Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni?

08.07.10, 12:09
Ciekawa jestem Waszej opinii na temat hipotezy dr. P. Gontarczyka na temat
elektoratu BK i JK. Kwestionuje on m.in. tezy, że:

1. na BK głosuje Polska A, a na Kaczyńskiego Polska B, podając przykład np.
warmińsko-mazurskiego, które należy do województw najbiedniejszych, a które
przecież poparło Komorowskiego.

2. na JK zagłosował zabór rosyjski - no ale przecież mieszkańcy Ziem
Odzyskanych to przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, a te należały do zaboru
rosyjskiego.

Kwestionuje wiele innych tez i jednocześnie stawia bardzo ciekawą swoją:

"Kulturowa pustynia

Warto się zatrzymać na problemie piętna, jakie na preferencjach politycznych
Polaków odcisnęły konsekwencje II wojny światowej i zmian społecznych z okresu
PRL. Z tego punktu widzenia widać, że kandydat PiS wygrał niemal wyłącznie
na ziemiach, które przed wojną wchodziły w skład niepodległego państwa
polskiego
. Tu wydarzenia z lat 1939 – 1989 w najmniejszym stopniu dokonały
ingerencji w wielowiekową tkankę społeczną. Wokół wsi i miasteczek znajdują
się świątynie, świadectwa kultury materialnej i wojenne cmentarze
przypominające o wielowiekowej wspólnocie. Obszar, na którym wygrał
Kaczyński, idealnie pokrywa się z mapą najbardziej intensywnych walk
powojennego podziemia
.

Inaczej rzecz się ma na tak zwanych ziemiach odzyskanych. Tu o kształcie
społecznym terenów opuszczonych przez Niemców decydowała głównie ludność
napływowa przesiedlana z centralnej Polski i dawnych Kresów II RP. Jej drugie
życie rodziło się na kulturowej pustyni. Komuniści nie byli tu ciałem obcym
jak na ziemiach II RP, tylko organizatorem życia społeczno-politycznego. Po
amputacji przeszłości i wyrwaniu z naturalnego środowiska ludność dawnych
Kresów Wschodnich łatwiej ulegała wykorzenieniu.
Wyniki w postaci
znacznego poparcia udzielanego tu postkomunistom w każdych wyborach są
znaczące. Ten elektorat przejął Bronisław Komorowski".

Polecam całą tę analizę, jest bardzo ciekawa: Piotr Gontarczyk, "Polska B
zagłosuje na Komorowskiego?" -
www.rp.pl/artykul/500707_Polska_B_zaglosuje_na_Komorowskiego_.html
    • obraza.uczuc.religijnych Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 12:10
      Wyjątkowo bezsensowny gniot tego pisowskiego sługusa. takie
      banialuki to mogą wydrukować tylko w Rzepie albo Gazecie Polskiej.
      • anwad Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 12:17
        I tak byś napisał w wypracowaniu w szkole? Obawiam się, że dostałbyś pałę.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 12:18
          To byśmy mieli z Gontarczykiem takie same oceny. Natomiast ty nic
          byś nie dostała bo potrafisz tylko wklejać.
        • wos9 Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 12:22
          anwad napisała:

          > I tak byś napisał w wypracowaniu w szkole? Obawiam się, że
          dostałbyś pałę.

          Obawiam się, że jesteś gotowa przedstawić KAŻDEGO autora pod
          warunkiem, że próbowałby zdezawuować zwycięstwo Komorowskiego w
          wyborach.
          • anwad Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 12:26
            Mam prawo. A Ty masz prawo kontrargumentować, jeżeli masz argumenty, które
            obalałyby tę tezę.
            • ave.duce Re: Moja opinia o poście ? 08.07.10, 12:35
              Copy > past & the end © anwad
            • heofon Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 13:49
              anwad napisała:

              > Mam prawo. A Ty masz prawo kontrargumentować, jeżeli masz argumenty, które
              obalałyby tę tezę.

              Trudno jest kontrargumentować, kiedy teza brzmi (parafrazując) "Tylko prawdziwi
              Polacy głosowali na Kaczyńskiego." Bo udowodnij teraz, że jednak jesteś
              prawdziwym Polakiem. Choćby nie wiem jaki elaborat strzelić i jakie drzewo
              genealogiczne przedstawić, to i tak całość po nic, jeśli głosowało się na
              Komorowskiego.
            • sclavus Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 14:51
              Twoja teza (Gontarczyka, przecie) jest wspaniała... - nie do obrony
              jednak!!
              Niemniej,dzięki niej, można cudownie ... naginać!
              Ale - tylko naginać!!!
              Co próbujesz właśnie robić... :(
        • hummer Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:00
          anwad napisała:

          > I tak byś napisał w wypracowaniu w szkole? Obawiam się, że dostałbyś pałę.

          Ziemie Odzyskane to głównie Galicja i Wielkopolska. Ani jedno ani drugie nie
          wchodziło w kształt zaboru rosyjskiego.
          • anwad Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:17
            Galicja?:)
            • hummer Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:27
              anwad napisała:

              > Galicja?:)

              Ano :)
              • anwad Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:30
                Może wyjaśnij nam swój tok rozumowania...
                • hummer Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:35
                  anwad napisała:

                  > Może wyjaśnij nam swój tok rozumowania...

                  Nie chce mi się ale chybiłaś. Zarzuciłaś, że Wielkopolanie nie są prawdziwymi
                  Polakami, podobnie jak Kujawiacy.
                  • anwad Re: Moja opinia o tekście Gontarczyka? 08.07.10, 16:43
                    W żadnym miejscu tak nie napisałam, uspokój się:)
                    • hummer Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 16:47
                      anwad napisała:

                      > W żadnym miejscu tak nie napisałam, uspokój się:)

                      Głosowali tak jak przesiedleńczy zza Buga?
                      • anwad Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 16:53
                        ??? Ponawiam apel o spokój. Ale z Twojej emocjonalnej reakcji widzę, żeś
                        mieszkaniec Ziem Odzyskanych:)
                        • hummer Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 17:04
                          anwad napisała:

                          > ??? Ponawiam apel o spokój. Ale z Twojej emocjonalnej reakcji widzę, żeś
                          > mieszkaniec Ziem Odzyskanych:)

                          Przecież tego nie ukrywałem nigdy. :)
                          • anwad Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 17:12
                            No widzisz, i dlatego jesteś lewakiem...;)
                            • hummer Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 17:27
                              anwad napisała:

                              > No widzisz, i dlatego jesteś lewakiem...;)

                              Dla mnie uczciwość rzeczą jest najważniejszą. Ważniejszą nawet od honoru. A dla
                              Ciebie prawiczko?
                              • anwad Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 17:40
                                Nie wiedziałam, że dla lewaka uczciwość i honor nie idą w parze...
                                Nie jestem ani lewaczką, ani prawaczką, to bardziej skomplikowane:)
                                • hummer Re: Czy mieszkańcy Wielkopolski i Kujaw? 08.07.10, 17:50
                                  anwad napisała:

                                  > Nie wiedziałam, że dla lewaka uczciwość i honor nie idą w parze...
                                  > Nie jestem ani lewaczką, ani prawaczką, to bardziej skomplikowane:)

                                  Uczciwość to uczciwość. Wartość sama przez się.
                                  Honor to honor. Każdy ma swój honor którego się trzyma.

                                  Z uczciwości wynika honor. Z honoru nie wynika uczciwość.
        • normalnyczlowiek1 Mieszkańcy kulturowej pustyni więcej nie potrafią 08.07.10, 20:24
          anwad napisała: I tak byś napisał w wypracowaniu w szkole? Obawiam się, że
          dostałbyś pałę.

          ---> Ówczesna ubecka propaganda nauczyła ich albo słuchać albo powtarzać tylko
          to co wolno - myślenie nigdy nie było u nich cechą pożądaną.
          • heofon Re: Mieszkańcy kulturowej pustyni więcej nie potr 08.07.10, 21:05
            normalnyczlowiek1 napisał:

            > anwad napisała: I tak byś napisał w wypracowaniu w szkole? Obawiam się, że
            > dostałbyś pałę.
            >
            > ---> Ówczesna ubecka propaganda nauczyła ich albo słuchać albo powtarzać tylko
            to co wolno - myślenie nigdy nie było u nich cechą pożądaną.

            To prawda. Na studiach wielokrotnie powtarzano mi, żebym przestala myśleć (i
            zaczęła głosować 'właściwie'?) Tylko pomyśleć co się dzieje na tych
            'wynarodowionych' ziemiach, co raptem od trzech pokoleń co Narodu pretendują.
            • normalnyczlowiek1 Na szczęście,to tylko 1/4 tych"ze studiów"i innych 08.07.10, 21:22
              heofon napisała: pomyśleć co się dzieje na tych 'wynarodowionych' ziemiach, co
              raptem od trzech pokoleń co Narodu pretendują.

              ---> "wynarodowionych", która także obecnie ma problemy z własną tożsamością a
              wielu z nich, także z osobowością...
              • heofon Re: Na szczęście,to tylko 1/4 tych"ze studiów"i i 08.07.10, 22:07
                Też prawda. Mam totalne problemy z własną osobowością i tożsamością.

                Jak każdy normalny człowiek.
                • normalnyczlowiek1 A ja od zawsze czułem się Polakiem,połączonym 08.07.10, 23:04
                  heofon napisała: Mam totalne problemy z własną osobowością i tożsamością.

                  ---> z innymi Polakami wszystkim tym co najlepsze w naszej narodowej tradycji - a nie tym, co najgorsze! Ale pamiętać chcę o wszystkim.

                  > Jak każdy normalny człowiek.

                  ---> Żaden normalny człowiek nie wzdryga się z oburzenia słysząc:
                  "Nie jestem zagorzałym katolikiem, zwolennikiem Radia M., które tępię. Ot po prostu jestem zwykłym Polakiem, który stara się żyć w zgodzie z naszą tradycją, kulturą i historią, w zgodzie ze sztandarami, pod którymi ginęli nasi ojcowie,dziadowie i pradziadowie, a na których było napisane Bóg - Honor - Ojczyzna właśnie w tej kolejności a nie odwrotnie."

                  PS. Jest to wypowiedź forumowicz o nicku sieradzak, pod którą i ja w pełni się podpisuję.
    • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:11
      Gontarczyk prawdę ci powie.to wszystko w ramach prac zleconych IPN
      czy PiS?
      • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:17
        Maturę zdałeś?
        • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:19
          ależ skąd.żeby pisać głupoty trzeba być przynajmniej pisuarowym
          doktorem z IPN.
          • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:25
            Próbować dyskutować z lemingami... To trzeba być naiwnym jak ja;)
            Wasze odpowiedzi niestety nie świadczą dobrze o poziomie intelektualnym wyborców PO.
            • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:34
              nie bądź zarozumiały-nikt z tobą nie dyskutuje.naiwnością jest
              sądzić,że jak ktoś wyśmiewa pisuarowe brednie to musi głosować na PO.
              • ave.duce Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:46
                Venusie99! Nie obrażaj uczonej kaczystki, tak się stara, bidulka ;)
                Miej litość ...

