zoro_wieczorowo_poro
31.07.10, 08:18
"Jestem w stanie znieść różne brednie, które ludzie tu wypisują, ale w tym
temacie muszę zabrać głos. Pracuję w szpitalu na Szaserów. Królowa Matka (tak
o niej mówią wszyscy pracownicy szpitala) nie leży z ośmioma osobami na sali.
Jest sama i jest traktowana, jak sam prezydent. Jak była katastrofa, to przez
tydzień była sama na oddziale, a reszta chorych została przeniesiona na inne
oddziały. Dla nas pracowników, to jest skandal. Królowa Matka mogłaby
spokojnie leżeć w domu, pod opieką pielęgniarek, które zmienią kroplówki,
podadzą leki, przewiną itp, ale nie wiem co powoduje, że nadal jest w naszym
szpitalu - może jej syn nie ma pieniędzy na pielęgniarki i na dochodzącego
prywatnie lekarza? Wykorzystywanie pieniędzy podatników na tak długi pobyt
Kaczyńskiej w szpitalu, przekracza granice. Pani Kaczyńska swoje składki
zdrowotne (jeżeli takie ma) już dawno wykorzystała, a mój mąż, pomimo mojej
pracy, musiał czekać miesiąc na rezonans magnetyczny (miesiąc to po
znajomości, normalnie ok 7 miesięcy).