religijność p. marszałka, religijność p. prezesa..

30.06.10, 19:46
prof. Środa w "Faktach po Faktach" ujęła, wg mnie, trafnie bardzo tę
różnicę w stosunku do religii obu kandydatów.
powiedziała była :

"Komorowski jest człowiekiem wiary religijnej,
a Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"

otóż to.
obaj bracia Kaczyńscy byli zakładnikami, a pan prezez jest do dziś.
dlatego m.in. o. Rydzyk haniebnie, obrzydliwie i ... bezkarnie
obrażał Ś.P. Marię Kaczyńską.
    • pan.kultura O Boże znowu ty ze swoimi komuszymi wywodami n/t 30.06.10, 19:54
    • wanda43 Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 30.06.10, 20:02
      I to jest wlasniue to, co mnie od obu odrzuca. Osoby na najwyzszych panstwowych
      stolkach powinny byc areligijne. Będąc czlonkiem jakiegokolwiek kosciola staje
      sie jego zakladnikiem i niewolnikiem hierarchii kościelnej. Albo wiernosc
      panstwu, ojczyznie, albo religii. Dwum panom sluzyc nie mozna.
      • olga_w_ogrodzie Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 01.07.10, 10:43
        wanda43 napisała:

        > I to jest wlasniue to, co mnie od obu odrzuca. Osoby na
        najwyzszych panstwowych
        > stolkach powinny byc areligijne.

        nie zgodzę się z tym.
        wiara tak, ale niech będzie sprawą prywatną, niech nie będzie
        włączana w politykę.

        Będąc czlonkiem jakiegokolwiek kosciola staje
        > sie jego zakladnikiem i niewolnikiem hierarchii kościelnej. Albo
        wiernosc
        > panstwu, ojczyznie, albo religii. Dwum panom sluzyc nie mozna.

        o to chodzi, by, nawet głęboko wierząc, nie być zakładnikiem, a p.
        Kaczyński wyraźnie nim jest.

        inną sprawą jest to na ile w Polsce można zaakceptować inną, niż
        katolicka wiarę jakiegoś politycznego lidera.
        od biedy tolerowano ewangelicyzm premiera Buzka, ale powątpiewam w
        podobną tolerancję Polaków dla wyznawcy islamu, a nawet prawosławia.
    • off_nick Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 30.06.10, 20:04
      olga_w_ogrodzie napisała:
      > prof. Środa w "Faktach po Faktach" ujęła, wg mnie, trafnie bardzo tę
      > różnicę w stosunku do religii obu kandydatów.
      > powiedziała była :
      >
      > "Komorowski jest człowiekiem wiary religijnej,
      > a Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"





      Słusznie prawisz, jako i prof.Środa, specjalistka od uczuć religijnych obydwu
      panów kandydatów.
      Pomnij przy okazji kto haniebnie, obrzydliwie i ...bezkarnie obraża ś.p.Prezydenta.
      • marudna.menda Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 01.07.10, 12:02
        off_nick napisała:

        > olga_w_ogrodzie napisała:
        > > prof. Środa w "Faktach po Faktach" ujęła, wg mnie, trafnie bardzo

        > > różnicę w stosunku do religii obu kandydatów.
        > > powiedziała była :
        > >
        > > "Komorowski jest człowiekiem wiary religijnej,
        > > a Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"
        >
        >
        >
        >
        >
        > Słusznie prawisz, jako i prof.Środa, specjalistka od uczuć
        religijnych obydwu
        > panów kandydatów.
        > Pomnij przy okazji kto haniebnie, obrzydliwie i ...bezkarnie obraża
        ś.p.Prezyde
        > nta.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        A od kiedy to, moherowa, nie wolno mowic prawdy o zmarlym, malym,
        zacietrzewionym i msciwym czlowieku, ktory byl polskim prezydentem?
        Jest na to jakies embargo?
    • wojciech.2345 Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 30.06.10, 20:07
      olga_w_ogrodzie napisała:
      > "Komorowski jest człowiekiem wiary religijnej,
      --------------------------------------
      Hm, kolejny nowotwór językowy "człowiek wiary religijnej".

