sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sami ?

25.07.10, 11:20
p. Kluzik, p. Poncyljusz, p. Migalski - czy teraz grają w
spektaklu "Stracone złudzenia ?".
wszystko na to wskazuje.
na przykład, gdy przypomnieć sobie, co Paweł Poncyljusz mówił przed
marcowym kongresem PiS i co dla prezesa robili i mówili o nim jego
sztabowcy w czasie kampanii prezydenckiej - że się zmienił, że
trauma każdego może obrócić o 180 st., że łagodny, otwarty etc., etc.

czy teraz wytrzymają powrót prezesa do tego pana, którym jest w
rzeczywistości ?
czy prezes wytrzyma z nimi, skoro 'objawy' ich niepodporządkowania
się są już widoczne, a prezes myślenia samodzielnego nie toleruje ?
odejdą czy zostaną wyrzuceni ?

    • olga_w_ogrodzie Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:23
      a po marcowym wyborze Jarosława Kaczyńskiego na prezesa PiS Marek
      Migalski mówił w wywiadzie dla GW :

      "- Jarosław Kaczyński musi pozostać liderem partii, bo każde inne
      rozwiązanie rozłoży partię jako instytucję. Kluczem do zwycięstwa
      PiS-u jest w jakimś sensie zmiana samego Jarosława Kaczyńskiego. Nie
      na kogoś innego, tylko na tego fajniejszego Jarosława Kaczyńskiego.
      Prezes musi powrócić do swojego wizerunku z 2005 r.: polityka
      otwartego, kooperującego z mediami, ideowego i jasno
      przedstawiającego program PiS-u. Wtedy cieszył się ogromnym
      zaufaniem społecznym.

      Tylko jak go zmienić?

      - Ciężko, bo Jarosław Kaczyński ma tę zaletę, że jest sobą. Nie jest
      tak plastyczny jak Barbapapa z dobranocki, który przyjmował dowolny
      kształt.

      Może dopiero po 2005 r. wyborcy zobaczyli, jaki naprawdę jest prezes
      PiS-u, i zawyli?

      - Problemem nie jest sam prezes, ale cała partia. PiS był partią
      ideową, ale jednocześnie "szeroką". Dzisiaj PiS jest zawężony,
      skurczony, bo tak dużo było cięć po skrzydłach, tak wiele osób
      odeszło lub zostało wyrzuconych z partii.

      Wyrzuconych za krytykę Jarosława Kaczyńskiego. Paweł Poncyljusz
      uważa, że "kongres potwierdził schyłek. Dalej będą tylko seanse mocy
      i akademie ku czci. Szkoda PiS-u". A w wywiadzie dla "Polski" mówi o
      buncie wobec prezesa, wręcz zdradzie, jeśli nic się w PiS-ie nie
      zmieni.To pan powiedział, że jak w PiS-ie ktoś ma inne zdanie niż
      prezes, to o 5 rano puka do jego drzwi komando z Nowogrodzkiej,
      czyli siedziby partii.

      - To ja coś takiego powiedziałem? Moja odwaga przeszła w szaleństwo.
      Problemem jest brak zdolności Jarosława Kaczyńskiego do słuchania
      głosów krytycznych, nawet jeśli wypowiadają je osoby, którym zależy
      na pomyślności PiS-u. Robi się z nich zdrajców. Sam mam poczucie, że
      jestem traktowany podejrzliwie, jak lis buszujący w kurniku.



      - Paweł upublicznił tego prywatnego SMS-a przez pomyłkę. Nie można
      go za to wyrzucić z partii. W PiS-ie musi być miejsce dla uosobienia
      IV RP, jakim jest Ziobro, i dla takiego, za przeproszeniem, liberała
      jak ja. A także dla obdarzonego jakimś cudownym, medialnym ADHD
      Tadeusza Cymańskiego z jego socjalistycznym spojrzeniem na
      gospodarkę i dla krytykowanej przez niego Zyty Gilowskiej. My musimy
      pokazywać, że jesteśmy formacją akceptującą różnorodność.

      Te osoby są w PiS-ie i nic to nie daje.

