wkkr
02.08.10, 09:01
Okazuje sie że jego największą winą jest to że żyje właśnie!
Gdyby zginął razem z Kaczyńskim to zdaniem tego pisoszaleńca było by
ok!
A że nie poleciał i nie zginął to znaczy że jest winny!
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8203427,Hofman__Tusk_powinien_poleciec_razem_z_prezydentem.html