      Nie rozumiem tego i wątpię by rozumienie tego było przydatne.
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 01.07.10, 11:07
      ja tam wolę, żeby politycy swoją religijność zachowywali dla siebie.
      Nie obnosili się z nią, bo to żenujące, ale i nie narzucali (prawem)
      swoich zasad tym niereligijnym (vide: pomysł Piechy by zakazać in
      vitro pod groźbą sankcji).
    • marouder.eu Sroda jak zwykle.. 01.07.10, 11:17
      ...w doopie ma realia, wiec prezentuje tischnerowska goowno-prawde:)
      Otoz, Jarek jest ARELIGIJNY, co wielokrotnie podkreslalem w swoich wypowiedziach
      na ten temat.
      W takim wypadku nie jest i nie stanie sie zakladnikiem KaKi.
      Jarek traktuje kosciol jako jedno z realnych narzedzi wplywu.
      Kosciol wie jedynie tyle, ze za rzadow jego formacji nie utraci zbyt wiele.
      Nihil supra, Olgo:)
      • wanda43 Re: Sroda jak zwykle.. 01.07.10, 11:26
        Bredzisz, sam ciągle powtarza, ze jest katolikiem. Jego przodkowie przeszli na
        katolicyzm i w tej religii obaj bracia byli wychowywani. Brali aktywny udzial w
        mszach i uroczystosciach koscielnych.
        • marouder.eu A niech se powtarza. Szkodzi mi to? 01.07.10, 11:34
          Akurat czytuje sobie historie Persji, gdzie jeden z szachow z dynastii
          kadzarskiej przekonywal posla polskiego, ze jest chrzescijaninem, jeno ukrytym,
          na co dawal dowod, bo pod modnym wowczas wsrod dworu strojem polskim nosil
          krzyzyk na lancuszku:)
      • olga_w_ogrodzie Re: Sroda jak zwykle.. 01.07.10, 11:31
        to, że Ty podkreślałeś wielokrotnie naprawdę nie oznacza
        jeszcze, iż tak jest w istocie.
        niemniej, może i jest nie wierzący, a kłamie, iż on katolik, bo
        przynosi mu to korzyści i wsparcie tych, których w kościołach
        straszy się grzechem, gdyby zagłosowali na p. marszałka.
        • marouder.eu Sama tu watkiem balas sie grzechu! 01.07.10, 11:36
          Watek byl z przed dni kilku.
          Powiedz mi, czego sie obawiasz, jesli, co malo prawopodobne, wygra Jaroslaw?
          • olga_w_ogrodzie Re: Sama tu watkiem balas sie grzechu! 01.07.10, 11:58
            marouder.eu napisał:

            > Watek byl z przed dni kilku.
            > Powiedz mi, czego sie obawiasz, jesli, co malo prawopodobne, wygra
            Jaroslaw?

            z tego, co w wątku mówiłam jasno wynikało, iż myślałam raczej o
            ludziach pilnie praktykujących, którzy przez mowy niektórych księzy
            mogą się poczuć jak w imadle.

            czego się boję ?
            tego, co zawsze, gdy idzie o tego pana.
            myślenia p. Kaczyńskiego tylko o sobie, o władzy, o własnych
            ambicjach.
            skłócania i konfliktowania Polaków, nieodpowiedzialnej polityki
            zagranicznej, vetowania z powodu emocji i ambicji, a nie rozsądku.
            braku zdolności do porozumiewania się z kimkolwiek - i w ramach swej
            rodzimej partii i z opozycją.
            nawet, gdy coś jest ewidentnie korzystne dla Polski tupanie nóżką i
            krzyczenie "nie", bo nie, bo trzeba pokazać, kto rządzi.

            etc., etc.
            • marouder.eu Rozwiac nieco leki? 01.07.10, 12:05
              Czy rozwiewac dopiero w sytuacji wygranej Jarka?
            • grand_bleu Re: Sama tu watkiem balas sie grzechu! 01.07.10, 12:24
              olga_w_ogrodzie napisała:


              > czego się boję ?

