vuvuzela
14.08.10, 21:11
Taki autentyczny. My na tym forum, dziennikarze na swojej działce, wczasowicze
nad morzem, proboszczowie w kościołach. Po prostu nie komentować jego
rozpaczliwego, coraz bardziej surrealistycznego bełkotu.
Bojkot, lekceważenie, niekomentowanie, olewanie to największa kara dla takich
ludzi jak Jarosław Kaczyński.
Ja wiem, że widmo kaczyzmu krązy nad Polską od 2005 roku i że prezes nawet
swoich najbardziej zaciekłych wrogów przekonał do tego, że muszą na niego
uważać. Sama tak myślałam przez wiele lat. Dostałam przez niego wrzodów
żołądka i straciłam mnóstwo godzin na komentowanie jego bredni.
Ale widmo kaczyzmu przeminęło. Prezes nie ma czym ugryźć, to przegrany,
samotny człowiek, nie lider opozycji, tylko frustrat ze znikomym poparciem wasali.
8.000.000 na niego głosowało, a na Komorowskiego 9.000.000, nawet Palikot,
który ma największy elektorat negatywny wygrałby z Kaczyńskim.
PiS się sypie, nie ma sobie c nim głowy zawracać. Dogorywa. Będzie tak jak z
usunięciem wandali spod pałacu. Wcześniej duzo krzyku, nadszedł ten dzień i
wszyscy przeszli nad tym do porządku dziennego, nie ma jakichś
hurraoptymistycznych wątków, bo wszyscy wiedzieli że tak to musi się skończyć.
Po cholerę dłużej zawracać sobie głowę tym trupem politycznym? Szkoda pikseli
na prezesa.