pamięć narodu

11.07.10, 21:50
aby sobie nawzajem o czymś ważnym przypomnieć
by pokazać, że pamiętamy

bo cóż to za naród, który nie boleje nad własnymi stratami?
cóż to za nacja, która boi się rozpamiętywać swoje rany?
niesprawiedliwie zadane...
gdy wyniszczone korzenie nasze znikną ze świadomości naszej
wrogowie nasi odniosą ostateczne zwycięstwo nad nimi
    • makova_panenka Re: pamięć narodu 11.07.10, 21:52
      Ch... mi z rozpamiętywania. A czy ja tych ludzi spotkam? Gdzie byli ci którzy
      powinni zapewnić im zbrojną ochronę?
      • goldenwomen123 Re: pamięć narodu 16.07.10, 08:56
        NO popatrz jak to się składa , temat Jedwabnego i holokaustu jest wciąz
        rozpamiętywany :)
    • alner Re: pamięć narodu 11.07.10, 21:55
      protestuje przeciwko manipulacja pamiecia narodu
    • wariant_b wyprana pamięć narodu 11.07.10, 22:01
      Mity zamiast faktów.
      Wiara zamiast wiedzy.
    • wanda43 Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:16
      rany rozpamietywac - boszsz... coz za pustoslowie.
      Rozdrapywaniem ran i czczeniem klesk zolądka nie zapelnisz.
    • vladexpat Wytrychy i zamulacze 11.07.10, 22:30
      Patriotyzm, naród - słowa wytrych służące do ogłupiania obywateli.
      Co ja mam wspólnego z hajlującym, uzbrojonym w tonfę łysolem z
      Młodzieży Wszechpolskiej? Albo z moherową babcią oddającą ostatni
      grosz naciągaczowi z torunskiego radia? A z bełkocącym "k.. zabili
      k... nam k... ruskie k... prezydenta" amatorem krajowych win? Ja
      dziękuję za taki patriotyzm i takie poczucie narodowej wspólnoty.
    • bonobo44 Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:36
      zdrowy naród, to naród, który ma zdrowe korzenie

      nasze odcięto - jak widać z powodzeniem

      te, które zostały - sami wyrwiemy?

      nasza historia, jak gorzką by nie była i wielostronną,
      bo to przecież i Grunwald, i Wiktoria Wiedeńska, i Cud nad Wisłą,
      cud Solidarnosci, o którym już zapomnieliśmy? i setki innych kart
      pięknych

      jest historią naszą i naszym zaświętym obowiązkiem jest o
      niej pamiętać i czcić pamięć naszych pomordowanych w rocznicę ich
      śmierci
      • yasheya Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:39
        odpowiem Ci słowami poety, może znasz go ze szkoły

        Trzeba z żywymi naprzód iść,
        Po życie sięgać nowe,
        A nie w uwiędłych laurów liść
        Z uporem stroić głowę

        Wy nie cofniecie życia fal!
        Nic skargi nie pomogą:
        Bezsilne gniewy, próżny żal!
        Świat pójdzie swoją drogą!

        Adam Asnyk
        • bonobo44 Re: pamięć narodu 14.07.10, 17:06
          chcesz może powiedzieć, że Asnyk nawołuje nas w tym wierszu,
          abyśmy przestali czcić pamięć naszych zmarłych i pomordowanych?
          • heofon Chwila 14.07.10, 17:20
            "Czcić" różni się od "pamiętać", ale też od "szanować".

            Ja pamiętam o zmarłych, i o własnych, i o cudzych, ale nie wycieram sobie bez
            przerwy narodem gęby, domagając się, żeby wyszło na moje.

            Nie da się narodu narodem zaszantażować.
            • bonobo44 Re: Chwila 15.07.10, 09:55
              heofon napisała:

              > "Czcić" różni się od "pamiętać", ale też od "szanować".

              czym niby? gdy palisz znicz w zaduszki, to nie "czcisz" w ten
              sposób "pamięci" swych bliskich?
              please! trochę "szacunku" dla samego siebie, interlokutora
              i inteligencji przypadkowych czytelników tego wątku!

              > Nie da się narodu narodem zaszantażować.

              ???

              co rozumiesz przez "szantaż" polskiego narodu (który jeszcze jest)
              polskim narodem (którego już nie ma)?
              • heofon Re: Chwila 15.07.10, 12:39
                Sam siebie czasami "poszanuj" i poczytaj słownik języka polskiego.