              Strach odbiera zdolność racjonalnej oceny i - jak mówił Yoda -
              prowadzi do nienawiści...

              Straszenie Kaczyńskim, to ostatni argument Platformy.
      • vargtimmen :) 01.07.10, 12:16

        Miałem ochotę napisać komentarz, ale po lekturze Twojego postu główna jego część
        byłaby jedynie powtórzeniem :)


        Może tylko zniuansuję: dla mnie religijność jest sprawą nieco metafizyczną, i, o
        tyle, o ile ja rozumiem religijność, etyczka Środa znów weszła w buty
        kruchcianej cenzorki cudzych spraw osobistych i sumień, oceniając przy tym
        głupio i tendencyjnie.

        Natomiast to, co jest istotne u kandydata na urząd publiczny, to osobista
        uczciwość, relacje z kościołem, stosunek do tradycji. Kaczyński widzi kościół
        jako siłę polityczną, z którą warto i trzeba współpracować i sympatyzuje z
        konserwatywnym modelem społecznym. Czyli wszystko tu jest w porządku.
    • grand_bleu religijność 01.07.10, 11:22

      jest absolutnie prywatną sprawą i nie podlega ocenie - etyczka Środa
      powinna o tym wiedzieć.
      • marouder.eu Podlega ocenie, kiedy panowie... 01.07.10, 11:25
        ..sie w tej sprawie deklaruja:)
        • grand_bleu Re: Podlega ocenie, kiedy panowie... 01.07.10, 11:36
          marouder.eu napisał:

          > ..sie w tej sprawie deklaruja:)

          Zakładając, że masz rację - jakie kryteria stosuje się oceniając
          religijność? Pytam serio, bo nie wiem :)
          • marouder.eu Poniewaz rzeczywiste nurty biograficzne.. 01.07.10, 11:51
            .. w tej warstwie trudno jest sledzic w czasie rzeczywistym, zostaja jedynie
            deklaracje.
            W tym wypadku Komorowski jawi sie jako wierny lekko roszczeniowy w stosunku do
            obecnej wykladni nauk kosciola.
            • grand_bleu Re: Poniewaz rzeczywiste nurty biograficzne.. 01.07.10, 11:59
              marouder.eu napisał:

              > .. w tej warstwie trudno jest sledzic w czasie rzeczywistym,
              zostaja jedynie deklaracje.

              Deklaracja jako miernik religijności? no proszę, Cię.... ;)
              • marouder.eu A coz pozostaje? 01.07.10, 12:03
                W koncu bez podobnej deklaracji, jesli wazyc same postepki, pozostaje jedynie
                moralnosc jako kanwa etyki:)
                • grand_bleu Re: A coz pozostaje? 01.07.10, 12:16
                  Pozostaje przyjąć do wiadomości, że ktoś jest
                  katolikiem/buddystą/judaistą (nie wiem, czy tak można powiedzieć) i
                  powstrzymać się od ocen.

                  marouder.eu napisał:

                  > W koncu bez podobnej deklaracji, jesli wazyc same postepki,
                  pozostaje jedynie
                  > moralnosc jako kanwa etyki:)

                  W państwie świeckim tak. Dlatego dziwię się pani Środzie, że
                  komentuje stopień religijności kandydatów.
                • vargtimmen Re: A coz pozostaje? 01.07.10, 12:19
                  marouder.eu napisał:

                  > W koncu bez podobnej deklaracji, jesli wazyc same postepki, pozostaje jedynie
                  > moralnosc jako kanwa etyki:)

                  Dokładnie, mnie interesują raczej moralne kwalifikacje kandydata, niż arbitralne
                  włażenie w jego osobiste relacje z Bogiem. Ale pani Środa potrafi w te relacja
                  wejść i mieczem ognistym oddzielić ziarno od plew... żałosna osoba.
                  • marouder.eu Pani Sroda, odkad zostal korespondentka.. 01.07.10, 13:00
                    ..i tzw ekspertka medialna od problemow kobiet oraz klopotow natury moralnej
                    naszych politykow, miesza jedno z drugim oraz trzecim w postaci jej prywatnych
                    zapatrywan. Stad to:)
    • tytanya Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 01.07.10, 11:26
      Mnie nie interesuje.

