nurni.pl
31.07.10, 21:01
Wątek w którym odpowiadałem wycięto ale nie robiąc sobie z tego nic odpowiadam.
Napisałeś na moje słowa by zostawić pania Komorowska w spokoju gdyż jest matka wielu dzieci:
"Jasne,mnie bardziej przeraża widok brzucha pana prezydenta.Też urodził dużo dzieci?"
Odpowiadam:
Wiesz - nawet to nie.
Takie żarty z czyjejś urody, wagi, wzrostu wskazują raczej na to że argumentów brak.
Oczywiście pamiętam jak to wyśmiewano sie z kurdupla Lecha Kaczyńskiego bo ten był o CAŁY JEDEN CENTYMETR nizszy niz poprzedni prezydent. A słyszał kto moze by prezydenta Kwaśniewskiego nazywano karłem bądż kurduplem? Powtarzam: JEDEN CENTYMETR.
W naszej kulturze pani Komorowska, jej uroda wzrost czy co tam jeszcze, jest poza jakakolwiek krytyką. Nie mam najmniejszej ochoty wyjaśniać czemu.
Brzuszek Komorowskiego?
No tu niby kpiny sa dozwolone ale one odsuwaja naszą uwage od tego co istotne. Od słów i zachowań własciciela tego (nie chce mi sie patrzec czy aby za duzego) brzuszka.
Powtarzam - kto odwołuje sie do takiej retoryki sygnalizuje raczej bądź ubóstwo argumentów badź (a może i) elementarne braki kultury.
Nie jestem od tego by pouczac kogos o kulturze bo mam opinie forumowego chama. Ale lepiej nawet chamsko atakowac czyjs pogląd niz atakowac w miejsce gdzie ktos nie moze sie bronic.
Powtarzam: pani Komorowska jest matka wielu dzieci i wcale nie musi wyglądac jak modelka.
Sam sobie sie dziwię że musze tłumaczyc takie oczywistosci.