Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be

01.08.10, 16:00
Rozpamiętywanie historii klęsk żydów - ważne i potrzebne, historii Polski
natomiast należy sie wstydzic i zapomnieć bo to klęska. Sorry żydowska
historia to pasmo klęsk a nikt nawet nie piśnie że nie ma co kleski
rozpatrywać. Polska natomiast ma zapomnieć o swojej historii
    • gini Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:01
      Taa zaobserwowac to mozna od dawna, coz idonkrunowanie Polakow trwa.
      • jedynaladyhawke Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:13
        różnica zasadnicza
        Getto było do zlikwidowania .
        Wybrano więc śmierć przez walkę .
        W sierpniu 1944 takiej sytuacji nie było .
      • marudna.menda Re: Biedni Polacy patrza na getto 01.08.10, 22:37
        i zazdroszcza.
    • elena4.2 Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:12
      Najgorsze to jest to, ze na zachodzie myla te dwa powstania i opowiadajac o
      powstaniu w Getcie w rzeczywistosci opowiadaja o Powstaniu Warszawskim.
      Byłam świadkiem czegos takiego i poczułam się jakby mnie ktos z historii okradał.
      • m.c.hrabia Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:21
        elena4.2 napisała:

        > Najgorsze to jest to, ze na zachodzie myla te dwa powstania i opowiadajac o
        > powstaniu w Getcie w rzeczywistosci opowiadaja o Powstaniu Warszawskim.
        > Byłam świadkiem czegos takiego i poczułam się jakby mnie ktos z historii okrada
        > ł.

        A wiesz dlaczego.Bo w tych zachodnich "pustych łbach"
        nie zaświtało by nigdy wywoływać powstanie w takich warunkach.
        • elena4.2 Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:28
          Nie. Bo Żydzi umieją robic sobie dobry pijar i podbarwili rzeczywistosc
          Powstania w Getcie bohaterstwem Powstańcow Warszawskich.Po prostu przywłaszczyli
          sobie naszą historie pozostawiając nas w cieniu.
          Dla mnie tym wiekszy szok, że kryterium etniczne dla mnie do pewnego momentu nie
          miało zadnego znaczenia. Oba powstania były moje.
          Obecnie już tak nie jest.

          • kicior99 Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 17:27
            eleno, chyba przesadzasz. Mnie się już zdarzało słyszeć większe bzdury, również
            o wojnie domowej w Hiszpanii (żeby wejść na Twój grunt). Po prostu poziom
            edukacji ogólnej na świecie mocno się obniża. Spotkałem również bardzo przyjemne
            niespodzianki, m. in. Anglików wiedzących sporo o polskiej historii z okresu II
            wojny, wiedzących, kto to Sikorski, Majski itp. A "robienie sobie piaru" to
            inaczej mówiąc mądra promocja kraju za granicą. Nikt nie zabrania Polakom takiej
            samej.
            • elena4.2 Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 17:55
              Dziekuje za takie promocje kosztem drugiego. To jest jak pasozytnictwo.
              Ktos te programy uklada i ma wpływ na takie a nie inne interpretacje historii.
              Niewątpliwie wpływ ma na to również komunistyczne kształtowanie swiata, ale przy
              okazji to ja muszę przełykac gorzką pigułkę i skręcac się z wscieklości, bo moja
              próba wyprostowania faktów właściwie wszystkim dookoła wisi.
              A potem jeszcze we własnym kraju muszę patrzec jak amerykański ciołek sklada
              hołd tylko pod pomnikiem Bohaterow Getta skladajac wizytę rzekomym wladzom
              Polski i Polsce.
              I powiedz, ze człowiek nie uczy sie przez cale zycie. Nie tylko sie uczy ale
              jest spychany pod ścianę.
    • zapijaczony_ryj Powstanie w Getcie było walka o przetrwanie 01.08.10, 16:12
      A Warszawskie samobójstwem
      • hordol przynajmniej wiemy które powstanie ryjowemu 01.08.10, 16:28
        sercu blizsze: polskie czy zydowskie
        • zapijaczony_ryj Re: przynajmniej wiemy które powstanie ryjowemu 01.08.10, 16:58
          hordol napisała:

          > sercu blizsze: polskie czy zydowskie

          Raczej , ze ryj odróżnia walkę w obronie zycia od misji samobójczych.

          I zeby było jasne. Podziwiam bohaterstwo zwykłych żołnierzy powstańców, a
          potępiam tych co ich wysłali na misję samobójczą
          • hordol Re: przynajmniej wiemy które powstanie ryjowemu 01.08.10, 17:08
            pewnie na twoim miejscu tez byłbym apologeta powstania w gettcie.
            • ave.duce Ryju, do "Hodrola" pisz powoli, może wtedy 01.08.10, 17:13
              będzie łatwiej mu czytać i cokolwiek zrozumie z tego, co sylabizuje w domowym
              zaciszu.

              :p
              • indeed4 Coś do poczytania - dużo ciekawszego :-) 01.08.10, 17:20
                Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko Niemcom. Jednak jego
                strategicznym celem była próba ratowania powojennej suwerenności, przedwojennego
                kształtu granicy wschodniej, poprzez odtworzenie w stolicy Polski legalnych
                władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz przedwojennych. Miało to
                uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz, uzależnionych od Związku
                Sowieckiego, zainstalowanych w Lublinie jako Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego.

                pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_warszawskie
                • ave.duce Re: Coś do poczytania - dużo ciekawszego :-) 01.08.10, 17:25
                  Nie rozśmieszaj mnie ;)

                  Pozdrawiam.
                  • indeed4 No i już wiadomo :-) 01.08.10, 17:28
                    Dlaczego nasi "dobrodzieje", słowiańscy bracia zza Buga - biernie i z zimną
                    krwią przyglądali się jak w Warszawie giną dziesiątki tysięcy walczących o
                    wolność Powstańców.

                    Pozdrawiam również :-)
                    • ave.duce Re: No i już wiadomo :-) 01.08.10, 17:40
                      Tak? A co ja mam do tego?

                      :p
                      • indeed4 Re: No i już wiadomo :-) 01.08.10, 17:54
                        Jako Polka możesz mieć - albo możesz nie mieć ; to jest tylko i wyłącznie Twój
                        wybór :-)

                        wiadomosci.polska.pl/wiadomoscdnia/article,15,id,289128.htm

                        • indeed4 Czy to święto jest " antyrosyjskie" ? 01.08.10, 18:07
                          czy ustanowienie go i honorowanie jest "antyrosyjską fobią" wymyśloną ( zapewne
                          ) przez pisowskie oszołomstwo - czy też jest świętem panstwowym moim, twoim i
                          wszystkich Polaków :-)
                        • indeed4 . 01.08.10, 18:07
                          wiadomosci.polska.pl/wiadomoscdnia/article,15,id,289128.htm
                          • ave.duce Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:21
                            Rozmawiamy o Powstaniu Warszawskim, czy o "Cudzie"?
                            O Powstaniu wiem dużo, nawet bardzo dużo, o "Cudzie" niespecjalnie (oprócz jednej anegdoty n/t Ossowa i miejsca, gdzie stoi obecnie krzyż upamiętniający bohaterską śmierć Ignacego Skorupki, ale to się nie nadaje na FK).

                            ps. jestem obywatelką świata ;)

                            :p
                            • indeed4 Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:31
                              > ps. jestem obywatelką świata ;)

                              Tak masz w dowodzie ? :-)
                              • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:33
                                Niestety, jeszcze nie :) Ale kto wie...

                                :p
                                • indeed4 Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:38
                                  No widzisz .. :-) To mówisz, że great artists have no country ? :-)
                                  • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:41
                                    Musset > zgadzam się z nim. Ale pierwszy był ten od beczki.

                                    :p
                                    • indeed4 Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 18:47
                                      A co wymyślił D. ?
                                      • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 20:32
                                        D. pierwszy skonstatował > Jestem obywatelem świata.

                                        :p
                                        • indeed4 Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 20:39
                                          No, mając zameldowanie w beczce coś musiał wykombinować, żeby się jakoś
                                          terytorialnie określić :-) Ale Ty przecież nie mieszkasz w beczce :-)

                                          PS. Słyszałaś o syndromie Diogenesa ?
                                          • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 20:43
                                            Tak i co z tego?

                                            :p
                                            • indeed4 Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 21:39
                                              To z tego, że ( jak mniemam ) mając obywatelstwo RP chcesz czy nie - formalnie
                                              jesteś Polką, czyli obywatelką Polski ;-) Aż tak bardzo jej nie lubisz, że
                                              wolisz określać się jako "obywatelka świata" ?


                                              • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 01.08.10, 21:58
                                                Odpowiem jutro ;)

                                                Dobranocka.
                                              • ave.duce Re: Dwa grzyby w barszcz... 02.08.10, 00:49
                                                Błędny wniosek wysnuwasz indeed ;)
                                                To, że czuję się 'obywatelką świata' nie oznacza wcale, że nie lubię Polski.
                                                Lubię. Tak samo jak lubię GB (nie mylić z nickiem!), ok, lepiej napiszę UK ;),
                                                Włochy, Czechy, etc.

                                                :p
                • vladexpat Re: Coś do poczytania - dużo ciekawszego :-) 01.08.10, 17:54
                  indeed4 napisał:

                  > Od strony militarnej powstanie było wymierzone przeciwko
                  Niemcom. Jednak jego
                  > strategicznym celem była próba ratowania powojennej
                  suwerenności, przedwojenneg
                  > o
                  > kształtu granicy wschodniej, poprzez odtworzenie w stolicy
                  Polski legalnych
                  > władz państwowych, będących naturalną kontynuacją władz
                  przedwojennych. Miało t
                  > o
                  > uniemożliwić narzucenie Polsce marionetkowych władz,
                  uzależnionych od Związku
                  > Sowieckiego, zainstalowanych w Lublinie jako Polski Komitet
                  Wyzwolenia Narodowe
                  > go.
                  >
                  Miało, ale się nie udało. ZSRR też miał doścignąć i prześcignąć
                  USA jeszcze za Chruszczowa. Dobrymi chęciami jest piekło
                  wybrukowane.
        • vladexpat Re: przynajmniej wiemy które powstanie ryjowemu 01.08.10, 17:51
          hordol napisała:

          > sercu blizsze: polskie czy zydowskie

          Używasz liczby mnogiej w imieniu zakonspirowanych służb
          podziemnego panstwa Prawdziwych Polaków?
          • ave.duce Dekonspirujesz forumową "konspirę" ;) 01.08.10, 18:27
            :p
    • rydzyk_smigly Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:28
      "Chciałbym jeszcze załatwić tę sprawę z tablicą - mówi Stanisław Aronson. -
      Żeby Żydzi, którzy przyjeżdżają dzisiaj na Umschlagplatz, wiedzieli, że tuż
      obok polscy powstańcy uratowali żydowskich więźniów. I że w ogóle było
      Powstanie Warszawskie.
      (..)

      1 sierpnia 1944
      Tamtego dnia 19-letni Stanisław Aronson, pseudonim “Rysiek”, stawił się na
      kilka godzin przed godziną “W” przy Dworcu Gdańskim. Tam zbierał się jego
      oddział, noszący nazwę “Kolegium A” - elitarna jednostka Kedywu
      (Kierownictwa Dywersji) Okręgu Warszawskiego AK.

      tygodnik2003-2007.onet.pl/1547,1198492,0,dzial.html
    • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:39
      a jakie to ma dzisiaj znaczenie,które powstanie było ważniejsze..???
      Oba były tragiczne i winniśmy pamięć poległym w obydwu powstaniach.
      To licytowanie naprawdę nie ma sensu.Zajmijmy sie może aktualnymi
      problemami,zamiast roztrząsać w nieskończoność historię.Tę zostawmy historykom.
      • gini Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:41
        mis-s napisała:

        > a jakie to ma dzisiaj znaczenie,które powstanie było
        ważniejsze..???
        > Oba były tragiczne i winniśmy pamięć poległym w obydwu
        powstaniach.
        > To licytowanie naprawdę nie ma sensu.Zajmijmy sie może
        aktualnymi
        > problemami,zamiast roztrząsać w nieskończoność historię.Tę
        zostawmy historykom.

        Nie mozna zostawic historii ,trzeba myslec o przyszlych
        pokoleniach a czesc "historykow" probuje pisac historie na nowo.
        • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 16:54
          i myślisz,że przyszłe pokolenia powinny sie uczyć historii na podstawie bardzo
          subiektywnych wpisów na forum.???Jedyna nauka,jaka stąd wypływa to,taka że
          Polacy wiecznie skaczą sobie do gardeł.Jak nie o historię,to o aktualne wydarzenia.
          • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 17:02
            aha,i jeszcze jedno..........do czasu powstania IPN-u nie było problemu
            "historyków".Zazwyczaj oni i wiedza jaka przekazywali budziła zaufanie.
            Upolitycznienie tej dziedziny przez IPN doprowadziło do takiej sytuacji,że potem
            na forum FK próbuje sie tę wiedzę weryfikować.Z różnym skutkiem, zresztą.
            • vladexpat Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 18:00
              mis-s napisała:

              > aha,i jeszcze jedno..........do czasu powstania IPN-u nie było
              problemu
              > "historyków".Zazwyczaj oni i wiedza jaka przekazywali budziła
              zaufanie.
              > Upolitycznienie tej dziedziny przez IPN doprowadziło do takiej
              sytuacji,że pote
              > m
              > na forum FK próbuje sie tę wiedzę weryfikować.Z różnym skutkiem,
              zresztą.

              Chyba młody jesteś i nie wiesz jakie były spory o książki
              Jasienicy czy Mariana Brandysa.
              • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 18:43
                spory o ksiązki Jasienicy,czy Brandysa to zupełnie inny rodzaj sporów niż te
                współczesne.I doskonale pamiętam tamte czasy.Tutaj mieszasz trochę pojęcia.We
                współczesnych sporach o historyków chodzi o to,że w IPN są tacy
                pseudonaukowcy,którzy manipulują historią i faktami dla sobie wiadomych celów,a
                nawet na zamówienie polityczne.
                Jak sie to ma do Jasienicy a juz szczególnie do Brandysa,który stricte
                historykiem nie był,to ja nie wiem.
                • vladexpat Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 19:09
                  mis-s napisała:

                  > są tacy
                  > pseudonaukowcy,którzy manipulują historią i faktami dla sobie
                  wiadomych celów,


                  Jakbyś cytował komentarz Zbigniewa Załuskiego na temat "Końca
                  świata szwoleżerów". :)
                  • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:22
                    jeżeli ty historii uczyłeś się z z książek Brandysa,a także z Załuskiego(!),to
                    my w ogóle nie mamy o czym rozmawiać!!!
                    • vladexpat Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:27
                      Ja nie pisze o nauce historii a o pewnej metodzie historycznego
                      dyskursu.
                      Swoją drogą, historia to nie algebra i interpretacje mogą być różne
                      a jednoczesnie prawdziwe.
                      • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:42
                        >swoją drogą,historia to nie algebra i interpretacje mogą być różne a
                        jednocześnie prawdziwe<
                        tu pełna zgoda..........
                        ale na litość Załuski,szkolny przykład dyspozycyjnego pisarza,jest chyba
                        najgorszym przykładem jaki mogłeś przytoczyć.
                        • vladexpat Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:50
                          mis-s napisała:

                          > >swoją drogą,historia to nie algebra i interpretacje mogą być
                          różne a
                          > jednocześnie prawdziwe<
                          > tu pełna zgoda..........
                          > ale na litość Załuski,szkolny przykład dyspozycyjnego
                          pisarza,jest chyba
                          > najgorszym przykładem jaki mogłeś przytoczyć.

                          Ale to właśnie on dokładnie tak pisał jak w przytoczonym cytacie.
                          • mis-s Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:55
                            muszę ci wierzyć na słowo,bo jego książki"Czterdziesty czwarty" nie miałam w
                            ręku,zresztą świadomie.
    • piq a chcesz, drabina, żeby mitem założycielskim... 01.08.10, 17:41
      ...państwa polskiego były klęski? Ja bym w ogóle nie obchodził rocznicy powstań
      styczniowego i warszawskiego, lecz rocznicę bitwy warszawskiej, grunwaldzkiej i
      wiedeńskiej. I ustanowiłbym święto panienki ze dworu uczącej między 1865 a 1918
      rokiem chłopskie dzieci czytać, pisać i historii, bo to one, te panienki,
      stworzyły nowoczesny naród polski zdolny w wojnie bolszewickiej obronić
      niepodległość.

      U Żydów powstanie w gettcie nie jest czczone jako klęska, tylko jako fakt, że
      ktoś z nich w ogóle podjął walkę, i to wyolbrzymiają i przedstawiają światu i
      sobie, bo były tylko dwa powstania w gettach: w Warszawie i Białymstoku nie
      licząc małych akcji w Sosnowcu-Będzinie i Częstochowie (był jeszcze w Krakowie
      waleczny oddziałek wymykający się z getta na akcje i zabijający Niemców). Jest
      to dla nich istotne, żeby pokazać swojej młodzieży (jakikolwiek) wysiłek
      militarny w dobie holokaustu, zwłaszcza że Izrael jest w stanie permanentnej
      wojny. To składnik mitu założycielskiego państwa Izrael.

      Ja bym nie chciał, żeby klęska, zwłaszcza głupia, była składnikiem polskiego
      mitu narodowego.
    • vladexpat Powstanie w Gettcie i Warszawskie nieporównywalne 01.08.10, 17:47
      drabinahaha1 napisał:

      > Rozpamiętywanie historii klęsk żydów - ważne i potrzebne,
      historii Polski
      > natomiast należy sie wstydzic i zapomnieć bo to klęska. Sorry
      żydowska
      > historia to pasmo klęsk a nikt nawet nie piśnie że nie ma co
      kleski
      > rozpatrywać. Polska natomiast ma zapomnieć o swojej historii

      Powstanie w gettcie ani przez chwilę nie aspirowało do
      jakiegokolwiek zwycięstwa. Oni walczyli, by godnie umrzeć. Zamiast
      dać się zagazować w Treblince czy Bełżcu, woleli umrzeć szybko i
      pięknie. To było świadome i uzasadnione okolicznościami
      samobójstwo. Dlatego te dwa Powstania sa nieporównywalne.
    • honeyr Bredzisz. 01.08.10, 17:51
    • drabinahaha1 Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 18:03
      Historia Żydów patrząc obiektywnie to pasmo klęsk, właściwie to jedna
      wielka klęska,a mimo tego Żydzi nie chcą zapomnieć swojej historii, mało
      tego budują na tych klęskach bardzo silną świadomość narodoweą, natomiast
      lewicujący Polacy chcą zapomnieć o historii Polski tłumacząc, że niektóre
      z wydarzeń to były klęski, a ja myślę, że chcą zapomnieć bo ich
      protoplaści - kolaborowali w tym czasie z wrogiem i kolaborację lansują
      jako racjonalny wybór.
      • vladexpat Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 18:39
        drabinahaha1 napisał:

        > Historia Żydów patrząc obiektywnie to pasmo klęsk, właściwie to
        jedna
        > wielka klęska,a mimo tego Żydzi nie chcą zapomnieć swojej
        historii, mało
        > tego budują na tych klęskach bardzo silną świadomość narodoweą


        Żydzi, a razej Izraelczycy świadomość narodową budują na
        historii sukcesu ruchu syjonistycznego
        . To jest główny motyw
        mitu założycielskiego. Pogromy, antysemityzm, shoah są obecne jako
        powód i uzasadnienie syjonizmu a jednoczesnie umacniają poczucie
        "okrążonej twierdzy", które w przypadku państwa Izrael ma jak
        najbardziej dosłowne i praktyczne znaczenie. Więc raczej nie
        trafiłeś.
    • mike.recz Bo widzisz drabinahaha1 pomimo 01.08.10, 18:38
      że posiadaliśmy wtedy w większości to samo obywatelstwo, to zagrożenie
      utraty życia z rąk nazistów była jednak odmienna.


      www.wprost.pl/ar/204218/Troje-Polakow-odznaczonych-medalem-Sprawiedliwy-Wsrod-Narodow-Swiata/

    • a-lfa Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:03
      No cóż Powstanie Warszawskie było kolejnym po Listopadowym i
      Styczniowym tzw. powstaniem z prawie pewnym smutnym finałem. I
      podobnie jak te poprzednie przyniosło niestety więcej szkody niż
      pożytku. Szans na wygranie z Niemcami praktycznie nie było no chyba,
      że do walki włączyłyby się regularne oddziały Rosyjsko - Polskie
      stojące u wrót Warszawy. Problem w tym, iż Stalin nie miał zamiaru
      pomagać powstaniu i spokojnie poczekał aż powstańcy się wykrwawia
      wykrwawiając przy okazji dywizje niemieckie. Z jego punktu widzenia
      był to prezent, który nie omieszkał wykorzystać a że przy okazji
      zginęło trochę Polaków to już był mały problem. W Rosji czy ZSRR
      nigdy nie ceniono zbytnio ludzkiego życia.
      Wobec tego powstaje pytanie: Czy powstanie miało sens? Pewnie nie,
      jeśli by sprawę analizować na zimno z punktu widzenia militarnego,
      ale u nas w Polsce podobnie jak w pozostałych dwóch przypadkach
      doszły do głosu jeszcze inne argumenty natury emocjonalnej. Szkoda
      tylko, iż rachunek, który przyszło zapłacić był równie wysoki jak
      przy dwóch poprzednich powstaniach - co prawda dotyczył on tylko i
      wyłącznie Warszawy, ale i tak był ogromny.
      Zachód tego zrozumieć nie jest w stanie, bo Niemcy czy Francuzi czy
      Brytyjczycy są pragmatykami analizującymi na zimno kwestii za i
      przeciw. Oni nie mając przynajmniej sporej szansy na wygraną zapewne
      by nie zaryzykowali uważając, iż gra nie jest warta ewentualnych
      ofiar. My Polacy kierujemy się jednak innymi regułami i niestety
      czasem podejmujemy walkę, mimo iż w zasadzie szans na wygraną brak.
      Co do analogi Powstania Warszawskiego i Powstania w Getcie z punktu
      widzenia zachodu to jest prawie to samo z tym, iż to pierwsze zachód
      jest w stanie zrozumieć, bo to był wybór miedzy pójściem grzecznie
      na rzeź a śmiercią z bronią w ręku natomiast drugiego niestety nie,
      bo dla zachodu kierującego się pragmatyzmem to było po prostu
      samobójstwo. Zachód tak jak pisałem nie wnika w czynniki
      emocjonalne, lecz patrzy na to po przez kalkulacje militarna i
      ewentualnych strat.
      • hordol ? 01.08.10, 21:44
        skoro zachód kierowal sie pragmatyzmem to jaki sens mialo
        zbombardowanie pozbawionego militarnego znaczenia drezna?
        • vladexpat Re: ? 01.08.10, 21:51
          hordol napisała:

          > skoro zachód kierowal sie pragmatyzmem to jaki sens mialo
          > zbombardowanie pozbawionego militarnego znaczenia drezna?

          Pewnie taki, jak zrzucenie atomówki na Hiroszimę. A może im się
          miasta pomyliły, albo wywiad coś popieprzył.
    • qqazz Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 20:51
      Nie ma zapomnieć, ma pamiętać i traktowac ta lekcje jako przestrogę, Polska to
      nie tylko zapadła i trącąca ciemna wiochą Warszawa która stroi sie w pióra bez
      zadnej przyczyny ku temu.



      pozdrawiam
      • mr.sajgon A co tutaj jest do porownania ? 01.08.10, 21:32
        Wedlug roznych zrodel w walkach w gettcie bralo udzial od 300 do 1000 osob.

        W Powstaniu Warszawskim bralo udzial 34 tysiace samych akowcow.
        Czy mozna to porownac w jakikolwiek sposob.

        Zabraklo mi rowniez w tym watku istotnego faktu, Zydzi brali udzial w Powstaniu
        Warszawskim, wedlug roznych zrodel bylo to od 1000 do 2000 osob.
        • mike.recz Re: A co tutaj jest do porownania ? 01.08.10, 22:06
          Może tylko ilość trupów, nic więcej. Ówczesna Warszawa i getto były ze
          swymi mieszkańcami kompletnie innymi światami.
        • qqazz Re: A co tutaj jest do porownania ? 01.08.10, 22:08
          Widzisz powstanie w getcie było ostatnim zrywem ludzi stojacych u wrót komór
          gazowych na których smierć juz czekała z otwartymi rekami, Warszawskie było
          bezsensowna głupotą w której skazano na smierć ponad 200 tysiecy niewinnych
          Warszawiaków, wbrew rozkazom dowództwa w imie chorej ambicji kilku a moze nawet
          jednej osoby.



          pozdrawiam
          • a-lfa Re: A co tutaj jest do porownania ? 02.08.10, 07:55
            Ano właśnie i dlatego powstanie w getcie jest zrozumiałe dla zachodu
            tam mimo wszytko też ludzie rozumieją, iż dla mieszkańców getta nie
            było alternatywy - co najwyżej miast komory gazowej ewentualnie (jak
            ktoś miał ogromne szczęście - poprzedzonej niezbyt długim pobytem w
            obozie koncentracyjnym na "szczególnych" zasadach) można było wybrać
            śmierć z bronią w ręku. Natomiast w przypadku powstania
            Warszawskiego takiej potrzeby nie było. Nikt nie przygotowywał
            zniszczenia miasta i jego mieszkańców. Dlatego w tej sytuacji
            wywołanie powstania dodatkowo całkowicie bez konsultacji z
            regularnym wojskiem stojącym u tzw. wrót Warszawy jest dla zachodu
            niestety niezrozumiałe. Pada zawsze pytanie. Ok., ale co to
            powstanie miało i mogło zmienić? Nawet, jeśli by się udało. Bo chyba
            nikt z polskich władz na uchodźctwie nie miał złudzeń jak Rosjanie
            potraktowaliby w wypadku wygranej powstania ewentualne polskie
            władze. Jedyna różnica byłą by w tym, iż nie trafiliby do obozów
            niemieckich a do Rosyjskich - a różniły się one od siebie głównie
            nazwą i położeniem geograficznym. Czyli finał bez względu na wszytko
            był by taki sam. chyba nikt nie ma wątpliwości, iż NKWD było równie
            skuteczne w swej robocie, co SS. Dlatego Powstanie Warszawskie nie
            znajduje zrozumienia na świecie.
            • mr.sajgon pierdu, pierdu qqaz i a-lfa 02.08.10, 14:07
              a-lfa napisał:

              > Ano właśnie i dlatego powstanie w getcie jest zrozumiałe dla zachodu
              > tam mimo wszytko też ludzie rozumieją, iż dla mieszkańców getta nie
              > było alternatywy - co najwyżej miast komory gazowej ewentualnie (jak
              > ktoś miał ogromne szczęście - poprzedzonej niezbyt długim pobytem w
              > obozie koncentracyjnym na "szczególnych" zasadach) można było wybrać
              > śmierć z bronią w ręku. Natomiast w przypadku powstania
              > Warszawskiego takiej potrzeby nie było. Nikt nie przygotowywał
              > zniszczenia miasta i jego mieszkańców. Dlatego w tej sytuacji
              > wywołanie powstania dodatkowo całkowicie bez konsultacji z
              > regularnym wojskiem stojącym u tzw. wrót Warszawy jest dla zachodu
              > niestety niezrozumiałe. Pada zawsze pytanie. Ok., ale co to
              > powstanie miało i mogło zmienić? Nawet, jeśli by się udało. Bo chyba
              > nikt z polskich władz na uchodźctwie nie miał złudzeń jak Rosjanie
              > potraktowaliby w wypadku wygranej powstania ewentualne polskie
              > władze. Jedyna różnica byłą by w tym, iż nie trafiliby do obozów
              > niemieckich a do Rosyjskich - a różniły się one od siebie głównie
              > nazwą i położeniem geograficznym. Czyli finał bez względu na wszytko
              > był by taki sam. chyba nikt nie ma wątpliwości, iż NKWD było równie
              > skuteczne w swej robocie, co SS. Dlatego Powstanie Warszawskie nie
              > znajduje zrozumienia na świecie.


              Obaj twierdzicie ze Zydzi wiedzieli ze jada do obozu koncentracyjnego gdzie
              zostana zagazowani.

              Jeden i drugi znacie jakies nowe fakty wiec albo podac zrodlo albo znikac w cien
              glupoty.
              • vladexpat Re: pierdu, pierdu qqaz i a-lfa 02.08.10, 14:11
                mr.sajgon napisał:


                > Obaj twierdzicie ze Zydzi wiedzieli ze jada do obozu
                koncentracyjnego gdzie
                > zostana zagazowani.
                >
                > Jeden i drugi znacie jakies nowe fakty wiec albo podac zrodlo
                albo znikac w cie
                > n
                > glupoty.
                >
                >
                A jechali do sanatorium w Ciechocinku?
                • mr.sajgon Re: pierdu, pierdu qqaz i a-lfa 02.08.10, 14:13
                  vladexpat napisał:

                  > mr.sajgon napisał:
                  >
                  >
                  > > Obaj twierdzicie ze Zydzi wiedzieli ze jada do obozu
                  > koncentracyjnego gdzie
                  > > zostana zagazowani.
                  > >
                  > > Jeden i drugi znacie jakies nowe fakty wiec albo podac zrodlo
                  > albo znikac w cie
                  > > n
                  > > glupoty.
                  > >
                  > >
                  > A jechali do sanatorium w Ciechocinku?
                  >

                  Bezmozgu pytanie jest tak proste ale jednak zbyt skomplikowane jak dla cie bie.
                  Pytanie powtarzam : czy Zydzi wiedzieli gdzie jada.
                  • mietowe_loczki Milcz 02.08.10, 15:00
                    Edelman mówi również o funkcji, jaką pełnił w getcie przed wybuchem powstania
                    (należał wtedy do ŻOB): „Byłem wtedy gońcem w szpitalu i to była moja praca:
                    stać przy bramie na Umschlagplatzu i wyprowadzać chorych. Nasi ludzie wyławiali
                    tych, których należało uratować, a ja ich, jako chorych, wyprowadzałem.”

                    „Oszaleliście? mówili, kiedy próbowaliśmy ich przekonać, ze to nie do pracy ich
                    wiozą. Posłano by nas na śmierć z chlebem. Tyle chleba zmarnowaliby?!”
                    • mr.sajgon tak to jest jak sie nie zna historii 02.08.10, 15:33
                      mietowe_loczki napisała:

                      > Edelman mówi również o funkcji, jaką pełnił w getcie przed wybuchem powstania
                      > (należał wtedy do ŻOB): „Byłem wtedy gońcem w szpitalu i to była moja pra
                      > ca:
                      > stać przy bramie na Umschlagplatzu i wyprowadzać chorych. Nasi ludzie wyławiali
                      > tych, których należało uratować, a ja ich, jako chorych, wyprowadzałem.”
                      >
                      > „Oszaleliście? mówili, kiedy próbowaliśmy ich przekonać, ze to nie do pra
                      > cy ich
                      > wiozą. Posłano by nas na śmierć z chlebem. Tyle chleba zmarnowaliby?!”
                      >

                      I to cala prawda, nikt nie chcial wierzyc ze ten kulturalny narod to narod
                      mordercow, ktory mogl opracowac metode przemyslowego usmiercania.
                      • vladexpat Re: tak to jest jak sie nie zna historii 02.08.10, 15:52
                        mr.sajgon napisał:

                        >
                        > I to cala prawda, nikt nie chcial wierzyc ze ten kulturalny
                        narod to narod
                        > mordercow, ktory mogl opracowac metode przemyslowego
                        usmiercania.
                        >
                        Jednak niektórzy uwierzyli i staneli do walki. A mr.sajgon do dziś
                        nie wierzy. On wierzy tylko w Jarka wiecznie dziewicę.
                      • mietowe_loczki no właśnie 02.08.10, 15:55
                        Re: tak to jest jak sie nie zna historii

                        Czasami jakiś dyskutant na tym forum potrafi zaskoczyć dozą samokrytycyzmu.
    • bezpocztyonline Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 22:19
      drabinahaha1 napisał:

      > Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be
      > Rozpamiętywanie historii

      O wszystkich powstaniach należy pamiętać, ale pomyśleć czasem też nie zawadzi.
      Getto i tak było przez Niemców przeznaczone do wymordowania, ci ludzie walczyli
      o życie lub choćby o godność.

      Warszawa nie była przeznaczona do wymordowania, a przynajmniej nie przez
      Niemców, Powstanie Warszawskie było demonstracją przed Ruskimi, chyba jednak
      władze w Londynie nie znały dość okrucieństwa Stalina.
      Najwyraźniej do głowy im nie przyszło, że Stalin sobie spokojnie poczeka, aż
      Niemcy Warszawę wymordują.

      Co oczywiście nie zmniejsza żadną miarą bohaterstwa i tragicznego losu
      powstańców. Raczej zwiększa.
      • qqazz Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 22:36
        Władze w Londynie nie wyrażały zgody na powstanie to była samowolna decyzja
        Okulickiego, nb. żadko spotykanego fantasty i chorego na przerost ambicji oszołoma.



        pozdrawiam
        • mike.recz Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 01.08.10, 23:03
          No właśnie niestety tego typu pierdołę i fantastę los rzucił
          na odcinek dowódcy.
        • erg_samowzbudnik Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 02.08.10, 17:23
          qqazz napisał:

          > Władze w Londynie nie wyrażały zgody na powstanie to była samowolna
          decyzja
          > Okulickiego, nb. żadko spotykanego fantasty i chorego na przerost
          ambicji oszoł
          > oma.
          >
          >
          >
          > pozdrawiam

          Polak mądry po szkodzie.
          Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
          Nową przypowieść Polak sobie kupi
          Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
          Autor: Jan Kochanowski, Pieśń o spustoszeniu Podola
    • mietowe_loczki Re: Powstanie w Gettcie cacy, Warszawskie be 02.08.10, 16:09
      Tęsknię za czasami przedkaczyńskimi, kiedy to nikomu nie przychodziło do głowy,
      żeby robić takie idiotyczne, kretyńskie i debilne porównania. Tęsknię strasznie.
      • ave.duce To se ne vrati :((( b/t 02.08.10, 17:30
Pełna wersja