                :p
          • sas125 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:25
            ależ skąd.żeby pisać głupoty trzeba być przynajmniej pisuarowym
            doktorem z IPN.
            zeby pisac poprawnopolityczne madrosci trzeba byc dr filozofii jak Palicham lub
            nic nie ukonczyc jak slawny na caly swiat najmodrzyjszy szlounsok we dziejoch
            -Kutzowesz
            domniemywam ze patrzac w lustro widzisz venus z anno domini 1911
            • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:35
              i tak problem został omówiony z właściwą pisuarom elegancją.ciekawy
              może jeszcze być komentarz p.Nelly.
              • sas125 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:09
                i tak problem został omówiony z właściwą pisuarom elegancją.... ha ha ha
                zwolennicy palichama , niesiolowskiego,bartoszewskiego .kutzanie wiedza co to
                jest elegencja
                tusk z podworkiem tam wasze miejsce
                nie staraj sie udawac ze to zrozumiesz
                • wos9 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:45
                  sas125 napisał:

                  > i tak problem został omówiony z właściwą pisuarom elegancją.... ha
                  ha ha
                  > zwolennicy palichama , niesiolowskiego,bartoszewskiego .kutzanie
                  wiedza co to
                  > jest elegencja
                  > tusk z podworkiem tam wasze miejsce
                  > nie staraj sie udawac ze to zrozumiesz

                  Wolisz siedzieć na górnej półce z JarKaczem, twoja sprawa.
      • sas125 [...] 08.07.10, 12:18
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ave.duce "cos mi tu smierdzi ..." Pewnie "rybolostwo" ... 08.07.10, 12:27
        • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:39
          czym to jest w porównaniu z PiSem,który tak wielu ludziom odebrał
          rozum.
    • woda_woda Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:12
      Gontarczyk wykonał kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty, bo
      elektoraty obu kandydatów są juz dobrze opisane - i bez ideologii :)

      fakty.interia.pl/raport/wybory-2010/news/struktura-elektoratow-komorowskiego-i-kaczynskiego,1502074,2943
      • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:14
        Czy doczekam się jakiegoś rzeczowego komentarza do tego, o czym napisałam?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:17
          Kłamiesz. Nie napisałaś tylko wkleiłaś. Ty przecież jesteś wyzbyta
          własnych przemyśleń.
        • woda_woda Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:18
          A co ty takiego ciekawego napisałas, żeby aż dopominac sie o
          rzeczowść? :)

          To Gontarczyk spłodził artykuł.
          • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:23
            Podałam temat do dyskusji i czekałam na rzeczowe opinie NA TEMAT, odnoszące się
            konkretnie do hipotezy Gontarczyka...
        • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:20
          ależ proszę bardzo:gó... prawda.
          • ave.duce Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:50
            Krótko i rzeczowo ;)

            :p
        • ploniekocica Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:20
          anwad napisała:

          > Czy doczekam się jakiegoś rzeczowego komentarza do tego, o czym napisałam?

          Przecież to nie Twoja hipoteza i nie Ty napisałaś chyba ten artykuł?
          Posty odnoszą się do tekstu w Rzepie.
          Zatem ja rzeczowo skomentuję to, co napisałaś: bardzo ładnie przeczytałaś i
          całkiem fachowo wkleiłaś :)
          • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:24
            Siadaj, dwója.
            • ploniekocica Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:26
              anwad napisała:

              > Siadaj, dwója.

              Nie załapałaś jeszcze, że dwója jest teraz stopniem pozytywnym i zaliczającym?
              • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:29
                W podstawówce?
                • ploniekocica Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:35
                  W podstawówce, w gimnazjum i liceum od niemal dwudziestu lat obowiązuje
                  sześciostopniowa skala ocen. Dwója jest stopniem zaliczającym.
                  Skompromitowałaś się niestety :) Patriotka powinna wiedzieć - w końcu takie
                  będą rzeczYpospolite (sic), jakie ich młodzieży chowanie.
                  • ave.duce Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:53
                    Bądźże wyrozumiała! Ona chowana przy kempie!

                    :p
                    • ploniekocica Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:58
                      Nie mogę być wyrozumiała. Anwad mi robiła wykłady, z pozycji co najmniej rektora
                      jagiellonki pouczającego bufetową z Wąchocka :))), na temat pisania prac
                      studenckich i plagiatów z wikipedii, a tu masz nie zna realiów polskiej
                      podstawówki.
                      • ave.duce Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:06
                        :)))

                        Ona jest ponad to ;) Gołębica!

                        :p
      • porachuje Bzdura.Nic tam się nie mówi o regionach!!! 08.07.10, 17:56

    • allspice Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:29
      Suma sumarum guru PiSsu przegrał i należy zapytać się KK dlaczego
      tak słabo popierał Yaro:)
      • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:31
        Też byś matury nie zaliczyła. Czy naprawdę nie ma wśród Was choć jednej osoby,
        która potrafiłaby argumentować?
        • venus99 Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:41
          jak widzisz pierdoły Gontarczyka,przepisane przez ciebie zostały
          olane.
      • ave.duce Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:36
        Co Ty mówisz!

        WYGRAŁ! > www.tvn24.pl/2354894,0,0,0,1,wideo.html

        :p
    • ave.duce Tezy dr. Gontarczyka > weryfikacja mgr Twardzik! 08.07.10, 12:32
      Wtedy pogadamy.

      :p
    • lepkie.lapki Podzielam zdanie p. Gontarczyka 08.07.10, 12:35
      > Ciekawa jestem Waszej opinii na temat hipotezy dr. P. Gontarczyka na temat
      > elektoratu BK i JK.

      Te jego wypociny nie są funta kłaków warte, jak sam przyznaje w trzecim akapicie od końca:

      Ogromnym uproszczeniem byłoby uznanie każdego rolnika z Lubelskiego za wzorzec cnót obywatelskich i przyszłego kosyniera. Nie można też traktować mieszkańców ziem zachodnich i dużych aglomeracji miejskich wyłącznie jako wykorzenionych barbarzyńców. To poglądy niemądre i dalekie od skomplikowanej mozaiki III RP.

      Zastanawia mnie tylko, skąd tyle niechęci do Polaków u ziomka Millera Leszka z czerwonego miasta Żyrardowa. Urzędnikowi państwowemu nie przystoi obrażać rodaków.
    • anwad Miał rację mój kolega 08.07.10, 12:42
      Wśród wyborców PO trudno znaleźć człowieka, z którym dałoby się ciekawie,
      rzeczowo podyskutować. Dominuje bezmyślna agresja.

      Zastanówcie się nad sobą.
      • venus99 Re: Miał rację mój kolega 08.07.10, 12:45
        sugerujesz żeby czerpać wzory od p.Nelly,p.Jakubiak albo p.Kempy??
      • ave.duce Miał rację mój kolega ... 08.07.10, 12:49
        Z "uczoną" kaczystką nie da się ciekawie,
        rzeczowo podyskutować. Nie ma o czym rozmawiać z kimś, kto nie ma własnego
        zdania o niczym.

        Pozdrawiam.
        • purchawkapuknieta Re: Miał rację mój kolega ... 08.07.10, 16:10
          z tobą rzecz sie ma identycznie. pofatygowalam sie i wrzuciłam cię w
          wyszukiwarkę. same plewy na poziomie kciokowca.
          • ave.duce Re: Miał rację mój kolega ... 08.07.10, 17:34
            Twoja opinia wisi mi i powiewa, Szanowna Puknięta ;)

            :p
            • hummer Kolejny przykład pięknej mowy polskiej :) 09.07.10, 01:58
              ave.duce napisała:

              > Twoja opinia wisi mi i powiewa, Szanowna Puknięta ;)
              >
              > :p
      • ploniekocica Re: Miał rację mój kolega 08.07.10, 12:49
        Nikt w tym wątku nie był wobec ciebie agresywny. Ironiczny i prześmiewczy to nie
        znaczy agresywny. Jak zwykle zwolennicy PiS mylą ironię i pobłażliwość z agresją
        i opluwaniem. Zastanówcie się nad sobą :))))))).
        Dystansu ociupinkę do siebie oraz swojej partii i wodza zamiast śmiertelnie
        poważnego nadętego bałwochwalstwa.
    • dupetek dr. P. Gontarczyk, to przygłup mieszający pojęcia! 08.07.10, 12:46
      Typowy przykład PiSdziackiego oszołoma!
      Normalni Polacy głosowali za rozwiązaniem polityczno-społecznym służacym
      rozwojowi kraju. Natomiast Prawdziwi Polacy głosowali na różne, mniej lub
      bardziej wyimaginowane idee, a przede wszystkim na własną frustrację i głupotę
      zmierzającą do stworzenia z Polski takiego większego kółka parafialnego:(
      Jeśli takie kryteria kulturowo/gontarczykowskiego podziału Polaków przyjąć, to
      twierdzę, że na Kaczora głosowali głównie zwolennicy bolszewickich ideii i metod
      rządzenia państwem z kokardką katolicką w klapie.
      A, Komorowski swoim życiorysem i poglądami gwarantuje szacunek i kultywowanie
      polskich tradycji!
    • ukos Gontarczyk pisze na zadany temat: jak opluć 08.07.10, 12:49
      Bardzo będą lubić PiSiorów za to jadowite wypracowanie w zachodniej
      Polsce. W takich "wykorzenionych" miastach jak Poznań i Gdynia czy
      bastionach pierwszej Solidarności jak Gdańsk, Szczecin, Wrocław i
      Górny Śląsk. Dupek od brudnej roboty, tfu.
    • chateau Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 12:59
      Ad 1.
      Kwestia definicji, obszary A i B nie są zdefiniowane raz na zawsze i np. region
      przypisywany Polsce B wcale nie musi do niej należeć.

      Ad 2.
      Co do przesiedleńców to daleko idące uproszczenie i jak najgorzej świadczy o
      przygotowaniu merytorycznym Gontarczyka. Co do samej tezy, że JK głosował zabór
      rosyjski to zgoda, że jest to nieprawda.
      Albowiem na JK głosowała tylko część ludności byłego zaboru.

      Co do reszty felietonu - szkoda komentarza.
      Zamiast tego proponuję porównać dwie mapki:

      rozkład głosów w 2010
      prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/W/index.htm

      oraz spadek bezrobocia w latach 2004-2008
      pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Spadek_bezrobocia_2004_2008_Barry_Kent.png
    • wariant_b Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:11
      anwad napisała:
      > Ciekawa jestem Waszej opinii na temat hipotezy dr. P. Gontarczyka
      > na temat elektoratu BK i JK.

      Sztuczna i naciągana.

      Kultura rodzi się na styku cywilizacji, potem karleje i wymiera.
      Zastępowana jest tradycją, która nie jest twórcza, a odtwórcza.
      Bierną konsumpcją coraz tańszych form kultury.

      Szkoda, że Gontarczyk nie poszedł w swoich badaniach dalej
      i nie sprawdził aktywności elektoratów - bardzo ciekawe byłoby
      porównanie choćby ilości książek przeczytanych w ubiegłym roku,
      ilości i rodzaju obejrzanych filmów, udziału w imprezach
      kulturalnych. Szkoda, że nie sprawdził preferencji politycznych
      twórców: pisarzy, aktorów, muzyków, plastyków...
      Szkoda, że nie zainteresowała go inna aktywność życiowa elektoratów:
      podróże, sport, hobby, życie towarzyskie, ulubione rozrywki.

      Ale może się poprawić, bo teraz będzie miał więcej wolnego czasu.
      • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:47
        Dr Gontarczyk jest historykiem, podjął się próby wyjaśnienia wpływu historii na
        preferencje wyborcze.

        "Szkoda, że nie sprawdził preferencji politycznych twórców: pisarzy, aktorów,
        muzyków, plastyków...".

        Marzy mi się coś innego - zbadanie świadomości politycznej polskich elit,
        wyborców różnych partii.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:53
          anwad napisała:

          > Marzy mi się coś innego - zbadanie świadomości politycznej
          polskich elit,
          > wyborców różnych partii.

          Na pewno nie zrobi tego Gontarczyk. Wyszłoby na to, że jego partia-
          zwierzchnik posiada najmniej uświadomionych politycznie i prawnie
          wyborców. A tego by mu partia-matka nie wybaczyła.
        • chateau Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:14
          Ten Piotr Gontarczyk nie jest historykiem.
          • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:19
            Specjalizuje się w najnowszej historii politycznej Polski.
            • chateau Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:23
              W takim razie jest dziennikarzem, ew. politologiem specjalizującym się w
              historii najnowszej Polski.

              Ale nie jest historykiem, nawet tytularnym.
              • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:29
                Liczy się warsztat, a nie tytularne wykształcenie. Promotorem jego doktoratu był
                prof. historii. Podobnie jak recenzent.
                • chateau Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:35
                  Właśnie chodziło mi o to, żeby ktoś niezorientowany nie wyrobił sobie złej
                  opinii o polskich historykach na podstawie kogoś, kto do miana historyka jedynie
                  aspiruje.
                  • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 14:47
                    Piotr Gontarczyk to dobry historyk. Czego nie można powiedzieć o tytularnym
                    11-dniowym magistrze historii Komorowskim...



                    • chateau Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 15:02
                      Oczywiście, jest historykiem i nikt nas nie przekona, że czarne jest czarne...
    • humbak Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:11
      Jak zwykle w przypadku ekspertów występujących w mediach, opinia ma służyć poprawie wizerunu partii popieranej przez eksperta.
      • anwad Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:40
        Taką masz kiepską opinię na temat ekspertów wypowiadających się w mediach?...
        Wydajesz się więc osobą najbardziej myślącą spośród tych, które tu się
        wypowiedziały...

        W takim razie może masz pomysł na rzeczowe kontrargumenty do tego, co napisał
        Gontarczyk? Mnie on przekonał, ale może Tobie uda się wzbudzić we mnie wątpliwości?
        • humbak Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 19:01
          Jeśli chce Ci się czekać nie ma sprawy. Jak być może zauważyłaś nie mam aktualnie przesadnie dużo czasu na forum. W uikęt powinno się poprawić.
    • prawieemeryt Re: czy ten przepraszam za wyrażenie doktor 08.07.10, 13:17
      to nie ten z IPN -Instytucji Pieprzenia Nieprzytomnego zygzakiem?
      • robaczekzwierzaczek Re: czy ten przepraszam za wyrażenie doktor 08.07.10, 14:36
        prawieemeryt mogę Twój post na sygnaturkę? Jest naprawdę uroczy.
    • ukos Kaczora najsilniej poparło Podkarpacie 08.07.10, 13:21
      A to Galicja, a nie zabór rosyjski. To ta Galicja , w której
      chłopstwo Szeli piłą przecinało powstańców. Takie ma zakorzenienie
      kulturowe.
    • ayran Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:27
      anwad napisała:


      > 1. na BK głosuje Polska A, a na Kaczyńskiego Polska B, podając
      przykład np.
      > warmińsko-mazurskiego, które należy do województw
      najbiedniejszych, a które
      > przecież poparło Komorowskiego.


      Co to, tak mniej więcej, znaczy "należy do województw
      najbiedniejszych"? Jakie kryteria przyjął dr Gontarczyk?
      Najbiedniejsze powiaty Warmińsko-Mazurskiego graniczą z Obwodem
      Kaliningradzkim. Ludziom stamtąd zależy na dobrych relacjach z
      Rosją, które nie były możliwe za rządów PiS i byłyby utrudnione za
      prezydentury Kaczyńskiego.


      > 2. na JK zagłosował zabór rosyjski - no ale przecież mieszkańcy
      Ziem
      > Odzyskanych to przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, a te należały do
      zaboru
      > rosyjskiego.


      Z czym tu dyskutować? Stwierdzenie dr. Gontarczyka, jakoby ludność
      zachodnich województw, 65 lat po wojnie, stanowili przesiedleńcy z
      kresów jest tak niekompetentne, że aż przykro, że ten pan legitymuje
      się doktoratem.
    • ayran Re: Na BK głosowali mieszkańcy kulturowej pustyni 08.07.10, 13:27
      anwad napisała:


      > 1. na BK głosuje Polska A, a na Kaczyńskiego Polska B, podając
      przykład np.
      > warmińsko-mazurskiego, które należy do województw
      najbiedniejszych, a które
      > przecież poparło Komorowskiego.


      Co to, tak mniej więcej, znaczy "należy do województw
      najbiedniejszych"? Jakie kryteria przyjął dr Gontarczyk?
      Najbiedniejsze powiaty Warmińsko-Mazurskiego graniczą z Obwodem
      Kaliningradzkim. Ludziom stamtąd zależy na dobrych relacjach z
      Rosją, które nie były możliwe za rządów PiS i byłyby utrudnione za
      prezydentury Kaczyńskiego.


      > 2. na JK zagłosował zabór rosyjski - no ale przecież mieszkańcy
      Ziem
      > Odzyskanych to przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, a te należały do
      zaboru
      > rosyjskiego.


      Z czym tu dyskutować? Stwierdzenie dr. Gontarczyka, jakoby ludność
      zachodnich województw, 65 lat po wojnie, stanowili przesiedleńcy z
      kresów jest tak niekompetentne, że aż przykro, że ten pan legitymuje
      się doktoratem.
    • indris "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 13:38
      ...wygląda inaczej, gdy patrzeć na regiony a inaczej - na powiaty i miasta. We
      wszystkich dużych miastach, niezależnie od ich położenia, wygrał Komorowski.
      (Wyjątkiem był Lublin, ale i tam wielu lublinian głosowało poza Lublinem z
      powodu urlopów).

      Określenie zaś Wrocławia jako "pustyni kulturalnej" mogło być słuszne w roku
      1945. W roku 2010 może tylko śmieszyć.
      • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 13:53
        Zdziwiłbyś się, gdybyś wiedział jak bardzo historia, nawet ta najdawniejsza, ma
        wpływ na nasze wybory:)

        "Geografia wyborcza" wygląda inaczej, gdy patrzeć na regiony a inaczej - na
        powiaty i miasta".

        Ale co z takimi np. wioskami warmińsko-mazurskimi? Co do miast - interesujące
        byłoby sprawdzenie, jak głosuje ludność napływowa, a jak ta od pokoleń w nich
        zamieszkująca. Na przykład w Warszawie.
        • heofon Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 14:03
          anwad napisała:

          > Zdziwiłbyś się, gdybyś wiedział jak bardzo historia, nawet ta najdawniejsza,
          ma wpływ na nasze wybory:)

          Jeśli masz jakieś rozwinięcie tej tezy lub/i dowody, z przyjemnością poznam.


          > "Geografia wyborcza" wygląda inaczej, gdy patrzeć na regiony a inaczej - na
          > powiaty i miasta".
          >
          > Ale co z takimi np. wioskami warmińsko-mazurskimi? Co do miast - interesujące
          > byłoby sprawdzenie, jak głosuje ludność napływowa, a jak ta od pokoleń w nich
          > zamieszkująca. Na przykład w Warszawie.

          Moja rodzina to Warszawiacy pełną gębą. Ba, drzewka rodzinne to takie mamy, że
          jakby jakieś certyfikaty polskości czy patriotyzmu jakaś szalona partia kiedyś
          jednak wprowadziła, to po dwa na głowę.

          I co? I pstro. Nie dość, że wszyscy na Komorowskiego, to jeszcze cała żyjąca
          banda to ateiści.
          • woda_woda Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 14:08
            heofon napisała:

            > Jeśli masz jakieś rozwinięcie tej tezy lub/i dowody, z
            przyjemnością poznam.


            Może anwad szło o to, że prezesa wybierają duchowi spadkobiercy
            Polski Sasów a Komorowskiego spadkobiercy Polski Jagiellonów?

            I ci spadkobiercy Polski Jagiellonów to "pustynia kulturowa" :)
            • normalnyczlowiek1 Komorowskiego wybrali spadkobiercy Targowiczan 08.07.10, 20:59
              woda_woda napisała: a Komorowskiego spadkobiercy Polski Jagiellonów?

              ---> Spadkobiercy Jagiellonów żywili szacunek do państwa polskiego i dbali o
              jego wielkość - w przeciwieństwie do Komorowskiego i - pewnie - jego przodków.
          • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 14:16
            "Jeśli masz jakieś rozwinięcie tej tezy lub/i dowody, z przyjemnością poznam".

            Wpływ (bliższej) przeszłości na teraźniejszość po raz pierwszy dobitnie
            zrozumiałam po przeczytaniu "Doliny Nicości" Wildsteina. Dla mnie to był przełom.

            "Moja rodzina to Warszawiacy pełną gębą. Ba, drzewka rodzinne to takie mamy, że
            jakby jakieś certyfikaty polskości czy patriotyzmu jakaś szalona partia kiedyś
            jednak wprowadziła, to po dwa na głowę.

            I co? I pstro. Nie dość, że wszyscy na Komorowskiego, to jeszcze cała żyjąca
            banda to ateiści".

            Od generalnej zasady można znaleźć wiele wyjątków. Życie ludzkie jest
            skomplikowane:) Czym się zajmowała Twoja rodzina przed wojną? Czym w okresie PRL?
            • heofon Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 14:35
              I co, mam teraz wyliczać, że pradziadek w Katyniu, babcia w Powstaniu a ojciec w
              Solidarności?

              Bez obrazy (jeśli źle to interpretuję), ale Twoje pytanie o to, czym zajmowała
              się moja rodzina jest przykładem jak można nadużywać teorii, że nasze
              pochodzenie nas określa. Skoro moja rodzina głosowała na Komorowskiego, to jak
              nic jakąś plamę na honorze mieć musi ;)

              Może od razu zarządzimy nowy spis powszechny z obowiązkowym pobraniem DNA (po
              jak 300 lat temu pra-któraś-tam-babcia była z importu, to przecież trzeba
              wiedzieć!) i raz na zawsze ustalimy kto jest a kot nie jest Prawdziwym Polakiem? ;)
              • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 14:46
                Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze.
                Nie chodzi o bycie prawdziwym Polakiem, tylko o to, kto czyni dobrze dla Polski,
                a kto nie. Gdyby wybór był między Kaczyńskim a Korwinem, rozumiałabym, gdyby
                liberałowie głosowali na Korwina. Takie mają poglądy. Ala na miłość Boską, kto
                przy zdrowych zmysłach, kto interesujący się losem Polski i Polaków wybiera
                reprezentanta partii gospodarczych aferałów, partii, która zostawia Rosjanom
                wyjaśnienie największej katastrofy w Polsce po 1945 r. (że tylko o tym dla
                przykładu wspomnę)?

                • woda_woda "Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze" 08.07.10, 14:52
                  anwad napisała:

                  > Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze.


                  :)))

                  A głosowanie na prezesa ujmą na rozumie :)
                  • normalnyczlowiek1 To nie prezes a Komorowski opluwał A.Walentynowicz 08.07.10, 20:53
                    woda_woda napisała: A głosowanie na prezesa ujmą na rozumie :)

                    ---> i A.Gwiazdę!
                    To nie prezes a Komorowski opluwał jak najgorszy szmaciarz instytucje państwowe i ludzi tam pracujących!
                    To nie prezes a Komorowski ma podejrzaną przeszłość z tajnymi służbami w tle, które nie raz angażował do zaszczuwania swoich oponentów.
                    To nie prezes a Komorowski z okazji polowań chlał w Rosji z tamtejszymi agentami.
                    ...
                    Głosowanie na niego, to hańba!
                    Jedynie totalna niewiedza i głupota może to usprawiedliwiać.
                    • heofon Re: To nie prezes a Komorowski opluwał A.Walentyn 08.07.10, 21:06
                      A Prezio i tak przegrał.
                      • normalnyczlowiek1 Czyżbyś też uległa takim samym wpływom propagandy 08.07.10, 21:16
                        heofon napisała: A Prezio i tak przegrał.

                        ---> bolszewickiej, jak większość niedoinformowanych a głosujących na
                        Komorowskiego? Wybór takiego hiPOkryty i nieudacznika, jak Komorowski, budzi co
                        najmniej zażenowanie ... jeśli nie wstyd, że jednak jest się częścią tego samego
                        Narodu.
                        • heofon Re: Czyżbyś też uległa takim samym wpływom propag 08.07.10, 21:22
                          normalnyczlowiek1 napisał:

                          > heofon napisała: A Prezio i tak przegrał.
                          >
                          > ---> bolszewickiej, jak większość niedoinformowanych a głosujących na
                          Komorowskiego?

                          Żadna propaganda nie zmieni faktu, że przegrał.
                          • normalnyczlowiek1 Także żadna propaganda nie zmieni faktu,że wygrał 08.07.10, 21:39
                            heofon napisała: Żadna propaganda nie zmieni faktu, że przegrał.

                            ---> człowiek niegodny urzędu prezydenta, wytwór służb, które niszczą Polskę od
                            dziesiątków lat.
                            • heofon Re: Także żadna propaganda nie zmieni faktu,że wy 08.07.10, 22:18
                              No właśnie! Żyjesz w kraju, w którym większość swoich pobratymców masz za
                              zmanipulowanych idiotów, więc czas albo na przyłączenie się do tego szaleństwa,
                              albo emigrację.

                              Odpowiedź typu 'walczę o wspólne dobro' nie ma sensu, gdyż skoro najliczniejsza
                              grupa decyzyjna opowiada się za szaleństwem, to szaleństwo staje się wspólnym
                              dobrem.

                              Odpowiedź typu 'walczę o dobro moje, moich dzieci i pamięć przodków' Cię
                              dyskwalifikje, bo jest samolubna.

                              A typu 'o wartości wyższe' jest bez sensu, bo wtedy głosowałbyś na Olechowskiego ;)

                              No chyba, że chcesz walczyć z demokracją. Ale wtedy to zupełnie inna sprawa.
                              • normalnyczlowiek1 NoWłaśnie!Manipulujesz wzorując się na niechlubnej 09.07.10, 00:03
                                heofon napisała: Żyjesz w kraju, w którym większość swoich pobratymców masz za zmanipulowanych idiotów,

                                ---> tradycji pochodzącej z zamierzchłych czasów PRL-u a której POmnik, nazywany przez POdobnych do Ciebie, człowiekiem honoru, popierał swój produkt w wyborach na prezydenta. Charakterystyczne wtedy było wmawianie ludziom (i wolnym i więźniom), tego co nigdy nie powiedzieli - czyli dokładnie robili to, co Ty zrobiłaś teraz!
                                Ja uważam, że w Polsce żyje spora grupa dających się łatwo manipulować, ludzi, którzy w niektórych momentach potrafią - dzięki swoim mediom - stworzyć wrażenie, że jest ich znacznie więcej niż jest w rzeczywistości. A wtedy wiadomo, następuje chwilowy odruch stadny. A gdy już jest po wszystkim, większość z nich budzi się z ręką w nocniku - tak jak to miało miejsce i teraz, w pierwszych dniach po ogłoszeniu wyników. Okazało się "nagle", że wszystko co było mówione o złym stanie gospodarki i finansów jest prawdziwe, i o bezrobociu, i o "ułatwieniach" w działalności gospodarczej, i w opiece zdrowotnej ... A z kolei śpiewka, jak to "będziemy reformowali!!!" okazała się łabędzim śpiewem, bo to że "mamy swego prezydenta, premiera, i swoich ludzi także na wszystkich pozostałych ważnych stanowiskach" przestało być ważne, BO PRZECIEŻ ten PiS jest nadal ...!!! A skoro jest, to się nie da nic zrobić! :)))

                                > Odpowiedź typu 'walczę o wspólne dobro' nie ma sensu, gdyż skoro najliczniejsza grupa decyzyjna opowiada się za szaleństwem, to szaleństwo staje się wspólnym dobrem.

                                ---> Oczywiście, skoro na początku postawiłaś fałszywą tezę, to musiałaś dojść do fałszywych wniosków ... - nieprawdą jest zarówno to, że większość opowiada się za szaleństwem, jak i to, że szaleństwo nigdy norma nie było i nie będzie.

                                > Odpowiedź typu 'walczę o dobro moje, moich dzieci i pamięć przodków' Cię dyskwalifikje, bo jest samolubna.

                                ---> Wprost przeciwnie, jeśli już, to dyskwalifikuje Ciebie i obnaża Twoją (a ogólniej:Waszą) dwulicowość.
                                Dla mnie, "walka o dobro" moje lub moich dzieci jest związana z takim samym a właściwie z tym samym paradygmatem, co i "walka o dobro" wszystkich. Nie czuję rozterki w żadnym z tych przypadków - bo stosuję (szanuję) te same kryteria, te same zasady.
                                Jak wiesz, odwrotną postawę stosują ludzie z PO, głównie Tusk, Niesiołowski, Sikorski, Rostowski, Palikot, Kidawa-Błońska, Pitera, Nowak, Halicki, Boni ... Określenie tego, jak się zachowują, hipokryzją, nie oddaje w jednej dziesiątej obłudy i fałszu jaki sobą prezentują w konkretnych sytuacjach.

                                > A typu 'o wartości wyższe' jest bez sensu, bo wtedy głosowałbyś na Olechowskiego ;)

                                ---> Wiązanie "wartości wyższych" z osobą Olechowskiego jest tak abstrakcyjne, że późny wieczór nie jest dobrą porą, by rozwijać ten wątek.

                                > No chyba, że chcesz walczyć z demokracją.

                                ---> No właśnie! Nie wiesz, że nie da się walczyć z czymś czego nie ma? W Polsce po 89 roku nie było demokracji, wolnego rynku i wolnej konkurencji - były tylko zapowiedzi i namiastki.
                                Przy okazji: Jest to moja autorska teza, której jeszcze nikt nie obalił. :)

                                Ale nawiązując do tej sugerowanej przez Ciebie walki "z ..." to przypomnę co kiedyś powiedziałem:
                                Wałęsa przyznał, że walczył z komuną i z esbekami, ale nie przyznał się przeciwko komu razem z nimi walczył.
                                • heofon Re: NoWłaśnie!Manipulujesz wzorując się na niechl 09.07.10, 01:12
                                  No to strzeliłam poemacik prozą.

                                  > Charakterystyczne wtedy było wmawianie ludziom (i wolnym i więźniom), tego co
                                  nigdy nie powiedzieli - czyli dokładnie robili to, co Ty zrobiłaś teraz!

                                  Jeżeli uważasz, że większość daje się manipulować, to większość to zmanipulowani
                                  idioci. Chyba, że przyznajesz, że nie trzeba być idiotą, żeby dać się zmanipulować.

                                  > Okazało się "nagle", że wszystko co było mówione o złym stanie gospodarki i
                                  finansów jest prawdziwe, i o bezrobociu, i o "ułatwieniach" w działalności
                                  gospodarczej, i w opiece zdrowotnej ...

                                  Nigdy nie przestało byc prawdziwe. Polska jest w średnim stanie gospodarczym (co
                                  najwyżej), a podział na lepszych i gorszych jest faktem, i nie ma nic wspólnego
                                  z podziałem na historycznie prawdziwych Polaków i na ‘obcych’ Polaków, wzorem
                                  Gontarczyka.

                                  > A skoro [Pis] jest, to się nie da nic zrobić! :)))

                                  Jeżeli rząd da dupy (a da prawie na pewno), to da na swój własny rachunek. Nie
                                  głosuję na PO bo uważam ich za bogów wcielonych, tylko dlatego, żeby PiS nie
                                  doszedł do władzy. Jeżeli pojawi się sensowniejsza alternatywa niż te dwa
                                  pociotki jednej szmaty, to zagłosuję na nich.

                                  > Oczywiście, skoro na początku postawiłaś fałszywą tezę, to musiałaś dojść do
                                  fałszywych wniosków ... - nieprawdą jest zarówno to, że większość
                                  opowiada się za szaleństwem, jak i to, że szaleństwo nigdy norma nie było i
                                  nie będzie.


                                  Czyli zawsze jest. No wiesz ;) Ale pitu pitu, a rządzi nami durna ramówka tańca
                                  na ludzie i jeszcze głupsze MTV. Żeby znaleźć coś sensownego (nie tylko w
                                  telewizji), to trzeba się postarać, nawet w większych miastach.
                                  Demokracja to nie tylko prawa, ale też zobowiązania. Jak większość wybiera
                                  głupotę, to myślącym inaczej jednostkom nie zostaje nic innego niż postarać się
                                  bardziej. Mówienie ‘To nie tak’ nic tu nie pomoże. No chyba, że chcesz zmienić
                                  ustrój.

                                  > Dla mnie, "walka o dobro" moje lub moich dzieci jest związana z takim samym a
                                  właściwie z tym samym paradygmatem, co i "walka o dobro" wszystkich. Nie czuję
                                  rozterki w żadnym z tych przypadków - bo stosuję (szanuję) te same kryteria, te
                                  same zasady.

                                  Walka o moje dobro nigdy nie jest tym samym, co walka o dobro wszystkich.
                                  Oczekiwanie, że politycy będą walczyć o dobro wszystkich, to jak oczekiwanie, że
                                  wszyscy będą Matkami Teresami (jak robił to komunizm). Albo, że oni będą
                                  wiedzieć najlepiej, co jest dobrem dla wszystkich.
                                  Głupota jest przywilejem większości. Ciężar przekonania głupka nie spoczywa na
                                  głupku, tylko na przekonującym.

                                  > ---> Wiązanie "wartości wyższych" z osobą Olechowskiego jest tak abstrakcyjne,
                                  że późny wieczór nie jest dobrą porą, by rozwijać ten wątek.

                                  Nie wiem, co konkretnie masz do Olechowskiego (z przyjemnością się dowiem), ale
                                  z mojej strony to był tylko żart dotyczący jego wzrostu.

                                  > ---> No właśnie! Nie wiesz, że nie da się walczyć z czymś czego nie ma? W
                                  Polsce po 89 roku nie było demokracji, wolnego rynku i wolnej konkurencji - były
                                  tylko zapowiedzi i namiastki.
                                  Przy okazji: Jest to moja autorska teza, której jeszcze nikt nie obalił. :)

                                  To chyba musimy zacząć od definicji demokracji, a przynajmiej od tego jak oboje
                                  ją rozumiemy, bo inaczej ani rusz.

                                  > Wałęsa przyznał, że walczył z komuną i z esbekami, ale nie przyznał się
                                  przeciwko komu razem z nimi walczył.

                                  Gówno mnie obchodził z kim walczył Wałęsa. Sorry, ale tak wygląda dzisiejsza
                                  rzeczywistość – czasy Wałęsy dla rosnącej liczby Polaków stają się czasami
                                  historycznymi, bezpośrednio ich niedotykającymi. Choćby i Wałęsa był Bolkiem co
                                  to nie wiadomo co podpisał, dziś już jest tylko imieniem z kartek. Można sobie
                                  kląć na niewiedzę historyczną młodych, ale wygrane wybory, to wygrane wybory. Za
                                  5 lat to będzie jeszcze bardziej prawdziwe, a nie kupisz ich na „Wałęsa to
                                  Bolek”. – „Bolek kto?”, „Wałęsa? To ten z wąsami, o którym babcia mówiła?”

                                  Chcesz wartości rodzinnych, Boga, Honoru i Ojczyzny. To wszystko piknie, tyle
                                  tylko, że dziś to inaczej wygląda. ‘Bóg’ to ten ‘co nie istnieje, ale wszyscy
                                  udają, że istnieje’ (według znajomej 3-latki), ‘Honor’ zależy od punktu
                                  siedzienia, a ‘Ojczyzna’ jest tworem sztucznym do której np. p.Gontarczyk nie
                                  wszystkich zalicza.
                                  Albo zmienicie marketing (bo najwyraźniej mówienie komuś, że coś go
                                  dyskwalifikuje – jako człowieka, jak zakładam – niezbyt skutkuje ilością
                                  nawróceń) albo będziecie gotowi być wąsami Wałęsy. Tila Tequila.

                                  Mówienie mi, że nic nie rozumiem średnio pomoże, bo – zanucę ponownie - ciężar
                                  przekonania głupka nie spoczywa na głupku, tylko na przekonującym.
                                  • normalnyczlowiek1 No to także strzelę POeMacik! 10.07.10, 00:00
                                    heofon napisała: No to strzeliłam poemacik prozą.
                                    Jeżeli uważasz, że większość daje się manipulować

                                    ---> Fakt. Niezorganizowana większość czasami zachowuje się, jak stado baranów ... ale na krótko.

                                    > Chyba, że przyznajesz, że nie trzeba być idiotą, żeby dać się zmanipulować.

                                    ---> Patrząc na palikotów, niesiołowskich, bartoszewskich, sikorskich ... czasami trudno wyczuć kiedy występują w roli manipulowanych a kiedy manipulantów.

                                    > Nigdy nie przestało byc prawdziwe.

                                    ---> Nie zrozumiałaś. Nie chodziło o stan gospodarki, który od piątku (przedwyborczego) do poniedziałku (już po wyborach) faktycznie się nie zmienił. Chodziło o zakłamanie "dziennikarzy" i innych "ekspertów" gospodarczych, którzy kłamali do ostatniego dnia jak jest wspaniale a już w poniedziałek głosili zupełnie coś odwrotnego - tak jakby sobie wyobrażali, że nikt nie będzie pamiętał, co mówili kilka dni wcześniej. Taka tyPOwa kidawobłońska hiPOkryzja!

                                    > i nie ma nic wspólnego z podziałem na historycznie prawdziwych Polaków i na ‘obcych’ Polaków, wzorem Gontarczyka.

                                    ---> Powiem Ci, że zacietrzewienie na dźwięk słowa "patriotyzm", "prawda", "prawdziwy", "uczciwy" ... jest nie tyle porażające, co świadczące o niskim poczuciu własnej wartości tych, którzy się oburzają. Normalnie, w tej samej sekundzie, w tysiącu miejsc można powiedzieć: Tu jest Polska! i nikogo to nie dziwi, nie obraża. Dlaczego są ludzie, z tzw. "Towarzystwa Wzajemnej Adoracji", na których słowo Polska, patriotyzm, uczciwość ... działa, jak płachta na byka?

                                    > Jeżeli rząd da dupy (a da prawie na pewno), to da na swój własny rachunek.

                                    ---> Gdyby tylko "na swój rachunek", to dałbym im dowolną ilość czasu, by się nauczyli, by się poprawili ..., ale wierz mi, te 20 lat pokazało, że ci, którzy brali udział w nocnej zmianie są niereformowalni - a nie wszyscy ludzie chcą lub wręcz mogą czekać!

                                    > Ale pitu pitu, a rządzi nami durna ramówka tańca na ludzie

                                    ---> Tu, przez pomyłkę trafiłaś: Odbywa się jazda po ludzie, na łyżwach, bez trzymanki i bez żadnych zabezpieczeń

                                    > Demokracja to nie tylko prawa, ale też zobowiązania.

                                    ---> Demokracja, to pełna odpowiedzialność za słowa, czyny i decyzje oraz pilnowanie przestrzegania ustalonych zasad uczciwej gry we wszystkich dziedzinach - bez tworzenia kasty uprzywilejowanej.

                                    > Walka o moje dobro nigdy nie jest tym samym, co walka o dobro wszystkich.

                                    ---> Zbyt wąsko na to patrzysz i stąd różne oceny. Nie oceniam ile kto dostał, zarobił, ale czy sam zasłużył na to co otrzymał i czy nie zrobił tego nieuczciwie, kosztem innych.
                                    Na przykładzie:
                                    Nie interesuje mnie wielkość zysku pracodawcy (właściciela) dopóty, dopóki nie robi tego kosztem płac należnych pracownikom lub kosztem podatków innych opłat. Np. Nie wypłacenie pensji pracownikom a "wypłacenie" zysku właścicielowi bądź gaż menadżerom, członkom Rad Nadzorczych ..., jest zwykłym złodziejstwem a ludzie tego się dopuszczający powinni wisieć na czarnych listach z imienia i nazwiska a nie, jak dotąd, mogą zmienić jedną literkę w nazwie firmy i nadal "nieznani", otwierać nowy biznes po sztucznym upadku poprzedniego.

                                    > Oczekiwanie, że politycy będą walczyć o dobro wszystkich, to jak oczekiwanie, że wszyscy będą Matkami Teresami (jak robił to komunizm).

                                    ---> Nie chodzi o idealizowanie, lecz o elementarną uczciwość. Są sprawy w państwie, o które musi dbać każdy rząd, bez względu na opcję polityczną, więc powinien to robić. Tyle samo kosztuje podatnika urzędnik (prezes, członek Rady Nadzorczej...) Nowak z PO czy Kowalski z PiS-u. Istotą rzeczy jest, czy w decyzjach kieruje się dobrem państwa, czyli jego rozwojem, czy krótkowzrocznym nachapaniem się. Nikt mi nie wmówi na przykład, że taki Rostowski czy Drzewiecki nadają się na ministrów, skoro otaczają się kilkudziesięcioma "zastępcami" i nie interesują się, jakie oni decyzje podejmują. Podobnie jest z kłamstwami Grasia, Grada, Grabarczyka, którzy całą swoja energię wkładają w tworzenie korzystnego wizerunku rządu a nie w prawdziwe rządzenie państwem.

                                    > Gówno mnie obchodził z kim walczył Wałęsa.

                                    ---> A mnie tak samo nie obchodzą brednie, że esbeków,komunistów i nocnozmianowców, którzy wykorzystali głupotę Wałęsy, już nie ma! Przecież oni właśnie przejęli całą władzę, by niszczyć kraj, tak jak to robili przez prawie dwadzieścia lat! Gdyby nie ich zła wola, nieudacznictwo, chciwość i strach przed odpowiedzialnością, to Polska byłaby w zupełnie innym miejscu rozwoju a Polacy nie czuliby się znacznie gorzej od ludzi z tzw. Zachodu.
                                    Najlepszym dowodem, że to właśnie agenci, kapusie są jednym z największych zagrożeń dla państwa, jest to co zrobili kiedyś Niemcy a teraz do tego wracają, by poprawić i zlustrują kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym głównie posłów i urzędników, by pozbyć się z aparatu państwowego tych którzy szkodzili nadal szkodzą!
                                    Tekst linka

                                    A "nasi" co robią???
                                    ... Po Fundacji Bezpieczna Służba i SOWA, zakładają kolejną fundację do ochrony agentów, kapusiów, esbeków ... i kolejny raz pod "opieką" tych samych ludzi!!!
                                    Tekst linka
                • heofon Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:05
                  anwad napisała:

                  > Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze.

                  No, sorry, ale Ty nie zostawiasz tutaj pola do dyskusji. Równie dobrze ja mogę
                  stwierdzić "Głosowanie na Kaczyńskiego jest ujmą na honorze", a na dowód dać
                  choćby fakt, że osoba prawomocnie uznana za kłamcę i odmawiająca uznania tego
                  faktu, nie powinna być prezydentem.

                  I co? I znowu pstro. Kiedy Kaczyński I został prezydentem, to czy byłam
                  zadowolona? Nie. A czy wysyłałam wnioski o unieważnienie wyborów do PKW i
                  posądzałam wszystkich znajomych, którzy na niego głosowali, że splamili swój
                  honor i że muszą być niespełna rozumu, albo przynajmniej nie interesować się
                  losem Polski i Polaków, żeby na niego głosować? Też nie.

                  Bo mamy demokrację. I nie było chyba jeszcze (niech mnie ktoś poprawi, jeśli się
                  mylę) żadnego uczciwie demokratycznego państwa, w którym jakiś kandydat wygrałby
                  ze 100% poparciem.

                  A co do śledztwa? - był wypadek lotniczy, rzeczywiście spektakularny, ale
                  wypadek. Śledztwo nie jest od tego, żeby ustalić winnych, ale żeby ustalić
                  przyczynę. I nie, rząd nie oddał go Rosjanom.

                  Możemy się kłócić i kłócić, i posądzać się o niepolskość, o ciemnotę, o co tylko
                  chcemy, a gospodarka się od tego i tak nie poprawi ;)
                  • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:19
                    > > Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze.
                    >
                    > No, sorry, ale Ty nie zostawiasz tutaj pola do dyskusji. Równie dobrze ja mogę
                    > stwierdzić "Głosowanie na Kaczyńskiego jest ujmą na honorze", a na dowód dać
                    > choćby fakt, że osoba prawomocnie uznana za kłamcę i odmawiająca uznania tego
                    > faktu, nie powinna być prezydentem.

                    Kaczyński nie kłamał, o czym przekonamy się w najbliższych miesiącach. Kopacz
                    już przedwczoraj to zapowiadała.

                    To natomiast, że PO-wcy to gospodarczy aferałowie, jest jasne dla każdego, kto
                    interesuje się polityką w Polsce. Pamiętasz jak to marszałek Komorowski
                    stwierdził, że afera hazardowa to bezprecedensowy atak PiS na PO?... O 50
                    pytaniach Aleksandra Ściosa nie słyszałaś?

