Wszystko zaczął Rokita w samolocie Lufthansy!

31.07.10, 22:19
Tak przynajmniej wynika z wypowiedzi tej łysej pały, w
dzisiejszych "Faktach po Faktach":

"Istnieje związek, pewna tragiczna sekwencja zdarzeń zaczynających
się żenującą awanturą o miejsca w samolocie, a kończąca katastrofą
pod Smoleńskiem - uważa Rokita."

Pociągnąć cymbała do odpowiedzialności, skoro się o to prosi.
    • icek.goldberg Jan Maryja von Arschloch zmarnował doskonałą 31.07.10, 22:22
      okazję, żeby siedzieć cicho. On jednak woli głupa rżnąć>
      • ferrari.dubienieckich Re: Jan Maryja von Arschloch zmarnował doskonałą 31.07.10, 23:07
        icek.goldberg napisał:

        > okazję, żeby siedzieć cicho. On jednak woli głupa rżnąć>

        :)))
        www.tvn24.pl/0,1667453,0,1,jest-zwiazek-miedzy-awantura-i-katastrofa,wiadomosc.html
    • wujaszek_joe No pewien związek jest 31.07.10, 23:15
      Niektórzy politycy uważaja siebie za tak ważnych, że zwykłe przepisy nie powinny
      ich dotyczyć.
    • upior_w_moherze wybitnie Nelly zaszkodzila Marii 01.08.10, 01:02
      i tak znowu w miare porzadne chlopisko
      skonczylo sie przez baboline
      • ave.duce Re: wybitnie Nelly zaszkodzila Marii 01.08.10, 09:02
        Możesz rozwinąć stwierdzenie "w miare porzadne chlopisko" odnośnie Jasia
        Marysi Władzia R.?
        Proszę.

        :p
        • ferrari.dubienieckich Re: wybitnie Nelly zaszkodzila Marii 01.08.10, 09:07
          ave.duce napisała:

          > Możesz rozwinąć stwierdzenie "w miare porzadne chlopisko"
          odnośnie Jasia
          > Marysi Władzia R.?
          > Proszę.
          >
          > :p

          Z naciskiem na chlopisko :ppp
          • upior_w_moherze to bylo dawno temu 01.08.10, 09:22
            Późną jesienią 1980 r. w krakowskiej siedzibie NZS stał pod ścianą bardzo młody człowiek i od czasu do czasu komentował referowane założenia statutu organizacji. Robił to na tyle rozsądnie, że powierzono mu pracę nad tym dokumentem. Wkrótce został przewodniczącym komisji uczelnianej NZS, a ja jego zastępcą. Kiedy 13 grudnia 1981 r. zostałem internowany, moja siostra ostrzegła mamę Jana. On sam został internowany kilka miesięcy później. Spotkaliśmy się w więzieniu w Załężu, a potem działaliśmy w organizacji Wolność i Pokój.
            K.Miodowicz
            • ferrari.dubienieckich Re: to bylo dawno temu 01.08.10, 09:25
              > m został internowany kilka miesięcy później. Spotkaliśmy się w
              więzieniu w Załężu,

              To tam mu sie to porobilo :)
              • ave.duce Re: to bylo dawno temu 01.08.10, 12:35
                A Miodowiczowi niby nie?

                :p
    • psychcio Re: Wszystko zaczął Rokita w samolocie Lufthansy! 01.08.10, 01:04
      Czy zwróciliście uwagę, że Jan Maria R. strasznie zmizerniał?
      Nelli go wyprowiantowała, czy coś go toczy?
      • etwas-geheimnis Re: Wszystko zaczął Rokita w samolocie Lufthansy! 01.08.10, 01:18
        Dziwne? Jak facet na swieczniku zostaje nagle kuchta domową, na utrzymaniu
        zony, to stres zżera.
      • ferrari.dubienieckich Re: Wszystko zaczął Rokita w samolocie Lufthansy! 01.08.10, 09:08
        psychcio napisał:

        > Czy zwróciliście uwagę, że Jan Maria R. strasznie zmizerniał?
        > Nelli go wyprowiantowała, czy coś go toczy?

        Niemce go bija i dlatego :)))
    • behemot17-13 Re: Wszystko zaczął Rokita w samolocie Lufthansy! 01.08.10, 11:48
      owszem, jest wspólny mianownik walki o miejsce w samolocie, walki o krzesła, o
      pierwszeństwo wyjazdu do Katynia. urażona ambicja i jej przerost Lecha Kaczyńskiego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja