już Dukaczewski ich awansował?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja