od_siebie
01.07.10, 14:08
tak tłumaczy obecność Marty 3miliony Kaczyńskiej Dubienieckiej oraz jej
drugiego męża,gdy ci pojawili się na jego bla bla debacie mlask
""Solidarność rodzinna jest przez cały czas, natomiast Marta i Marcin nie
uczestniczą w kampanii wyborczej, akurat tutaj przyszli, bo w końcu jesteśmy
rodziną i możemy się czasem spotkać. Ja jestem tak zajęty, że w zasadzie
innych okazji nie mam"
jak to nie ma innych okazji?? a spotkania w szpitalu przy bardzo ciężko chorej
staruszce(zakładam że tak jest,skoro tyle czasu jej nie wypisali ze
szpitala)?.czy po prostu on nie ma czasu bo władza jest najważniejsza a
siostrzenica wciąż porządkuje rzeczy po rodzicach w pałacu i nie chce się
stamtąd ruszyć
?
co za bujda