      - Ale nie mówią pełną piersią. Boją się oskarżeń o to, że nie chcą
      dobra PiS-u, tylko rozbijają przekaz.


      wyborcza.pl/1,76842,7673125,Jeszcze_wiecej_PiS_u_w_PiS_ie.html
    • liberus Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:27
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > p. Kluzik, p. Poncyljusz, p. Migalski - czy teraz grają w
      > spektaklu "Stracone złudzenia ?".
      > wszystko na to wskazuje.
      > na przykład, gdy przypomnieć sobie, co Paweł Poncyljusz mówił przed
      > marcowym kongresem PiS i co dla prezesa robili i mówili o nim jego
      > sztabowcy w czasie kampanii prezydenckiej - że się zmienił, że
      > trauma każdego może obrócić o 180 st., że łagodny, otwarty etc., etc.
      >
      > czy teraz wytrzymają powrót prezesa do tego pana, którym jest w
      > rzeczywistości ?
      > czy prezes wytrzyma z nimi, skoro 'objawy' ich niepodporządkowania
      > się są już widoczne, a prezes myślenia samodzielnego nie toleruje ?
      > odejdą czy zostaną wyrzuceni ?
      >

      Kluzikową widziałbym docelowo w PO - ma zadatki na sensownego polityka, o ile
      wyswobodzi się z PiSowskiego formatowania mózgu.

      Poncyliusz - to cienki bolek. Nie żal mi go. Nie dokończy i obroni magisterkę.

      Migalski - niech wraca uczelnię. Gościa szczególnie nie trawię po tym co
      wypisywał w kampanii na swoim blogu.
    • hummer Myślałem, że nie lubię prezesa 25.07.10, 11:28
      Ale widzę, że są ludzie, którzy wręcz go nienawidzą. Polaka patriotę, genialnego
      stratega :)
    • allspice Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:30
      A bo to pierwsi odzuceni? Niektórzy posypują głowy popiołem
      i wracają...
      • olga_w_ogrodzie Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:41
        ale ja się zastanawiam cały czas - czy możliwa była taka naiwność ?
        znali go, wiedzieli jaki jest, nie podobało im się to.
        w wywiadzie Migalski mówi, że prezesa zmienić bardzo trudno i co ?
        uwierzyli, że zmienić go potrafią i że on sam tego zechce ?
        tylu Polaków, którzy osobiście p. Kaczyńskiego nie znali tak, jak
        jego sztabowcy, widzieli go w mediach jedynie, a jednak w żadne
        zmiany nie uwierzyli.

        z wypowiedzi przed marcowym kongresem jasno wynika, iż wielu ludzi
        PiS miało dosyć Jarosława Kaczyńskiego jako prezesa.
        Choć jego Ś.P. Lech Kaczyński już po powtórnym wyborze brata na
        prezesa powiedział : " To nie był tylko słuszny wybór. To był
        jedynie słuszny wybór".
        zdaje się, iż to charakterystyczne dla braci było : jedynie słuszne
        jest to, co myślą Kaczyńscy.

        nie wiedzieli o tym ci sztabowcy ?
        na cud liczyli ?
        • hordol Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:44
          jak sie tak bedziesz zastanawiac i zastanawiac to całe zycie ci
          przeleci.

          no chyba ze dobrze ci płacą za wyrazanie słusznych opinii na "kraju"
          • olga_w_ogrodzie Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:52
            hordol napisała:

            > jak sie tak bedziesz zastanawiac i zastanawiac to całe zycie ci
            > przeleci.
            >
            > no chyba ze dobrze ci płacą za wyrazanie słusznych opinii
            na "kraju"

            słuchaj kobito - po co tu przychodzisz ?
            podyskutować czy podowalać forumowiczom ?
            wyraźnie widzę, iż nie masz kompletnie nic do powiedzenia na temat.
            może zatem, skoro nie umiesz, to nie mów nic, bo z lekka
            kompromitujesz wyborców PiS.
            EOT
          • ave.duce Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 11:54
            No i wylazł z Ciebie typowy kaczysta-insynuator :(

            ps. przepraszam, że pytam, ale TY to on czy ona? Ułatwi mi to używanie
            odpowiedniego rodzaju w ew. postach.

            :p
            • olga_w_ogrodzie Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 12:13
              wydaje się, Ave, iż jedyne tematy na jakie potrafią i chcą
              wypowiadać się zwolennicy PiS, to tusza pani Komorowskiej, Tusk -
              sprawca katastrofy, Komorowski - łowczy etc., etc.
              przy czym, nie są w stanie założyć merytorycznych wątków o rządzie
              Tuska, o spodziewanym przebiegu prezydentury Komorowskiego itp.
              gdy takie wątki merytoryczne ja zakładam n/t PiS, nie ma nikogo
              wśród zwolenników PiS, kto umiałby i chciał podjąć spokojną dyskusję.
              jak już w wątek wchodzą, to by pluć na PO - już nieważne to plucie,
              ale fakt, iż nie na temat.
              nie rozumiem tego.
              jakieś ograniczenia wyborców PiS ?
              jakie ?
              • etwas-geheimnis Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 12:21
                Oleńko ,bo ci to
                zadedykuję;-)forum.gazeta.pl/forum/w,28,114553745,114555194,Re_loza_prasowa_trzymiesieczne_klamstwo_Kaczyns.html
              • ave.duce Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 12:21
                Brak im REALNYCH PRAWDZIWYCH argumentów. Wyjaśnienie proste jak budowa cepa.

                :p
    • hordol [...] 25.07.10, 11:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • olga_w_ogrodzie loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńskiego 25.07.10, 11:49
      właśnie zaczęła się loża prasowa.
      zdaniem Agaty Nowakowskiej p. Kluzik uczestniczyła w trzymiesięcznym
      kłamstwie Kaczyńskiego ale nie była go świadoma.
      czyli co ?
      ona go znała dobrze, ale sądziła, iż on nie udaje ?
      a tylu wyborców nie znało go osobiście, ale czuli pismo nosem ?
      • hordol [...] 25.07.10, 11:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • purchawkapuknieta Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 11:58
        kimkolwiek jest Agata Nowakowska i czymkolwiek zajmuje się w loży prasowej,
        to... Olgo, a co ty myslisz? jakie jest twoje zdanie?
        • olga_w_ogrodzie Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:06
          purchawkapuknieta napisała:

          > kimkolwiek jest Agata Nowakowska i czymkolwiek zajmuje się w loży
          prasowej,
          > to... Olgo, a co ty myslisz? jakie jest twoje zdanie?

          ja uważam, że sztabowcy p.prezesa, z niezrozumiałych dla mnie
          powodów, uwierzyli w zmianę osobowości i poglądów Jarosława
          Kaczyńskiego. uwierzyli m.in, że już nie będzie on w PiS-ie tępił
          różnorodności, pozwoli na pewną samodzielność myślenia i ocen w
          ramach swej partii, uwierzy, że taka różnorodność wcale nie musi
          rozbijać PiS , za to może rozwijać.
          pomylili się i teraz albo odejdą, albo zostaną wyrzuceni, albo
          zacisną usta, głowy pochylą z pokorą i się tak będą męczyć w tej
          partii tkwiąc wbrew sobie.

          a co Ty myślisz na temat wątku ?
          • etwas-geheimnis Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:10
            Oleńko ,to ty masz tych sztabowców zwyczajnie za idiotów:-)
          • purchawkapuknieta Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:27
            Ja uważam, że Prezes nie zmienił w czasie kampanii ani pogladów ani osobowości.
            Nawet specjalnie nie zmienił taktyki, po prostu nie poruszał z oczywistego
            wzgledu najstotniejszego zagadnienia- katastrofy wraz z całą otoczka i
            konsekwencjami. (Moim zdaniem to błąd, ale mniejsza) Pewnemu środowisku
            wytrąciło to jedyną oręż. Toporna propaganda w pierwszych tygodniach bardziej
            zaszkodziłaby środowisku PO niż PiSowi, toteż jej poniechano. Potem nagonki,
            kalumnie i szkalowanie przekonywały już tylko przekonanych.

            Kaczyński i jego sztabowcy są politykami. Wykorzystali sytuację i tyle.Nie są
            idiotami, by uwierzyć w coś, czego zaistnienie nie miało sensu- ZMIANA
            Kaczyńskiego. Kaczyński w kampanii był, jaki jest, czyli normalny. Nie szkarada
            malowana przez pewne środowiska medialne.

            Agencja reklamowa przeprowadzajacą nieskuteczną kampanię może zapomnieć o
            przedłużeniu kontraktu. Jeśli wylecą, to bedzie naturalna konsekwencja. W to
            wątpię jednak. Zostaną i wcale nie bedą musieli składać samokrytyki, choć pewne
            środowiska medialne niechybnie tak to przedstawią.
      • etwas-geheimnis Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:09
        Agata pieprzy:-) Aż taka głupia Kluzik nie jest.
        • ave.duce Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:14
          ... To taka głupia, to ja już nie jestem
          Może głupia ale taka to już nie
          I skoro raz już tu jestem
          I skoro nie jest mi źle z tem
          ...


          :p
        • olga_w_ogrodzie Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:16
          etwas-geheimnis napisał:

          > Agata pieprzy:-) Aż taka głupia Kluzik nie jest.

          no to czemu, do cholery, oni to robili ?
          poczytaj co Migalski i Poncyljusz gadali o p. Jarosławie jeszcze
          przed katastrofą.
          jeśli mieli na jego temat takie zdanie właśnie, no to chyba musieli
          uwierzyć, że on się zmieni.
          bo inaczej motywów zajęcia się tą kampanią nie pojmuję wcale.
          • etwas-geheimnis Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:27
            Liczyli na kariere w pissie . Moze nawet jakies obietnice były i zostali
            wydymani. Ogólnie i tak im sie to powinno opłacic . Dzis sa bardzo
            rozpoznawialni ,uwazani za koncyliacyjnych i w przyszlości moze to zaprocentować
            . Kilka razy przedobrzyli co teraz uniemozliwia im zmiane opcji politycznej ,ale
            kto wie.Ze swoja rozpoznawalnoscia to w wyborach wiele glosow kazdej partii
            przyniosą.
            • olga_w_ogrodzie Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 13:03
              etwas-geheimnis napisał:

              > Liczyli na kariere w pissie . Moze nawet jakies obietnice były i
              zostali
              > wydymani. Ogólnie i tak im sie to powinno opłacic . Dzis sa bardzo
              > rozpoznawialni ,uwazani za koncyliacyjnych i w przyszlości moze to
              zaprocentowa
              > ć
              > . Kilka razy przedobrzyli co teraz uniemozliwia im zmiane opcji
              politycznej ,al
              > e
              > kto wie.Ze swoja rozpoznawalnoscia to w wyborach wiele glosow
              kazdej partii
              > przyniosą.

              to ma sens.
              stanowiska stanowiskami, ale mógł im też prezes pan obiecać, iż będą
              tym samym mieli wpływ na zmianę partyjnego kierunku.
              tylko jak można się dać nabrać komuś dla którego władza jest
              najważniejsza i wiadomo, że póki jest prezesem nigdy na żadne
              zmiany, których nie on jest autorem, nie pozwoli.
              • etwas-geheimnis Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 13:34
                Raczej bajeru Jaro nie kupili , tym bardziej że Jaro nie obiecuje jasno tylko
                swoim zwyczajem w sposób malo konkretny. Jednak sam fakt ze prowadza jego
                kampanię byl dla nich ,jako polityków duzym awansem.Nie uwazam Kluzik i
                Poncyliusza ża idiotów ,wiec zdawali sobie sprawe ze to przebieranka.
                • olga_w_ogrodzie Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 14:21
                  etwas-geheimnis napisał:

                  > Raczej bajeru Jaro nie kupili , tym bardziej że Jaro nie obiecuje
                  jasno tylko
                  > swoim zwyczajem w sposób malo konkretny. Jednak sam fakt ze
                  prowadza jego
                  > kampanię byl dla nich ,jako polityków duzym awansem.

                  to prawda.
                  np. tej Kluzik, to ja nie kojarzyłam przedtem wcale.
                  Poncyljusz to w czasie kampanii już z każdej lodówki wychodził.
                  • etwas-geheimnis Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 15:09
                    A teraz juz wiesz ze ta Kluzik i Poncyliusz to taki grzeczne pissiorki:-)) Tylko
                    czasem po glowie chodzi czy to równiez nie przebrane wilki:-)
                    • iza.bella.iza Pawełek i Joasia. 25.07.10, 21:44
                      Pawełek załapał się do wielkiej polityki jako radny, gdy Lech Kaczyński był
                      prezydentem Warszawy. Dzięki temu jego żona ustawiła sobie swój biznes bardzo
                      dobrze, a Pawełek związał z braćmi K. na śmierć i życie. Zrobi wszystko co mu
                      prezes każe.

                      Joasia natomiast mając wybór między PO i PiS wybrała to drugie. Dla prezesa jest
                      łącznikiem - kiedy uzna za stosowne pokazać bardziej ludzką twarz PiSu to
                      wystawia ją na front. Ona sama chętnie tę rolę przyjmuje, żeby zmniejszyć swój
                      dysonans poznawczy i tyle.

                      Nikt z otoczenia prezesa nie wierzył nigdy w żadną zmianę. Wszystko było
                      dokładnie wyreżyserowane i dlatego przez pół kampanii kazano Yarowi trzymać gębę
                      na kłódkę. Nie ma na świecie ludzi bardziej wyrachowanych niż politycy,
                      zwłaszcza od tych z PiSu. "Zmiana" to był najzwyklejszy chwyt marketingowy. I
                      stało się jak z każdą reklamą - ta mniej wyedukowana i odporna na manipulację
                      cześć odbiorców uwierzyła. Na szczęście produkt zaczął się psuć bardzo szybko,
                      więc ci, co dali się nabrać szybko się od niego odwrócą. Pozostaną tylko wierni
                      wyznawcy, którym nikt nie udowodni, że białe jest czarne i ci, którym opłaca się
                      trwać przy prezesie. Joasia należy do tych pierwszych, Pawełek do drugich.
                      • wariant_b Re: Pawełek i Joasia. 26.07.10, 08:46
                        iza.bella.iza napisała:
                        > ...i dlatego przez pół kampanii kazano Yarowi trzymać gębę na kłódkę.

                        Nie sądzę, żeby był w PiS-ie ktoś, kto mógłby coś kazać Jarosławowi.
                        Bardziej prawdopodobne jest, że przejęto linię kampanii wyborczej
                        Lecha Kaczyńskiego i wiemy już, jak miała wyglądać.

                        "Wszyscy jesteśmy tu, gdzie jest Polska, tylko rząd Tuska
                        i Komorowskiego...". "Bo Polska jest najważniejsza".
        • wzmozony_moralnie Re: loża prasowa: trzymiesięczne kłamstwo Kaczyńs 25.07.10, 12:31
          etwas-geheimnis napisał:

          > Agata pieprzy:-) Aż taka głupia Kluzik nie jest.

          Bo to Gazeta dał się zrobić Kaczyńskim w wała. Po raz kolejny zresztą
    • behemot17-13 Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 13:25
      ani nie odejdą,ani nie wyrzuci. nie odejdą bo zabraknie im odwagi, nie wyrzuci
      bo zabraknie mu odwagi. status quo ze szkodą dla tych pierwszych.
      • olga_w_ogrodzie Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 14:27
        behemot17-13 napisał:

        > ani nie odejdą,ani nie wyrzuci. nie odejdą bo zabraknie im odwagi,
        nie wyrzuci
        > bo zabraknie mu odwagi. status quo ze szkodą dla tych pierwszych.

        niemniej, co się nagadał wczoraj prezes pan, to jego.
        p. Kluzik i p. Poncyljusz mogli poczuć się, jak łagodne gapcie,
        które się nie nadają na pierwszą linię, bo tyle tylko, że są
        chwaleni, a tu,/na spodziewanej wojnie/ zdaniem prezesa pana, trzeba
        umieć w łeb dostawać.
        • etwas-geheimnis Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 15:10
          Nowak pochwalil a to jak całus smierci:-)
          • etwas-geheimnis Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 15:12
            Prrfidny ten Nowak ,niby kurtuazja a to nóż w plecy. Czyzby o to mu chodziło aby
            ich wyeliminowac, bo piss musi byc w stylu Jaro ,Brudzińskiego i Kurskiego?
    • grand_bleu Kluzik nie przyjęła propozycji 25.07.10, 13:54
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8174908,Kluzik_Rostkowska__nie_czuje_sie_pokrzywdzona_przez.html

      i tyle warte są Twoje "życzliwe" spekulacje.
      • camille_pissarro Re: Kluzik nie przyjęła propozycji 25.07.10, 14:03
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,114534214,114557425,no_cos_Ty_a_ja_myslalem_ze_autorka.html
        niech się buja ... w tym hamaku w ogrodzie ;-))
      • etwas-geheimnis Re: Kluzik nie przyjęła propozycji 25.07.10, 15:13
        To z połki ,,wiem ale nie powiem".
    • vargtimmen a może ani jedno, ani drugie? 25.07.10, 14:40

      Mnie się zdaje, że zostaną w PiS, żałuję, że na niższych stanowiskach, niż by mogli.

      Swoją drogą - to się nazywa pytanie - "odejdą, czy zostaną wyrzuceni". Bez
      żadnej tezy, czy sugestii :)))

      To już trzeci Twój zatroskany wątek o tym samym na tej stronie, jeśli mogę to tu
      wyrażę podziw dla stopnia Twojego chrześcijańskiego zatroskania o losy PiS.
      • olga_w_ogrodzie Re: a może ani jedno, ani drugie? 25.07.10, 14:53
        vargtimmen napisał:

        jeśli mogę to t
        > u
        > wyrażę podziw dla stopnia Twojego chrześcijańskiego zatroskania o
        losy PiS.
        >

        nie.
        nie możesz.
        kiepsko rozumiesz pojęcie "chrześcijańskiego zatroskania".
        EOT
        • vargtimmen Re: a może ani jedno, ani drugie? 25.07.10, 15:21
          olga_w_ogrodzie napisała:

          > nie.
          > nie możesz.
          > kiepsko rozumiesz pojęcie "chrześcijańskiego zatroskania".
          > EOT


          Dobrze, w takim razie, nie użyję ironii. Nie lubię jadu pod pozorami miłego
          zatroskania.
          • olga_w_ogrodzie Re: a może ani jedno, ani drugie? 25.07.10, 16:07
            vargtimmen napisał:

            > Dobrze, w takim razie, nie użyję ironii. Nie lubię jadu pod
            pozorami miłego
            > zatroskania.

            przykro mi, ale zupełnie nie interesuje mnie co lubisz, a czego nie.
            • vargtimmen Re: a może ani jedno, ani drugie? 25.07.10, 16:13
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > vargtimmen napisał:
              >
              > > Dobrze, w takim razie, nie użyję ironii. Nie lubię jadu pod
              > pozorami miłego
              > > zatroskania.
              >
              > przykro mi, ale zupełnie nie interesuje mnie co lubisz, a czego nie.


              Nie szkodzi, to ogólnodostępna opinia na temat sformułowanie wątku na gwoździu.
    • ave.duce Komentarze dwa ... 25.07.10, 18:39
      ... raz, dwa...

      ... hjalmar 5 godzin temu

      Jest taki skecz Monty Pythona o slynnym gansterze. Jego ofiara skarzy sie, ze za kare przybijal jej glowe do parkietu, ale raz byl w dobrym humorze i przybil tylko miednice. JarKacz jest ttypem takiego gangstera
      ...

      ... nie-tak 5 godzin temu

      Zaraz usprawiedliwienie, zaraz wymówka, jak widać członkowie partii czytają nasze fora, reakcja pani Kluzik-Rostowskiej przyszła natychmiast
      ...

      :p
    • wiewiorzasta Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 20:35
      olga_w_ogrodzie napisała:

      > p. Kluzik, p. Poncyljusz, p. Migalski - czy teraz grają w
      > spektaklu "Stracone złudzenia ?".
      > wszystko na to wskazuje.

      Migalskiego w to mieszać nie należy - to taka lajtowa wersja Kurskiego, tylko
      głupszy.

      Natomiast jeśli chodzi o Kluzik-Rostkowską czy Poncyljusza - ani nie odejdą, ani
      nie zostaną wyrzuceni. Oboje zostaną wystawieni w wyborach samorządowych na
      swoistą 'mission impossible' - Paweł w Warszawie, Joanna być może w Łodzi. A po
      przerżnięciu zostaną odsunięci do czasu wyborów parlamentarnych, bo znowu
      prezesowi nowa twarz będzie potrzebna.

      A jak na to pójdą, to nawet te nędzne resztki sympatii niePiSiątek stracą :-)
      • ave.duce Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 25.07.10, 22:02
        Myślisz, że się zgodzą na "samorząd"?

        :p
        • wiewiorzasta Re: sztabowcy PiS - prezes wyrzuci czy odejdą sam 26.07.10, 20:37
          ave.duce napisała:

          > Myślisz, że się zgodzą na "samorząd"?
          >
          > :p

          Nie wiem, jak Kluzik, ale Poncyljusz na 90% tak.
    • prawieemeryt Re: odejdą czy zostaną wyrzuceni ? Nawet jeżeli 26.07.10, 08:24
      odejda bez wzgledu na forme odejscia - to zaraz utworzą „coś tam coś
      tam +-“ i ..... po roku wrócą. W workach pokutnych i wtedy będą
      zaciekłymi PiSmanwomen'ami jak oczekuje prezes.
      • forelle15 Re: odejdą czy zostaną wyrzuceni ? Nawet jeżeli 26.07.10, 08:29
        ty i Tusk jesteście dwiema kupkami łajna
        • prawieemeryt Re: ty i Tusk jesteście dwiema - wiem, wiem 26.07.10, 08:47
          to już wszystkie twoje argumenty? Jak na PiS_dziura to i jak dużo!
          • prawieemeryt Re: Zapomniałem dodać! 26.07.10, 08:48
            Droga/i duperelle.
            • olga_w_ogrodzie Re: Zapomniałem dodać! 26.07.10, 09:54
              "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że kilkadziesiąt osób z liczącej
              około 200 członków Rady Politycznej PiS podczas jej sobotniego
              posiedzenia zagłosowało przeciw kandydatom Jarosława Kaczyńskiego do
              Komitetu Politycznego partii: Wojciechowi Jasińskiemu, Krzysztofowi
              Jurgielowi, Leonardowi Krasulskiemu i Jarosławowi Zielińskiemu.
              - Wiedzieliśmy, że i tak wejdą. To nie było głosowanie przeciw nim,
              ale przeciw decyzjom prezesa - mówi gazecie jeden
              z "opozycjonistów". I podkreśla, że - jak pokazały sobotnie
              głosowania - liczba kontestujących w partii propozycje Kaczyńskiego
              od czasu marcowego kongresu w Poznaniu znacznie się zwiększyła.

              Działacze PiS, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita", mówią, że po
              wyborach prezydenckich, w których PiS osiągnął dobry wynik, w partii
              zaczęła dominować grupa radykałów określanych "talibanem",
              którzy "wycinają" bardziej umiarkowanych działaczy.

              Jedną z ofiar tej wojny ma być - zdaniem
              informatorów "Rzeczpospolitej" - szefowa sztabu wyborczego
              Kaczyńskiego Joanna Kluzik-Rostkowska, uważana za przedstawicielkę
              grupy "liberałów". Na wewnątrzpartyjnej giełdzie jeszcze przed
              sobotnim posiedzeniem Rady była typowana na jednego z wiceprezesów.
              Ale prezes nie zgłosił jej kandydatury.

              Kluzik-Rostkowska przyznała jednak wczoraj, że nie czuję się
              pokrzywdzona. - Jarosław Kaczyński wychodzi w mediach na okrutnika i
              niewdzięcznika wobec mnie. To nie jest prawdą. Jarosław Kaczyński
              docenił moją ciężką pracę i reszty sztabu - mówi posłanka.
              Przyznała, że dostała od Jarosława Kaczyńskiego
              propozycję "poważnego stanowiska", ale jej nie przyjęła. - Nie ma
              sensu o niej teraz mówić. Prezes miał dla mnie bardzo poważną
              propozycję i ja tej propozycji nie przyjęłam - powiedziała."

              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8176803,PiS_utwardza_kurs.html
              • prawieemeryt Re: ja tej propozycji nie przyjęłam - powiedziała. 26.07.10, 10:07
                Srutututu pęczek drutu.
                • olga_w_ogrodzie Re: ja tej propozycji nie przyjęłam - powiedziała 26.07.10, 11:05
                  nie przyjęła czemu ?
                  wg mnie dlatego, że liczyła jednak na wicemarszałka Sejmu.
                  • olga_w_ogrodzie wątpliwości p. Migalskiego 26.07.10, 18:32
                    Co do wyników sobotniej Rady Politycznej PiS – to kolejny przejaw
                    przenikliwości i dalekowzroczności partii. Gdyby do RP zostali
                    wybrani autorzy bardzo dobrego wyniku wyborczego, mogłoby to
                    oznaczać, ze nagradza się ich za tę pracę. A to mogłoby rodzić
                    podejrzenia, że ci koniunkturaliści robili to dla zysków osobistych,
                    dla profitów władzy, dla własnej kariery. A tak? Wiadomo –
                    napracowałeś się, chłopie i babo, w kampanii? No to dziękujemy i
                    już. Na coś liczyłeś? Jakiś stanowisk żądać chciałeś? A kysz, siło
                    nieczysta, pożądliwa i lubieżna! Niczego nie dostaniesz, żeby cię
                    następnym razem nie kusiło! Nic nie robiłeś? No to masz awans! Żebyś
                    następnym razem też nic nie robił…


                    migal.salon24.pl/211644,luzne-powyborcze-i-posobotnie-refleksje
Pełna wersja