ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodzin

25.07.10, 12:51
ofiar katastrofy

Taka jest prawda
    • orle.szpony A co robią? 25.07.10, 12:52

      • cillian1 Re: A co robią? 25.07.10, 12:55
        są w spisku?
        :)))))
    • hordol Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 12:58
      skoro tak zadekretowalas to musi to byc prawda i tylko prawda
      • jedynaladyhawke Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 13:27
        96 ofiar , a wypowiadają się 3
        mówi wam to coś ?
      • aga_ata Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 13:31
        A jakim niby prawem mają reprezentować rodziny ofiar? Co najwyżej swoją wąską
        grupę, wierzącą w spisek, zamach, zbrodnię itp.

        Większość - zdaje mi się - przeżywa żałobę w spokoju i czeka na oficjalne wyniki
        śledztwa, a nie wyniki mataczenia Antoniego.
        • jedynaladyhawke Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 13:40
          taka jest prawda
          • a-wariatka-tanczy Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 13:49
            bo to tylko ci z ruchu 10 kwietnia
            czyli rodziny z PiS plus pani Merta
            i dużo dziwnych typów - takich jak słynna Maryla i tp.
            i kilka stowarzyszen z prawej strony sceny

            a reszta rodzin tych którzy zgineli trzyma sie z daleka od nich
            • jedynaladyhawke Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 13:59
              wiedzą co to za towarzystwo
            • max-17 Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 15:47
              a-wariatka-tanczy napisała:

              > bo to tylko ci z ruchu 10 kwietnia
              > czyli rodziny z PiS plus pani Merta
              > i dużo dziwnych typów - takich jak słynna Maryla i tp.
              > i kilka stowarzyszen z prawej strony sceny
              >
              > a reszta rodzin tych którzy zgineli trzyma sie z daleka od nich
              >

              Moim zdaniem dziwni sa Ci ktorzy bezkrytycznie wszysto wierza.


        • wanda43 Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 14:05
          Ten caly zespol PiSlamistow nie powstal po to, aby cokolwiek wyjasnic. Zaden z
          czlonkow nie jest ekspertem, a pojecie o lataniu ma jedynie takie, ze moze pare
          razy przewiozl d00pe samolotem. Ta cala kumisja ma draznic, drapac, dopieprzac,
          dowalac, siac plewy, jątrzyc, pluc na PO, szczegolnie na Tuska i Komorowskiego.
          Tylko i wylącznie.
          • jedynaladyhawke Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 14:07
            cały program PISu na tym polega
            • aga_ata Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 14:23
              Nie ma co, ambitni są;)
          • max-17 Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 15:55
            wanda43 napisała:

            > Ten caly zespol PiSlamistow nie powstal po to, aby cokolwiek wyjasnic. Zaden z
            > czlonkow nie jest ekspertem, a pojecie o lataniu ma jedynie takie, ze moze pare
            > razy przewiozl d00pe samolotem. Ta cala kumisja ma draznic, drapac, dopieprzac,
            > dowalac, siac plewy, jątrzyc, pluc na PO, szczegolnie na Tuska i Komorowskiego.
            > Tylko i wylącznie.

            A uwarzasz sama ze sledztwo jest prowadzone w nowoczesny i prawidlowy zachodnioeuropejski sposob?
            Zadowolona jestes ze sposobu postepowania prokuratury i informacji publicznej o regularnosci obiecanej wczesniej przez pana Tuska?
            Kto ma pomoc rodzinom poszkodowanym?
            Co zrobilo PO do tej pory ?

            Uwarzasz naprawde, ze nazwa partii ktora rodzinom pomaga jest im wazna?
            Czy ta naprawde wierzasz w to co piszesz?
        • max-17 Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 15:44
          aga_ata napisała:

          > A jakim niby prawem mają reprezentować rodziny ofiar? Co najwyżej swoją wąską
          > grupę, wierzącą w spisek, zamach, zbrodnię itp.
          >
          > Większość - zdaje mi się - przeżywa żałobę w spokoju i czeka na oficjalne wynik
          > i
          > śledztwa, a nie wyniki mataczenia Antoniego.

          A jak myslisz jak dlugo beda musili czekac?
          Jak dlugo Ty czekalabys na wyjasnienie?
          • aga_ata Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 15:49
            Jak długo bym czekała?
            Tyle, ile trzeba.
            No, może jakby po pięciu-sześciu latach nadal nic nie było to bym się wnerwiła.
            Ale nie uważam, żeby przeliczanie proporcji szumu i żałoby było ok.
            Im więcej ktoś się kręci i im głośniej krzyczy - przeżywa żałobę prawdziwą.
            Im ktoś spokojniejszy i cierpliwy - ma to w nosie.

            Pokory odrobinę, pokory.
            • max-17 Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 16:03
              aga_ata napisała:

              > Jak długo bym czekała?
              > Tyle, ile trzeba.
              > No, może jakby po pięciu-sześciu latach nadal nic nie było to bym się wnerwiła.
              > Ale nie uważam, żeby przeliczanie proporcji szumu i żałoby było ok.
              > Im więcej ktoś się kręci i im głośniej krzyczy - przeżywa żałobę prawdziwą.
              > Im ktoś spokojniejszy i cierpliwy - ma to w nosie.
              >
              > Pokory odrobinę, pokory.

              Wsrod nich sa tez tacy ktorzy juz 70 lat czekaja.
              Czekalabys 70 lat?

              PS 6lat? Tez gdyby chodzilo o twojego meza? Powiedz mu o tym napewno bedzie miec wyrozumienia na to ze jestes taka "trendy".
              • yoma Re: ci co przy zespole PISu nie reprezentują rodz 25.07.10, 20:52
                > Wsrod nich sa tez tacy ktorzy juz 70 lat czekaja.
                > Czekalabys 70 lat?

                Ups :)
    • max-17 a kogo? 25.07.10, 15:57

      • yoleczka Re: a kogo? 25.07.10, 16:20
        a mi się wydaje, że prawdą jest , to co mówiła pani Ewa Komorowska,
        że ludzie chcą zaspokoić tylko próżną ciekawość i nic więcej ! A
        mnie się wydaje, że toczy się gra polityczna, bo katastrofa nie ma
        raczej przesłanek działania osób trzecich. Jest wysoce
        prawdopodobne , że był to zbieg nieszczęśliwych zdarzeń i wobec
        tego , stawianie sprawy "odkrycia przyczyn" na ostrzu noża , jest
        nieuzasadnione. Pozwólmy rodzinom ofiar w spokoju przeżyć żałobę i
        wrócić do życia, bo życie toczy się dalej...
        ..."bo choćbyś rozdał całe mienie biednym, a ciało swoje wydal na
        spalenie, a miłości byś nie miał , cóż ci to pomoże..."
        IKor 13
        • jedynaladyhawke Re: a kogo? 25.07.10, 16:31
          póki co niektóre rodziny /zwłaszcza tych z PIS/ wolą iść na wojnę .
          Taryfa ulgowa zatem już nie przysługuje .
          • max-17 Re: a kogo? 25.07.10, 16:50
            jedynaladyhawke napisała:

            > póki co niektóre rodziny /zwłaszcza tych z PIS/ wolą iść na wojnę .
            > Taryfa ulgowa zatem już nie przysługuje .

            Czy to takie trudne do zrozumienia?
            Rodziny chca wyjasnienia, a nie posprzatania pod dywan.
        • max-17 Re: a kogo? 25.07.10, 16:48
          yoleczka napisała:

          > a mi się wydaje, że prawdą jest ,

          Prawda jest taka, ze do tej pory nikt nie pomogl rodzinom tak ze PO nie powinno przynajmniej w wyjasnieniu przeszkadzac. Mieli okazje i mozliwosci aby pokazac co zrobili. Malo kto jest z rezultatow ich pracy zadowolony.
          Bo naprawde jest trudno byc sedzia we wlasnej sprawie.

          Wiadomo ze PIS bedzie krytykowac Rzad, bo wlasnie Rzad jest odpowiedzialny za wiekszosc sprawy przed i po sprawie. Co w tym zlego, jesli pomoze to wyjasnic sprawe?

          Rzad mial i ma mozliwosci tylko ze sie niestety nie skorzystal z tego.
          • yoleczka Re: a kogo? 25.07.10, 17:18
            a jeśli sprawę do konca w każdym szczególe nie da się wyjaśnić ? bo
            być może, nie ma winnych, a był to poprotu nieszczęśliwy wypadek ?
            Oczywiście, nie twierdzę, że nie trzeba tego zbadać, musimy to mieć
            potwierdzone, ale dlaczego miałby za to odpowiadać rząd ? Nie mogę
            się doszukać tu winy rządu, i wogóle kogokolwiek ...
            Prokuratura napewno robi swoje, i mówienie o zamiataniu pod dywan,
            od razu sugeruje, że coś jest ukrywane....chowane pod dywan,
            to znaczy, że winny musi się znaleść ! bo bardzo łatwo jest kogoś
            oskarzyć, nawet nie mając na to dowodów
            • max-17 Re: a kogo? 25.07.10, 17:34
              yoleczka napisała:

              > a jeśli sprawę do konca w każdym szczególe nie da się wyjaśnić ? bo
              > być może, nie ma winnych,

              No wlasnie w tym problem, ze to normalne, ze samoloty sobie tak same spadaja bez powodow, winnych nie ma, a jak ktos dalej pyta to oszolom, albo nie normalny... To jest nowoczesny punkt widzenia...Otwartosc na zachod...Nowoczesna Polska...Tak widzi to Rzad...

              • jedynaladyhawke Re: a kogo? 25.07.10, 18:29
                KTOŚ tam za wszelką cenę chciał lądować
                • max-17 Re: a kogo? 25.07.10, 18:55
                  jedynaladyhawke napisała:

                  > KTOŚ tam za wszelką cenę chciał lądować

                  Tak
                  General na miejscu kapitana, JK na miejscu kopilota.
                  To juz wszyscy wiedza.

                  Czego nikt nie wie, ale zdradze Tobie Stewardesa przynosila trinki, balanga byla jakich malo...ale nie mow dalej...Tak odbywa sie to zawsze nazywa sie to lot HEAD (to dla tych ktorze jeszcze nie wiedzieli)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja