wzmozony_moralnie
09.08.10, 08:27
"Prezydent gdzieś poleci i może będzie po wszystkim". - Ta wypowiedź powinna
być przedmiotem działań śledczych. Mam nadzieję, że będzie, jeśli nie teraz,
to kiedyś - powiedział prezes PiS.
W 2009 r. Komorowski powiedział Radiu RMF FM: "Przyjdą może wybory
prezydenckie albo prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni".
Ówczesny marszałek Sejmu mówił o kłopotach z blokowaniem nominacji
ambasadorskich przez Lecha Kaczyńskiego. I o tym, że Andrzeja Krawczyka
awansowano z chargé d'affaires na ambasadora Polski na Słowacji, dopiero gdy
miał tam polecieć z wizytą prezydent Kaczyński"