"był dość przeciętnym prezydentem" ...

15.08.10, 22:40
tak powiedział o Lechu Aleksandrze prof. Markowski ...
:)
powiem więcej ...

był miernym prezydentem,kompletnie nieprzywidującym,
wbrew opinii jego fanów, twierdzących, że był "wizjonerem" ...
    • ta Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 22:43
      "Dość przeciętny" to dość duży komplement dla LK.
      • kriss_7ban Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 22:48
        to był cytat, ...
        ja napisałem troszkę inaczej ...
        :)
      • scoutek Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 10:04
        ta napisała:

        > "Dość przeciętny" to dość duży komplement dla LK.

        bardzo oglednie powiedziane
    • maszmi Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 22:50
      Byl malostkowy,obrazalski i pyszalkowaty a teraz brat probuje
      ustawiac go na piedestale.
      • wos9 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 22:59
        maszmi napisała:

        > Byl malostkowy,obrazalski i pyszalkowaty a teraz brat probuje
        > ustawiac go na piedestale.

        Zgoda! Z tym, że Jarek chce go ustawić na piedestale wcale nie w
        dowód szacunku, czy braterskiej miłości, tylko dla siebie. Uznał
        widać, że to jedyna szansa na odegranie jeszcze jakiejś znaczącej
        roli w polityce. Inaczej pozostaje mu jedynie uprawiane w tej chwili
        warcholstwo.
        • wujaszek_joe Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 23:19
          10 kwietnia współczułem Kaczyńskiemu.
          dziś widzę że to potwór bez ludzkich uczuć. Wawel, krzyż czy przemiana przed
          wyborami liczą się dla niego wyłącznie jako narzędzia do prowadzonej walki o władzę
          • wos9 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:35
            wujaszek_joe napisał:

            > 10 kwietnia współczułem Kaczyńskiemu.
            > dziś widzę że to potwór bez ludzkich uczuć. Wawel, krzyż czy
            przemiana przed
            > wyborami liczą się dla niego wyłącznie jako narzędzia do
            prowadzonej walki o wł
            > adzę

            10 kwietnia współczułam rodzinom WSZYSTKICH ofiar katastrofy!
            Ale już kilka dni później zaczęłam się przyglądać zachowaniu
            Kaczyńskiego, choćby wobec bratanicy. Na mszach nie raczył jej nawet
            przekazać znaku pokoju, nie mówiąc już o jakichś serdeczniejszych
            gestach.
            Zaczęła mu być potrzebna dopiero w kampanii prezydenckiej. Czyli
            masz rację - dla władzy WSZYSTKO.
            • lackzadek Re: Był nieprzeciętnym... 16.08.10, 10:58
              Był nieprzeciętnym doopkiem! nieodrodny brat swojego ksero.
    • etta2 [...] 15.08.10, 23:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kriss_7ban Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 23:11
        mocno powiedziane ... :)
        • toja50 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 15.08.10, 23:22
          Poza kurduplem, reszta mi pasuje,wyjatkowo,niestety.
          niesanodzielny po prostu
      • wanda43 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 08:00
        jednym slowem miernota. Bez "plecow" obaj byli by nikim.
    • henry.rollins Skoro leży na Wawelu, to był DOBRYM prezydentem 16.08.10, 07:58
      na takiej tezie bazowali autorzy tego wawelskiego nieporozumienia
    • drabinahaha1 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 08:07
      Był bardzo dobrym prezydentem ale spoza układu tzw elitek więc wszystkie
      gnidy dworskie były przeciwne i wspólnymi siłami zniszczyli człowieka.
      • wos9 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:40
        drabinahaha1 napisał:

        > Był bardzo dobrym prezydentem ale spoza układu tzw elitek więc
        wszystkie
        > gnidy dworskie były przeciwne i wspólnymi siłami zniszczyli
        człowieka.

        Zniszczył go jego własny brat (i to bliźniak), wyznaczając mu
        zadanie zdobycia prezydentury. A do tej funkcji kompletnie się nie
        nadawał. Reszta była tylko tego pochodną.
    • prawieemeryt Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 08:12
      że BYŁ!!!. I to, że po ostatnich wyborach nie ma kontynuacji - i to
      w o wiele gorszym wydaniu! Gdyby zaś wszyscy mieli takie dokonania
      jak on miał to nie byłoby w słowniku słowa „dokonania“.
      • drabinahaha1 Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 08:21
        Uratował Gruzję przed Rosją palancie, żebys ty miał takich plityków ale ty
        jestes produkt bolszewicki wiec nie kumasz takich skomplikowanych rzeczy
        • tacx Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 09:03
          > Uratował Gruzję przed Rosją palancie, żebys ty miał takich plityków ale ty
          > jestes produkt bolszewicki wiec nie kumasz takich skomplikowanych rzeczy

          nu da...Batiuszka Putin uląkł sie niziołka i wstrzymał swe pancerne zagony.
          Doprawdy uchronił. Wzrokiem srogiego męża, szabelką w dłoni, stanął zbrojny na
          ryneczku w Tibilisi , tupnął noga a Putin hyc do dziury i koniec wojny. Chrobry
          i batory to przy nim czeladnicy wojennych kampanii że o Krzywoustym nie wspomnę.
          Potem nie ulękl się rosyjskich pograniczników i udał się na przejscie graniczne
          gdzie bohatersko kulom sie nie kłaniał. A ze to ruscy strzelali to wiedział od
          razu . W końcu w szkole go uczono że jak ktoś po rusku gada to ani chybi musi z
          samego kremla pochodzić.
          Wymień jakiś jego sukces poza gruzją choć dla większości nawet ten gruziński
          rajd był raczej grozą pomieszaną z błazenadą. Ale jak znajdziesz jakiś
          bohaterski czyn oprócz próby zmuszenia pilota do lądowania w strefie wojennej
          który by nominował go do postawienia pomnik w centrum stolicy to daj znać... Jak
          na razie postawimy mu pomnik partyzanta z tibilisi w czapce pilotce.
          Sukcesy... przyjaciel Litwin do dzis ruguje polszczyznę z Litwy
          przyjaciel zza Buga dał banderze tytuł bohatera Ukrainy
          przyjaciel Sarkozy nazwał go człowiekiem bez honoru
          przyjaciółka z Berlina uporczywie nie zgadzała się na nicee i dała ochłap w
          postaci Lizbony
          Ot i dokonania najwybitniejszego prezydenta wszechpolaków. Miejsc w kraju nie
          starczy na pomniki za te dokonania.
        • nie_pis_mienny [...] 16.08.10, 09:11
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • allspice Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 09:16
          drabinahaha1 napisał:

          > Uratował Gruzję przed Rosją palancie, żebys ty miał takich
          plityków ale ty
          > jestes produkt bolszewicki wiec nie kumasz takich skomplikowanych
          rzeczy

          Dobrze,że ty wszystko kumasz,nawet ten sfingowany atak;)

          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5979471,W_Gruzji_ostrzelano_konwoj_z_Lechem_Kaczynskim.html
        • wos9 Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 09:43
          drabinahaha1 napisał:

          > Uratował Gruzję przed Rosją palancie, żebys ty miał takich
          plityków ale ty
          > jestes produkt bolszewicki wiec nie kumasz takich skomplikowanych
          rzeczy

          Rozśmieszyłeś mnie.
        • prawieemeryt Re: nie kumasz takich skomplikowanych rzeczy 16.08.10, 09:47
          jak na przykład drabina.... z powyłamywanymi szczeblami.
      • porannakawa01 Re: Dla mnie jest najistotniejszym, 16.08.10, 18:23
        prawieemeryt napisał:

        > że BYŁ!!!. I to, że po ostatnich wyborach nie ma kontynuacji - i to
        > w o wiele gorszym wydaniu! Gdyby zaś wszyscy mieli takie dokonania
        > jak on miał

        Mianowicie jakie dokonania?
        Stada małpek z którymi dziarsko walczył, vijegra weiaderkami w pałacu, stosy
        prezerwatyw smakowych?
        To lenistwo i uchylanie się od spełniania zadań postawionych przed nim
        Konstytucją RP?
        Dokonania?
    • allspice Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:11
      Tak,to bardzo oględna opinia. Był pRezydentem swojego brata,prezesa.
      Cokolwiek czynił,to było to wyjatkowo niezdarne - amatorszczyzna
      w pisowskim wydaniu. Dobrze,że się skończyło.
      • cics Był nieprzeciętnym prezydentem ... 16.08.10, 09:20
        Tak bardzo nieprzeciętnym,że Polacy się mocno zastanowią zanim drugiego takiego
        nieprzeciętnego wybiorą na prezydenta.
    • drabinahaha1 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:16
      a tak Adam Michnik vel Szechter:
      Michnik: Muszę zrobić rachunek sumienia po śmierci Leszka



      - To, co się stało jest czymś tragicznym i dramatycznym, czymś, nad czym
      wszyscy powinniśmy się zastanowić – mówi redaktor naczelny „Gazety
      Wyborczej” i dodaje, że sam ma zamiar przemyśleć wszystko, co napisał o
      zmarłym Prezydencie.



      - Chciałbym, aby mój głos był wiarygodny – zaznacza na wstępie
      naczelny „Gazety Wyborczej”. W wypowiedzi wideo, zamieszczonej na
      portalu „Gazety”, przyznaje, że będzie musiał przemyśleć podejście jakie
      prezentował przez lata w stosunku do Lecha Kaczyńskiego.



      - Prezydent Lech Kaczyński był zawsze ostro krytykowany, również przeze
      mnie. I będę musiał sam sobie zrobić rachunek sumienia czy w moich
      krytykach nie bywałem niesprawiedliwy czy brutalny – mówi. – Sprawdzę
      wszystko, co napisałem na temat Leszka Kaczyńskiego – deklaruje.



      O zmarłym prezydencie mówi „to był wielki polski patriota i wszystko,
      co robił – niezależnie jak to inni oceniali, niezależnie jak ja to
      oceniałem – robił to dla dobra Polski, tak jak on je pojmował”. – To był
      człowiek rozumny, prawy, uczciwy, bardzo życzliwy ludziom – dodaje.




      Naczelny „Wyborczej” nie ukrywa, że z powodu tego, że byli „po dwóch
      stronach politycznej barykady”, z sentymentem wspomina czasy wspólnej
      działalności w opozycji demokratycznej w PRL. – Znałem go w pewnym okresie
      swojego życia bardzo blisko – mówi Michnik.



      Przypomina 30-letnią znajomość z Lechem Kaczyńskim i opowiada o tym, jak
      przed 1989 rokiem spotykali się czasami w Sopocie na spacerach. – Z tego
      okresu wspominam Leszka najczulej i najlepiej – mówi. Dziś – jak mówi –
      „boli go serce”, że nigdy więcej nie pójdą razem na spacer i nie
      porozmawiają „o tym, co lepszego można zrobić dla Polski”.
      • alistair-p Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:24
        Użyłes kilka cytatów z artykułów Michnika,przeczytaj jeszcze raz
        uważnie,zwróć uwagę na daty i postaraj się zrozumieć treść wypowiedzi.
        • drabinahaha1 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:25
          i vice versa
          • alistair-p Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:41
            Brak argumentów? No cóż,jakoś mnie to nie dziwi.
    • ziemski_mlynarz Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:29
      Był dość mierny naukowcem. Niczego szczególnego nie osiągnął, nie stworzył żadnej oryginalnej teorii czegokolwiek, nikt się jego pracami nie interesuje i nie są one znane. Tak powiedział o prof. Markowskim Ziemski Młynarz :)
      • drabinahaha1 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:34
        Ale jest pożytecznym naukowcem, zaangażowanym politycznie po jedynie
        słusznej stronie, a takich, wicie rozumicie, nam trzeba!
        • wos9 Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 09:47
          drabinahaha1 napisał:

          > Ale jest pożytecznym naukowcem, zaangażowanym politycznie po
          jedynie
          > słusznej stronie, a takich, wicie rozumicie, nam trzeba!

          Tak jak profesor Krasnodębski, że już o profesorze J.R.Nowaku nie
          wspomnę?
    • obraza.uczuc.religijnych Ach ta polityczna poprawność 16.08.10, 09:47
      nie pozwala nazwać rzeczy po imieniu.
    • l_zaraza_l Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 11:07
      kriss_7ban napisała:

      > tak powiedział o Lechu Aleksandrze prof. Markowski ...
      > :)
      > powiem więcej ...
      >
      > był miernym prezydentem,kompletnie nieprzywidującym,
      > wbrew opinii jego fanów, twierdzących, że był "wizjonerem" ...

      Widocznie trudno im odróżnić osobę, która miewa halucynacje od wizjonera.
    • prawieemeryt Re: "był mocno przeciętnym prezydentem" ... 16.08.10, 14:23
      howgh
    • piotr7777 Re: a to ten profesor, który 16.08.10, 17:39
      ....zachwycił się manifestacją antyklerykałów, w której padały
      hasła "Grzegorz Piotrowski na prezydenta" (no tak on by przeciętny
      nie był).
      • zdybex Re: a to ten profesor, który 16.08.10, 17:47
        Kogo za komuny robili profesorami? Przygłupa ? co na szczęscie skończył w ruskim
        blotku.On nawet nie potrafił samodzielnie ocenić, czy widzi psa czy kota. Jakis
        taki głupi był od urodzenia.
        • kriss_7ban Re: a to ten profesor, który 18.08.10, 22:13
          Irasiad??
    • pekey Re: "był dość przeciętnym prezydentem" ... 18.08.10, 22:18
      kriss_7ban napisała:

      > tak powiedział o Lechu Aleksandrze prof. Markowski ...
      > :)
      > powiem więcej ...

      - wielkoduszność prof. Markowskiego zasługuje na uznanie.




Inne wątki na temat:
Pełna wersja