oszolom.z.radia.maryja
15.03.04, 09:46
Taką wiadomosć podały wczoraj polsatowskie Informacje...Mnie jesdan
najbardziej zaszokowało to iż ten niedoszłu zabójca jest do dzis kryty przez
media! Gdy Anna Walentynowicz podawała nazwisko swego niedoszłego oprawcy
telewizja po protsu to "wypikała"!!..dlaczego? wiem że sprawę bada
IPN..jeśli będzie tę sprawę badał tak samo ja tę z Jedwabnego to mam spore
watpliwości co do rzetelnego wyjasnienia tej sprawy...
MNiejsza z tym..ja się aby tylko jeszcze bardziej utwierdziłem w przekonaniu
że KOR to bły najgorszego sortu menty...udawali opozycjonistó a de facto
wspólpracowali z komunistyczną władzą...czas już zedrzeć maski i pokazać czym
naprawdę był KOR..dodam tylko że choci tu o prominentnego działacza KORu z
Radomia (był on szefem tego KORu na dawne województwo radomskie..mówiono iz
był tym kim Bogdan Borsewicz w Gdańsku..a więc tu nie chodzi o szeregowego
nic nieznaczącego członka tej organizacji...zamach miał być przeprowadzony
wtedy gdy Walentynowicz miała gościć w Radomiu..na dwa dni zrezygnowała z
wyjazdu z powodu choroby..później jakoś już nie miała okazji udać się do tego
miasta..jak się okazało na swoje szczęście....A Walentynowicz miała zostać
otruta substancją ktora jest szybko wchłaniana i wydalana przez organizm po
czym następuje natychmiastowy zgon..To spowodowałoby że śledztwo niczeo by
nie wykazało iza przyczyę zgonu podano by atak serca... jesli ktoś jeszcze
bedzie miał czelność twierdzić że KOR dobrze przysłużyła się Polsce jestem
gotów się w tej sprawie nawet bić (po zakończeniu oczywiście kuracji
rehabilitacyjnej)