porannakawa01
16.08.10, 16:37
Obsesja Kaczyńskiego z tym pomnikiem brata za naszą kasę i w miejscu publicznym.
Ani jeden, ani drugi nie zasłużyli na naszą wdzięczność - ani pracą dla Polski
ani osobowością.
Co temu Kaczyńskiemu odbija?
Jak on może się domagać pomnika w miejscu gdzie on chce i za nasze pieniądze?
Podał jakieś uzasadnienie dla tego?
Prezydent kaczorowski - w Warszawie, na Powązkach, brat - najprawdopodobniej
tymczasowo - na Wawelu, stworzyli precedens - teraz i Jaruzelscy, Wałęsowie i
Kwaśniewscy też na Wawel gdyż rodzina się domaga?
Tablica upamiętniająca śmierć uczestników tej propagandowej wycieczki
wmurowana i odsłonięta.
O co Kaczyńskiemu jeszcze chodzi?
Paranoja jakaś?