olga_w_ogrodzie
05.08.10, 00:27
wstyd, IMO, za awanturę o krzyż, histerię, teatralne demonstracje i
wyzwiska rzucane w stronę księży, harcerzy, służb porządkowych.
wstyd za stwierdzenia, iż demokratycznie wybrany prezydent nie ma
moralnego prawa do bycia prezydentem i zamieszkania w Pałacu
Namiestnikowskim.
wstyd, gdy na świecie komentuje się ze zdumieniem informacje, iż
Polaków podzieliła totalnie sprawa drewnianego krzyża i gdy Polska,
w związku z tym, jawi się światu jako zdewociały ciemnogród.
wstyd za niemożność poradzenia sobie z bezprawnymi działaniami
fanatyków na Krakowskim Przedmieściu.
wstyd za rozgłaszanie, także w świecie, absurdalnych, spiskowych
teorii dotyczących katastrofy smoleńskiej.
wstyd, gdy mieszkańcy Smoleńska zszokowani dowiadują się, iż w
Polsce co niektórzy rozpowszechniają tezę, iż Rosjanie zadbali o
sztuczną mgłę, by spowodować katastrofę.
wstyd, gdy śmierć Ś.P. Pasażerów tupolewa jest wykorzystywana w
politycznej grze.
wstyd, gdy na sali sądowej przed ogłoszeniem ważności wyborów
prezydenckich zacietrzewieni panowie pokrzykują na sędziów,
oskarżają ich i wybranego prezydenta o przestępstwa, i nie można ich
wyprosić, wyprowadzić przez godzinę.
wstyd i zażenowanie, iż wojna polsko-polska do której zakończenia
nawoływano w czasie kampanii jest teraz rozkręcana z takim
rozmachem, ludzie napuszczani i manipulowani tak konsekwentnie, że
już nie da rady wierzyć niektórym, że Polska jest najważniejsza.
za to można uwierzyć, iż niedługo ludzie z zaciętymi twarzami i
zaciśniętymi pięściami wyjdą na ulice wylewać z siebie nienawiść
wpompowywaną teraz w nich bez opamiętania i cienia odpowiedzialności.
wstyd za...
etc.,etc.