1alfa.alfa 02.08.10, 09:47 To taka informacja dla lemingów łykających każde łgarstwo rządu. Obliczanie procentów uczą tego na matematyce na poziomie szkoły podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wojciech.2345 Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 09:49 Większa. Bo 1% został dodany także do niższych stawek VAT-u. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 09:54 wojciech.2345 napisał: > Większa. > > Bo 1% został dodany także do niższych stawek VAT-u. No! Za komuny vatu nie bylo i bylo OK. Co panie komu ta komuna przeszkadzala :ppp Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 09:56 ferrari.dubienieckich napisał: > wojciech.2345 napisał: > > > Większa. > > > > Bo 1% został dodany także do niższych stawek VAT-u. > > No! Za komuny vatu nie bylo i bylo OK. Co panie komu ta komuna > przeszkadzala :ppp Był tylko inaczej nazywał się Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 10:18 1alfa.alfa napisała: > ferrari.dubienieckich napisał: > > > wojciech.2345 napisał: > > > > > Większa. > > > > > > Bo 1% został dodany także do niższych stawek VAT-u. > > > > No! Za komuny vatu nie bylo i bylo OK. Co panie komu ta komuna > > przeszkadzala :ppp > > Był tylko inaczej nazywał się Doucz się najpierw, potem pisz. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 10:58 > > Był tylko inaczej nazywał się Zdradz nam tajemnice i powiedz jak sie nazywal :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 11:29 ferrari.dubienieckich napisał: > > > > Był tylko inaczej nazywał się > > Zdradz nam tajemnice i powiedz jak sie nazywal :))))) To żadna tajemnica pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_obrotowy Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 11:34 1alfa.alfa napisała: > ferrari.dubienieckich napisał: > > > > > > > Był tylko inaczej nazywał się > > > > Zdradz nam tajemnice i powiedz jak sie nazywal :))))) > > To żadna tajemnica > pl.wikipedia.org/wiki/Podatek_obrotowy Przeczytaj dobrze co linkujesz to nie bedziesz robil bledow. Za PRL teoretycznie nie placono podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:08 ferrari.dubienieckich napisał: > > > Przeczytaj dobrze co linkujesz to nie bedziesz robil bledow. Za PRL > teoretycznie nie placono podatkow. Płacono. Sam, jako prywatna inicjatywa, co miesiąc (a może co 3, nie pamiętam dokładnie) latałem do skarbówki z kasą w zębach. I to właśnie był podatek obrotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:12 > Płacono. Sam, jako prywatna inicjatywa, co miesiąc (a może co 3, > nie pamiętam dokładnie) latałem do skarbówki z kasą w zębach. I to > właśnie był podatek obrotowy. Prywatna inicjatywa placila to jest fakt, ale nadal nie rozrozniasz podatku obrotowego od podatku od wartosci dodanej (VAT). Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:20 ferrari.dubienieckich napisał: > > Prywatna inicjatywa placila to jest fakt, ale nadal nie rozrozniasz > podatku obrotowego od podatku od wartosci dodanej (VAT). Jesteś przekonany, że ty do mnie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:21 vladexpat napisał: > ferrari.dubienieckich napisał: > > > > > Prywatna inicjatywa placila to jest fakt, ale nadal nie > rozrozniasz > > podatku obrotowego od podatku od wartosci dodanej (VAT). > > Jesteś przekonany, że ty do mnie piszesz? Sorry. Pospieszylem sie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:32 Ależ głupol z ciebie! Masz! I to z twojego własnego linka...: W Polsce podatek obrotowy funkcjonował do 1993 roku, kiedy to został zastąpiony podatkiem VAT, obejmował tylko dobra konsumpcyjne i wynosił 20% od towarów i 5% od usług. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny_pogromca Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:44 ferrari.dubienieckich napisał: >> No! Za komuny vatu nie bylo i bylo OK. Co panie komu ta komuna > przeszkadzala :ppp Był, był, tylko inaczej się nazywał. Wtedy to był "podatek obrotowy"! Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 14:51 czarny_pogromca napisał: > ferrari.dubienieckich napisał: > > >> No! Za komuny vatu nie bylo i bylo OK. Co panie komu ta komuna > > przeszkadzala :ppp > > Był, był, tylko inaczej się nazywał. Wtedy to był "podatek obrotowy"! Pracowalem do 87 w PRL. Nigdy nie widzialem na swoich kwitach, aby mi jakis podatek odciagano. Jezeli juz to jedynie "kantyne" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zbysio45 Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 03.08.10, 09:36 Chyba Pan Rostkowski nie zna matematyki albo rznie glupa.Najlepszy kredyto- biorca w Europie chyba zapomnoial dodac pewne cyfry.Myslenie ma przyszlosc bo co to za minister finansow ktory dowiedzial sie w Brokseli ze jest kryzys finansowy i dotyczy on rowniez POLSKI. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:29 Qleż z ciebie matematyk!!! Chociaż, według mnie - matematyk tylko... :( Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 10:04 republika.republika napisała: > Taki sam manewr socjotechniczny jak podawanie zarobków brutto a cen netto Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 10:43 1alfa.alfa napisała: > Taki sam manewr socjotechniczny jak podawanie zarobków brutto a cen netto sorry, myślałam że posiadasz dane na temat realnej średniej stawki VAT przed i po podwyżce, a ty tak sobie jedynie pitolisz bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 16:43 republika.republika napisała: > 1alfa.alfa napisała: > > > > Taki sam manewr socjotechniczny jak podawanie zarobków brutto a cen netto > > > sorry, myślałam że posiadasz dane na temat realnej średniej stawki VAT przed i > po podwyżce, a ty tak sobie jedynie pitolisz bez sensu > > Myślałam że choć podważysz zasady matematyki Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 10:18 To obojnacze dziecię wzięł0 do ręki kalkulator i policzyło, że 1/22 to 4,54%. Gdyby potrzymało ten kalkulator przez chwilę dłużej, to policzyłoby też, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT z 22 na 23% to (123/122)-1 = 0,81%. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 10:28 Jeżeli coś kosztowało 2 a kosztuje 4 o ile zdrożało? O 100% nieprawdaż, kalkulatorku? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:56 A do czego jesteś łaskaw nawiązywać? Do wpisu mojego, czy też obojnaczego dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 10:38 Gdzieś ty się matematyki uczył głąbie? 22+22x%=23 22%x=1 x=100/22 Znasz pojęcie punktu procentowego? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:55 piciwara napisał: > Gdzieś ty się matematyki uczył głąbie? > 22+22x%=23 > 22%x=1 > x=100/22 O proszę - kolejny "matematyk". Z jakiej algebry pochodzą powyższe zapisy? > Znasz pojęcie punktu procentowego? Znam, a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 12:50 Nie kompromituj się giertychowski maturzysto. Tu masz najprostszy przykład www.zadania.info/d973/8280088 jeśli nadal nie rozumiesz, to jesteś matematyczny głąb do kwadratu:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 12:59 Wróćmy do naszego przykładu, kaczystowski gimnazjalisto: Buty, któr kupiła ci mama do pierwszej komunii kosztowały do tej pory (przy stawce VAT równej 22%) 122 zł. Ile kosztowałyby te same buty, gdybi ich cena netto pozostała bez zmian,a stawka VAT wzrosła do 23%? Ile wyniósłby wrost ceny detalicznej? Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:20 No właśnie. Chodzi o procentowy wzrost podatku vat, ale dla ciebie to widzę nieosiągalne pojęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:01 > Nie kompromituj się giertychowski maturzysto. > Tu masz najprostszy przykład > www.zadania.info/d973/8280088 > jeśli nadal nie rozumiesz, to jesteś matematyczny głąb do kwadratu:))) Przybywam z gałązką oliwną. Masz rację, że wzrost stawki o 1 punkt procentowi stanowi wzrost opodatkowania o 4,5%. To bardzo ciekawa informacja. Ważna i w ogóle. Tylko kompletnie nieprzydatna konsumentowi. Ayran napisał wyraźnie: wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to 0,81%. Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:18 I źle napisał. Podszkolić się w rachunkach głąby, potem głos zabierać:) Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:26 > I źle napisał. > Podszkolić się w rachunkach głąby, potem głos zabierać:) Zabieram gałązkę oliwną. Za "głąba". Przykład Yoleczki: lodówka która kosztuje 1000 zł brutto , to netto kosztuje 819,70 zł plis 22 % = 1000. Teraz będzie kosztowała: 819,70 + 23% = 1008,23. I o te 8,23 będzie droższa. I proste równanie. 8,23/1000x100%= Jak Ci się nie uda policzyć to napisz. Pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:32 A co mnie obchodzi cena lodówki. Wątek mówi o procentowym wzroście podatku vat. Jeżeli podatek był 22%, teraz będzie 23% to znaczy, że wzrósł o 1 punkt procentowy, to znaczy o 4,55%. I to by było na tyle głąby giertychowskie niewyuczalne:) Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:38 piciwara napisał: > A co mnie obchodzi cena lodówki. > Wątek mówi o procentowym wzroście podatku vat. > Jeżeli podatek był 22%, teraz będzie 23% to znaczy, że wzrósł o 1 punkt > procentowy, to znaczy o 4,55%. > I to by było na tyle głąby giertychowskie niewyuczalne:) I napisałeś tyle inwektyw tylko dlatego, że nie zrozumiałeś jednego prostego zdania Ayrana? Na Twoim miejscu nie szafowałbym tak tym "głąbem giertychowskim". Podobno, na amnestii Giertycha najbardziej skorzystali ci, co mieli kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem... Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 13:59 Nie! To ayran zaczął bardzo niegrzecznie się wymądrzać. Trzeba mu było pokazać, że nie ma racji. Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:12 piciwara napisał: > Nie! > To ayran zaczął bardzo niegrzecznie się wymądrzać. Trzeba mu było pokazać, że > nie ma racji. Aha. Rozumiem. Cóż więc przeszkodziło Ci w udowodnieniu, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to 0,81%? Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:13 Oczywiście, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to nie 0,81% Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:20 Napisałem, udowodniłem, ale ayran od tamtej pory się nie odezwał. Albo się obraził, albo uczy się matematyki. A ty co? Ayran to ktoś bliski dla ciebie? Przekonaj go zatem, żeby zanim zabierze głos podszkolił się i zastanowił parę razy, zanim kogoś obrazi. Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:32 piciwara napisał: > Napisałem, udowodniłem. Napisałeś i udowodniłeś, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT o jeden punkt procentowy (czyli o 4,55%) nie wyniósł ok. 0,8%? Musiałem przeoczyć. Podasz linka? Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:46 Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Mnie nic a nic nie obchodzą ceny. Ja pisałem o procentowym wzroście podatku VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 15:11 piciwara napisał: > Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. > Mnie nic a nic nie obchodzą ceny. > Ja pisałem o procentowym wzroście podatku VAT. Hmmm. Czytanie ze zrozumieniem powiadasz? Sprawdźmy zatem: staaary: Ayran napisał wyraźnie: wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to 0,81%. piciwara: I źle napisał. piciwara: ayran zaczął bardzo niegrzecznie się wymądrzać. Trzeba mu było pokazać, że nie ma racji. staaary: Cóż więc przeszkodziło Ci w udowodnieniu, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to nie 0,81%? piciwara: Napisałem, udowodniłem W trzech zacytowanych tu swoich postach piszesz wyraźnie i jednoznacznie, że Ayran nie ma racji i Ty mu to udowodniłeś. Ayran napisał - powtórzmy to po raz kolejny - wzrost cen z tytułu wzrostu VAT to 0,81%. Powtórzę zatem swoje poprzednie pytanie: W którym miejscu napisałeś i udowodniłeś, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT o jeden punkt procentowy (czyli o 4,55%) nie wyniósł ok. 0,8%? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 14:20 Chyba szkoda twojego zapału pedagogicznego. Ten młody człowiek nie jest w stanie zrozumieć, że napisałem, że: 1. wzrost stawki VAT to 4,54% (tzn. o tyle procent nowa stawka jest większa od starej) 2. uśredniony wzrost cen detalicznych, ktory generuje taka zmiana stawki to 0,81% On po prostu nie zgodziłby się z tym co napisałem, nawet gdybym napisał "masz, chłopie, 100% racji". Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:18 ayran napisał: > To obojnacze dziecię wzięł0 do ręki kalkulator i policzyło, że 1/22 > to 4,54%. Gdyby potrzymało ten kalkulator przez chwilę dłużej, to > policzyłoby też, że wzrost cen z tytułu wzrostu VAT z 22 na 23% to > (123/122)-1 = 0,81%. > Gdybyś lemingu ten sam kalkulator potrzymał jeszcze dłużej to by ci wyszło że statystyczna rodzina zapłaci za zakupy rocznie więcej o prawie 600zł. Ale to jest wyliczenie czysto teoretyczne bo nie chce mi sie wierzyć że chleb czy inne artykuły pierwszej potrzeby zdrożeją równo te 0,81% Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:23 > to jest wyliczenie czysto teoretyczne bo nie chce mi sie wierzyć że chleb czy > inne artykuły pierwszej potrzeby zdrożeją równo te 0,81% W normalnych krajach kontroluje sie czy przy okazji tego typu operacji nie podwyzszane sa sztucznie ceny. W walesajacym polskim kapitalizmie wszystkie chwyty sa dozwolone :))) Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:27 ferrari.dubienieckich napisał: > > to jest wyliczenie czysto teoretyczne bo nie chce mi sie wierzyć > że chleb czy > > inne artykuły pierwszej potrzeby zdrożeją równo te 0,81% > > W normalnych krajach kontroluje sie czy przy okazji tego typu > operacji nie podwyzszane sa sztucznie ceny. W walesajacym polskim > kapitalizmie wszystkie chwyty sa dozwolone :))) Chcesz powrotu Inspekcji robotniczo chłopskich? Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 11:36 1alfa.alfa napisała: > > Chcesz powrotu Inspekcji robotniczo chłopskich? Co to ma do rzeczy? Ja pisze o normalnych krajach. Widzisz biedulko ty znasz jedynie dzisiejsza Polske i PRL z opowiesci. To troche za malo. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 19:52 ferrari.dubienieckich napisał: > W normalnych krajach kontroluje sie czy przy okazji tego typu > operacji nie podwyzszane sa sztucznie ceny. W walesajacym polskim > kapitalizmie wszystkie chwyty sa dozwolone :))) W normalnych krajach to ceny reguluje rynek. W nienormalnych - urzędnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: a z ilu na ile? 02.08.10, 20:27 > W normalnych krajach to ceny reguluje rynek. W nienormalnych - > urzędnicy. > Sztucznym podwyzkom zapobiegaja urzednicy. Rowniez wiele produktow tak jak np paliwo czy chleb.... maja ustalone max ceny. W normalnych krajach nikt nie probowal podczas przejscia na € sztucznie zaokraglac ceny w gore bo byl prikaz zaokraglania w dol. W PL niedawno mowiac o euro zamydlal, ze ceny wzrosna tylko poprzez zaokraglenia zamiast nakazac zaokraglania w dol. Kapitalizm jako system wyzysku juz dawno nie istnieje na zachodzie. W PL wyzysk to jest chleb powszedni, a wytlumaczenie tego zjawiska czerpie sie z dawnej komunistycznej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
leming-z-po Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi mówił. 02.08.10, 09:51 1%. Odpowiedz Link Zgłoś
psiogon Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:03 Pamiętam, że VATu nie było też za czasów Wałęsy. Wtedy przy wprowadzaniu tego podatku Balcerowicz oficjalnie mówił w 1pr polskiego radia o tym, że nie wpłynie on na ceny w sklepach !!!! (będę mu to długo pamiętał) więc jeśli tak to po co ten krzyk ? 1% czy 4.55% co za różnica ? :) i tak nic nie zdrożeje - zapewniał Balcerowicz Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:06 psiogon napisał: > Pamiętam, że VATu nie było też za czasów Wałęsy. Wtedy obowiązywał podatek obrotowy który wynosił o ile się nie mylę też 22 % Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:20 1alfa.alfa napisała: > psiogon napisał: > > > Pamiętam, że VATu nie było też za czasów Wałęsy. > > Wtedy obowiązywał podatek obrotowy który wynosił o ile się nie mylę też 22 % Podatek obrotowy ma tyle wspólnego z VATem co pogłówne z PITem. Ucz się. Naprawdę warto. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:37 vladexpat napisał: > 1alfa.alfa napisała: > > > psiogon napisał: > > > > > Pamiętam, że VATu nie było też za czasów Wałęsy. > > > > Wtedy obowiązywał podatek obrotowy który wynosił o ile się nie > mylę też 22 % > > Podatek obrotowy ma tyle wspólnego z VATem co pogłówne z PITem. > Ucz się. Naprawdę warto. G... prawda bo działał tak samo I tak samo można go było odliczyć a nawet lepiej bo firmy nie płaciły go Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 12:21 1alfa.alfa napisała: > vladexpat napisał: > > > 1alfa.alfa napisała: > > > > > psiogon napisał: > > > > > > > Pamiętam, że VATu nie było też za czasów Wałęsy. > > > > > > Wtedy obowiązywał podatek obrotowy który wynosił o ile się nie > > mylę też 22 % > > > > Podatek obrotowy ma tyle wspólnego z VATem co pogłówne z PITem. > > Ucz się. Naprawdę warto. > > > G... prawda bo działał tak samo I tak samo można go było odliczyć a nawet lepie > j > bo firmy nie płaciły go Jak działał tak samo to po co piszesz, że był lepszy? Czegoś nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
leming-z-po Podatek obrotowy był 5% i był bardzo dobry. 02.08.10, 10:20 Ale 25,5% VAT jest bardziej nowoczesny. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Podatek obrotowy był 5% i był bardzo dobry. 02.08.10, 10:35 leming-z-po napisała: > Ale 25,5% VAT jest bardziej nowoczesny. Podatek obrotowy mial kilka stawek i jego mechanizm promował towary nisko przetworzone. W innym przypadku płaciło się podatek od podatku, od podatku, od..., aż do absurdalnych wartości kilkudziesięciu procnt w przypadku produktów o wysokim stopniu przetworzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 12:19 p.heniu napisał: > euGeniuszu. Nie znam systemu amerykańskiego. W jakiej fazie jest płacony i przez kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 12:25 vladexpat napisał: > p.heniu napisał: > > > euGeniuszu. > Nie znam systemu amerykańskiego. W jakiej fazie jest płacony i przez > kogo? W USA masz podatek stanowy. Placisz w zaleznosci od stanu 6 do 12%. Jest on porownywalny z podatkiem dodanym (VAT). Placisz go od wartosci netto. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:06 ferrari.dubienieckich napisał: > vladexpat napisał: > > > p.heniu napisał: > > > > > euGeniuszu. > > Nie znam systemu amerykańskiego. W jakiej fazie jest płacony i > przez > > kogo? > > > W USA masz podatek stanowy. Placisz w zaleznosci od stanu 6 do 12%. > Jest on porownywalny z podatkiem dodanym (VAT). Placisz go od > wartosci netto. Istota nie w stawce a w systemie naliczania. VAT zakłada, że każdy wytwórca/sprzedawca płaci tylko od swojej częsci wartości dodanej. W praktyce wygląda to tak, że od podatku który musisz odprowadzić do skarbowego odliczasz to co już zapłacił twój dostawca. Tak więc w cenie towaru dla ostatecznego kosumenta suma podatku VAT będzie nie większa niż stawka VAT. W przypadku klasycznego podatku obrotowego płacisz się podatek od całej wartości, więc także od podatku zapłaconego przez twojego dostawcę. Ostateczna suma podatku w towarze może być paradoksalnie duże, jeżeli towar przechodzi przez kilka rąk w fazie wytwarzania, obrotu. Jak to jest z podatkiem amerykańskim? Czy przypadkiem nie jest on płacony tylko przez detalistę przy sprzedaży ostatecznemu konsumentowi? Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:17 > Jak to jest z podatkiem amerykańskim? Czy przypadkiem nie jest on > płacony tylko przez detalistę przy sprzedaży ostatecznemu > konsumentowi? Dlatego napisalem, ze jest porownywalny z VAT chociaz inaczej sie nazywa. W Stanach wszystkie ceny w sklepach podawane sa netto. W trakcie zakupu doliczaja ci ten ich podatek stanowy, ktory wlasciwie jest wartoscia dodana. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:26 ferrari.dubienieckich napisał: > > Jak to jest z podatkiem amerykańskim? Czy przypadkiem nie jest on > > płacony tylko przez detalistę przy sprzedaży ostatecznemu > > konsumentowi? > > Dlatego napisalem, ze jest porownywalny z VAT chociaz inaczej sie > nazywa. W Stanach wszystkie ceny w sklepach podawane sa netto. W > trakcie zakupu doliczaja ci ten ich podatek stanowy, ktory wlasciwie > jest wartoscia dodana. OK. Ale czy detalista kupując u hurtownika też płaci netto + podatek? Bo jak tak to jest to praktycznie to samo, co nasz VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:41 > OK. Ale czy detalista kupując u hurtownika też płaci netto + > podatek? Bo jak tak to jest to praktycznie to samo, co nasz VAT. Tak. Oni dlatego to nazywaja stanowym poniewaz jego wielkosc jest ustalana przez poszczegolny Stan, a nie rzad USA. Reszta w praktyce jest taka sama. > > Dlatego napisalem, ze jest porownywalny z VAT chociaz inaczej > sie > > nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 14:06 Nie macie po kolei w głowie. Ale to nie moja sprawa. Detalista? Co to za pojęcie? Nawet nie wiecie o czym rozmawiacie. Więcej nie będę zwracał uwag w zakresie różnicy w podatku obrotowym i VAT, bo posługujecie się kosmiczną terminologią. Skoro nie ma wspólnego języka jakakolwiek wymiana myśli jest niemożliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 14:15 p.heniu napisał: > Nie macie po kolei w głowie. Ale to nie moja sprawa. Detalista? Co to > za pojęcie? Nawet nie wiecie o czym rozmawiacie. Więcej nie będę > zwracał uwag w zakresie różnicy w podatku obrotowym i VAT, bo > posługujecie się kosmiczną terminologią. Skoro nie ma wspólnego języka > jakakolwiek wymiana myśli jest niemożliwa. Zdejmujem buty i idziem do Canossy. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 14:54 > posługujecie się kosmiczną terminologią. Skoro nie ma wspólnego języka > jakakolwiek wymiana myśli jest niemożliwa. OK. Zaczynamy mowic po polsku. Zamiast "Vat" mowmy "podatek od wartosci dodanej". Teraz lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Oczywiście, że nie o to. 02.08.10, 15:20 Jeżeli ktoś się posługuje terminem "hurtownik" i "detalista" to jest duże prawdopodobieństwo, że zajmuje się handlem a nie ekonomią, a już na pewno nie prawem, w tym prawem podatkowym i komparatystyką systemów prawa podatkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Uuuu drugi Towarzysz Jarosław! 02.08.10, 15:31 Lubisz zabłysnąć obcym słowem tylko jak zwykle on wychodzisz na ziobro. Komparatystyka jest używane ale przeważnie w odniesieniu do literatury, to wygląda tak samo jakbys napisał że po kefirze empirycznie masz sraczke. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu [...] 02.08.10, 15:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Nie rozumiem czemu moja reakcja na zachowanie 02.08.10, 21:57 trola została usnunięta. Przecież nie będę [----] tłumaczył, że badania porównawcze różnych systemów prawa czy ich poszczególnych gałęzi to bardzo ciekawa dziedzina prawa. I gdzie jak gdzie, ale w tematach związanych z prawem używanie słów o łacińskim rodowodzie jest jak najbardziej na miejscu. Przynajmniej do czasu gdy prawo rzymskie będzie fundamentem prawa. To jest oczywista oczywistość, ale nie będę się poniżał by klarować (z niem.) to [----]. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:06 Podatek jest od obrotu. To jest cecha wyróżniająca. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:09 p.heniu napisał: > Podatek jest od obrotu. To jest cecha wyróżniająca. Czyjego? I ile razy się go płaci i kto płaci? Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:20 Jesteś w stanie wpisać do googli "podatek obrotowy w USA"? members.multimania.co.uk/wtk/page/google/index.php Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:27 p.heniu napisał: > Jesteś w stanie wpisać do googli "podatek obrotowy w USA"? > members.multimania.co.uk/wtk/page/google/index.phpa Ja mogę przeczytać i zrozumieć. Ty pewnie przeczytać też. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: W Stanach nie ma VATu jest obrotowy 02.08.10, 13:29 Nie wiem co stanowi przesłankę do twoich przypuszczeń. Przypuszczaj dalej to POdobno wolny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
psiogon Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:21 Trochę dawno to było ale chyba ów podatek czymś się różnił ?. Czy to tylko zmiana nazwy była ? :). To może Balcerowicz miał wtedy rację, a tylko podli sklepikarze podnieśli w nieodpowiedzialny sposób ceny ? Odpowiedz Link Zgłoś
yoleczka Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:35 każdy towar ma cenę netto i brutto . Brutto to jest ta którą płacimy , a netto jest ta do której doliczmy VAT . Podam przykład np. lodówka która kosztuje 1000 zł brutto , to netto kosztuje 819,70 zł plis 22 % = 1000 . Teraz będzie kosztowała : 819,70 + 23% = 1008,23 . I o te 8,23 będzie droższa . Czy to takie straszne ! Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:43 yoleczka napisała: > każdy towar ma cenę netto i brutto . Brutto to jest ta którą płacimy , a netto > jest ta do której doliczmy VAT . Podam przykład np. lodówka która kosztuje 1000 > zł brutto , to netto kosztuje 819,70 zł plis 22 % = 1000 . Teraz będzie > kosztowała : 819,70 + 23% = 1008,23 . I o te 8,23 będzie droższa . Czy to takie > straszne ! Pierwsze lata obowiązywania VATu to było 22% w cenie towaru. Czyli cena towaru + ~18,5 % = cena detaliczna. Kiedy to zmieniono i zaczęto doliczać 22 % nie pamiętam Pewnie za geniusz balcerowicza Odpowiedz Link Zgłoś
yoleczka Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 11:15 coś ci się pewnie pomyliło , 18,03% mnoży się jak chce się uzyskać z wielkości brutto - netto . A jesli odwrotnie to dodaje się 22%. Zawsze tak było ! Odpowiedz Link Zgłoś
staaary Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 11:32 1alfa.alfa napisała: > Pierwsze lata obowiązywania VATu to było 22% w cenie towaru. Czyli cena towaru + ~18,5 % = cena detaliczna. Kiedy to zmieniono i zaczęto doliczać 22 % nie pamiętam Pewnie za geniusz balcerowicza Dokładnie tak. Tylko, że na odwrót. VAT był i jest podatkiem liczonym "w stu": cena "netto" + 22% ceny "netto" = cena detaliczna. Natomiast podatnicy świadczący usługi mogli obliczać podatek według stawki 18,03% ale liczonej od wartości sprzedaży, (art. 31 ustawy z 1993 r.), a więc ceny detalicznej. Co zresztą odpowiada wysokości stawki 22% liczonej "w stu". Przeprosisz Balcerowicza? Odpowiedz Link Zgłoś
l.george.l Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:45 W przypadku lodówki nie, bo kupujemy ją raz na 15-20 lat. Problem w tym, że zdrożeje wszystko, za co płacimy każdego dnia: prąd, gaz, paliwo, rozmowy telefoniczne, internet. Owszem, byłoby to do przełknięcia, gdy rząd ruszył KRUS i konkordat. Dwie ogromne pozycje w budżecie i całkowicie nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 10:39 psiogon napisał: > Trochę dawno to było ale chyba ów podatek czymś się różnił ?. Czy to tylko > zmiana nazwy była ? :). To może Balcerowicz miał wtedy rację, a tylko podli > sklepikarze podnieśli w nieodpowiedzialny sposób ceny ? Prowadząc już w tamtych czasach firmę w zasadzie co tylko sie dało kupowałem "na firmę" nie płacąc tego podatku Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 11:04 psiogon napisał: > Trochę dawno to było ale chyba ów podatek czymś się różnił ?. Czy to tylko > zmiana nazwy była ? :). To może Balcerowicz miał wtedy rację, a tylko podli > sklepikarze podnieśli w nieodpowiedzialny sposób ceny ? Wlasnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Dlaczego jest takie zamieszanie z podatkiem VAT? 02.08.10, 11:11 Dlaczego jest takie zamieszanie z podatkiem VAT? Dlatego, ze jakis solidaruchowy matol nazwal go angielskim skrotem (Value added tax) i teraz ludkowie nie bardzo wiedza o co tu chodzi. Gdyby nazwano go po ludzku, po polsku PWD - podatek od wartosci dodanej to wszystko byloby jasne i nie mielibysmy dzisiaj durnych dyskusji na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Nie oszukasz mnie , wiem lepiej.Pan Tusk mi m 02.08.10, 14:49 leming-z-po napisała: > 1%. Daj link, który potwierdzi, że Tusk mówił o jednoprocentowej podwyżce. Odpowiedz Link Zgłoś
leming-z-po Upominam cię ! Oglądaj przemówienia p.Tuska ! 02.08.10, 17:42 Są przecież dla nas obowiązkowe. Złożę wniosek do sądu partyjnego o naganę dla ciebie z wpisaniem do akt. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Upominam cię ! Oglądaj przemówienia p.Tuska ! 02.08.10, 19:16 No nie ma problemu, ale najpierw daj ten link. Odpowiedz Link Zgłoś
krystian10 Jak na razie to jeszcze nie ma rzadnej podwyżki... 02.08.10, 13:07 Dopiero się rozważa. Odpowiedz Link Zgłoś
p.heniu Re: Jak na razie to jeszcze nie ma rzadnej podwyż 02.08.10, 13:24 A może żadną się rozwarza? Sam jórz nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:27 1alfa.alfa napisała: > To taka informacja dla lemingów łykających każde łgarstwo rządu. Obliczanie > procentów uczą tego na matematyce na poziomie szkoły podstawowej Dowodzi to, że nawet tej nie skończyłeś Odpowiedz Link Zgłoś
piciwara Re: Podwyżka VATu jest o 4,55 % 02.08.10, 13:36 gucio60 robisz z siebie debila zabierając głos. Jeżeli podatek VAT był na poziomie 22% i wzrósł o jeden punkt procentowy i wynosi teraz 23% to znaczy, że wzrósł o 4,55%. Prosty rachunek 22+x%22=23 x=4,55% Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Podwyżka jest 1 punkt procentowy. 02.08.10, 14:04 Dla uspokojenia niedoinformowanych. Planowana podwyżka VAT, o ile w całości zostanie przeniesiona na neny detaliczne, spowoduje wzrost ceny detalicznej towarów o 1%. PS. Nie zmienia to faktu, że jest to qrestwo wobec zapowiadanych kiedyś przez Tuska 3x15%. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Podwyżka jest 1 punkt procentowy. 02.08.10, 14:43 ..Za ostre slowa. Po pierwsze nie jest to mozliwe do przeprowadzenia w aktualnej sytuacji politycznej ,a i zapewne w aktualnej sytuacji budżetu. Ta obietnica padla przed swiatowym kryzysem w 2005r., gdy Polska była na fali duzego wzrostu. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Podwyżka jest 1 punkt procentowy. 02.08.10, 18:54 etwas-geheimnis napisał: > ..Za ostre slowa. Po pierwsze nie jest to mozliwe do przeprowadzenia w aktualne > j > sytuacji politycznej ,a i zapewne w aktualnej sytuacji budżetu. Ta obietnica > padla przed swiatowym kryzysem w 2005r., gdy Polska była na fali duzego wzrostu > . To niech tnie wydatki przy samej ziemi, ogranicza biurokrację, likwiduje KRUS, obcina dotacje górnikom, prywatyzuje co się da, kończy afgańską awanturę a nie podwyższa podatków. Wiem, że to trochę demagogia, ale wolno mi. Tuskowi wolno było gadać bzdety, to i mi też. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Nauczcie się liczyć bo wstyd robicie! 0,82% 02.08.10, 15:03 Coś kosztowało 100 pln netto czyli 122 brutto. ma kosztować 100 netto czyli 123 brutto. Wzrost ceny detalicznej wyniesie 0,82% w zaokrągleniu w górę. Czyli że jak na żarcie wydaję miesięcznie powiedzmy 3 Kpln to w miesiącu wydam więcej o 24,6 pln. O czym tu gadać skoro nie ma o czym mówić? Debilizmem jest natomiast nadzieja na zwiększenie wpływów do budżetu. Do tej pory mało kto brał faktury skoro odliczał 19% dochodowego a mi dopłacać miał 22% vatu, teraz to już całkiem wszystko będzie szło na boku LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Nauczcie się liczyć bo wstyd robicie! 0,82% 02.08.10, 15:07 > Debilizmem jest natomiast nadzieja na zwiększenie wpływów do budżetu. > Do tej pory mało kto brał faktury skoro odliczał 19% dochodowego a mi dopłacać > miał 22% vatu, teraz to już całkiem wszystko będzie szło na boku LOL. > Ciekawie prawisz. Babcie moherowe tez beda na boku (cokolwiek by to znaczylo) :ppp Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: Nauczcie się liczyć bo wstyd robicie! 0,82% 02.08.10, 18:57 Jasne, że o 0,82. Nie chciało mi się liczyć, więc zaokrągliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Statystyczna rodzina wydaje 6500 m-c na żarcie 02.08.10, 15:42 To alfa-alfa napisało że statystyczna rodzina rocznie wyda więcej o 600 pln, z powodu wyższego VAT czyli musi wydawac na życie ponad 6200 pln miesięcznie, oczywiście na same artykuły obłożone 22% VAT. Znaczy biedy nie ma w tym śmiesznym kraju. PIS kłamie jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Wiele rodzin chciało by tyle wydawać 02.08.10, 17:03 hrderduch napisał: > To alfa-alfa napisało że statystyczna rodzina rocznie wyda więcej o 600 pln, z > powodu wyższego VAT > czyli musi wydawac na życie ponad 6200 pln miesięcznie, oczywiście na same > artykuły obłożone 22% VAT. > Znaczy biedy nie ma w tym śmiesznym kraju. PIS kłamie jak zawsze. > Odpowiedz Link Zgłoś
ayran no to piliczmy, obojnaczku 02.08.10, 17:10 forum.gazeta.pl/forum/w,28,114844888,114848548,Re_a_z_ilu_na_ile_.html Piszesz, ze 0,81% podwyżki to 600 złotych rocznie więcej na żywność. 600 rocznie, czyli 50 miesięcznie. czyli 50 złotych miesięcznie stanowi 0,81% I teraz zagadka: 0,81% jakiej kwoty stanowi 50 zł? Ano od kwoty 6.172,84 zł / tyle twoim zdaniem wynoszą miesięczne wydatki na żywność przeciętnej polskiej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Chyba tylko Syzyf mu wytłumaczy :-) 02.08.10, 17:14 Ja się poddam po kolejnym pokazie głupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: no to piliczmy, obojnaczku 02.08.10, 17:22 ayran napisał: > forum.gazeta.pl/forum/w,28,114844888,114848548,Re_a_z_ilu_na_ile_.html > > Piszesz, ze 0,81% podwyżki to 600 złotych rocznie więcej na żywność. > 600 rocznie, czyli 50 miesięcznie. > > czyli 50 złotych miesięcznie stanowi 0,81% > I teraz zagadka: 0,81% jakiej kwoty stanowi 50 zł? > Ano od kwoty 6.172,84 zł / tyle twoim zdaniem wynoszą miesięczne > wydatki na żywność przeciętnej polskiej rodziny. > > Tej kwoty nie powinieneś kwestionować bo wyliczył to sam Michnik na pierwszej stronie GW, dwa czy trzy dni temu. I jeszcze jedno. Jednak polecam matematykę ze szkoły podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
sybyliaheanus Re: no to piliczmy, obojnaczku 02.08.10, 19:17 Po co kombinować. Podwyżka ma przynieść 5 miliardów to jest okło 140 zł na jedną osobę. Maszrodzinę Komorowskiego zapłacisz 980 zł. Jesteś sam to 140 zł. I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: no to piliczmy, obojnaczku 02.08.10, 19:26 Jesli przyjąć, że 100% wydatków rodzin idzie na żarcie, to nie jesteś daleko od prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: no to piliczmy, obojnaczku 02.08.10, 20:10 ayran napisał: > Jesli przyjąć, że 100% wydatków rodzin idzie na żarcie, to nie > jesteś daleko od prawdy. > > Jednak polecam sobotnio niedzielne wydanie GW gdzie jest mowa o 145 zł na osobę Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Policzyłeś lemingu czy kalkulator ci się zepsuł? 02.08.10, 20:19 ayran napisał: > forum.gazeta.pl/forum/w,28,114844888,114848548,Re_a_z_ilu_na_ile_.html > > Piszesz, ze 0,81% podwyżki to 600 złotych rocznie więcej na żywność. > 600 rocznie, czyli 50 miesięcznie. > > czyli 50 złotych miesięcznie stanowi 0,81% > I teraz zagadka: 0,81% jakiej kwoty stanowi 50 zł? > Ano od kwoty 6.172,84 zł / tyle twoim zdaniem wynoszą miesięczne > wydatki na żywność przeciętnej polskiej rodziny. > > Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Policzyłeś lemingu czy kalkulator ci się zeps 02.08.10, 20:48 Dzieciątko obojnacze, może zamiast bełkotu i inwektyw skup się i wskaż błąd w moim wyliczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Policzyłeś lemingu czy kalkulator ci się zeps 02.08.10, 20:59 ayran napisał: > Dzieciątko obojnacze, może zamiast bełkotu i inwektyw skup się i > wskaż błąd w moim wyliczeniu. Podstawowy jest taki że nie wszystko przejadamy Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Czyli mylisz się bardziej PiSlamisto 02.08.10, 21:05 1alfa.alfa napisała: > Podstawowy jest taki że nie wszystko przejadamy No to strzeliłoś sobie w kolano samo. Podwyżka dotyczy tylko 22%, leki, wycieczki, czy choćby internet jest na 7% i zostanie bez zmian. Czyli błąd logiczny powiększa się. Szkoda mi Cię, uwierz, tak po ludzku szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Czyli mylisz się bardziej PiSlamisto 02.08.10, 21:38 hrderduch napisał: > 1alfa.alfa napisała: > > > Podstawowy jest taki że nie wszystko przejadamy > > No to strzeliłoś sobie w kolano samo. > > Podwyżka dotyczy tylko 22%, leki, wycieczki, czy choćby internet jest na 7% i > zostanie bez zmian. > Czyli błąd logiczny powiększa się. Szkoda mi Cię, uwierz, tak po ludzku szkoda. > Tusk nie dzielił wg stawek Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Dobrze, wyjaśnię Ci 02.08.10, 22:06 To że Tusk(Kaczyński, Hitler, Castro) są debilami, bo tego nie zaprzeczysz, nie zwalnia nas(tym bardziej!) z logicznego myslenia. Nie istotne czy bliżej komuś do Jarosława, do Tuska, Napieralskiego czy Korwina, zasada jest jedna: Nie daj się dymac. Nikomu. Można wiele bredzić ale matematyka jest nauką ścisła. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Uwzględnij lemingu poprawke na wzrost z 3 na 5 % 03.08.10, 18:15 na podstawowe artykuły wyborcza.biz/biznes/1,100896,8209901,Rzad_przyjal_nowy_plan.html Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Samo napisałoś że tyle zarabiają więc nie kłam. 02.08.10, 17:13 forum.gazeta.pl/forum/w,28,114844888,114848548,Re_a_z_ilu_na_ile_.html Gdybyś lemingu ten sam kalkulator potrzymał jeszcze dłużej to by ci wyszło że statystyczna rodzina zapłaci za zakupy rocznie więcej o prawie 600zł. Ale to jest wyliczenie czysto teoretyczne bo nie chce mi sie wierzyć że chleb czy inne artykuły pierwszej potrzeby zdrożeją równo te 0,81% To samo napisało więc niech się nie wypiera. Liczby nie kłamią, statystyczna rodzina wydaje na michę ponad 6200 miesięcznie plus opłaty za dom, energię, leki itp. Albo napisz że kłamiesz i piszesz bzdury albo teraz łżesz. Do wyboru. Coś jak Dziwisz z Kaczyńskim w sprawie pochowania doktora socjalistycznego prawa pracy na Wawelu. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Powtarzam za GazoWnią 02.08.10, 19:26 retronick napisał: > O lemingach dodałam od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Czyli wzrost ~5% 02.08.10, 19:40 1alfa.alfa napisała: > wkkr napisał: > > > durniu! :))))))))))) Wzrost czego? Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Czyli wzrost ~5% 02.08.10, 19:41 ferrari.dubienieckich napisał: > 1alfa.alfa napisała: > > > wkkr napisał: > > > > > durniu! > > :))))))))))) > Wzrost czego? podatków Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Czyli wzrost ~5% 02.08.10, 19:44 1alfa.alfa napisała: > > > :))))))))))) > > Wzrost czego? > podatków Ja cie! Wszystkich? Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr o ~5% 02.08.10, 20:46 wzrasta podstawowa stawka podatku VAT. Ale ceny wzrosną przez to o ~0.81% PS Ależ z ciebie głąb alfa! :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: o ~5% 02.08.10, 21:42 wkkr napisał: > wzrasta podstawowa stawka podatku VAT. > Ale ceny wzrosną przez to o ~0.81% > PS > Ależ z ciebie głąb alfa! > :))))))) Już widzę tę podwyżkę chleba o 0,81% Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Ależ ty jesteś głupi 03.08.10, 07:46 ********** pan premier donald Tusk ********** wyraźnie powiedział że zmiana podstawowej stawki podatku VAT nie będzie dotyczyć żywności oraz leków. Odpowiedz Link Zgłoś
hrderduch Szkoda Twojej fatygi, PiSior tępy jak Prezes. 02.08.10, 19:47 Nie dyskutuj z durniem - sprowadzi cię o swojego poziomu i pokona doświadczeniem. Dajmy temu wybitnemu umysłowi inne zadanie: Zdjęcie Prezesa kosztuje 10 pln, podrożało w wyniku niesamowitego popytu o 20%. Niestety! Za rządów PO ludzie biednieją i foto Prezesa Jarosława staniało o 20%. Jaka jest więc cena zdjęcia Prezesa Kaczyńskiego?. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: Szkoda Twojej fatygi, PiSior tępy jak Prezes. 02.08.10, 19:54 hrderduch napisał: > Nie dyskutuj z durniem - sprowadzi cię o swojego poziomu i pokona doświadczenie > m. > > Dajmy temu wybitnemu umysłowi inne zadanie: > > Zdjęcie Prezesa kosztuje 10 pln, podrożało w wyniku niesamowitego popytu o 20%. > Niestety! Za rządów PO ludzie biednieją i foto Prezesa Jarosława staniało o 20% > . > Jaka jest więc cena zdjęcia Prezesa Kaczyńskiego?. > > Lepsze zadanie: Zapowiadane dochody 5 mld podziel przez ilość ludności Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr 125 zł rocznie 02.08.10, 21:52 to jest 12 zło miesiecznie. Na tacę dawałem 40zł miesięcznie do czasu jak proboszcz z ambony w czasie kazania obrażal i pomawial Donalda tuska. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr No i co z tego 03.08.10, 07:41 i tak kwota jest mało znaczaca. Po za tym to są szacunki dlatego róznicę mozna zaniedbać. PS Widze że michnik jest dla ciebie autorytetem, ja mam bardzo krytyczne zdanie na temat tego pana. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: No i co z tego 03.08.10, 09:27 wkkr napisał: > i tak kwota jest mało znaczaca. Powiedz to zarabiającym pensję minimalną Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Re: No i co z tego 03.08.10, 10:26 1alfa.alfa napisała: > wkkr napisał: > > > i tak kwota jest mało znaczaca. > Powiedz to zarabiającym pensję minimalną ============================================== Ktoś kto ma pensję minimalną najprawdopodobniej zapłaci dodatkowo znacznie mnie bo taka osoba z natury rzeczy mniej kupuje rzeczy obłożonych podstawowa stawką vat. Vat ma tę zaletę (lub wadę) że najbardziej obciąza tych którzy dużo kupują. Dlatego szczególnej ochronie powinny podlegać małżenstwa z dziećmi, bo to jest grupa którą najbardziej może dotknąc podwyżka. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa A następna w planie 03.08.10, 09:39 1alfa.alfa napisała: > To taka informacja dla lemingów łykających każde łgarstwo rządu. Obliczanie > procentów uczą tego na matematyce na poziomie szkoły podstawowej Odpowiedz Link Zgłoś
gucio60 Re: A następna w planie 03.08.10, 10:19 Na jakim poziomie jest przecietnie VAT w krajach UE, do których Polska chętnie się porównuje ? Ile kg chleba kupi Polak za przeciętną pensję w porównaniu do przeciętnego zarobku-kupno w UE ? Ile podatku płaci przeciętny Polak w porównaniu z tymi z za Odry na zachód, północ i południe ? Polacy to naród malkontentów, tym nikt i nic nie dogodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
1alfa.alfa Re: A następna w planie 03.08.10, 10:56 gucio60 napisał: > Na jakim poziomie jest przecietnie VAT w krajach UE, do których > Polska chętnie się porównuje ? > Ile kg chleba kupi Polak za przeciętną pensję w porównaniu do > przeciętnego zarobku-kupno w UE ? > Ile podatku płaci przeciętny Polak w porównaniu z tymi z za Odry na > zachód, północ i południe ? > Polacy to naród malkontentów, tym nikt i nic nie dogodzi. Ciekawsze jest to że PO lansowała obniżki podatków. Co do innych krajów to porównaj zarobki Odpowiedz Link Zgłoś