                    > I co? I znowu pstro. Kiedy Kaczyński I został prezydentem, to czy byłam
                    > zadowolona? Nie. A czy wysyłałam wnioski o unieważnienie wyborów do PKW i
                    > posądzałam wszystkich znajomych, którzy na niego głosowali, że splamili swój
                    > honor i że muszą być niespełna rozumu, albo przynajmniej nie interesować się
                    > losem Polski i Polaków, żeby na niego głosować? Też nie.
                    >
                    > Bo mamy demokrację. I nie było chyba jeszcze (niech mnie ktoś poprawi, jeśli si
                    > ę
                    > mylę) żadnego uczciwie demokratycznego państwa, w którym jakiś kandydat wygrałb
                    > y
                    > ze 100% poparciem.

                    Ja też rozumiem to, że można wybierać kandydata o innych poglądach. Przecież
                    napisałam wyżej o Korwinie, z którym w wielu punktach się nie zgadzam. Stawiam
                    kandydatom tylko jeden warunek - UCZCIWOŚĆ. Komorowski tego warunku nie spełniał.

                    > A co do śledztwa? - był wypadek lotniczy, rzeczywiście spektakularny, ale
                    > wypadek. Śledztwo nie jest od tego, żeby ustalić winnych, ale żeby ustalić
                    > przyczynę. I nie, rząd nie oddał go Rosjanom.

                    A skąd wiesz, co się wydarzyło, skoro jeszcze śledztwo nieukończone?
                    Dotychczasowe poszlaki wskazują na zamach lub fatalne niedociągnięcia ze strony
                    Rosji.

                    > Możemy się kłócić i kłócić, i posądzać się o niepolskość, o ciemnotę, o co tylk
                    > o
                    > chcemy, a gospodarka się od tego i tak nie poprawi ;)

                    Gospodarka poprawi się, jak będą nami rządzić gospodarczy aferałowie?
                • venus99 Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:07
                  głosowanie na Kaczyńskiego było dowodem totalnej głupoty,
                  zaściankowatości,prostactwa,nieuctwa,dewocji,klerykalizmu,ciemnoty,wi
                  ary w zabobony i cuda.o honorze nie wspominam bo o posiadanie go
                  nikt rozsądny pisuarów nie posądza.
                  jeżeli pisząc o największej katastrofie po 1945 roku masz na mysli
                  Smoleńsk to wypadek ten spowodowany był przez bałagan,lekceważenie
                  przepisów,brak kompetencji i niepotrzebne ryzykowanie.w sumie przez
                  głupotę.pora nazywać sprawy po imieniu
                • sclavus ... i wszystko jasne... :( 08.07.10, 15:08
                  Nie masz to jak odkryć karty...

                  Ale na miłość Boską, kto przy zdrowych zmysłach, kto interesujący
                  się losem Polski i Polaków wybiera reprezentanta partii
                  gospodarczych aferałów, partii, która zostawia Rosjanom wyjaśnienie
                  największej katastrofy w Polsce po 1945 r. (że tylko o tym dla
                  przykładu wspomnę)?
                • wariant_b Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:27
                  anwad napisała:
                  > Głosowanie na Komorowskiego jest ujmą na honorze.


                  Czyli znowu mamy różne definicje honoru?
                  Honor to jest to, co my mamy, a czego brakuje naszym przeciwnikom?

                  A przy okazji - jeśli mowa o aferach Jarosław Kaczyński zaangażowany
                  jest bezpośrednio w afery z finansowaniem partii politycznych
                  z pieniędzy FOZZ, jest współzałożycielem aferalnej spółki "Telegraf"
                  i dorobił się sporego majątku na Fundacji Prasowej "Solidarność"
                  pl.wikipedia.org/wiki/Fundacja_Prasowa_%22Solidarno%C5%9B%C4%87%22
                  Największa katastrofa lotnicza w Polsce miała miejsce 9 maja 1987
                  w Lasach Kabackich. A tragedia Tupolewa w Smoleńsku nie tyle
                  jest katastrofą, co wypadkiem spowodowanym nieuzasadnionym
                  przekroczeniem wszelkich granic bezpieczeństwa. Tego wypadku
                  mogło nie być, nie powinno być i niczym nie da się go uzasadnić.
                  Grającego w rosyjską ruletkę można równie dobrze nazwać ofiarą,
                  co samobójcą. To bardziej tragedia myślenia, niż lotnictwa.
                  • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:41
                    Gdyby Kaczyński miał coś na sumieniu, na pewno zajęłaby się nim usłużna
                    prokuratura. Zapewniam Cię.

                    A może Ty wytłumaczysz, w jaki sposób Komorowski, ojciec kilkorga dzieci,
                    dorobił się ogromnego majątku? Jako członek PO powinieneś chyba mieć jakąś
                    wiedzę na ten temat?
                    • ayran Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:48
                      anwad napisała:

                      > Gdyby Kaczyński miał coś na sumieniu, na pewno zajęłaby się nim
                      usłużna
                      > prokuratura. Zapewniam Cię.


                      Spróbuj wykazać, że twoje zapewnienie ma jakiekolwiek oparcie w
                      rzeczywistości.

                      > A może Ty wytłumaczysz, w jaki sposób Komorowski, ojciec kilkorga
                      dzieci,
                      > dorobił się ogromnego majątku?

                      Zastanawiam się, dlaczego ojciec kilkorga dzieci miałby mieć
                      mniejsze możliwości gromadzenia dóbr niż osoba bezdzietna. Możesz
                      podrzucić jakies uzasadnienie?

                      > Jako członek PO powinieneś chyba mieć jakąś
                      > wiedzę na ten temat?

                      Sugerujesz, że masz wiedzę na temat przynależności partyjnej
                      forumowiczów?
                      • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:59
                        > Spróbuj wykazać, że twoje zapewnienie ma jakiekolwiek oparcie w
                        > rzeczywistości.

                        :)

                        > > A może Ty wytłumaczysz, w jaki sposób Komorowski, ojciec kilkorga
                        > dzieci,
                        > > dorobił się ogromnego majątku?
                        >
                        > Zastanawiam się, dlaczego ojciec kilkorga dzieci miałby mieć
                        > mniejsze możliwości gromadzenia dóbr niż osoba bezdzietna. Możesz
                        > podrzucić jakies uzasadnienie?

                        A jaką to pracą parał się Pan Komorowski, że zdołał utrzymać i wykształcić taką gromadę dzieci i mieć obecnie majątek o wartości ponad 3 mln zł? Dość dziwne.

                        > > Jako członek PO powinieneś chyba mieć jakąś
                        > > wiedzę na ten temat?
                        >
                        > Sugerujesz, że masz wiedzę na temat przynależności partyjnej
                        > forumowiczów?

                        Wariant_b to ewidentnie członek PO;)
                        • ayran Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 16:19
                          anwad napisała:

                          > :)

                          To ma być pokazanie, że twoje zapewnienie jest na czymkolwiek oparte?

                          > A jaką to pracą parał się Pan Komorowski, że zdołał utrzymać i
                          wykształcić taką
                          > gromadę dzieci i mieć obecnie majątek o wartości ponad 3 mln zł?
                          Dość dziwne.

                          Wróćmy do mojego pytania. Czy ojcostwo jest przeszkodą w dochodzeniu
                          do majątku? A odpowiadając na aktualne pytanie - może sprawdź jego
                          wcześniejsze oświadczenia majątkowe i skonfrontuj z wiekiem jego
                          dzieci.

                          Poza tym, nigdy bym przypuszczał, że 750 tysięcy euro to ogromny
                          majątek.
                          • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 16:42
                            Jak na kogoś, kto był tylko politykiem?
                            • ayran Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 16:48
                              Rozumiem. Czyli ponadmilionowy majątek Kazimierza Michała
                              kilkanaście lat młodszego Ujazdowskiego można tłumaczyć tym, że nie
                              tylko byl politykiem, ale rownież adiunktem Wydziału Prawa UŁ.

                              Natomiast majątek jeszcze młodszego Jacka Kurskiego to oprócz
                              polityki także dochody z tantiem za film "Nocna Zmiana" i
                              książkę "Lewy czerwcowy".
                              • anwad Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 17:07
                                Chwilka, nie opowiadaj mi o ludziach, których nie znam. Co do Komorowskiego - jako osoby ze świecznika - jest wiele podejrzeń, m.in. blogerów, np.:

                                "W 2001 roku, kiedy obligatoryjnie wprowadzono oświadczenia majątkowe posłów, Bronisław Komorowski wykazuje już spory majątek „ dwa samochody osobowe, działkę budowlaną w Jabłonnie, dom na wsi na dwuhektarowej działce(Buda Ruska) i mieszkanie własnościowe 74 m w Warszawie) oraz 50 tys. zł i 2000 USD oszczędności na koncie w banku. Wszystko z pensji z budżetu państwa!!! Jedyny pracujący na 7-osobową rodzinę! W dodatku, skoro wg oświadczeń pana marszałka, jego żona nie pracowała , to mieszkanie ,które jest opisane jako „własność żony”, chyba musiał Jej podarować. Jest to dość dziwne, ponieważ w 2001 roku Komorowski deklaruje ,że w jego małżeństwie obowiązuje pełna wspólnota majątkowa. Zaiste, umiejętności marszałka zasługują na ocenę Tuska: Komorowski to „diament” (inżynierii finansowej-przyp.aut.). Czego nie tknie, to pomnaża..Bo wg wykazanych źródeł, były nimi tylko dochody pobierane z Sejmu. Oraz groszowe tantiemy z publikacji.

                                Chyba, że z tym zadeklarowanym majątkiem, a szczególnie źródłami pochodzenia jest tak, jak ze znajomością języków deklarowaną przez pana marszałka: 1993 rok-znajomość języków:francuski, rosyjski, angielski1996 rok-znajomość języków:francuski, rosyjski.Od 2001 roku poseł Komorowski językami obcymi przestał władać. Czyżby marszałek deklarował, a nikt tego nie sprawdzał ?Ciekawe byłoby także porównanie, jakie kariery finansowe zrobili jego koledzy polityczni z okresu działalności opozycyjnej ..Czy właśnie tutaj najbardziej nie rozeszły się drogi byłych opozycjonistów".
                                • ave.duce Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 17:43
                                  Nie odnosząc się do nonsensów n/t Komorowskiego (jego, jak rozumiem, ZNASZ) >
                                  nie wiesz, że nieużywanie języka prowadzi do zaniku znajomości tegoż? Najpierw
                                  czynnej, potem też biernej?

                                  :p
                                  • normalnyczlowiek1 [...] 08.07.10, 21:05
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • normalnyczlowiek1 To ma być potwierdzenie,że hiPOkryzja rządzi? 08.07.10, 21:35
                                    ave.duce napisała: nie wiesz, że nieużywanie języka prowadzi do zaniku znajomości tegoż? Najpierw czynnej, potem też biernej?

                                    ---> Prezydenta czy prezesa, opluwałaś przez pięć lat i nie dałaś mu szansy zapomnieć "najpierw czynnie, potem też biernie"! A Komorowskiemu od razu wszystko, usprawiedliwienie wszystkiego nawet na zapas...
                                    Najśmieszniejsze, że Komorowski - a przed chwilą Borusewicz - śmią wypowiadać się na temat demokracji ...
                                    A naprawdę, to wcale jednak nie jest śmieszne, jest bardzo smutne.
                                    • ave.duce POlecam korepetycje z polszczyzny. 08.07.10, 21:43
                                      ps. nie miałam na myśli znajomości języka polskiego. Obaj Panowie K. zapominali o istnieniu takowego
                                      i przerzucili się na wolszczyznę.
                                      Nie sądź mnie wg siebie > plucie to Twoja specjalność.

                                      EOT
                                      • normalnyczlowiek1 Najpierw pokaż,kiedy stanęłaś w obronie panów K. 09.07.10, 00:14
                                        ave.duce napisała: ps. nie miałam na myśli znajomości języka polskiego. Nie
                                        sądź mnie wg siebie > plucie to Twoja specjalność.

                                        ---> tłumacząc innym ich atakującym, że ... przecież ... jak się nie używa ...
                                        to ... zanika ... najpierw czynna potem bierna...
                                        A jeśli tego nigdy nie zrobiłaś, to obecne twoje tłumaczenia Komorowskiego są
                                        tyle samo warte, co wypowiedzi Palikota lub Niesiołowskiego, czyli ...
                                • ayran Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 18:34
                                  anwad napisała

                                  anwad napisała:

                                  > Chwilka, nie opowiadaj mi o ludziach, których nie znam.


                                  Jasne - nie wiesz, kto to Jacek Kurski? I proponujesz, żeby cię
                                  potraktować serio?

                                  (za blogerami, a wlasciwie blogerem):

                                  "W 2001 roku, kiedy obligatoryjnie wprowadzono oświadczenia
                                  majątkowe posłów, B
                                  > ronisław Komorowski wykazuje już spory majątek „ dwa samochody
                                  osobowe, d
                                  > ziałkę budowlaną w Jabłonnie, dom na wsi na dwuhektarowej działce
                                  (Buda Ruska) i
                                  > mieszkanie własnościowe 74 m w Warszawie) oraz 50 tys. zł i 2000
                                  USD oszczędno
                                  > ści na koncie w banku.

                                  Obejrzyjmy więc to oświadczenie:

                                  orka.sejm.gov.pl/osw4.nsf/web/176
                                  3. gospodarstwo rolne
                                  rodzaj zabudowy: chałupa do rozebrania

                                  Mieszkanie - spółdzielcze prawo własnościowe, działka - własnośc
                                  notarialna.

                                  Samochody to kilkuletnie Volvo V-40 oraz fiat punto. Naprawde
                                  oszałamiające

                                  > Wszystko z pensji z budżetu państwa!!!

                                  Skąd bloger wie? Nie mógł kupować i sprzedawać akcji, albo obligacji?

                                  > Jedyny pracują
                                  > cy na 7-osobową rodzinę


                                  A to skąd bloger wie?
                                  Dwudziestokilkuletnie dzieci nie mogły pracowac i zarabiać?

                                  > Od 2001 roku poseł Komorowski językami obcymi przestał władać

                                  Podobnie jak szereg innych posłów: po prostu taka rubryczka zniknęła
                                  z notek biograficznych posłów na stroneio sejmowej:




                                  Nawet poseł Iwiński zatraciła znajomość językó:



                                  orka.sejm.gov.pl/ArchAll2.nsf/Glowny4kad

                                  > Ciekawe byłoby także por
                                  > ównanie, jakie kariery finansowe zrobili jego koledzy polityczni z
                                  okresu dział
                                  > alności opozycyjnej ..


                                  Czekamy na równie wnikliwa analizę blogera.

                                • staaary Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 22:08
                                  >Wszystko z pensji z budżetu państwa!!! Jedyny pracujący na 7-osobową rodzinę! W
                                  dodatku, skoro wg oświadczeń pana marszałka, jego żona nie pracowała , to
                                  mieszkanie ,które jest opisane jako „własność żony”, chyba musiał Jej podarować.
                                  Jest to dość dziwne, ponieważ w 2001 roku Komorowski deklaruje ,że w jego
                                  małżeństwie obowiązuje pełna wspólnota majątkowa.

                                  Istnieje np. taka instytucja jak dziedziczenie. Z reguły przedmiot dziedziczenia
                                  wchodzi do majątku odrębnego małżonka, nawet jeżeli pomiędzy nimi istnieje
                                  wspólność ustawowa. Nie wiem czy p. Komorowski albo jego żona cokolwiek
                                  odziedziczyli. Ale właśnie istnienie takiej możliwości oznacza, że Twoje
                                  sugestie, iż p. Komorowski musiał swój majątek ukraść, są funta kłaków
                                  niewarte.
                                • heofon Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 22:34
                                  anwad napisała:

                                  > Bronisław Komorowski wykazuje już spory majątek „ dwa samochody osobowe,
                                  działkę budowlaną w Jabłonnie, dom na wsi na dwuhektarowej działce(Buda Ruska) i
                                  mieszkanie własnościowe 74 m w Warszawie) oraz 50 tys. zł i 2000 USD
                                  oszczędności na koncie w banku. [b]Wszystko z pensji z budżetu państwa!!!

                                  I to mają być te gigantyczne łapówy, które zebrał? Znacznie lepiej się można
                                  uposażyć, choćby pracując w Ministerstwie Rolnictwa. Serio, jeśli masz
                                  wątpliwości, złóż petycję za wyjaśniem jego dochodów (pod ktorą się chętnie
                                  podpiszę), ale nie sugeruj, że to są wielkie pieniądze jak na polityczne przekręty.

                                  >W dodatku, skoro wg oświadczeń pana marszałka, jego żona nie pracowała , to
                                  mieszkanie ,które jest opisane jako „własność żony”, chyba musiał Jej podarować.
                                  Jest to dość dziwne, ponieważ w 2001 ro ku Komorowski deklaruje ,że w jego
                                  małżeństwie obowiązuje pełna wspólnota majątkowa.

                                  A może odziedziczyła?
                • ave.duce Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 15:46
                  Stereotyp goni stereotyp.

                  :p
      • sawa.com Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 16:58
        ndris napisał:


        > Określenie zaś Wrocławia jako "pustyni kulturalnej" mogło być słuszne w roku
        > 1945. W roku 2010 może tylko śmieszyć.

        Gontarczyk mówi o pustyni kulturowej a nie kulturalnej. Między tymi
        pojęciami jest różnica.

        (z wikipedii) Dziedzictwo kulturowe to zasób rzeczy nieruchomych i ruchomych
        wraz ze związanymi z nim wartościami duchowymi, zjawiskami historycznymi i
        obyczajowymi, uznawany za godny ochrony prawnej dla dobra społeczeństwa i jego
        rozwoju, oraz przekazania następnym pokoleniom z uwagi na zrozumiałe i
        akceptowane wartości historyczne, patriotyczne, religijne, naukowe i
        artystyczne, mające znaczenie dla tożsamości i ciągłości rozwoju politycznego,
        społecznego i kulturalnego, dowodzenia prawd i upamiętniania wydarzeń
        historycznych, kultywowania poczucia piękna i wspólnoty cywilizacyjnej.
        • heofon Re: "Geografia wyborcza"... 08.07.10, 22:46
          sawa.com napisała:

          > ndris napisał:
          >
          > > Określenie zaś Wrocławia jako "pustyni kulturalnej" mogło być słuszne w r
          > oku
          > > 1945. W roku 2010 może tylko śmieszyć.
          >
          > Gontarczyk mówi o pustyni kulturowej a nie kulturalnej. Między tymi pojęciami
          jest różnica.
          >
          > (z wikipedii) Dziedzictwo kulturowe to zasób rzeczy nieruchomych i
          ruchomych wraz ze związanymi z nim wartościami duchowymi, zjawiskami
          historycznymi i obyczajowymi, uznawany za godny ochrony prawnej dla dobra
          społeczeństwa i jego
          > rozwoju, oraz przekazania następnym pokoleniom z uwagi na zrozumiałe i
          akceptowane wartości historyczne, patriotyczne, religijne, naukowe i
          artystyczne, mające znaczenie dla tożsamości i ciągłości rozwoju politycznego,
          społecznego i kulturalnego, dowodzenia prawd i upamiętniania wydarzeń
          > historycznych, kultywowania poczucia piękna i wspólnoty cywilizacyjnej.

          >

          To prawda. W Warszawie totalna jest pustynia pod tym kątem.
    • ukos Chłopi z Galicji powstańców przecinali piłą 08.07.10, 14:10
      W ten właśnie sposób występowali przeciwko polskim powstańcom dając
      posłuch niejakimu Szeli, austriackiemu kapusiowi. Tam właśnie, na
      Podkarpaciu, a nie w zaborze rosyjskim, Kaczor uzyskał największe
      poparcie. Takie to są korzenie PiSowskiego elektoratu.
      • dupetek Fajna analogia! 08.07.10, 14:22
        Ja dodam Powstanie Styczniowe, gdzie chłopi dla Batiuszki dożynali i ograbiali
        polskich szlachciców!
      • ukos Wścieklizna ta sama 08.07.10, 14:22
        ukos napisał:

        > Chłopi z Galicji powstańców przecinali piłą (...) Takie to są
        > korzenie PiSowskiego elektoratu.
      • sawa.com Re: Chłopi z Galicji powstańców przecinali piłą 08.07.10, 17:11
        ukos napisał:

        > W ten właśnie sposób występowali przeciwko polskim powstańcom dając
        > posłuch niejakimu Szeli, austriackiemu kapusiowi. Tam właśnie, na
        > Podkarpaciu, a nie w zaborze rosyjskim, Kaczor uzyskał największe
        > poparcie. Takie to są korzenie PiSowskiego elektoratu.

        PAN MŁODY
        Myśmy wszystko zapomnieli;
        mego dziadka piłą rżnęli...
        Myśmy wszystko zapomnieli.

        GOSPODARZ
        Mego ojca gdzieś zadźgali,
        gdzieś zatłukli, spopychali;
        kijakami, motykami
        krwawiącego przez lód gnali...
        Myśmy wszystko zapomnieli.

        Polska szlachta w schyłkowym okresie demokracji szlacheckiej mocno zgrzeszyła
        wobec mieszczan i chłopstwa. Zapłaciliśmy za to utratą suwerenności.
        • dupetek Re: Chłopi z Galicji powstańców przecinali piłą 08.07.10, 17:49
          A, co myślisz o "patriotycznych" chłopach z czasów Powstania Styczniowego?
          Dobijających rannych, grabiących zwłoki i donoszących na wolnomyślicieli? To
          zjawisko miało miejsce dokładnie tam, gdzie wygrał PiS i któremu Gontarczyk
          przypisuje większy patriotyzm:)

          sawa.com napisała:
          • dupetek P.s. 08.07.10, 17:54
            "Rozdziobią nas kruki i wrony" Żeromskiego znalazło piękne odniesienie w
            dzisiejszych czasach. Wychodzi na to, że Żeromski jest ponadczasowy.
            • ave.duce Re: P.s. 08.07.10, 22:22
              Dupetku, szkoda zachodu, jeszcze sobie krzywdę zrobisz ;)

              :p
    • sawa.com Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 14:29
      a róznice bardzo wyraźne. Na zachodzie i północy na pewno nie mamy do czynienia
      z pustynię kulturalną... ale kulturową w takim powszechnym rozumieniu pewnie tak.
      Myślę, ze na tych terenach mieszkają ludzie wynarodowieni. Ich kiedyś wyrwano z
      Kresów... z ojcowizn. Jedną małą ojczyznę utracili... w drugiej nie zapuścili
      korzeni. Nie zapominajmy, że północna Polska i w dużej części zachodnia to pgry,
      to bazy Armii Czerwonej do 1993 r.
      Obawiam się, ze do tych ludzi nie trafiało hasło "Polska jest najważniejsza".

      Pragnę zwrócić uwagę, ze za Kaczyńskim nie tylko dawny zabór rosyjski głosował.
      Głosowała Małopolska czyli Galicja która pod zaborem austriackim cieszyła się
      chyba największą na ziemiach I RP autonomią polityczną.

      No i jeszcze taką cechą wyróżniającą Polskę która zagłosowała za programem
      Patriotycznym Solidarnej Polski jest prywatna własność ziemi.
      Północ i Zachód Polski przez pól wieku był wyzuty z własności.
      • anwad Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 14:36
        Ciekawy komentarz. Dzięki.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 14:42
          Zupełnie nieciekawy komentarz.
        • sclavus Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:02
          Nie ciekawy, tylko przyklaskujący tobie (i
          Gontarczykowi)... - bezmyślnie!
      • dupetek Dowartościowujesz się? 08.07.10, 14:51
        Przypisując proPiSowskim regionom większą Polskość? Głębszy patriotyzm?

        Ja myślę, że tu działa odwieczny syndrom konfrontacji głupoty ze światłym
        patriotyzmem!! Przykładowo; ponownie przywołam przykład Powstania Styczniowego,
        gdy polscy chłopi dobijali i grabili polskich powstańców (szlachta)! To wszystko
        działo się na terenach obecnie proPiSowskich! Analogia jest oczywista!

        sawa.com napisała:
      • sclavus Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:00
        Czyli... tacy półprawdziwi Polacy, którzy żadną miarą nie
        mogą mieć cokolwiek z tymi prawdziwymi i genetycznymi patriotami
        ...
        No cóż...
        To i tak dobrze, że ci ostatni pofatygowali się do urn - z reguły
        nosa poza kółko parafialne nie wyściubiają...
        Chyba, że ksiądz proboszcz przykaże inaczej!
      • indris Mapa głosowań jest myląca... 08.07.10, 15:09
        ...kiedy pokazuje tylko sumaryczne wyniki w regionach. Ukrywa to bowiem różnice
        wyników w miastach i na wsi, w miastach większych i mniejszych.
      • chateau Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:30
        No pięknie. Wielkopolska i Kujawy wraz z częścią Pomorza oczywiście jako wyjątek
        potwierdzają twoją tezę o związku prywatnej własności ziemi z preferencjami
        wyborczymi :-)

        > korzeni. Nie zapominajmy, że północna Polska i w dużej części zachodnia to pgry
        > ,
        > to bazy Armii Czerwonej do 1993 r.
        > Obawiam się, ze do tych ludzi nie trafiało hasło "Polska jest najważniejsza".
        To jest wyjątkowo obrzydliwa insynuacja.

        A najśmieszniejsze jest to, że ani ty ani pan Gontarczyk nie zadali sobie trudu,
        żeby znaleźć jakieś merytoryczne podbudowy swojej tezy o wschodnim pochodzeniu
        ludności Ziem Odzyskanych.
        Bo gdyby sobie grzebnęli choć trochę to okazałoby się, że cała teza jest o kant
        rozbić. Podam na przykładzie Dolnego Śląska.
        1. W 1950 roku ok. 32,5% ludności DS było reemigrantami, niecałe 6% stanowili
        tubylcy, resztę - migranci krajowi. Co ciekawe (i dość zrozumiałe) - 14% z
        Wielkopolski.
        2. Spośród 32,5% reemigrantów od 6 do 10% stanowili powracający z Zachodu
        więźniowie i robotnicy przymusowi oraz dobrowolni przesiedleńcy (np. z Francji.)

        Reasumując - jaki warsztat, takie wnioski.
        • anwad Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:38
          Jakie znaczenie dla meritum ma to, co napisałeś?
          • chateau Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:39
            Zapomniałaś o wiekopomnej tezie Gontarczyka?

            "2. na JK zagłosował zabór rosyjski - no ale przecież mieszkańcy Ziem
            Odzyskanych to przesiedleńcy z Kresów Wschodnich, a te należały do zaboru
            rosyjskiego."
            • anwad Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:48
              Dokładnie fragment ten brzmiał tak: "Nadto odwoływanie się do spuścizny rozbiorów daje niejednoznaczne wyniki. Przecież zdecydowana większość obecnych mieszkańców ziem odzyskanych pochodzi z dawnych Kresów, więc byli poddanymi cara Rosji. No i w tej chwili cały model się sypie: ziemie odzyskane poparły Komorowskiego, a w Kongresówce zwyciężył Kaczyński".

              Znaczenie dla meritum ma jednak to, że mieszkańcy ziem odzyskanych to ludność wykorzeniona, ludność, która zamieszkała tereny w jakimś sensie kulturowo obce.
              • chateau Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 15:55
                No tak, 22-26 procent to zdecydowana większość.

                Niby drobiazg, ale ja bym się ze wstydu spalił. Tyle, że ja nie jestem ani
                politologiem z historycznym zacięciem, ani nie tworzę warsztatu pod założoną tezę.
                • anwad Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 16:29
                  Jaka grupa na Ziemiach Odzyskanych była liczniejsza od przesiedleńców z Kresów
                  Wschodnich?
                  • chateau Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 16:55
                    Podziwiam twoją ekwilibrystykę.

                    Jeśli stanowili jakąś jednorodną grupę to tak. Byli nią osadnicy z Galicji (ca. 30%)
                    Osadnicy z Kongresówki - porównywalnie, ok. 25%
                    • anwad Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 17:26
                      Z Galicji? Oj chyba coś Ci się pomyliło...:)
                      • chateau Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 17:54
                        Spytaj Gontarczyka, bo mnie się nie chce karmić cię danymi, których i tak nie
                        trawisz.
                        Może ma jakąś pozycję Szaroty albo Pasierba. Z pewnością przesiedleńcy z
                        Podkarpacia i Małopolski stanowili ok. 30%.
              • dupetek Re: Mapa głosowań jest bardzo ciekawa 08.07.10, 16:25
                Wielkopolska będąca według Gontarczyka "kulturowo obca", była ostoją ND i
                Dmowskiego!!
                Gontarczyk jest zwykłym przygłupem!
              • ayran dokonując rozbioru gramatycznego... 08.07.10, 16:38
                > Przecież zdecydowana większość obecnych mies
                > zkańców ziem odzyskanych pochodzi z dawnych Kresów
                , więc byli
                poddanymi car
                > a Rosji.

                Większość ludzi, która mieszka obecnie na ziemiach odzyskanych, w
                przeszłości była poddanymi cara Rosji.

                Być może w zachodnich województwach żyje jeszcze kilkadziesiąt, a
                może nawet kilkaset osób, które przed 1917 rokiem były obywatelami
                Cesarstwa Rosyjskiego, ale z pewnością nie jest to żadna większość,
                a wręcz przeciwnie - absolutnie marginalna mniejszość obywateli w
                wieku 93 lat, lub więcej.
    • boblebowsky Rzyg, przesycony partyjną pseudo ideologią. 08.07.10, 14:49
      Taki sam z niego historyk jak z Migalskiego politolog.
      • ukos Re: Rzyg, przesycony partyjną pseudo ideologią. 08.07.10, 15:27
        boblebowsky napisał:

        > Taki sam z niego historyk jak z Migalskiego politolog.

        "Historyk", z którym skutecznie polemizuje pierwszy lepszy
        internauta.
    • ukos Chłopstwo to ostoja ZOMO i elektorat Jarka 08.07.10, 15:20
      Na Jarka głosowali przede wszystkim chłopi. ZOMO to byli przeważnie
      chłopscy synowie, na powstańców styczniowych i krakowskich polowali
      chłopi. Takie to jest "kulturowe zakorzenienie" PiSowskiego
      elektoratu.
      • ukos Re: Chłopstwo to ostoja ZOMO i elektorat Jarka 08.07.10, 15:25
        A zachodnia Polska po prostu zdecydowanie bardziej zurbanizowana.
        Chłopstwa dużo mniej.

        Bardzo dobry przykład: w Kaliszu 62% na Komorowskiego, w powiecie
        kaliskim (98% ludności wiejskiej) 65% na Kaczyńskiego. To ta
        Kongresówka, o której bzdurzy Gontarczyk.
        • ayran jeśli mówimy o Kaliszu 08.07.10, 15:59
          to poparł on Komorowskiego przed drugą turą.
          • normalnyczlowiek1 Niesiołowski okazał się wiernym uczniem Kalisza :) 09.07.10, 00:20
            ayran napisał: jeśli mówimy o Kaliszu

            ---> Ciekawe, od kiedy Niesiołowski chodzi na pasku bolszewii? W każdym razie,
            identyczne wypowiedzi Kalisza i Niesiołowskiego potwierdzają ich owocną w
            współpracę...
    • ayran Instytut Statystyki KOścioła Katolickiego 08.07.10, 15:37
      daje prostszą odpowiedź.
      Wystarczy porównać tę tabelę:


      www.iskk.pl/index.php?
      option=com_content&view=article&id=124:wierni-i-parafie-
      2009&catid=38:kosciol-w-polsce&Itemid=67


      z tą mapą.

      prezydent2010.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/W/index.htm
      Wkleiłem tabelę do excela, policzyłem procentowy udział katolików w
      stosunku do liczby ludności i posortowałem.

      Najwyższy udział katolików mają diecezje:

      Łowicka
      Tarnowska
      Częstochowska
      Radomska
      Włocławska
      Łomżyńska
      Płocka
      Kaliska


      i w każdej z nich wygral Kaczyński.

      a najniższy:

      Szczecińsko-Kamieńska
      Pelplińska
      Gdańska
      Warszawska
      Koszalińsko-Kołobrzeska
      Gliwicka
      Legnicka
      Zielonogórsko-Gorzowska
      Drohiczyńska

      i we wszystkich, z wyjątkiem drohiczyńskiej, wygrał Komorowski.

      Białostockiej i bielsko-żywieckiej nie rozpatruję, gdyż w obu jest
      wysoki odsetek praktykujących niekatolików (prawosławnych i
      ewangelików), co zniekształca obraz.

      • heofon Re: Instytut Statystyki KOścioła Katolickiego 08.07.10, 23:08
        Ciekawe, czy do tego się Gontarczyk ustosunkuje.
    • trevik Ja sie ustosunkuje 08.07.10, 15:50
      Wczoraj czytalem jedno opracowanie naukowe, ze prawdopodobienstwo wejscia
      reprezentacji kraju do Mundialu jest silnie skorelowane z występowaniem
      pewnego pasożyta atakującego mózgi w populacji tego kraju,

      mam nadzieję, że wystarczy mojego ustosunkowania się,

      T.
      • ayran Re: Ja sie ustosunkuje 08.07.10, 15:58
        a korelacja jest dodatnia czy ujemna?
        • ave.duce Re: Ja sie ustosunkuje 08.07.10, 16:02
          Zi0br0wa.

          :p
        • trevik Dodatnia 10.07.10, 23:15
          dlatego ciekawe. Im wiecej pasozyta w glowie, tym wieksza szansa wejscia
          do mundialu,

          T.
    • iq-ok Potomkowie lwowskiej inteligencji z Wrocławia to 08.07.10, 15:59
      wg Gontarczyka to wykorzenieni degeneraci.
      Nie ma takiego kretynizmu, którego ten pałkarz uznawany za naukowca
      by nie popełnił.
      I którego zidiiociali PiSfani by nie podchwycili.
Pełna wersja