      I mogliby o tym pamiętać nie biegajac do kościółka w świetle
      jupiterów,bo ja im to pamiętam.
    • wujaszek_joe Kaczyński wierzy w siłę pieniądza 01.07.10, 11:55
      i poparcie u Rydzyka po prostu sobie kupił, płacąc pieniędzmi SKOKów na niewypał
      pod nazwą geotermia.
      Rydzyk jest takiego samego wyznania. Dlatego panowie tak sprawnie się dogadują.
    • woda_woda Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:22
      > "Komorowski jest człowiekiem wiary religijnej,

      Tak, to przeciętny członek Kościoła.

      > Kaczyński jest zakładnikiem kościoła

      A to oczywista oczywistość - jego elektorat to w wielkiej części ci,
      których do głosowania na prezesa nawołuje ksiądz na mszy :)

      Tudzież, rzecz jasna, Rydzyk.
      • grand_bleu Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:30
        woda_woda napisała:

        > Tudzież, rzecz jasna, Rydzyk.

        Jednych do głosowania namawia Rydzyk, innych Michnik - osobiście nie
        widzę w tym nic złego, w końcu o to chodzi, żeby ludzie mieli wybór.
        • woda_woda Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:31
          grand_bleu napisała:

          > Jednych do głosowania namawia Rydzyk, innych Michnik

          A rozumiesz choć, co komentujesz:
          "Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"
          • lika78 Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:39
            Wydaje mi się, że Kaczyński ma jednakowoż silniejszą osobowość, by
            stawać się zakładnikiem, nawet Rydzoli. A czyim zakładnikiem jest
            Komorowski?

            Człowiek wiary religinjej - brzmi paskudnie, pretensjonalnie i
            głupio, jak sie człowiek głębiej zastanowi.

            A po tej kampanii będę miała ciągle (tfuuuuu) przed oczami widok
            stosounków małżeńskich państwa Komorwskich, tak ciągle Broniu
            podkreśla swe walory prokreacyjne.
            • woda_woda Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:47
              > Wydaje mi się, że Kaczyński ma jednakowoż silniejszą osobowość, by
              > stawać się zakładnikiem, nawet Rydzoli

              Tu nie idzie o osobowość a o kalkulację. Odebrać mu rydzykowy
              elektorat a zostanie mu garstka ludzi.

              A czyim zakładnikiem jest
              > Komorowski?

              Nie wiem.

              > Człowiek wiary religinjej - brzmi paskudnie, pretensjonalnie i
              > głupio

              Pretensje do pani Środy :)

              > A po tej kampanii będę miała ciągle (tfuuuuu) przed oczami widok
              > stosounków małżeńskich państwa Komorwskich

              A mnie to zupełnie nie przeszkadza, gdy ludzie decyduja się na
              jakikolwiek model rodziny. widać masz jakies uprzedzenia, których
              jesteś zakładniczką :)
          • vargtimmen Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:44
            woda_woda napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > Jednych do głosowania namawia Rydzyk, innych Michnik
            >
            > A rozumiesz choć, co komentujesz:
            > "Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"

            No, jest to bzdura. Kaczyńscy żadnych znaczących koncesji wobec Kościoła nie
            robili, to za ich rządów dokonano lustracji abp. Wielgusa.

            Rydzyk bardziej potrzebuje Kaczyńskiego, niż odwrotnie.
            • woda_woda Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:47
              vargtimmen napisał:

              > No, jest to bzdura.

              Daruj sobie te jarmarczne stereotypy.
              • vargtimmen Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:52
                woda_woda napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > No, jest to bzdura.
                >
                > Daruj sobie te jarmarczne stereotypy.