                Za takowym słownikiem pwn:

                czcić
                1. «oddawać cześć religijną»
                2. «otaczać wielkim szacunkiem»
                3. «oddawać hołd, okazywać pamięć»
                4. «obchodzić jako święto»

                szanować
                1. «odnosić się do kogoś lub do czegoś z szacunkiem»
                2. «przestrzegać czegoś, liczyć się z czymś»
                3. «chronić coś przed zniszczeniem lub nadmiernym zużyciem»

                pamiętać
                1. «mieć zdolność do przyswajania i przypominania
                sobie doznanych wrażeń, przeżyć, wiadomości»
                2. «troszczyć się o kogoś, o coś, myśleć o kimś, o czymś»
                3. «mieć świadomość, że trzeba coś zrobić, nie zaniedbać
                czegoś»
                4. «mieć do kogoś żal»
                5. «o rzeczach: pochodzić z dawnych czasów»

                "Czcić pamięć przodków" ma konotacje religijne, podczas gdy "szanować" i
                "pamiętać" nie ma. Ja nie czczę zmarłych, gdyż nie wierzę, że żyją oni nadal w
                jakiejś innej formie i że mają wpływ na moje życie. Mogę im oddawać hołd i
                okazywać pamięć, ale jeśli zbiór A jest mniejszy niż i nierówny zbiorowi B, to
                nie są sobie równe.

                A "narodu nie można szantażować narodem", to wyrażenie opierające się na grze
                znaczeniami analogicznej do gry w wyrażeniu "Dla J.Kaczyńskiego narod jest
                wrogiem narodu, bo na niego nie zaglosował." Trochę myślenia abstrakcyjnego by
                się przydało.

                Nie sadź się na "wielkie" tematy, jeśli nie jesteś gotów zmierzyć się z
                odpowiedziami, które Ci nie pasują.

                Pa, pa!
                • bonobo44 Re: Chwila 16.07.10, 02:05
                  > czcić
                  > 3. «oddawać hołd, okazywać pamięć»

                  jak rzekłem


                  > "Czcić pamięć przodków" ma konotacje religijne,

                  dla mnie niekoniecznie (ale rzecz jasna - w ogólności - jest zależne
                  od światopoglądu podmiotu "czczącego")
                  z naciskiem na to, że to to samo, co 3.


                  > Nie sadź się na "wielkie" tematy, jeśli nie jesteś gotów zmierzyć
                  > się z odpowiedziami, które Ci nie pasują.

                  pozwolisz, że będę się "sadził" na co zechcę?
                  i to pomimo tego, a właściwie właśnie dlatego, że nie zgadzam się z
                  niektórymi Twoimi opiniami?

                  odrobina tolerancji dla opinii innych niź Twoje?
                • bonobo44 nota bonobo 16.07.10, 02:12
                  heofon napisała:

                  > A "narodu nie można szantażować narodem", to wyrażenie opierające
                  się na grze
                  > znaczeniami analogicznej do gry w wyrażeniu "Dla J.Kaczyńskiego
                  narod jest
                  > wrogiem narodu, bo na niego nie zaglosował." Trochę myślenia
                  abstrakcyjnego by
                  > się przydało.

                  nota bonobo opierające się na absurdzie, sprzeczności logicznej

                  odrobina logiki by się przydała

                  w miejsce "gry znaczeniami", jaką uprawiasz, gdy Ci wygodnie,
                  o czym świadczy także jednostronna wybiórczość co do
                  definicji "czcić", bez zwracania uwagi na inne (akurat niewygodne?)
                  desygnaty
          • yasheya Re: pamięć narodu 15.07.10, 13:08
            tyle z tego zrozumiałeś?
            Czczenie pamięci nie może przesłonić życia i być najważniejszą rzeczą.
            Pamięć zostaje w ludziach a nie w krzyżach, tabliczkach, ulicach, skwerach.
            Po śmierci JP II prawie każde miasto i miasteczko ma ulicę jego imienia i tyle
            tylko zostało.
            • bonobo44 Re: pamięć narodu 16.07.10, 02:18
              yasheya napisała:

              > Czczenie pamięci nie może przesłonić życia i być najważniejszą
              rzeczą.

              a kto to powiedział, ze ma przesłaniać życie i być naj
              ważniejszą rzeczą? ma być i jest ważną rzeczą, jako
              część życia człowieka kulturalnego, a nie dzikusa o
              mentalności kanibala - a to hordy o takiej właśnie zdziczałej
              mentalnosci dokonały bestialskich mordów polskich kobiet i dzieci na
              Wołyniu
      • ploniekocica Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:40
        kto nam odciął jakieś korzenie? Jedynymi zamulaczami polskiej historii byli
        bracia Kaczyńscy i ich akolici, usiłujący nam wmówić, że cała opozycja
        demokratyczna to byli ubecy, a jedyny zbawcy narodu walczyli za pomoca pączków.
      • m.c.hrabia Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:43
        zdrowy naród, to naród, który ma zdrowe korzenie
        a jak viagry zabraknie i korzeń kaput?
      • vladexpat Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:44
        Co tobie odcięli to twój problem. Normalnemu, wykształconemu Polakowi Mickiewicza ani Lema, Szopena ani Komedy, bieszczadzkich Połonin w październiku ani warszawskiej Starówki letnią nocą nikt i nic nie jest w stanie odciąć. I niezależnie od tego gdzie mieszka, czy chodzi do kościoła i jakie ma aktualne preferencje polityczne i seksualne.
    • bonobo44 Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:49
      Historia to wstęp do zrozumienia
      Ukształtowały nas wielki wydarzenia Yo !!
      Nie zapominaj i wyciągaj dobre wnioski
      O tym przypomina rasta Zagłębiosko-Śląski
      Pamiętaj drzewo bez korzeni wnet usycha
      Tak samo człowiek bez tradycji moment zdycha

      [BAS Tajpan "Korzenie i kultura"]
      • wariant_b Re: pamięć narodu 11.07.10, 22:57
        bonobo44 napisał:
        > Pamiętaj drzewo bez korzeni wnet usycha

        To o tych dębach?
    • turx01 Re: pamięć narodu 11.07.10, 23:07
      bonobo44 napisał:

      > bo cóż to za naród, który nie boleje nad własnymi stratami?

      Katolicki,
      Dziekuja Bogu ze ich do siebie zabrał.
    • prawieemeryt Re: pamięć narodu - tekst 15.07.10, 10:23
      godzien bonobo z afrykańskiego buszu.
      • bonobo44 Re: pamięć narodu - tekst 16.07.10, 02:23
        prawieemeryt napisał:

        > tekst godzien bonobo z afrykańskiego buszu.

        a konkretnie, hominidzie bliski emerytury?

        bonobo z afrykańskiego buszu nie mordują ni stąd ni zowąd sąsiadów
        swego gatunku, którzy zamieszkali po sąsiedzku w tych samych
        chaszczach... nie wyłączając kobiet i dzieci
        • prawieemeryt Re: tum cie czekał 16.07.10, 08:49
          nie mordują to fakt. Co w zamian robią bonobo? Robią dzieci.
          Spółkują! Mama z synkiem - tata z córką. Jakbyś oglądał programy
          przyrodnicze to byś to wiedział. Zaiste wybrałeś sobie nick.
          Zachowałeś się jak PalikoT, który założył koszulkę z napisami:
          jestem gejem i jestem z SLD. Tylko, że on ironizował i prowokował a
          tym mi wygladasz całkiem na poważnie.
          • bonobo44 zabijajmy się - nie kochajmy? 16.07.10, 10:47
            rozumiem, hominidzie, ze dla ciebie hasło "zabijajmy się" ma wyraźną
            przewagę etyczną nad "kochajmy się"

            jesteś jak mamusia, która goni swego synka od telewizora przy scenie
            łóżkowej, ale gdy krew z ekranu ścieka na dywan, to już to jej nic a
            nic nie przeszkadza
            • bonobo44 I jeszcze jedno 16.07.10, 11:01
              co do istotnej różnicy między panami paniscami i hominidami:

              2008:
              Sprawa "potwora z Amstetten" - Jozefa Fritzla, który przez 24 lata
              współżył seksualnie z córką Elizabeth i więził ją razem z dziećmi w
              piwnicy

              jeden z lokatorów Alfred Dubanovsky, który mieszkał w domu
              gwałciciela przez 12 lat, zeznał, że słyszał podejrzane odgłosy
              dobiegające z piwnicy.

              Jozef Fritzl zakazał mu schodzenia do podziemi pod groźbą
              wypowiedzenia umowy. Dubanovsky sugerował, ze prócz Friztla schodził
              do piwnicy jeszcze jeden mężczyzna, który podawał się za technika
              instalatora. Eksperci policji sprawdzają zeznania gwałciciela, który
              podobno groził swoim ofiarom, że je zagazuje, o ile nie będą
              słuchały jego poleceń. Żona Fritzla przyznała, że jej mąż przebywał
              nierzadko w piwnicy całą noc i nie życzył sobie, by go niepokojono.


              przykłady można mnożyć, hominidzie,
              więc lepiej nie piej nam tu o prezewagach homo nad panami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja