wkkr
09.08.10, 15:16
znalazłem to w sieci
========================
"Gdy w TVN 24 burmistrz w sobotę informował o stratach i apelował o
pomoc podziwiałem go
że na pierwszej linii frontu. Nie wierzyłem mu tylko, że nie został
powidomiony o możliwych wielkichi ulewach bowiem w pierwszej
rozmowie mówił dziennikarce ,że były w tej sprawie telefony. Tylko
nikt nie informował, ze ten deszcz będzie tak wielki. Straciłem
podziw gdy w każdej kolejnej relacji burmistrz był n wizji. Jakby
tylko na ten kontakt czekał. A zacząłem się zastanawiać czy ona
działa systemowo gdy zobaczyłem ,że rozdaje chleb mieszkańcom. z
samochodu. Nikt tego nie mógł robić,musiał osobiście burmistrz ? I
tak sobie pomyślałem ,chyba on z PISu i nie pomyliłem się. Zarabia
na głosy. "