                To nie jest stereotyp, to sąd szczegółowy na temat pewnej tezy :)

                Bzdura to wg słownika: «coś, co nie ma sensu». Słowo z kanonu polszczyzny, nie
                jest specyficznie związane z jarmarczną atmosferą, taką jak w przypadku sądzenia
                wartości kogoś po wzroście, czy powierzchowności.
                • woda_woda Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:54
                  Sorry, vargtimmen, ale nie jestes dla mnie partnerem ani do rozmowy,
                  ani do żartów.
                  • vargtimmen Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 13:10
                    woda_woda napisała:

                    > Sorry, vargtimmen, ale nie jestes dla mnie partnerem ani do rozmowy,
                    > ani do żartów.

                    To ulga :)

                    Ale sprostuję. Komentarz do Twoich postów jest pochodną ich niemądrych treści, a
                    nie jakimś zaproszeniem do rozmowy, czy żartów osoby autorki.
                    • camille_pissarro Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 13:21
                      Pełna zgoda, dlatego ja z definicji plonkuję, każdy jej wpis do mojej wypowiedzi ;-)
              • grand_bleu Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 13:08
                woda_woda napisała:

                > vargtimmen napisał:
                >
                > > No, jest to bzdura.
                >
                > Daruj sobie te jarmarczne stereotypy.

                Wodo, jeżeli chcesz być traktowana poważnie, zachowaj choć pozory
                uczciwości.

                Vargtimmen wypowiedź Środy poddał ocenie, pisząc - No, jest to
                bzdura
                - a nastepnie swoją ocenę uzasadnił - Kaczyńscy
                żadnych znaczących koncesji wobec Kościoła nie robili, to za ich
                rządów dokonano lustracji abp. Wielgusa.
                Rydzyk bardziej potrzebuje Kaczyńskiego, niż odwrotnie.


                Ty, zamiast odnieść sie do uzasadnienia, próbujesz swojego
                adwersarza obrazić. W dodatku robisz to absolutnie bez sensu,
                ponieważ zdanie: "No, jest to bzdura", w żadnej mierze stereotypem
                nie jest.

                Jest stereotypem, natomiast, teza pani Środy, którą Ty przyjmujesz,
                jako oczywistość.
          • grand_bleu Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:55
            woda_woda napisała:

            > grand_bleu napisała:
            >
            > > Jednych do głosowania namawia Rydzyk, innych Michnik
            >
            > A rozumiesz choć, co komentujesz:
            > "Kaczyński jest zakładnikiem kościoła"

            Ja rozumiem, ale Ty masz najwyraźniej z tym problem, gdyż mój post
            odnosił się do Twojej wypowiedzi, a nie do wypowiedzi Środy.

            Odnośnie tego zdania: "Kaczyński jest zakładnikiem kościoła",
            odsyłam Środę do tych, którzy twierdzą, że Komorowski jest
            zakładnikiem WSI, niech z nimi dyskutuje.
            • woda_woda Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 12:58
              grand_bleu napisała:

              > mój post
              > odnosił się do Twojej wypowiedzi, a nie do wypowiedzi Środy.
              >

              Czyzby?
              Moja wypowiedź brzmiała w całości i była komentarzem do wypowiedzi
              pani Środy:

              > Kaczyński jest zakładnikiem kościoła

              A to oczywista oczywistość - jego elektorat to w wielkiej części ci,
              których do głosowania na prezesa nawołuje ksiądz na mszy :)

              Tudzież, rzecz jasna, Rydzyk.

              Tak więc - bez manipulacji, złotko :)
              • grand_bleu Re: Coś w tym jest :) 01.07.10, 13:13
                woda_woda napisała:


                > > Kaczyński jest zakładnikiem kościoła
                >
                > A to oczywista oczywistość -

                To jest Twoja oczywistość, dla innych oczywistością jest to, o czym
                napisałam w zdaniu, które pominęłaś:

                Odnośnie tego zdania: "Kaczyński jest zakładnikiem kościoła",
                odsyłam Środę do tych, którzy twierdzą, że Komorowski jest
                zakładnikiem WSI, niech z nimi dyskutuje.
    • allspice Re: religijność p. marszałka, religijność p. prez 01.07.10, 12:45
      pan prezes jest religijny??? jesli tak ,to koniunkturalnie
      i powierzchownie:)
    • jola.iza1 Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 12:45
      Jest każdy kandydat, mamy w końcu 90% katolików??
      W drugiej turze, jeden kościoła łagiewnickiego, drugi toruńskiego.
      Dla mnie to żadne kryterium do wyboru, oba są mi obce:)
      • mr.sajgon Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 12:51
        jola.iza1 napisała:

        > Jest każdy kandydat, mamy w końcu 90% katolików??
        > W drugiej turze, jeden kościoła łagiewnickiego, drugi toruńskiego.
        > Dla mnie to żadne kryterium do wyboru, oba są mi obce:)

        Pozwolisz ze ci przyklasne :-)
        • jola.iza1 Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 13:17
          Fajnie:) Teraz wytłumacz forumowiczom z FK, żeśmy nie zawiązali koalicji pisomuchów, że łazimy swoimi ścieżkami, że daleko Tobie i mnie do ...:)
      • woda_woda Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 12:55
        jola.iza1 napisała:

        > W drugiej turze, jeden kościoła łagiewnickiego, drugi toruńskiego.

        Nieźle to ujęłaś :)

        Też wolałabym alby jeden reprezentował "Kościół łagiewnicki" a drugi
        ateistów.
        • jola.iza1 Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 13:14
          woda_woda napisała:
          > Też wolałabym alby jeden reprezentował "Kościół łagiewnicki" a drugi
          > ateistów.
          Nie licz na to, ateistów promile w tym kraju:)
          Ja to bym chciała, żeby było normalnie, niech księża startują w wyborach, reszta niech się nie powołuje, nie ubiega o względy??
          • woda_woda Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 14:06
            jola.iza1 napisała:

            > Nie licz na to, ateistów promile w tym kraju:)


            Oj, chyba procenty :)

            Ale liczą i mam nadzieję, że dożyję.
        • vargtimmen Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 13:51
          woda_woda napisała:

          > jola.iza1 napisała:
          >
          > > W drugiej turze, jeden kościoła łagiewnickiego, drugi toruńskiego.
          >
          > Nieźle to ujęłaś :)
          >
          > Też wolałabym alby jeden reprezentował "Kościół łagiewnicki" a drugi
          > ateistów.


          A kto protestantów i prawosławnych, muzułmanów i żydów, zielonoświątkowców? ;)

          A sektę z Czerskiej?

          Patrzenie na kandydata na urząd uosabiający państwo od strony sekciarskich
          podziałów religijnych to niemądry i groźny anachronizm.
      • vargtimmen Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 13:48
        jola.iza1 napisała:

        > Jest każdy kandydat, mamy w końcu 90% katolików??
        > W drugiej turze, jeden kościoła łagiewnickiego, drugi toruńskiego.
        > Dla mnie to żadne kryterium do wyboru, oba są mi obce:)


        Z Twojego wpisu wynika, że obaj kandydaci są zakładnikami współwyborców, a
        Tobie wyborcy się nie podobają ;)
        • jola.iza1 Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 14:04
          vargtimmen napisał:
          > Z Twojego wpisu wynika, że obaj kandydaci są zakładnikami współwyborców, a
          > Tobie wyborcy się nie podobają ;)
          I tu się mylisz, szanuję wyborców wszelkiej maści, niekoniecznie wpisy na FK. W rodzinie mam 70% popierających ojca rydzyka. Reszta to zagorzali ateiści, mam olać rodzinę??:)
          • vargtimmen Re: Zakładnikirm kościoła katolickiego 01.07.10, 14:08
            jola.iza1 napisała:

            > vargtimmen napisał:
            > > Z Twojego wpisu wynika, że obaj kandydaci są zakładnikami współwyborców,
            > a
            > > Tobie wyborcy się nie podobają ;)

            > I tu się mylisz, szanuję wyborców wszelkiej maści,
            > niekoniecznie wpisy na FK. W rodzinie mam 70%
            > popierających ojca rydzyka. Reszta to zagorzali
            > ateiści, mam olać rodzinę??:)
            >

            No nie, nie chodzi mi o to, tylko o to, że z Twojego wpisu bardzo ładnie wyszło,
            że wysoka pozycja kościoła w Polsce wynika z mechanizmu demokratycznego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja