Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa!

23.07.10, 18:29

Macierewicz był 14 km od lotniska Siewiernoje w Smoleńsku.
Jak tylko rozeszła się wiadomość o rozwaleniu samolotu,
natychmiast udał się do Polski.
    • m.c.hrabia Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:33
      No to prokurator ma nowy wątek do zbadania.
      • mocz.piwosza Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:35
        jaki widać tchórz z niego... nie poleciał do najukochańszego by
        grzebać i węszyć tam? bał się !!!
        • orle.szpony A czego miał się bać? 24.07.10, 17:43

    • etwas-geheimnis Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:36
      striełe zapewne gdzies tam zakopał:-)
    • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:50
      A to Macierewicz zamordował prezydenta?

      Dziwnie piszesz, zmień dietę.
      • hrderduch Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:53
        A to zamordowano prezydenta?

        Dziwnie piszesz, zmień tabletki
        • rccc skad wiesz, ze tak nie bylo? 23.07.10, 18:55
          nawet Rosjanie nie wykluczyli tej mozliwosci
          • fastwinter Re: skad wiesz, ze tak nie bylo? 23.07.10, 19:05
            to znaczy,tej możliwości,że to Macierewicz dokonał zamachu...????
            • rccc powaznie pytasz? 23.07.10, 19:13
              rozwazana jest przez rosyjska prokurature mozliwosc zamachu, jako
              jedna z mozliwosci katastrofy
              • fastwinter Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 19:17
                przez Macierewicza...????
                • rccc Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 19:20
                  nie, fastwintera :)))
                  • fastwinter Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 19:26
                    biedny Macierewicz,po co uciekał...???
                    Teraz jest podejrzanym i jak on sie z tego wytłumaczy????
                    • rccc Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 19:29
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,114507915,114509145,powaznie_pytasz_.html
                      • lumpior Powolal komisje...w tej sprawie. 23.07.10, 19:35
                        No i moze sie skonczyc..Tworkami.Rydzyk nad nim czuwa,to kumple.
                        • smutas13 Re: Powolal komisje...w tej sprawie. 24.07.10, 07:03
                          Powołał komisję, bo gryzło go sumienie, że uciekł.
                    • ave.duce Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 21:44
                      ... Nie wytrzymują presji osoby, które dopuszczają się przestępstw ... > Beata Kempa

                      :p
                • etwas-geheimnis Re: powaznie pytasz? 23.07.10, 19:20
                  Szacun , z durniami tak należy rozmawiać:-)
        • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 18:55
          A skąd Wzmozony wie, że było przestępstwo?
          • heofon Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:00
            Wzmożony nie wie, Macierewicz wie, Wzmożony idzie tropem myśli Macierewicza.
            • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:16
              Problem w tym, że Wzmozony też wie,

              ino dokładnie na abarot.
              • heofon Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:34
                No nie! Przecież Antoni z pewnością ma dostęp do informacji, których
                śmiertelnikom takim jak Wzmożony nigdy nie będzie dane poznać!

                Czyżbyś właśnie mówił, że Macierewicz chrzani? ;-)
                • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:41
                  heofon napisała:
                  > Czyżbyś właśnie mówił, że Macierewicz chrzani? ;-)
                  --------------------------------------------
                  Nie martw się o Antosia.

                  To artysta w swoim fachu.
                  • kon_napoleona2 no, artysta nad artystami:DDD 23.07.10, 21:39

                    • wojciech.2345 Re: no, artysta nad artystami:DDD 23.07.10, 21:46
                      No to poczytaj sobie:
                      Macierewicz wygrał
                      • kon_napoleona2 :) 23.07.10, 21:59

                        www.google.pl/search?as_q=&hl=pl&rls=ig&prmdo=1&num=10&btnG=Szukaj+w+Google&as_epq=Maciere
                        wicz+przegra%C5%
                        82+&as_oq=&as_eq=&lr=&cr=&as_ft=i&as_filetype=&as_qdr=all&as_occt=any
                        &as_dt=i&as_sitesearch=&as_rights=&safe=images



                        www.ruchpoparciapalikota.pl/comment-page-4/
            • 111normalnyczlowiek POłowa PO idzie tropem myśli Macierewicza 23.07.10, 21:16
              heofon napisała: Wzmożony idzie tropem myśli Macierewicza.

              ---> a druga połowa idzie tropem myśli Jarosława Kaczyńskiego ... no i mamy
              wreszcie czarno na białym, dlaczego zabrakło Platformie ludzi do rządzenia, do
              reformowania kraju ...
        • man_sapiens Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 26.07.10, 14:04
          hrderduch napisał:

          > A to zamordowano prezydenta?

          Sam widziałem w telewizji jak Oswald do niego strzelał!
      • wzmozony_moralnie Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:02
        wojciech.2345 napisał:

        > A to Macierewicz zamordował prezydenta?

        1 ) Prxestepstwo było - jak nie wiesz, to poczytaj
        Nasz Dziennik a nie Gazete Wyborcza.

        2.) Macierwicz uciekł - jak nie wiesz to poczytaj
        Gazete Wyborczą a nie nasz Dziennik.
        • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:17
          wzmozony_moralnie napisał:
          > 2.) Macierwicz uciekł - jak nie wiesz to poczytaj
          > Gazete Wyborczą a nie nasz Dziennik.
          --------------------------------------------
          Nie czytam tuby Palikota GW.

          Pozostanę w niewiedzy.
          • wzmozony_moralnie Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:40
            wojciech.2345 napisał:

            > wzmozony_moralnie napisał:
            > > 2.) Macierwicz uciekł - jak nie wiesz to poczytaj
            > > Gazete Wyborczą a nie nasz Dziennik.
            > --------------------------------------------
            > Nie czytam tuby Palikota GW.
            >
            > Pozostanę w niewiedzy.

            To po co głupku sie popisujesz swoim kretynizmem:
            "Dziwnie piszesz, zmień dietę."
            • wojciech.2345 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:42
              O denerwujemy się.

              To dobrze.
              • klara551 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 20:00
                My się denerwujemy,że Macierewicz stchórzył, że bał się widoku
                zwłok? I dobrze,że się denerwujemy ,tylko czym? A stan nerwów
                Macierewicza i stan jego umysłu jest mi obojętny tak jak fiksacje
                Kempy i jej krokodyle łzy/mam nadzieję,ze wiesz kiedy krokodyl roni
                łzy/
      • etwas-geheimnis Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 19:18
        Tez mnie to zabolało ,ale skoro uciekł...:-(
        • mr.sajgon Wyslac natychmiast list gonczy, subito !!!! 23.07.10, 19:21

          • wzmozony_moralnie Noto goń sie sajgon! 23.07.10, 19:41
            mr.sajgon napisał:

            >
          • big_gadu znaczy trup=pis szlag trafi ! 23.07.10, 19:43
            znaczy trup=pis szlag trafi !

            bardzo dobrze - jestem za !
    • grand_bleu Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 21:17
      czego nie można powiedziedzieć o premierze, który na wieść o tym, że
      w Rosji zginęły najważniejsze osoby w państwie, w tym
      prezydent i wojskowi dowódcy
      , wsiadł do samolotu i polecieł
      do Rosji
      .
      Przecież Tusk nie mógł mieć pewności, że nie jest to początek
      wojny
      . A jeżeli tak, to znaczy, że zachował się wyjątkowo
      nieodpowiedzialnie. No chyba, że miał, a miał?



      wzmozony_moralnie napisał:

      >
      > Macierewicz był 14 km od lotniska Siewiernoje w Smoleńsku.
      > Jak tylko rozeszła się wiadomość o rozwaleniu samolotu,
      > natychmiast udał się do Polski.
      • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 21:39
        grand_bleu napisała:

        > czego nie można powiedziedzieć o premierze, który na wieść o tym, że w
        Rosji
        zginęły najważniejsze osoby w państwie, w tym
        > prezydent i wojskowi dowódcy
        , wsiadł do samolotu i polecieł
        > do Rosji
        .
        > Przecież Tusk nie mógł mieć pewności, że nie jest to początek
        > wojny
        . A jeżeli tak, to znaczy, że zachował się wyjątkowo
        > nieodpowiedzialnie. No chyba, że miał, a miał?

        Wybacz, ale dokładnie to samo można powiedzieć o Kaczyńskim i wszystkich, którzy
        z nim pojechali.
        • ave.duce Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 21:46
          Wojna z Rosją to obsesja kaczystów&co.

          :p
          • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:25
            ave.duce napisała:

            > Wojna z Rosją to obsesja kaczystów&co.
            >
            > :p

            Nie obsesja a marzenie. A to duża różnica.
            • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:35
              vladexpat napisał:
              > Nie obsesja a marzenie.

              Nie marzenie, a zadanie.

              Istnienie i demonstrowanie antyrosyjskich fobii stawia Rosję
              w uprzywilejowanej pozycji, bo opinie byłych demoludów będą
              traktowane jako obsesyjne i niewiarygodne, a jednocześnie
              te państwa będą traktowane jako niepewny i ryzykowny członek NATO.
              Aby odciąć się od opinii Polski, Unia będzie musiała przegiąć
              w drugą stronę i to chce osiągnąć Rosja.

              Obsesyjne, antyrosyjskie zachowania Kaczyńskich przełamały
              na przykład ekologiczne wątpliwości Skandynawów wobec rury
              bałtyckiej - stało się oczywiste, że rura jest bezpieczniejszym
              rozwiązaniem niż naziemny rurociąg przez Polskę, bo zachowania
              Polski mogą być nieobliczalne i zagrażające bezpieczeństwu
              energetycznemu innych państw europejskich.

              • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:43
                Kaczyński rosyjskim prowokatorem? Niemożliwe. Ale pochówek Lecha na
                Wawelu też wydawał się niemożliwy.
              • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:03
                wariant_b napisał:

                > vladexpat napisał:
                > > Nie obsesja a marzenie.
                >
                > Nie marzenie, a zadanie.
                >
                > Istnienie i demonstrowanie antyrosyjskich fobii stawia Rosję
                > w uprzywilejowanej pozycji,

                Na antyputinowską fobię cierpiała
                Anna Politkowska, ale już nie cierpi...
                • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:11
                  grand_bleu napisała:
                  > Na antyputinowską fobię cierpiała Anna_Politkowska

                  Zapewne tak, choć mordowanie dysydentów jest w równym stopniu
                  ulubionym zajęciem dyktatur, ich przeciwników, co i obcych agentur.
                  Każdy z nich ma w tym swoją korzyść.
                  • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:16
                    wariant_b napisał:

                    > grand_bleu napisała:
                    > > Na antyputinowską fobię cierpiała Anna_Politkowska
                    >
                    > Zapewne tak, choć mordowanie dysydentów jest w równym stopniu
                    > ulubionym zajęciem dyktatur, ich przeciwników, co i obcych agentur.
                    > Każdy z nich ma w tym swoją korzyść.

                    ?
                    Czy to jest myśl natury ogólnej, czy coś sugerujesz?
                    • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:25
                      grand_bleu napisała:
                      > Czy to jest myśl natury ogólnej, czy coś sugerujesz?

                      Oczywiście, że ogólnej i nic nie sugeruję.

                      Śmierć dysydenta zawsze idzie w koszty dyktatury, ale nie zawsze
                      pojawia się po stronie jej zysków. Dlatego zwykle lepiej jest
                      go zamknąć wrabiając w jakieś przestępstwo lub deportować.
                      • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:39
                        wariant_b napisał:

                        > grand_bleu napisała:
                        > > Czy to jest myśl natury ogólnej, czy coś sugerujesz?
                        >
                        > Oczywiście, że ogólnej i nic nie sugeruję.
                        >
                        > Śmierć dysydenta zawsze idzie w koszty dyktatury, ale nie zawsze
                        > pojawia się po stronie jej zysków. Dlatego zwykle lepiej jest
                        > go zamknąć wrabiając w jakieś przestępstwo lub deportować.

                        No chyba, że ma się poczucie całkowitej bezkarności. BTW, czy
                        wiesz, że Politkowska została zamordowana w dniu urodzin Putina?

                        • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:51
                          grand_bleu napisała:
                          > No chyba, że ma się poczucie całkowitej bezkarności. BTW, czy
                          > wiesz, że Politkowska została zamordowana w dniu urodzin Putina?

                          I z tego faktu proponuję wyciągnąć wniosek, że Politkowska
                          nie ma nic wspólnego z katastrofą w Smoleńsku i wrócić do tematu.
                          • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:19

                            Och! to już nie będziemy rozmawiali o mordowaniu dysydentów i
                            korzyści stąd płynących? Jaka szkoda.
                            • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:28
                              grand_bleu napisała:

                              >
                              > Och! to już nie będziemy rozmawiali o mordowaniu dysydentów i
                              > korzyści stąd płynących? Jaka szkoda.
                              >
                              Toć ty zmienny jak prezes:
                              forum.gazeta.pl/forum/w,28,114507915,114518847,Re_Macierewicz_postapil_racjonalnie_.html
                              • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:43

                                To była ironia.
          • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:30
            ave.duce napisała:

            > Wojna z Rosją to obsesja kaczystów&co.

            No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
            miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie zbrojnym.
            • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:40
              grand_bleu napisała:

              > ave.duce napisała:
              >
              > > Wojna z Rosją to obsesja kaczystów&co.
              >
              > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
              > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie
              zbrojnym.
              >
              >

              A jest? Z ciekawości pytam.
              • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:54
                Powiedziałabym, że jest na granicy.
                • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:15
                  grand_bleu napisała:

                  > Powiedziałabym, że jest na granicy.
                  >
                  Z kim? Bo coś ostatnio w wiadomościach (w tym BBC, CNN, ABC itp.
                  itd.) o tym cicho. Rosjanie cenzurują?
                  • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:18

                    Z Gruzją.
                    • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:23
                      grand_bleu napisała:

                      >
                      > Z Gruzją.
                      >
                      To Saaka znów chce ruszyć na podbój Osetii? Aż tak głupi to chyba
                      nie jest.
                      • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:29
                        Rozmowa jest poza tematem, więc EOT.
            • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:47
              grand_bleu napisała:
              > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
              > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie zbrojnym.

              Bo nie jest, a my jesteśmy w stanie wojny z Islamem.

              Ktoś, kto nazywał się Lech Kaczyński, tak pograł w Gruzji,
              że Rosja z agresora stała się stroną sporu, w którym Gruzja
              jest napastnikiem i sprawcą konfliktu zbrojnego. Idiotyczne wiece
              poparcia i przedstawienie dla prasy z udziałem naszego prezydenta
              podważyło zaufanie do Gruzji i oddaliło na święty nigdy akcesję
              tego państwa do NATO. Nie popiera się oszołomów, bo są niebezpieczni.

              Brawo!!!!!!!!!!!!
              • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:57
                wariant_b napisał:

                > grand_bleu napisała:
                > > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
                > > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie
                zbrojnym.
                >
                > Bo nie jest,

                Chwilowo.
                • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:03
                  grand_bleu napisała:

                  > Chwilowo.

                  Nie jest, bo jakiś dureń dał jej alibi i usankcjonował działania
                  w Gruzji jako obronę mniejszości narodowych. Niby nikt nie
                  poparł działań Rosji, ale uznano je za uzasadnione wobec
                  agresywnej i załganej polityki Saakaszwilego. To załganie
                  właśnie stworzył w świadomości światowej opinii publicznej
                  nasz Pan Prezydent - kret Putina.
                  • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:26
                    Zioniesz niechęcią do ś.p. Lecha Kaczyńskiego i przy każdej okazji
                    obrzucasz go błotem. Żałosne to.
                • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:04
                  grand_bleu napisała:

                  > wariant_b napisał:
                  >
                  > > grand_bleu napisała:
                  > > > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
                  > > > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie
                  > zbrojnym.
                  > >
                  > > Bo nie jest,
                  >
                  > Chwilowo.

                  Sugerujesz, że Rosja szykuje się do wojny? Z kim?
                  • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:09
                    heofon napisała:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > wariant_b napisał:
                    > >
                    > > > grand_bleu napisała:
                    > > > > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
                    > > > > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie
                    > > zbrojnym.
                    > > >
                    > > > Bo nie jest,
                    > >
                    > > Chwilowo.
                    >
                    > Sugerujesz, że Rosja szykuje się do wojny? Z kim?

                    Niczego nie sugeruję. No może oprócz tego, żebyś przeczytała,
                    książkę "Rosja Putina" - Anny Politkowskiej.
                  • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:20
                    heofon napisała:

                    > grand_bleu napisała:
                    >
                    > > wariant_b napisał:
                    > >
                    > > > grand_bleu napisała:
                    > > > > No tak, bo Rosja, to kraj prowadzący pokojową politykę
                    > > > > miedzynarodową i z żadnym państwem nie jest w konflikcie
                    > > zbrojnym.
                    > > >
                    > > > Bo nie jest,
                    > >
                    > > Chwilowo.
                    >
                    > Sugerujesz, że Rosja szykuje się do wojny? Z kim?

                    Nie Rosja, a Polska. Jak już zespół Maciarewicza ustali, że Putin
                    dokonał zamachu na prezydenta tysiąclecia, to wobec tak
                    jednoznacznego casus belli nie pozostanie Rzeczpospolitej nic
                    innego jak zwołać pospolite ruszenie i pomaszerować na Moskwę.
                    • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:35
                      vladexpat napisał:
                      > Nie Rosja, a Polska. Jak już zespół Maciarewicza ustali, że Putin
                      > dokonał zamachu na prezydenta tysiąclecia, to wobec tak
                      > jednoznacznego casus belli nie pozostanie Rzeczpospolitej nic
                      > innego jak zwołać pospolite ruszenie i pomaszerować na Moskwę.

                      Ale że nie mamy z czym iść na Moskwę, skończy się to tylko
                      utratą już podkopanego przewodnictwa w grupie państw nowej unii.
                      Nikt nie będzie chciał, byśmy go przypadkiem w wyprawę
                      na Smoleńsk i Moskwę wciągnęli. Każdemu przy słowie "Polska",
                      zapali się żółta lampka UWAGA.

                      I o to Putinowi chodzi.
                      A skoro o Macierewiczu - to właśnie Putin był głównym beneficjentem
                      likwidacji wywiadu/kontrwywiadu wojskowego. Nowi ludzie wstawieni
                      przez Macierewicza nie stanowią już żadnego zagrożenia dla Moskwy.
                      Zwyczajnie - nie znają języka i nie mają tam żadnych kontaktów.

                      Swój człowiek, po prostu.
        • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:16
          heofon napisała:


          > Wybacz, ale dokładnie to samo można powiedzieć o Kaczyńskim i
          wszystkich, którzy z nim pojechali.

          J.K., kiedy leciał do Rosji nie pełnił żadnej istotnej z punktu
          widzenia funkcjonowania państwa funkcji.
          • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:43
            grand_bleu napisała:

            > J.K., kiedy leciał do Rosji nie pełnił żadnej istotnej z punktu
            > widzenia funkcjonowania państwa funkcji.

            Macierewicz też nie. Może jako osoba cywilna powinien zostać na miejscu i starać
            się naocznie zbierać materiał?
            • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:11
              heofon napisała:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > J.K., kiedy leciał do Rosji nie pełnił żadnej istotnej z punktu
              > > widzenia funkcjonowania państwa funkcji.
              >
              > Macierewicz też nie. Może jako osoba cywilna powinien zostać na
              miejscu i starać
              > się naocznie zbierać materiał?

              Macierewicz postąpił dokładnie tak, jak postapiłby każdy myślący
              człowiek na jego miejscu.
              • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:20
                grand_bleu napisała:
                > Macierewicz postąpił dokładnie tak, jak postapiłby każdy myślący
                > człowiek na jego miejscu.

                NIE.

                Choćby dlatego, że znał wiele z osób, które zginęły w katastrofie
                i dobrze zna język rosyjski. Każdy rozsądny powinien się zgłosić
                do pomocy do czasu przybycia odpowiednich służb z Polski.
                • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:32

                  Zgłosić do pomocy? Do kogo i w czym?

                  I czy chcesz powiedzieć, ze odpowiednich służb nie było na miejscu?

                  Poza tym, Macierewicz nie miał pojęcia co sie stało, nikt nie mał
                  pojęcia, no może oprócz Tuska i Komorowskiego, oni wykazali daleko
                  idace zaufanie do Putina.
                  • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:48
                    grand_bleu napisała:
                    > Zgłosić do pomocy? Do kogo i w czym?

                    Może się mylę, ale najwyższą rangą z osób na miejscu był
                    ambasador Bahr. Byli pewnie również inni przedstawiciele MSZ i BOR.
                    Głównie w tłumaczeniach, bo nie wszyscy znają język polski i rosyjski,
                    również proceduralnie, bo Rosjanie mogą nie mieć świadomości wszytkich
                    naszych procedur i przepisów i działać tylko po swojemu.
                    Nie mają również takich możliwości kontaktów, więc znalezienie
                    po polskiej stronie odpowiedniej osoby może im zająć więcej czasu.

                    > I czy chcesz powiedzieć, ze odpowiednich służb nie było na miejscu?
                    Na okoliczność wylądowania - TAK. Na okoliczność katastrofy - NIE.
                    Musieli dojechać, a to trwa trochę czasu. Macierewicz byłby szybciej.

                    > Poza tym, Macierewicz nie miał pojęcia co sie stało,

                    Z tego, co sam głosił w mediach, wiedział o katastrofie o 8:47
                    czyli nawet wcześniej niż nasze władze. Jak szczegółowa była to
                    wiedza nie wiem, ale oczywiste jest, że miał informatora wśród
                    osób zabezpieczających wizytę Prezydenta, być może (i to byłoby
                    skandaliczne) agenta kontrwywiadu obecnego na miejscu.
                    • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:41
                      wariant_b napisał:

                      > grand_bleu napisała:
                      > > Zgłosić do pomocy? Do kogo i w czym?
                      >
                      > Może się mylę, ale najwyższą rangą z osób na miejscu był
                      > ambasador Bahr.

                      Bahr? - polski ambasador w Moskwie, ten który namawiał Jacka Sasina,
                      wiceszefa Kancelarii Prezydenta, do tego żeby pozostał, podczas, gdy
                      w Polsce, w Kancelarii prawce rozpoczął jej nowy szef, mianowany
                      przez p.o. prezydenta... do niego miał zgłosić się Macierewicz?


                      > Głównie w tłumaczeniach, bo nie wszyscy znają język polski i
                      rosyjski,
                      > również proceduralnie, bo Rosjanie mogą nie mieć świadomości
                      wszytkich
                      > naszych procedur i przepisów i działać tylko po swojemu.
                      > Nie mają również takich możliwości kontaktów, więc znalezienie
                      > po polskiej stronie odpowiedniej osoby może im zająć więcej czasu.


                      Ach, miał być tłumaczem, rozumiem.


                      > > I czy chcesz powiedzieć, ze odpowiednich służb nie było na
                      miejscu?
                      > Na okoliczność wylądowania - TAK. Na okoliczność katastrofy - NIE.
                      > Musieli dojechać, a to trwa trochę czasu. Macierewicz byłby
                      szybciej.

                      Szybciej mógłby podjąć się roli tłumacza, zrozumiałam.


                      > > Poza tym, Macierewicz nie miał pojęcia co sie stało,
                      >
                      > Z tego, co sam głosił w mediach, wiedział o katastrofie o 8:47
                      > czyli nawet wcześniej niż nasze władze.

                      No popatrz, a Wiktor Bater wiedział o 8:41. I wiedział to już 10
                      kwietnia, a premier Tusk, jeszcze trzy tygodnie, po katastrofie
                      mówił, że jej godzina jest nieznana.
                      • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 01:04
                        grand_bleu napisała:

                        > Bahr? - polski ambasador w Moskwie.

                        Oczywiście, za granicą rządzi MSZ i fakt, że następnego dnia
                        po. Prezydenta Bronisław Komorowski będzie mianował nowego
                        po. szefa Kancelarii niczego tu nie zmienia.

                        Ja bym się zgłosił do Bahra przynajmniej po to, by zapytać,
                        czy będę potrzebny. Zwłaszcza, że w pierwszym dniu mocno
                        brakowało na miejscu Polaków.

                        > Ach, miał być tłumaczem, rozumiem.

                        Jak najbardziej - potrzebne, a żadna praca nie hańbi.
                        Ambicja - on poseł i były Wielki Likwidator i ma tłumaczyć?

                        > No popatrz, a Wiktor Bater wiedział o 8:41.

                        Ale nie przebił się z tym i dziennikarze kawał czasu podawali
                        czas włączenia syren lotniskowych albo bóg wie co, czyli na
                        przykład godzinę wybitą na czyjejś komórce gdy dzwonił.
                        POtwornie dużo było tego szumu informacyjnego na początku.
                        Na przykład, że na pokładzie było 132 osoby, a wśród nich Sasin.

                        > a premier Tusk, jeszcze trzy tygodnie, po katastrofie
                        > mówił, że jej godzina jest nieznana.

                        Do czasu ustalenia momentu wyłączenia czarnej skrzynki, który
                        jest uważany za oficjalny czas katastrofy. A co miał podawać?
                        Mgła była taka, że katastrofy nie było widać z lotniska. Czy jeśli
                        samolot ma widzialność rzędu 400/50, to na ziemi jest lepiej?
                        • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 13:50
                          wariant_b napisał:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > Bahr? - polski ambasador w Moskwie.
                          >
                          > Oczywiście, za granicą rządzi MSZ i fakt, że następnego dnia
                          > po. Prezydenta Bronisław Komorowski będzie mianował nowego
                          > po. szefa Kancelarii niczego tu nie zmienia.

                          Nie następnego, bo dokładnie w tym czasie, kiedy Bahr namawiał
                          Sasina do pozostania na miejscu, a Rosjanie trzymali go uwięzionego
                          w samolocie, nie wydając zgody na lot do Polski, Komorowski
                          powierzył obowiązki szefa Kancelarii Prezydenta swojemu
                          człowiekowi...
                          "Nowego p.o. szefa Kancelarii Prezydenta marszałek Sejmu powołał
                          już w sobotę. Został nim Jacek Michałowski.
                          (...)
                          Pracownicy kancelarii i BBN są jednak zaskoczeni formą powołania
                          nowych szefów. O nominacji Michałowskiego dowiedzieli się w
                          sobotę już o godzinie 16.
                          Według informacji "Rz" jeden z
                          urzędników zwrócił uwagę Bronisławowi Komorowskiemu, że obowiązki
                          powinien przejąć wiceszef kancelarii Jacek Sasin, o którym wtedy
                          było już wiadomo, że nie zginął w katastrofie
                          ."

                          www.rp.pl/artykul/460664_Nowe_porzadki_w_wielu_urzedach.html
                          Powtarzam, jak wynika z relacji świadków, Jacek Sasin był w Rosji
                          zatrzymywany bez żadnego uzasadnienia. Kiedy powrócił do Polski, w
                          Kancelarii urzędował już człowiek Komorowskiego.


                          >
                          > Ja bym się zgłosił do Bahra

                          Sorry Wariancie, ale to co TY byś zrobił, nie jest z punktu widzenia
                          dyskusji istotne.


                          >
                          > > Ach, miał być tłumaczem, rozumiem.
                          >
                          > Jak najbardziej - potrzebne,

                          Tu masz opis tego, co działo się w Smoleńsku po katastrofie...
                          "29 kwietnia sekretarz Kolegium ds. Służb Specjalnych Jacek
                          Cichocki (w rządzie PiS stanowisko to należało do śp. Zbigniewa
                          Wassermanna) zapewnił w Sejmie, że przy zabezpieczaniu przedmiotów
                          osobistych ofiar katastrofy pod Smoleńskiem obecni byli
                          przedstawiciele Żandarmerii Wojskowej oraz funkcjonariusze ABW.
                          Polskich służb nie dopuszczono jednak do wykonywania ich obowiązków –
                          wszystkie tajne dane przejęła FSB. Polskich służb Federalna Służba
                          Bezpieczeństwa nie dopuściła, a najwyższemu żyjącemu urzędnikowi
                          Kancelarii Prezydenta nie pozwoliła odlecieć ze Smoleńska do Polski.

                          Piotr Ferenc-Chudy, dziennikarz „GP”, który był wśród dziennikarzy
                          na cmentarzy katyńskim, tak relacjonuje zachowanie rosyjskich służb
                          po katastrofie: – Dowiadujemy się, że z polecenia rosyjskich władz
                          mamy wracać do Polski. Nasz przewodnik i oficer FSB wprowadzają nas
                          do autobusu. Okazuje się, że jednak nie wolno nam odjechać. Oficer
                          zabronił. Rosjanie dostają sprzeczne rozkazy. W końcu zbieramy się w
                          autobusie i jedziemy pod bramę lotniska. Stoją tam limuzyny
                          oficjeli, karetki, samochody wojskowe i milicyjne. Rosyjskie służby
                          próbują odebrać dziennikarzom nośniki z nagraniami, karty pamięci ze
                          zdjęciami. Brama jest zamknięta. W samolocie czeka minister Jacek
                          Sasin, który chciał zaraz po katastrofie wracać do Polski. Rosjanie
                          nie pozwalają mu jednak ani odlecieć, ani wyjść na zewnątrz."

                          media.wp.pl/kat,1022941,wid,12375762,wiadomosc.html?ticaid=1a944&_ticrsn=3


                          Zakładając, że Macierewicz był w kontakcie z Polakami będącymi w tym
                          czasie w Smoleńsku, jedyne co wiedział to, to że Prezydent i cała
                          delegacja, w tym wojskowi dowódcy, nie żyją oraz, że Polakom
                          będącym na miejscu katastrofy, strona rosyjska utrudnia powrót do
                          kraju. W tej sytuacji, decyzja Macierewicza o natychmiastowym
                          powrocie była jedyną racjonalną decyzją
                          , jaką powinien podjąć
                          człowiek myślący.



                          > > No popatrz, a Wiktor Bater wiedział o 8:41.
                          >
                          > Ale nie przebił się z tym i dziennikarze kawał czasu podawali
                          > czas włączenia syren lotniskowych albo bóg wie co, czyli na
                          > przykład godzinę wybitą na czyjejś komórce gdy dzwonił.

                          Nie przebił się...
                          www.youtube.com/watch?v=_96X6s2eRvI
                          dla odmiany "plotki kontrolowane", jak ta o przecieku słów kpt.
                          Protasiuka, stają się tematem wielogodzinnych rozważań.

                          Jeszcze jedno, Ty sam napisałeś, ze Macierewicz o katastrofie
                          wiedział o godz 8:47, a jeżeli to, katastrofa nie mogła wydarzyć
                          się później. To logiczne, że najwcześniejsza informacja o katastrofe
                          jest jest możliwie najpóźniejszą godziną jej zdarzenia się.


                          > POtwornie dużo było tego szumu informacyjnego na początku.
                          > Na przykład, że na pokładzie było 132 osoby, a wśród nich Sasin.

                          Zadziałała polityka dezinformacji, pytanie dlaczego tę politykę
                          prowadzono? Dlaczego prowadził ją (również) polski rząd?

                          A co do ilości osób i składu pasażerów, ten samolot był odprawiany
                          przez BOR, a jeżeli to, nazwiska osób lecących tym samolotem były
                          znana. Dlatego, w chwilę po katastrofie, można było mieć watpliwośći
                          co do tego, kto przeżył, ale nie można było mieć ich w odniesieniu
                          do tego, kto leciał.


                          > > a premier Tusk, jeszcze trzy tygodnie, po katastrofie
                          > > mówił, że jej godzina jest nieznana.
                          >
                          > Do czasu ustalenia momentu wyłączenia czarnej skrzynki, który
                          > jest uważany za oficjalny czas katastrofy. A co miał podawać?

                          Prawdę. Albo - wiedząc, że strona rosyjska jej nie podaje - naciskać
                          by to zrobiła, a nie, zapewniać, że wszystko jest OK i w
                          najlepszych rękach.


                • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:33
                  Maciarewicz żyje w wykreowanym przez jego obsesję świecie pełnym
                  agentów, spisków, zdrajców i morderców czychających na jego życie.
                  W tym świecie jego zachowanie w Smoleńsku było jak najbardziej
                  racjonalne. Musiał przecież jak najszybciej uchodzić przed
                  mordercami prezydenta tysiąclecia, których stał się nowym
                  priorytetowym celem. Trudno takie zachowanie nazwać tchórzowstwem.
                  To był jedynie objaw jego choroby.
                  • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:01
                    vladexpat napisał:
                    > Maciarewicz żyje w wykreowanym przez jego obsesję świecie

                    Też uważam, że sfiksował. Ale nie zwalnia to od sprawdzenia
                    wersji, że tak wcale nie jest. Macierewicz rozpracował już
                    większość partii prawicowych w Polsce. Przed PiS był w LPR,
                    wcześniej ROP, ZchN i Bóg wie co jeszcze. Teraz chyba RM.
                    W racji funkcji pozostawiał swoich ludzi niemal we wszystkich
                    możliwych służbach. Strach się nie bać.

                    Jest chyba jedyną osobą, której boi się Jarosław Kaczyński.
                  • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:15
                    vladexpat napisał:

                    > Maciarewicz żyje w wykreowanym przez jego obsesję świecie pełnym
                    > agentów, spisków, zdrajców i morderców czychających na jego życie.
                    > W tym świecie jego zachowanie w Smoleńsku było jak najbardziej
                    > racjonalne.

                    Świat jest pełen zagrożeń, a Rosja to specyficzny kraj.
                    Antoni Macierewicz, podejmując decyzje o powrocie nie wiedział nic
                    ponad to, że prawdopodobnie polski prezydent i najwyżsi rangą
                    dowódcy wojskowi nie żyją. Sądzę, że Macierewicz miał kontakt z
                    ludzmi, którzy byli w Katyniu i wedział, ze Rosjanie nie wpuszczają
                    nikogo na teren katastrofy, mało tego, być może dowiedział się, że
                    najwyższemu rangą urzędnikowi Kancelarii Prezydenta, Jackowi
                    Sasinowi, Rosjanie uniemożliwiają natychmiastowy powrót do Polski.
                    W tej sytuacji, Macierewicz podjał jedyną słuszną decyzję.
                    Natomiast wszyscy ci, którzy widzą w tym powód do szyderst,
                    wystawiają sobie - tylko sobie - jak najgorsze świadectwo.
                    • vladexpat Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:26
                      grand_bleu napisała:


                      > W tej sytuacji, Macierewicz podjał jedyną słuszną decyzję.
                      > Natomiast wszyscy ci, którzy widzą w tym powód do szyderst,
                      > wystawiają sobie - tylko sobie - jak najgorsze świadectwo.
                      >
                      Ja nigdy nie szydzę z cudzych ułomności fizycznych lub
                      psychicznych. Przecież nawet napisałem, że zachowania pana M. przy
                      uwzględnieniu jego stanu zdrowia nie należy nazywać tchórzowstwem.
                      • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:45

                        Bardzo dowcipnie.
                        Dobranoc!
                    • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:43
                      grand_bleu napisała:
                      > Świat jest pełen zagrożeń, a Rosja to specyficzny kraj.

                      Świat jest pełen wyzwań. Gonimy Europę, gonimy świat.
                      Jedni chcą, byśmy dogonili, innym to nie pasuje.
                      Łatwiej jest rządzić ciemnym ludem i zawdzięczać swoją
                      pozycję układom, niż zwycięstwu w równej rywalizacji.

                      > Antoni Macierewicz, podejmując decyzje o powrocie nie wiedział nic
                      > ponad to, że prawdopodobnie polski prezydent

                      Miał pewność, że Prezydent i pozostałe 132 osoby nie żyją,
                      bo taki komunikat dotarł do Katynia. Modlono się za nich.
                      Nie ma informacji, by obecny na miejscu Jacek Sasin sprostował.

                      > najwyższemu rangą ... Jackowi Sasinowi

                      Najwyższy rangą Jacek Sasin znalazł się na pierwszej ogłoszonej
                      liście ofiar. Potem to prostowano.

                      > W tej sytuacji, Macierewicz podjał jedyną słuszną decyzję.

                      Udawać, że nas tu nie ma? Bardzo słuszna decyzja.

                      > Jackowi Sasinowi, Rosjanie uniemożliwiają natychmiastowy powrót
                      > do Polski.

                      Nie bardzo kojarzę jakąś wypowiedź Sasina. Czy to on był w grupie,
                      która przyjechała do Katynia samochodami? Miał lecieć.


                      > Natomiast wszyscy ci, którzy widzą w tym powód do szyderst,
                      > wystawiają sobie - tylko sobie - jak najgorsze świadectwo.

                      Są bohaterowie czasu pokoju, których w krytycznej sytuacji
                      stać najwyżej na odmówienie cukru do herbaty z pączkiem.
                      Oczywiście, że zawsze będą przedmiotem kpin, tak jak jest
                      oczywiste, że odegrają się kiedyś na tych, co nie dostali pączków.
                      • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:05

                        > Świat jest pełen wyzwań. Gonimy Europę, gonimy świat.
                        > Jedni chcą, byśmy dogonili, innym to nie pasuje.
                        > Łatwiej jest rządzić ciemnym ludem i zawdzięczać swoją
                        > pozycję układom, niż zwycięstwu w równej rywalizacji.

                        Bla, bla, bla... jakie śliczne ogólniki. Tyle tylko, ze te ogólniki
                        nie wnoszą niczego do dyskusji.

                        Na pozostałe zagadnienia poruszone w Twoim poście odpowiedziałam
                        tutaj...
                        forum.gazeta.pl/forum/w,28,114507915,114530725,Re_Macierewicz_postapil_racjonalnie_.html
              • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:23
                grand_bleu napisała:

                > Macierewicz postąpił dokładnie tak, jak postapiłby każdy myślący
                > człowiek na jego miejscu.


                Czyli jednak Kaczyński nie powinien jechać do Rosji? Chyba, że upływ pół doby
                coś zmienił.
                • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 15:58
                  heofon napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > Macierewicz postąpił dokładnie tak, jak postapiłby każdy myślący
                  > > człowiek na jego miejscu.
                  >
                  >
                  > Czyli jednak Kaczyński nie powinien jechać do Rosji? Chyba, że
                  upływ pół doby coś zmienił.

                  Kaczyński jechał po ciało brata.
                  • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:03
                    A ludzie, którzy z nim pojechali?
                    • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:11
                      heofon napisała:

                      > A ludzie, którzy z nim pojechali?

                      Ludzie, którzy pojechali z Jarosławem Kaczyńskiem, pojechali z
                      Jarosławem Kaczyńskiem po ciało brata Jarosława Kaczyńskiego.
                      • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:40
                        grand_bleu napisała:

                        > Ludzie, którzy pojechali z Jarosławem Kaczyńskiem, pojechali z
                        > Jarosławem Kaczyńskiem po ciało brata Jarosława Kaczyńskiego.

                        Czyli:
                        Macierewicz - wrócił i zrobił słusznie.
                        Tusk - pojechał i zrobił źle.
                        Kaczyński - pojechał i zrobił słusznie.
                        Brudziński itp - pojechali i zrobili słusznie.

                        Czy jest jeszcze ktoś oprócz Tuska, kto nie powinien był pojechać?
                        • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:57
                          heofon napisała:

                          > grand_bleu napisała:
                          >
                          > > Ludzie, którzy pojechali z Jarosławem Kaczyńskiem, pojechali z
                          > > Jarosławem Kaczyńskiem po ciało brata Jarosława Kaczyńskiego.
                          >
                          > Czyli:
                          > Macierewicz - wrócił i zrobił słusznie.
                          > Tusk - pojechał i zrobił źle.
                          > Kaczyński - pojechał i zrobił słusznie.
                          > Brudziński itp - pojechali i zrobili słusznie.
                          >
                          > Czy jest jeszcze ktoś oprócz Tuska, kto nie powinien był pojechać?

                          Z tej całej czwórki, mnie jako obywatela interesuje zachowanie
                          premiera, bo na nim spoczywa odpowiedzialność za państwo.
                          10 kwietnia nikt nie wiedział, co dokładnie stało się pod
                          Smoleńskiem. I co, ewentualnie, z tego wyniknie. Nikt, zakładając ,
                          że był to wypadek.

                  • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 25.07.10, 17:33
                    grand_bleu napisała:
                    > Kaczyński jechał po ciało brata.

                    Przepraszam, a kto mu dał takie prawo?
                    Czy ktokolwiek inny - rodzice, dzieci, rodzeństwo - pojechali po ciało?
                    Czy określenie "prawo moralne" ma jakieś znaczenie w system prawnym, czy liczą
                    się tylko formalne uprawnienia?

                    Dlaczego niby brat prezydenta miałby być właściwszą
                    osobą do odbioru zwłok prezydenta niż premier?

                    Czy obecność Kaczyńskiego na miejscu spowodowała, że pozostałe
                    ciała przypuszczalnie przeznaczone do przekazania Polsce w pierwszej
                    kolejności, w tym ciało byłego Prezydenta Kaczorowskiego i Marii
                    Kaczyńskiej nie zostały przekazane, choć były w Smoleńsku?

                    Czy strona rosyjska nie miała zielonego pojęcia, że spowoduje
                    to konflikty polsko-polskie, czy wręcz przeciwnie, wiedziała
                    o wszystkim włącznie z pochówkiem na Wawelu i było to jej na rękę?
      • venus99 Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 21:51
        początek wojny?boże skąd w tym kraju tylu idiotów?
        • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:27
          venus99 napisał:

          > początek wojny?

          Tak. Odpowiedzialny premier, w sytuacji, która zaistniała, wziąłby
          wojnę pod uwagę (musiałby ją wziąć) i wysłał emisarusza do zbadania
          sprawy na miejscu, a dopiero potem, ewentualnie, podjął decyzję o
          swoim wyjeździe.
          Odpowiedzialny premier nie jechałby do kraju, z którego napływały
          wieści o śmierci tak wielu ważnych osób.
          • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:46
            grand_bleu napisała:

            > Odpowiedzialny premier nie jechałby do kraju, z którego napływały
            > wieści o śmierci tak wielu ważnych osób.

            A odpowiedzialni prezydenci nie lecą do kraju na terenie którego prowadzone są
            działania zbrojne.
            • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:13
              heofon napisała:

              > grand_bleu napisała:
              >
              > > Odpowiedzialny premier nie jechałby do kraju, z którego
              napływały
              > > wieści o śmierci tak wielu ważnych osób.
              >
              > A odpowiedzialni prezydenci nie lecą do kraju na terenie którego
              prowadzone są działania zbrojne.

              Napisałaś bzdurę.
              • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:22
                grand_bleu napisała:

                > > A odpowiedzialni prezydenci nie lecą do kraju na terenie którego
                > prowadzone są działania zbrojne.
                >
                > Napisałaś bzdurę.

                Poproszę uzasadnienie wyroku.
                • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 23:43
                  heofon napisała:

                  > grand_bleu napisała:
                  >
                  > > > A odpowiedzialni prezydenci nie lecą do kraju na terenie
                  którego
                  > > prowadzone są działania zbrojne.
                  > >
                  > > Napisałaś bzdurę.
                  >
                  > Poproszę uzasadnienie wyroku.

                  1. zdarza się, że lecą.

                  2. na terenie Rosji nie są prowadzone żadne działania zbrojne.

                  • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 00:04
                    1. Co znaczy "zdarza się"? Lecą a dopiero potem zaczynają się działania zbrojne?

                    2. A kto mówi o Rosji?
                    • grand_bleu Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:02
                      heofon napisała:

                      > 1. Co znaczy "zdarza się"?

                      Sorry, ale nie...
                      nie oczekuj ode mnie, że będę tłumaczyła oczywistości.
                      • heofon Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 24.07.10, 16:42
                        Byłoby to uprzejme z Twojej strony, skoro nie rozumiem o czym mówisz i proszę o
                        wyjaśnienia. Ale być może inaczej rozumiemy uprzejmość.
                        • grand_bleu służę uprzejmie... 24.07.10, 17:19

                          najpierw definicja...
                          sjp.pwn.pl/slownik/2545138/zdarzyć_się

                          i przypomnienie...
                          napisałaś: "odpowiedzialni prezydenci nie lecą do kraju na terenie
                          którego prowadzone są działania zbrojne."

                          otóż zdarza się, że odpowiedzialny prezydent wizytuje teren, na
                          którym prowadzone są działania zbrojne, proszę przykład
                          www.wprost.pl/ar/147452/Bush-z-niezapowiedziana-wizyta-w-Iraku/


                          • heofon Re: służę uprzejmie... 24.07.10, 17:23
                            Otóż ja uważam, że Bush postapił wyjątkowo nieodpowiedzialnie, a raczej
                            postapiłby, gdyby nie to, że w owym czasie już został wybrany jego następca.
                            • grand_bleu Re: służę uprzejmie... 24.07.10, 18:14
                              Bush wizytował Irak kilkakotnie, w Afganistanie też był. Może zanim
                              cos skomentujesz sprawdź w googlach, bo szkoda mojego czasu na
                              prostowanie wszystkich głupstw, które piszesz.
                              • heofon Re: służę uprzejmie... 24.07.10, 18:35
                                Trochę za serio do siebie podchodzisz, Grand ;-)
                              • jedynaladyhawke Re: służę uprzejmie... 25.07.10, 16:35
                                jak to powiedział Palikot- MACIEREWICZ to tchórz
      • wariant_b Re: Macierewicz postąpił racjonalnie... 23.07.10, 22:21
        grand_bleu napisała:
        > Przecież Tusk nie mógł mieć pewności, że nie jest to początek
        > wojny

        A Jarosław Kaczyński - ten wiedziałby przecież gdyby Rosja miała
        jakieś plany i dostałby inne zadania związane z dezorganizacją
        państwa od środka. Na przykład zwołałby RBN, mianował się jego
        szefem i próbował powołać nowe, podległe sobie dowództwa wojskowe
        i wprowadzić stan wojenny. Gdyby się udało - nikt nie pytałby,
        czy miał do tego prawo.
      • vargtimmen Hm ;) 24.07.10, 01:20

        Witaj po-północnie ;)

        Nie jestem pewien, co do motywacji Macierewicza.

        Faktem jest, że był to człowiek dosyć odważny, z chlubną kartą opozycyjną. Był
        internowany w Stanie Wojennym (uciekł), faktycznie mógł uznać katastrofę, za
        sygnał do jakichś czystek. Może niekoniecznie wojny, ale jakiegoś przewrotu.
        Wydarzenie jest do dziś szokujące, dla Macierewicza musiało być bardziej - to
        był jak spełnienie najgorszych snów o dorzynaniu watahy.

        Z drugiej strony, niewykluczone, że Macierewicz uznał, że skoro katastrofa już
        się zdarzyła, a miejsce jest zabezpieczone przez Rosja, którzy nikogo tam nie
        dopuszczają, to najistotniejsze sprawy do załatwienia są w Polsce.

        No, ale mógł też spanikować, on był mocno zaangażowany w działania przeciw
        agenturze i chyba czasem się może zastanawiać, czy nie znajdą go kiedyś w takim
        stanie, jak ś.p. matkę pana Piesiewicza.

        Serdecznie &
      • wzmozony_moralnie U cieczka z miejsc przestepstwa nie jest 24.07.10, 09:43

        racjonalnym zachowaniem.
        grand_bleu napisała:

        > czego nie można powiedziedzieć o premierze,

    • venus99 Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 21:43
      proponuję aby nie traktować zbyt poważnie ani Macierewicza ani
      Romaszewskiego.to chorzy ludzie.ich chorobę nzwano zespołem
      Macierewicza-Romaszeskiego-czyzby coś podobnego do zespołu Dawna?
      • wilk_z_wolfow Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 23.07.10, 22:07
        venus99 napisał:

        > proponuję aby nie traktować zbyt poważnie ani Macierewicza ani
        > Romaszewskiego.to chorzy ludzie.ich chorobę nzwano zespołem
        > Macierewicza-Romaszeskiego-


        Coś podobnego do zespołu Dawna i ADHD .

    • kon_napoleona2 uciekają winni :) 23.07.10, 22:04
      Macior ich strącił tym laserem, który dla Tuska był przygotowany.
      ALe próba generalna w złym czasie była przeprowadzana, i strącił
      Kaczkę:)



      www.ruchpoparciapalikota.pl/comment-page-4/
    • keram.keram Dlaczego jechał pociągiem? WIedział coś ? 23.07.10, 22:38
      To jest podejrzane.
      • wariant_b Re: Dlaczego jechał pociągiem? WIedział coś ? 23.07.10, 22:51
        keram.keram napisał:
        > To jest podejrzane.

        Pół kontrwywiadu wojskowego to jego ludzie, a w każdym razie
        ludzie zawdzięczający mu awans i nieadekwatne do kwalifikacji zarobki.
        Myślisz, że nie ma wiedzy, jak wyglądały loty z Prezydentem?
        • etwas-geheimnis Re: Dlaczego jechał pociągiem? WIedział coś ? 24.07.10, 00:32
          Wlasnie po to wywalil doswiadczonych agentów i obstawil sluzby harcerzami aby
          wszystko wiedzieć:-)
    • etwas-geheimnis Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 24.07.10, 00:34
      Zamach sie w połowie udał. Nie przewidzial ze Jaro z mamusia zostanie i
      prezesowstwo uciekło. Trzeba teraz sie ratować oskarzając innych.
    • vargtimmen łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:07
      Nie uciekł z miejsca zbrodni, jak nakłamałeś:


      wzmozony_moralnie napisał:

      >
      > Macierewicz był 14 km od lotniska Siewiernoje w Smoleńsku.
      • wariant_b Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:17
        vargtimmen napisał:
        > Nie uciekł z miejsca zbrodni, jak nakłamałeś:

        Przecież to był niewłaściwy skrót myślowy.
        • vargtimmen Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:21
          wariant_b napisał:

          > Przecież to był "niewłaściwy skrót myślowy".

          A to się Wzmorzony ucieszy porównaniem.
          • wariant_b Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:36
            vargtimmen napisał:
            > A to się Wzmorzony ucieszy porównaniem.

            No coż, problem z odwagą polega na tym, że jedne niebezpieczeństwa
            są realne, a inne zupełnie nierealne.

            Rozbicie samolotu, którym grożą napuszczeni piloci, aby zrobić
            na złość jest nierealne, rozcięcie wargi, gdy rzuci człowiekiem
            przy lądowaniu - jak najbardziej realne. Dlatego Pan Prezydent
            zginął przypięty pasami do fotela, a pozostałe 95 osób zginęło
            w samolocie, który się rozbił.

            Z odwagą Macierewicza widać podobnie.

            Ale to tylko taki skrót myślowy.
            • grand_bleu Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 16:24

              > Z odwagą Macierewicza widać podobnie.

              Macierewicz nie jeden raz wykazał się odwagą. Niczego nie musi
              udowadniać. Ty natomiast, stawiając taki zarzut tchórzostwa
              powinieneć go udowodnić.
        • ave.duce ;) 24.07.10, 14:36
          wariant_b napisał:

          > vargtimmen napisał:
          > > Nie uciekł z miejsca zbrodni, jak nakłamałeś:
          >
          > Przecież to był niewłaściwy skrót myślowy.

          Albo "semantyczne nadużycie".

          :p
      • etwas-geheimnis Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:29
        sam łzesz. Strieła ma wiekszy zasięg:-)
        • vargtimmen Re: łżesz, Wzmorzony 24.07.10, 01:34
          etwas-geheimnis napisał:

          > sam łzesz. Strieła ma wiekszy zasięg:-)

          Łżesz, że samolot został zestrzelony, przecież TVN dowiodło, że pilot lądował
          pod lufą.
      • wzmozony_moralnie Potrafisz uzasadnić swoje pomówienia oszczerco 24.07.10, 09:40

        czy ja zwykle w najlepszym PiSowym stylu wylewasz
        szambo i dajesz dyla.
        • vargtimmen Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 10:18

          to nie wykluczasz, że potrafię, więc mnie pomawiasz, nazywając oszczercą, głuptasie.


          wzmozony_moralnie napisał:

          >
          > czy ja zwykle w najlepszym PiSowym stylu wylewasz
          > szambo i dajesz dyla.

          14 km od miejsca katastrofy, to nie jest miejsce katastrofy / zbrodni. To
          zupełnie inne miejsce. A kolokacja "ucieczka z miejsca zbrodni" ma zastosowanie
          do zbrodniarza.
          • heofon Re: Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 10:41
            Ale to Macierewicz użył określenia "zbrodnia".

            Więc pojawia się pytanie czy od razu wiedział, że to "zbrodnia", czy dopiero po
            jakimś czasie.
            • vargtimmen Re: Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 10:57
              heofon napisała:

              > Ale to Macierewicz użył określenia "zbrodnia".

              Zaraz wpadnie Wzmorzony i obruga mnie, że łżę, bo on pisał o przestępstwie ;)))

              >
              > Więc pojawia się pytanie czy od razu wiedział, że to "zbrodnia", czy dopiero
              po jakimś czasie.

              A jakie to ma znaczenie dla fałszu określenia: "Macierewicz uciekł z miejsca
              przestępstwa"?
              • heofon Re: Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 11:18
                Wbrew pozorom ma bardzo duże.

                Jeżeli Macierewicz twierdzi, że to zbrodnia (czyli w sensie prawnym przestępstwo), to był na miejscu przetępstwa, według oceny własnej.

                Więc określenie fałszu czy prawdy wypowiedzi Wzmożonego dotyczy elementu ucieczki, a nie tego czy miejsce było czy nie było miejscem przestępstwa.

                Inaczej - jeśli stwierdzasz, że wypowiedź Wzomożonego to fałsz, to albo negujesz słowa Wzmożonego o ucieczce, albo słowa Macierewicza o zbrodni. Albo oba naraz.
                • vargtimmen Re: Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 11:26
                  heofon napisała:

                  > Wbrew pozorom ma bardzo duże.
                  >
                  > Jeżeli Macierewicz twierdzi, że to zbrodnia (czyli w sensie prawnym przestępstw
                  > o), to był na miejscu przetępstwa, według oceny własnej.
                  >

                  Nie, nie był. Był daleko od niego.

                  > Więc określenie fałszu czy prawdy wypowiedzi Wzmożonego dotyczy elementu uciecz
                  > ki, a nie tego czy miejsce było czy nie było miejscem przestępstwa.
                  >
                  > Inaczej - jeśli stwierdzasz, że wypowiedź Wzomożonego to fałsz, to albo negujes
                  > z słowa Wzmożonego o ucieczce, albo słowa Macierewicza o zbrodni. Albo oba naraz.

                  Fałsz widać w dwu miejscach:

                  1) Macierewicz nie był na miejscu zdarzenia, tylko daleko od niego.

                  2) Kolokacji "ucieczka z miejsca przestępstwa" używa się w odniesieniu do sprawców.

                  Motywów wyjazdu Macierewicza nie znam, więc się nie wypowiadam, ale dwa
                  zafałszowania wystarczą, by zakwalifikować wypowiedź nicka Wzmorzony jako
                  kłamliwą i oczerniającą Macierewicza.

                  A tak, w ogóle, to takich propagandzistów od siedmiu boleści na forum jest dużo,
                  ale ten jest dosyć uciążliwy, ze swoimi krzykami "ŁŻESZ!", dlatego pozwoliłem
                  sobie wytknąć ewidentny fałsz tytułu tego wątku.
                • wojciech.2345 Re: Skoro pytasz czy potrafię 24.07.10, 11:27
                  Wzmożony dokładnie wie co to jest jednorodność porządku poznawczego
                  lub inaczej naturalność porządku poznawczego. Manipuluje mieszając te porządki.

                  W takim wątku nie da się rzetelnie pisać o czymkolwiek.
    • wkkr Podnał do Warszawy by 24.07.10, 07:21
      knuć.
      Zachowal się jak rasowy bolszewik.
      W 44 scile kierownictwo PPR opusciło Warszawę w momencie wybuchu
      powstania i udalo się do Lublina.
      • jedynaladyhawke Re: Podnał do Warszawy by 24.07.10, 07:49
        Palikot myli się co do zachowania Macierewicza .
        To było zachowanie typowe dla spiskowców - Kaczyński Jarosław już wiedział,że
        brata posłał na drugi świat ,teraz potrzebował szybko
        działań ,które klęskę ,odwróciłyby w sukces.
        I to się udało.
      • grand_bleu Re: Podnał do Warszawy by 24.07.10, 16:19
        wkkr napisał:

        > knuć.
        > Zachowal się jak rasowy bolszewik.
        > W 44 scile kierownictwo PPR opusciło Warszawę w momencie wybuchu
        > powstania i udalo się do Lublina.

        A Macierewicz do Warszawy jechał.
        Myślałam, że są granice głupoty... albo raczej podłości. Bo jak
        inaczej nazwać zachowanie tych, którzy racjonalne zachowanie
        wykorzystują do próby zdezawuowania człowieka.
    • retronick A to kreatura 24.07.10, 10:10

    • prawieemeryt Re: Macierewicz uciekł z miejsca przestępstwa! 26.07.10, 13:44
      Macior cykor. Panie prokuratorze Generalny. Skoro tak sie rzecz ma
      cała, więc mam prawo domniemywać, że macior bluzgając wkoło
      słowem "zbrodnia" jest tym, który krzyczy łapać złodzieja. Zadanie
      wykonał i zwiał w krzaki. Może by mu się ktoś przyjrzał bliżej,
      zważywszy, że na całkiem normalnego to on dawno już nie wygląda.
Pełna wersja