qqazz
12.08.10, 20:56
Przeciez jeszcze jakieś trzy tygodnie temu nikt nie robił z krzyża problemu,
wszystko sie zmieniło po zaprzysiężeniu nowego prezydenta, który czego jak
czego ale symbolu upamiętniajacego jego poprzednika a przez to IV RP ścierpieć
nie mógł, więc postanowił go usunac sprzed "swojego" pałacu, gdyby troche
pomyślał albo wział sobie lepszych doradców mógł to zrobic cicho spokojnie i
bez rozgłosu, ale postanowił chyba posłuchać fachowców od dozynania watah i
rozpętał to co się dzieje obecnie.
Teraz zadna ze stron nie chce odpuscić aby nie dac przeciwnikowi satysfakcji,
kombinuja tylko jak koń pod góre jakim tutaj sianem sie wykręcić zeby ten
symbol upamietniajacy poprzednika usunąć i jak tutaj przerzucać
odpowiedzialność za całe zamieszanie na innych których sprowokowali swoimi
nieodpowiedzialnymi i krótkowzrocznymi działaniami.
Oni w POPiSie nie potrafia zyc bez kłótni, potrzebuja tego jak powietrza, jak
nie jedni to drudzy zawsze cos wymysla, a dalej to juz sami sie nakrecaja i
tak w kółko, taż u konkurencji wszystko jest be a u nas cacy jak mienszewicy z
bolszewikami.
pozdrawiam