zbychooo
16.03.04, 08:51
Sezon łowiecki na chama
MACIEJ RYBIŃSKI
"Wygląda na to, że okres ochronny na rozpanoszone nadmiernie chamstwo
przeminął. Zaczął się sezon łowiecki.
Niestety, cena, jaką się płaci za takie łowy, jest dość wysoka. Nie ma innej
metody polowania z nagonką, jak tylko otrzeć się samemu o granicę chamstwa.
Cywilizowane metody są nieskuteczne, kultura osobista przeszkadza. To tak,
jakby strzelać do niedźwiedzia z korkowca. Sam Lepper zapowiedział kiedyś w
Sejmie, że Wersalu tu już nie będzie. Miał rację. Zapomniał tylko o jednym.
Likwidacja Wersalu musi, wcześniej czy poźniej, być całkowita. Nie ma tak, że
w ogóle jest Wersal, wszyscy w żabotach paplają po francusku o rzeczach
wzniosłych, a wśród nich tylko witkacowski JKM Wścieklica ze słomą w butach
smarka na podłogę i odlewa się na środku salonu. Raczej Wersal się uwsteczni
w kierunku jaskini, niż Wścieklica będzie ewoluował w stronę małpoluda.
No i mamy konsekwencje. W ostatnią niedzielę dwóch myśliwych z różnych kół
łowieckich ruszyło z nagonką na Leppera. Jan Rokita w Radiu Zet i Michał
Wiśniewski w TVN. Obaj zastosowali lepperowskie metody, lepperowski słownik,
lepperowski stosunek do przeciwnika. Rokita był bardziej skuteczny. Brutal
Wiśniewski, który z łatwością poniżył poczciwą malarkę Hannę Bakułę, okazał
się zbyt łagodny jak na Leppera. Można było nawet odnieść wrażenie, że
porównanie z Hitlerem sprawia Lepperowi przyjemność. W sumie okazało się, iż
Lepper poddany własnemu systemowi politycznego dyskursu sprowadzonego do
personaliów i inwektyw gubi się. Pewny siebie, kiedy nazywa wszystkich wokół
złodziejami, kuli się, gdy mu się zarzuca przestępstwa kryminalne, oszustwa,
wyłudzenia i matactwa. Wszystko potoczyło się zgodnie z moją osobistą teorią
chamstwa, która powiada między innymi, że cham jest zdolny do wszystkiego,
oprócz znoszenia prawdy o sobie.
To jest sposób na Leppera i każdy demokrata w Polsce powinien go zastosować,
wydobywając z siebie otulone w nalot kultury pokłady brutalności. To
nieprawda, że Lepper poniżany i ośmieszany będzie budził w wyborcach
współczucie. Ci, którzy go popierali, uzasadniali to na ogół tak - ale im
dołożył, ale im dokopał, wziął pod obcasy. Teraz będą mówili z nie mniejszym
podziwem - ale mu dokopali. Taka jest ta część elektoratu. Dlatego - wyczha!,
jak wołał Mickiewicz do chartów. Lepper ustrzelony i wypchany będzie pięknym
eksponatem w dziale głupoty w muzeum polityki polskiej"
Jan Rokita otworzył sezon łowieki na chama, mam nadzieję że inni politycy nie
podkulą ogona tylko szybko zabiorą się za łowy ;-)