vuvuzela 03.08.10, 10:23 który miał potwierdzić ważność wyborów prezydenckich. Kto ją wywołał? Ano pisowscy pretorianie. W Sądzie Najwyższym, pod Pałacem, Wawelem, mnożą się jak króliki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
total_immersion Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:25 I jak zwykle w kulturalny , spokojny i wywazony sposob . Pisowski . Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:31 total_immersion napisał: > I jak zwykle w kulturalny , spokojny i wywazony sposob . Pisowski . Oczywiście obyło się od wyzywaniu sędziów od agentów. Pisowcy tak nie robią. -- Odpowiedz Link Zgłoś
total_immersion Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:39 I awanturnik sprzeciwial sie uzyciu sily bo on jest po zawale . Haha , to zdrowych w tym pisie nie majom ? Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:43 total_immersion napisał: > I awanturnik sprzeciwial sie uzyciu sily bo on jest po zawale . > Haha , to zdrowych w tym pisie nie majom ? Zdrowy to był tylko Prezydent. Jak tur. Ale shit happens. Odpowiedz Link Zgłoś
zgred-zisko Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:47 > Oczywiście obyło się od wyzywaniu sędziów od agentów. Pisowcy tak nie robią. A to Mularczyk nie zdążył dojechać z IPN-u? Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 11:12 zgred-zisko napisał: > > Oczywiście obyło się od wyzywaniu sędziów od agentów. Pisowcy tak nie > robią. > > A to Mularczyk nie zdążył dojechać z IPN-u? Mularczyk struga. Swój własny krzyż. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych To wina Palikota i Bartoszewskiego 03.08.10, 10:50 To pisaliśmy my, paczula i vargtimmen Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: To wina Palikota i Bartoszewskiego 03.08.10, 11:13 obraza.uczuc.religijnych napisał: > To pisaliśmy my, paczula i vargtimmen he he he tak myślałam:_) Odpowiedz Link Zgłoś
pis_da_deby Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 10:55 vuvuzela napisała: > który miał potwierdzić ważność wyborów prezydenckich. > > > Kto ją wywołał? Ano pisowscy pretorianie. > Robia z kraju burdel i robia to bezkarnie. JK myslal o zdelegalizowaniu lewicy. Moze trzeba pomyslec o zdelegalizowaniu tej bandy awanturnikow i szkodnikow. Bo Polska jest najwazniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 11:14 pis_da_deby napisał: > vuvuzela napisała: > > > który miał potwierdzić ważność wyborów prezydenckich. > > > > > > Kto ją wywołał? Ano pisowscy pretorianie. > > > > Robia z kraju burdel i robia to bezkarnie. > JK myslal o zdelegalizowaniu lewicy. Moze trzeba pomyslec o > zdelegalizowaniu tej bandy awanturnikow i szkodnikow. > Bo Polska jest najwazniejsza. Jestem za. Bo Polska jest najważniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 11:56 filmiki wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8207801,Przeciwnicy_Komorowskiego_zaklocili_obrady_Sadu_Najwyzszego.html Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 12:00 Dziwie sie dlaczego pozwolono im sie wypowiedzziec. Za morde i za drzwi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ferrari.dubienieckich To sie w glowie nie miesci. 03.08.10, 12:03 Warcholstwo robi chlew, a Sad zamiast kazac ich wyprowadzic sam wychodzi :((( wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8207801,Przeciwnicy_Komorowskiego_zaklocili_obrady_Sadu_Najwyzszego.html Odpowiedz Link Zgłoś
vuvuzela Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 12:08 ferrari.dubienieckich napisał: > Dziwie sie dlaczego pozwolono im sie wypowiedzziec. Za morde i za > drzwi!!! Pisowcy, górnicy i stoczniowcy są na specjalnych warunkach. Mogą robić co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
goldenwomen123 Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 12:00 # Awantura w Sądzie Najwyższym – Dwóch mężczyzn zakłóciło początek posiedzenia Sądu Najwyższego, który ma orzec o ważności wyborów prezydenckich. Sąd uspakajał mężczyzn, którzy głośno protestowali przeciwko rozprawie; ostatecznie zarządzono przerwę do godz. 10.45. Protestujący domagali się rozpatrzenia odwołań od postanowień sądu o nieuznaniu protestów wyborczych. Jeden z nich przekonywał, że nierozpatrzenie odwołań narusza art. 176 konstytucji, który mówi, że „postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne”. – Pozbawiono mnie prawa do odwołania, do bezstronnego sądu, do jawnego sądu, to skandal – krzyczał. Jak mówił, uchwała Sądu Najwyższego „będzie dotknięta wadą nieważności, bowiem całe postępowanie sądowe jest dotknięte wadą nieważności”. Zarzucał też prokuratorowi generalnemu, że „nie poinformował społeczeństwa, że Bronisław Komorowski popełnił przestępstwa urzędnicze” i łgał w sprawie swego zdrowia, etc. – Jest to skandal nad skandale – wykrzykiwał. Sąd uspokajał mężczyzn. Ostrzegał, że będą usunięci z sali, jeśli nadal będą zakłócać porządek. Ostatecznie ogłoszono przerwę do godz. 10.45; salę opuścili wszyscy z wyjątkiem jednego z protestujących, który wyszedł po chwili w eskorcie policji. Po wznowieniu posiedzenia sędzia poinformował, że łącznie do Sądu Najwyższego wpłynęło 378 protestów na wynik wyborów prezydenckich. W 233 przypadkach wyrażono opinię, że zarzuty są bezzasadne, a 131 protestów Sąd pozostawił bez dalszego biegu ze względu m.in. na wniesienie ich przez osoby do tego nieuprawnione. POkomusze z pokomuszym POmiotem prokuratury, sądy w tym ten Najwyższy mają Polaków i ich protesty w 4 literach. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Awantura na posiedzeniu Sądu Najwyższego 03.08.10, 12:05 POkomusze > z pokomuszym POmiotem prokuratury, sądy w tym ten Najwyższy mają Polaków i ich > protesty w 4 literach. I słusznie. Zresztą sama napisałaś wcześniej, że: Po wznowieniu > posiedzenia sędzia poinformował, że łącznie do Sądu Najwyższego wpłynęło 378 > protestów na wynik wyborów prezydenckich. W 233 przypadkach wyrażono opinię, że > zarzuty są bezzasadne, a 131 protestów Sąd pozostawił bez dalszego biegu ze > względu m.in. na wniesienie ich przez osoby do tego nieuprawnione. Rozumiesz, co czytasz? Odpowiedz Link Zgłoś