camille_pissarro
25.07.10, 18:02
Nie śnią mu się wojenne koszmary ? Przecież już praktycznie wszystkie flanki
opanowane przez PO ( poza kilkoma, ostała się między innymi "Rzepa"), ostatnio
białą flagę wywiesili w gmachu na Woronicza, a zatknięto sztandary PO, SLD,
PSL. Teraz oprócz przyjaciół z TVN i tej trzeciej zaprzyjaźnionej stacji dojdą
koleżanki, koledzy, którzy za moment wprowadzą się do telewizji publicznej,
tak tej samej, którą jeszcze do niedawna gardził
sam premier - sic!
Andrzej Wajda i akolicie wreszcie będą mogli zanurzyć się w homogenicznej
przestrzeni, w której króluje polityczna poprawność oraz deklarowany od
niepamiętnych już czasów leseferyzm D.Tuska.Ile zostało z tamtych idei,
koncepcji ? Absolutnie nic, nastąpiła ich swoista konwergencja do
społeczeństwa medialnego,takiego w którym wyznacznikiem na kogo oddajemy głos
są sondaże ( ponoć dla
D.Tuska to główny czynnik, w zdobyciu i utrzymaniu władzy, dlatego należy mu
poświęcić należną atencję ), a wszelkie istotne niepowodzenia można zawsze
przykryć medialną ofensywą o imponderabilia czy didaskalia - miast odnosić
się, zajmować
stanowiska w istotnych, nieraz wymagających politycznej odwagi kwestiach .
***
Miałkość, jałowość, płycizna polityczny dryf, to nas czeka, a nie ważne
wyzwania, sensowne projekty modernizacji życia ekonomicznego, finansowego,
fiskalnego czy życia społecznego nad Wisłą.Ani chybi czeka nas podwyżka
podatków jeśli nie w PIT, to w ukrytej formie np. podniesienia akcyzy na
paliwa, gaz, a nie wykluczone, że także na żywność.Podniesiona zostanie
składka na NFZ, lub inny konwergentny twór, który powstanie na jego gruzach, i
zostanie to okrzyknięte mianem reformy sektora zdrowotnego w kraju.To będzie
jedynie techniczne zarządzanie strukturami państwa, a nie ma
mowy o żadnych reformach, wszak w tym roku jeszcze wybory municypalne, a za
rok trzeba się będzie wziąć za kampanię wyborczą i wrócić do znanej, starej ,
ale jakże medialnie skutecznej mantry, o tym jak wyglądały rządy Jarosława
Kaczyńskiego nad Wisłą, ileż to one
przyniosły szkody, jak zepsuły relacje w polskim społeczeństwie, no i wreszcie
jak szybko mogą doprowadzić RP na skraj przepaści.Natomiast ukonstytuowany
kartel polityczny z PSL lub bez ( PO wraz z SLD ) będzie mógł funkcjonować
jak naoliwiony dobrze mechanizm.W mediach, na scenie politycznej będzie królować
fasadowy pluralizm i wszystko będzie jak Pan Bóg przykazał - co najważniejsze
A.Wajda i K.Kutz będą mogli wreszcie odstawić na półkę prozak. Rząd będzie
kontent, bo nikt mu nie będzie już wsadzał kołka w szprychy czy sypał piasek w
tryby sprawnie działającej, naoliwionej politycznej machiny - jednym słowem
będzie dla niektórych "cool", a dla innych, tak jak mawiał Michał Wiśniewski,
nieco bardziej swojsko - "zajebiście"...