iq-ok
12.08.10, 11:02
lub jego brak.
Mleko sie rozlało i nie ma co udawać, że jest inaczej.
Problemem jest zderzenie się dwóch wizji państwa.
A jednym z symptomów jest diametralnie różne rozumienie przez obie
strony sporu słynnego "kompromisu w sprawach wyznaniowych".
Pietnaście lat jego "pielęgnowania" jak widać nie doprowadziło do
powszechnego konsensusu.
Więc może najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby otworzenie dyskusji
na nowo.