Dodaj do ulubionych

Pytania do kandydata Bronislawa Komorowskiego cz.2

22.06.10, 19:19
16. Z jakich przyczyn, w roku 2001 po zdymisjonowaniu Romualda
Szeremietiewa posadę stracił płk Janusz Zwoliński dyrektor
Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON, któremu bezpośrednio
podlegała kontrola nad przetargami, a na stanowisku tym zastąpił go
oficer szkolony w Moskwie płk Paweł Nowak - protegowany
Komorowskiego?

17. Co zdecydowało że, po nominacji płk. Nowaka podjęto natychmiast
procedurę przetargową na zakup transportera kołowego (KTO) i rakiety
przeciwpancernej, choć wcześniej minister Komorowski nie chciał
wyrazić zgody na przetarg?
W roku 2004 oskarżono Nowaka i jego podwładnych o spowodowanie
niemal 10 mln zł szkody, w związku z tzw. „aferą bakszyszową”. Sąd
Okręgowy uniewinnił wszystkich podsądnych, nie dopatrując się w ich
działaniach przestępstwa. W roku 2007 Sąd Najwyższy uchylił wyrok
uniewinniający Nowaka z zarzutów w sprawie nieprawidłowości przy
realizacji umowy na pociski przeciwpancerne dla polskiej armii. Gen.
Nowak ma też zarzuty w śledztwie w sprawie nieprawidłowości przy
zakupie kołowego transportera opancerzonego. Wojskowa prokuratura
zarzucała mu niedopełnienie obowiązków lub przekroczenie uprawnień.


18. W jaki sposób, podpisując w 2001 roku umowę zakupu wojskowych
samolotów transportowych CASA (za 211 mln. dolarów) od hiszpańskiego
koncernu EADS zabezpieczył kwestię serwisowania tych maszyn w
Polsce?
W zamian za zamówienie spółki EADS CASA i Avia System Group kupiły
wówczas większościowy pakiet PZL Warszawa-Okęcie. Miało tam powstać
centrum serwisowe dla samolotów. Centrum to nigdy nie powstało, a
samoloty musiały wszystkie przeglądy i naprawy przechodzić w
Hiszpanii, co zwiększało koszty eksploatacji i ryzyko użytkowania
maszyn. 25.02.2008 r., po katastrofie CASY (w której zginęło 20
oficerów WP) Prokuratura Wojskowa wszczęła śledztwo, w trakcie
którego badano czy nie doszło do korupcji przy zakupie samolotów
oraz kwestie związane z wyborem dostawcy, zawarciem umowy i jej
aneksowaniem.
Jak zakończyło się śledztwo w tej sprawie?

19. Dlaczego zakupu samolotów CASA dokonano bez zastosowania
procedury przetargowej ?

20. Czy prawdą jest, że w roku 2001, gdy był ministrem ON doszło do
największej zapaści finansowej w wojsku polskim po 1989 roku?

21. Czy prawdą jest, że to wówczas wydatki majątkowe wynosiły 9,5%
budżetu MON, zabrakło pieniędzy na żołd dla żołnierzy, kolejka kadry
oficerskiej czekającej na mieszkanie wzrosła do 17 tys. osób., a
eksport uzbrojenia spadł do 20 mln dolarów rocznie?

22. Czy prawdą jest, że w roku 2001 kwota 89 mln złotych,
przeznaczona na zakontraktowanie nowoczesnych systemów bezpiecznego
lądowania, z powodu kłopotów z negocjowaniem offsetu została
niewykorzystana i zwrócona do państwowej kasy, a tym samym nie
zrealizowano umowy offsetowej i nie wykonano zobowiązań wobec NATO?

23. Czy we wrześniu 2001 roku podjął decyzję o przekazaniu kwoty 50
mln zł na rzecz jednej z nowo powstałych spółek, z przeznaczeniem
na zakup amfibii dla wojsk lądowych?
Jakiej spółce zostały przekazane te fundusze i czy zostały zwrócone
wojsku?
Od kiedy spółka ta istniała na rynku i jakie miała doświadczenie na
rynku związanym z zaopatrywaniem wojska w skomplikowany sprzęt,
jakim jest amfibia?
Jakie zabezpieczenia finansowe przedstawiała ta spółka?


24. Z jaki przyczyn, w ostatnich dniach urzędowania na stanowisku
ministra ON w październiku 2001 r. wydał rozporządzenie o
drastycznym obniżeniu zarobków żołnierzy jednostki GROM (miesiąc po
atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton) ?
Na skutej tej decyzji, w lutym 2003 r. odeszło z GROM 40 doskonale
wyszkolonych żołnierzy (połowa składu jednostki). Koszt wyszkolenia
jednego komandosa z tej jednostki to dwa miliony złotych.
Osiągnięcie takiego poziomu wyszkolenia zajmuje 5 - 6 lat. Na
emeryturę odeszli wówczas żołnierze w wieku 34 - 38 lat.

25. Jakie były koszty tej decyzji dla budżetu MON i czy miała ona
związek z naciskami generałów ze Sztabu Generalnego WP?


26. Dlaczego w roku 2001 nie unieważnił decyzji poprzedniego
ministra ON o sprzedaży gruntów Wojskowego Instytutu Medycznego do
firmy Euro-Medical Lilianny Wejchert (byłej żony współwłaściciela
ITI) - choć wskazywano na szkodliwość tej decyzji?
W 2007 roku „Gazeta Polska” pisała: „w wyprowadzeniu gruntu do Euro-
Medicalu brał udział jego[Komorowskiego] zaufany człowiek,
wieloletni pracownik Agencji Mienia Wojskowego Krzysztof B. – szef
kampanii Komorowskiego do parlamentu w 2001. Według dokumentów, do
których dotarła „GP”, B. przejmował w imieniu AMW działkę przy ul.
Szaserów w Warszawie od Stołecznego Zarządu Infrastruktury MON.”


27. Jakie związki łączyły Komorowskiego z Krzysztofem Bucholskim,
radnym Platformy Obywatelskiej w warszawskiej Białołęce, szefem
kampanii parlamentarnej Komorowskiego w roku 2001, a następnie
szefem warszawskiego oddziału Agencji Mienia Wojskowego,
aresztowanym w lutym 2007 pod zarzutem korupcji?
W sprawie zatrzymano 17 osób: urzędników AMW, w tym Bucholskiego,
oraz przedsiębiorców. Wszyscy otrzymali zarzut udziału w
zorganizowanej grupie przestępczej, a Bucholski ponadto o jej
kierowanie

28. Czy zna płk. Henryka D - byłego logistyka w 3. Warszawskiej
Brygadzie Rakietowej, oskarżonego w roku 2002 przez Prokuraturę
Wojskową o korupcję, jaka miała miejsce w jednostce wojskowej na
Bemowie i z tego powodu wydalonego z wojska ?

29. Czy to z poręczenia Komorowskiego Henryk D. – jeden z głównych
podejrzanych w aferze korupcyjnej w AMW w 2007 roku został
dyrektorem terenowego oddziału Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Pytania do kandydata Bronislawa Komorowskiego 22.06.10, 20:55
      Wszystkie Twoje pytania dotyczą tego, dlaczego Komorowski tak źle obchodzi się z
      wojskiem. No to ja Ci udzielę sumarycznej odpowiedzi: dlatego, że wojsko jest
      kosztowne, kryminogenne i do niczego nieprzydatne.

      Raczej mam pretensję do Komorowskiego o to, że wahał się z likwidowaniem tej
      instytucji. Co zrobił krok w dobrą stronę, to zaraz dwa w niedobrą. Wczoraj
      też pojechał do Afganistanu, żeby dowartościować tych mundurowych, przynoszących
      hańbę Polsce. Z tego powodu najprawdopodobniej nie dostanie mojego głosu.

      Jak widzisz, obaj na niego nie będziemy głosować, tylko z przeciwnych powodów.

      - Stefan
        • stefan4 To Ty jesteś nieuważny 23.06.10, 13:35
          kochamjaktusk:
          > Jezeli wojsko jest takie kryminogenne jak twierdzisz

          No, jest, gdzie wojsko tam korupcja i zbrodnia. Tak jest na całym świecie, Polska nie jest wyjątkiem.

          kochamjaktusk:
          > to zwroc uwage, ze wiekszosc zastrzezen i kryminogennych watkow powstalo w
          > okresie, kiedy szefem tego wojska, czyli Min. ON byl kandydat Komoruski.

          Najważniejsza i najsłynniejsza wojskowa zbrodnia miała miejsce 16 VIII 2007; ministrem MON był wtedy Aleksander Szczygło. Komorowski nie był zamieszany (w każdym razie niczego takiego nie wiadomo), natomiast w krycie zabójców z Nangar Khel zaangażowało się nowe kierownictwo MON pod przewodem Bogdana Klicha.

          Widzisz, czytam uważnie i pamiętam.

          kochamjaktusk:
          > Oczywiscie o czyms takim jak korupcji i kolesiowstwie oraz
          > powiazaniach kandydata w WSI nie smiem nawet pomyslec ;)

          Śmiesz, bo rozpisałeś się o tym na dwa długie posty. Ale jak szwej szwejowi robi koło pióra, to dla cywilnej ludności dobrze, bo to osłabia wojsko jako całość. Napiętnowanie należy się wtedy, gdy żołnierz napada na cywila; albo jak wyciąga łapsko po pieniądze na swoje pasożytnicze życie albo na zabawki pirotechniczne.

          - Stefan
            • stefan4 Nie ma niczego do nierozumienia 24.06.10, 09:24
              kochamjaktusk:
              > Kandydat o ktorym piszemy podlozyl podwaliny korupcji i kolesiostwa
              > w wojsku [...] zapoczatkowal pewien proces, ktory jest trudny do zatrzymania, niestety.

              Bzdura. Korupcja i kolesiostwo w wojsku istnieją przynajmniej od czasów Aleksandra Macedońskiego, a żaden z aktualnych kandydatów nie ma więcej niż 150 lat, więc nie mógł kłaść podwalin. Wojsko od zawsze opiera się na:

              * wykroczeniach (kolesiostwo, korupcja, przekręty, obyczajówka, itp.), oraz
              * zbrodniach (rabunki, podpalenia, gwałty, morderstwa, ludobójstwo, zamachy stanu).

              Z nieznanych mi przyczyn całkowicie olewasz zbrodnie, a koncentrujesz się na typowych wojskowych wykroczeniach. W dodatku uważasz jakiegoś nieważnego neptka za ich założyciela. Przeczytaj cokolwiek o wzajemnych stosunkach wojska z ludnością cywilną w dowolnych czasach i gdziekolwiek na Ziemi, a zawsze i wszędzie zobaczysz korupcję. To jest cecha immanentna wojska, a nie Komoczyńskiego, czy Kaczorowskiego, czy jak tam te Twoje kukiełki się nazywają.

              - Stefan
                • stefan4 NIc takiego nie wynika 24.06.10, 12:05
                  kochamjaktusk:
                  > Z twoich wywodow wynika, ze Komoruski jest ofiara wojska.

                  Raczej wynika, że ten, jak go nazwałeś, ,,Komoruski''?, jest wielbicielem
                  zabijania. On lubi broń palną, maszerowanie w nogę, strzelanie do jeleni, do
                  afgańskich kobiet, itp. Nie jest ofiarą tylko wielbicielem
                  przestępczości wojskowej. Bardzo nędzny typ.

                  A ten drugi, zdaje się, że ,,Kłamczyński''?, chyba nie przepada za spluwami
                  bezpośrednio, ale maszerowanie w nogę też mu się podoba, i nie ma nic przeciwko
                  strzelaniu do ludzi cudzymi rękami. Osobiście krył wojskowe zbrodnie CIA na
                  terenie Polski i wysyłał wojsko do pacyfikacji obcych krajów. Olbrzym taktyczny
                  i jednocześnie karzeł moralny.

                  Niestety obaj są tak samo zepsuci i skorumpowani. Politycy tak już mają.

                  kochamjaktusk:
                  > Musial sie chcac nie chcac podporzadkowac fundamentalnym prawom rzadzacym
                  wojskiem.

                  Żaden z nich nie musiał. Obaj robili to chętnie i starali się z tego czerpać
                  korzyści i własną chwałę. Komoruski trochę krócej niż Kłamczyński, co go jednak
                  wcale nie usprawiedliwia. Obaj mogli starać się powoli (żeby zmniejszyć
                  ryzyko wojskowego zamachu stanu) odsuwać wojsko od kasy i znaczenia w kraju, ale
                  tego nie robili. Wobec tego obaj są tak samo winni.

                  kochamjaktusk:
                  > Ta logika jest po prostu chora.

                  Ta Twoja, istotnie. Ciągle upierasz się przy tej korupcji, a to jest nieistotny
                  detal przy kryminalnych czynach wojska, jakie obaj kandydaci propagowali lub
                  nawet zarządzali.

                  - Stefan

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka