Kto w końcu przeprosi Wachowskiego?

27.08.10, 12:24
Sąd nakazał Lechowi Kaczyńskiemu przeproszenie w/w.Pan prezydent
uchylał się od tego obowiązku lekceważąc wyrok niezawisłego
sądu.Przeproszenie kapciowego swojego najwiekszego wroga uznał za
afront,obraził się jak zwykle.I co teraz?Zginął w hańbie.
    • goldgoldenwomen Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:41
      alistair-p napisał:

      > Sąd nakazał Lechowi Kaczyńskiemu przeproszenie w/w.Pan prezydent
      > uchylał się od tego obowiązku lekceważąc wyrok niezawisłego
      > sądu.Przeproszenie kapciowego swojego najwiekszego wroga uznał za
      > afront,obraził się jak zwykle.I co teraz?Zginął w hańbie.



      Wachowski.....Wachowski.......to ten pierwszy kapuś PRLu u boku BOLKA?
      • goldgoldenwomen nawet Lechu Wałęsa go wyp............. 27.08.10, 12:42
        geralt.blox.pl/2006/10/Walesa-Wachowski-agentem-byl-to-go-wyrzucilem.html
        • boblebowsky Re: nawet Lechu Wałęsa go wyp............. 27.08.10, 12:48
          I co, to znaczy, że teraz można go bezkarnie nazwać nawet pedofilem??
          A jak tu w takim razie nazwać Leszka, który pokazał jak głęboko ma prawo?


          goldgoldenwomen napisała:

          >
          rel="nofollow">geralt.blox.pl/2006/10/Walesa-Wachowski-agentem-byl-to-go-wyrzucilem.html
          • qqazz Re: nawet Lechu Wałęsa go wyp............. 27.08.10, 12:55
            Leszek stwierdził, że W. wielokrotnie dopuszczał sie przestępstw, sad nie
            pozwolił mu na przeprowadzenie dowodu na uzasadnienie swojej tezy tylko
            stwierdził, ze kogoś kto nie został prawomocnie skazany przestępca nazywać nie
            można.



            pozdrawiam
            • boblebowsky Re: nawet Lechu Wałęsa go wyp............. 27.08.10, 13:50
              qqazz napisał:

              > Leszek stwierdził, że W. wielokrotnie dopuszczał sie przestępstw, sad nie
              > pozwolił mu na przeprowadzenie dowodu na uzasadnienie swojej tezy tylko
              > stwierdził, ze kogoś kto nie został prawomocnie skazany przestępca nazywać nie
              > można.


              I wystarczy, a przynajmniej powinno, zwłaszcza dla kogoś kto uważa się za
              prawnika i był ministrem sprawiedliwości. Wyroki sądu, sprawiedliwe czy nie
              trzeba po prostu wykonywać wiec kompletnie nie wiem o co ci chodzi i doi czego
              chcesz mnie przekonać? Że Wachowski robił wałki?
              To chyba nie ulega wątpliwości, tylko to już zupełnie inna sprawa.
            • ayran Re: nawet Lechu Wałęsa go wyp............. 27.08.10, 16:32
              Piszesz nieprawdę. Pomieszałeś wypowiedzi Lecha i Jarosława na
              temat Wałęsy i Wachowskiego.
          • goldgoldenwomen skoro.............. 27.08.10, 12:56
            w RP można bez konsekwencji obrażac PREZYDENTA to w czym widzisz problem przy
            obrażaniu kapusia?
            • rzewuski1 Re: skoro.............. 27.08.10, 12:59
              a taki nie go był prezydentej jak z koziej dupy traba
              • goldgoldenwomen Re: skoro.............. 27.08.10, 13:04
                rzewuski1 napisał:

                > a taki nie go był prezydentej jak z koziej dupy traba


                jaki naród takie opinie :)
            • boblebowsky Re: skoro.............. 27.08.10, 13:52
              goldgoldenwomen napisała:

              > w RP można bez konsekwencji obrażac PREZYDENTA to w czym widzisz problem przy
              > obrażaniu kapusia?

              Bredzisz i udajesz głuszą niż jesteś. Wyroki sądów są po to żeby je wykonywać,
              koniec kropka. Reszta to czysty relatywizm.
            • man_sapiens Re: skoro.............. 27.08.10, 16:13
              PREZYDENTA, który za nic ma prawomocne wyroki sądu nawet nie warto obrażać. On
              sam jest obrazą państwa polskiego.
    • qqazz Patrząc na ostatnie doniesienia prasowe 27.08.10, 12:47
      oraz uzasadnienie wyroku, jak i przebieg procesu należy dojść do wniosku, że
      wyrok był skandaliczny.
      Kto w końcu zrobi porządek w polskim sądownictwie, żeby nie powtarzały się tak
      kuriozalne wyroki to jest pytanie.



      pozdrawiam
      • goldgoldenwomen tylko lustracja ale ONI sie jej boją! 27.08.10, 13:01
        qqazz napisał:

        > oraz uzasadnienie wyroku, jak i przebieg procesu należy dojść do wniosku, że
        > wyrok był skandaliczny.
        > Kto w końcu zrobi porządek w polskim sądownictwie, żeby nie powtarzały się tak
        > kuriozalne wyroki to jest pytanie.
        >
        >
        >
        > pozdrawiam
    • lauriane Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:48
      alistair-p napisał:

      > Sąd nakazał Lechowi Kaczyńskiemu przeproszenie w/w.Pan prezydent
      > uchylał się od tego obowiązku lekceważąc wyrok niezawisłego
      > sądu.Przeproszenie kapciowego swojego najwiekszego wroga uznał za
      > afront,obraził się jak zwykle.I co teraz?Zginął w hańbie.
      L. O IMMUNITECIE SLYSZALES KIEDYKOLWIEK PAROBKU ?
      WIESZ JAK FUNKCJONUJE ?

      J.C.
      • alistair-p Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:51
        Ton twojej wypowiedzi dowodzi,że jesteś człowiekiem gminnym,który
        obrazić mnie nie może.Immunitet w żadnym wypadku nie zabrania
        wykonania takiego wyroku.Kryją się za nim tylko ludzie tak samo
        gminni i mali jak Lech Kaczyński.
        • lauriane Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 14:08
          alistair-p napisał:

          > Ton twojej wypowiedzi dowodzi,że jesteś człowiekiem gminnym,który
          > obrazić mnie nie może.Immunitet w żadnym wypadku nie zabrania
          > wykonania takiego wyroku.Kryją się za nim tylko ludzie tak samo
          > gminni i mali jak Lech Kaczyński.
          L. Jacques Chirac, un tyz gminny......(zeby tylko poprzestac na tym
          przykladzie....)
          J.C.
      • kolor Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:54
        lauriane napisał:

        L. O IMMUNITECIE SLYSZALES KIEDYKOLWIEK PAROBKU ?
        > WIESZ JAK FUNKCJONUJE ?
        >
        A co ma wspolnego immunitet z wykonaniem prawomocnego wyroku???

        Gdbyby L.K byl czlowiekiem szanujacym prawo to by ten prawomocny
        wyrok wykonal.
        • qqazz Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:57
          Gdyby sąd szanował prawdę i elementarna logike to by przeprowadził proces
          rzetelnie a nie ograniczył sie do niezbednego minimum ewidentnie korzystnego dla
          strony.



          pozdrawiam
          • kolor Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:02
            qqazz napisał:

            > Gdyby sąd szanował prawdę i elementarna logike to by przeprowadził
            proces
            > rzetelnie a nie ograniczył sie do niezbednego minimum ewidentnie
            korzystnego dl
            > a
            > strony.
            >
            >
            >
            > pozdrawiam



            Jaaaasne, jak L.K. przegral proces to wiadomo, ze Sad to agenci SB,
            Sad zle przeprowadzil postepowanie dowodowe i Bog wie co jeszcze.

            A przyznanie ze L.K. nie mial racji to sie PISowcom w glowie nie
            miesci.
            • qqazz Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:12
              Ostatnie doniesiania nt. W. potwierdzają tezę że, LK jednak miał rację.



              pozdrawiam
          • mietowe_loczki Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:12
            qqazz napisał:

            > Gdyby sąd szanował prawdę i elementarna logike to by przeprowadził proces
            > rzetelnie

            Co za łajdactwo. Jaka przegrana strona przyzna, że proces był przeprowadzony
            rzetelnie? Wiem, że to z innego kodeksu, ale więzienia są pełne "niewinnych"
            osób, pedofile siedzą "przez pomyłkę", a prawdziwi mordercy "chodzą na wolności".
    • etwas-geheimnis Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:51
      Klon powinien.
    • goldgoldenwomen Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 12:58
      Od dawna wiadomo, że wszystko zmieniono, żeby zostało po staremu. Każdy rozumny
      człowiek wie (co widać gołym okiem i insynktownie czuć na odległość), że cały
      okrągły stół to zwykła farsa, że Wałęsa to zwykły karierowicz donosiciel
      wykreowany przez służby specjalne, że Solidarność przy okrągłym stole to nie ta
      sama Solidarność co w roku 1980, że SB miała swoich tajniaków w KAŻDYM
      zbiorowisku, więc faktycznie lwia część ludzi donosiła na sąsiadów, że autorem
      planu Balcerowicza była spółka Soros-Sachs, a nie nasz "geniusz", że pan Kuroń
      wcale nie był takim świętym człowiekiem, podobnie jak Geremek i cała reszta,
      itd. Żeby to dojrzeć, wystarczy otworzyć swój umysł na rzeczy przed którymi się
      niepotrzebnie bronimy (np. zakwestionować "autorytety" i "bohaterów" III RP).
      Problem tylko w tym że ludzi rozumnych jest bardzo niewielu i dlatego tyle osób
      powtarza i święcie wierzy w różne mity tworzone głównie przez GW.
      • kolor Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:03
        golde,nie spamuj.
      • ferrari.dubienieckich Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:18
        goldgoldenwomen napisała:

        > Od dawna wiadomo, że wszystko zmieniono, żeby zostało po staremu.
        Każdy rozumny
        > człowiek wie

        Moglbym prosic link do calosci? :p
    • ferrari.dubienieckich Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:13
      Spadkobierca powinien rowniez to na siebie przejac. Przeciez gdyby
      na przyklad denat mial dlugi to spadkobierca/cy musieliby je
      uregulowac.
    • venus99 Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 13:27
      jak powszechnie wiadomo nieboszczyk miał w dupie wyroki sądów
      Rzeczpospolitej niekorzystne dla niego.jego brat takoż.takie to było
      prawo i taka sprawiedliwość w ich wykonaniu.
    • przewodniczacy_po Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 14:03
      Przepraszam, czy to może chodzi o tego esbeckiego kapusia, byłego cinkciarza i alfonsa?
      • boblebowsky odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:09
        Proponuję podpisz się imieniem i nazwiskiem wtedy pogadamy.

        przewodniczacy_po napisał:

        > Przepraszam, czy to może chodzi o tego esbeckiego kapusia, byłego cinkciarza i
        > alfonsa?
        • przewodniczacy_po Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:17
          "Wachowski został cinkciarzem i handlował zagraniczną walutą. Wprawdzie „waluciarstwo" było oficjalnie zabronione, ale dzięki dobrym kontaktom w milicji przyszły asystent Wałęsy był bezkarny"

          P. Zyzak, Lech Wałęsa. Idea i hitoria, s. 255
          • boblebowsky Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:20
            A stręczycielstwie też się ta twoja wyrocznia wypowiadała??
            • etwas-geheimnis Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:28
              A streczycielstwo polegało na tym ,że wiedział gdzie sie dziwki zbieraja i jak
              trzeba było ,to po jakaś pojechał:-)
          • boontoon bobek nie czyta POdobnie jak Wałęsa. 27.08.10, 14:24
            przewodniczacy_po napisał:

            > "Wachowski został cinkciarzem i handlował zagraniczną walutą. Wprawdzie „
            > waluciarstwo" było oficjalnie zabronione, ale dzięki dobrym kontaktom w milicji
            > przyszły asystent Wałęsy był bezkarny"
            >
            > P. Zyzak, Lech Wałęsa. Idea i hitoria, s. 255
          • etwas-geheimnis Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:26
            Sranie w banie. Co złego w tym waluciarstwie? Jak oddychac zabronia to tez
            przestaniesz? Interes jak kazdy inny, krzywdy nikomu nie robi.Pod kazdym pewexem
            stało mnóstwo waluciarzy i pisać że oni z milicja wspólpracowali to kretyństwo.
            Wspólpracowali , jesli dawanie łapówek milicjantom za spokój, nazwiemy współpraca:-)
          • ferrari.dubienieckich Dzialalnosc podziemna byla wowczas tez zabroniona 27.08.10, 14:30
            przewodniczacy_po napisał:

            > "Wachowski został cinkciarzem i handlował zagraniczną walutą.
            Wprawdzie „
            > waluciarstwo" było oficjalnie zabronione, ale dzięki dobrym
            kontaktom w milicji
            > przyszły asystent Wałęsy był bezkarny"
            >
            > P. Zyzak, Lech Wałęsa. Idea i hitoria, s. 255

            Dzialalnosc podziemna byla wowczas tez zabroniona :))
            A moze on te dulary dla Solidarnosci wymienial? :))
        • przewodniczacy_po Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:20
          "Jak podają autorzy jego biografii, należącą do niego taksówką woził
          trzy prostytutki. Zlecał im wyciąganie informacji od klientów. Jedna z nich po latach opublikowała swoje wspomnienia na łamach szwedzkiej prasy. Potwierdziła dawny fach Wachowskiego oraz fakt opieki nad trzema prostytutkami". (tamże)

          Czytaj trochę, nadęty analfabeto.

          • przewodniczacy_po Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:24
            Dorzucę ci jeszcze jeden cytat, analfabeto, też z tej samej strony: "W trakcie działalności sutenerskiej przyszłego asystenta Lecha
            Wałęsy, niespodziewanie pojawiła się kwestia śmierci jednej z dziewczyn. Sprawą zainteresowała się milicja, gdyż domniemywano zabójstwo. Wkrótce śledztwo „w dziwnych okolicznościach" umorzono. O dokumentach dochodzenia nic nie wiadomo".

            Źródło, z którego Zyzak wziął informacje: Rabiej R i Rosińska I., Kim Pan jest Panie Wachowski?, Warszawa 1993
            • etwas-geheimnis Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:33
              To był mordercą? Brednie ,takie same jak z tym sutenerstwem.
          • boblebowsky Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:24
            przewodniczacy_po napisał:

            > "Jak podają autorzy jego biografii,

            Jacy autorzy? Gdzie podają?
          • ferrari.dubienieckich Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:27
            przewodniczacy_po napisał:

            > "Jak podają autorzy jego biografii, należącą do niego taksówką
            woził
            > trzy prostytutki. Zlecał im wyciąganie informacji od klientów.
            Jedna z nich po
            > latach opublikowała swoje wspomnienia na łamach szwedzkiej prasy.
            Potwierdziła
            > dawny fach Wachowskiego oraz fakt opieki nad trzema
            prostytutkami". (tamże)
            >
            > Czytaj trochę, nadęty analfabeto.
            >

            1. Co to ma wspolnego ze streczycielstwem.
            2. Co to ma wspolnego z wyrokiem Kartofla?
          • etwas-geheimnis Re: odważniak z ciebie widzę. 27.08.10, 14:31
            Woził prostytutki , bo to dla złotówy najlepsze klientki. Dobrze płacą. A
            jezdząc stale z tym samym taksówkarzem czuja sie najpewniej. Z sutenerstwem to
            nic wspólnego nie ma ,predzej z altruizmem:-)
            • boblebowsky Do czego to doszło.... 27.08.10, 14:33
              Żebyśmy jeszcze Mnietka "bronili":))
              • etwas-geheimnis Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 14:37
                Z Mieciem ich wymieciem:-)Faktycznie ,aniołem to on nie był , ale takie pier...
                ze sutener, cinkciarz( jaka to obraza?)jest smieszne. A czy współpracował? Nie
                ma dowodów , a Lechu wie.
                • przewodniczacy_po Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 15:12
                  > A czy współpracował? Nie
                  > ma dowodów , a Lechu wie.

                  Wachowski nie "współpracował", tylko został etatowym niejawnym pracownikiem MSW. Za swoją pracę otrzymywał stałą pensję.
                  • boblebowsky Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 15:29
                    przewodniczacy_po napisał:

                    > > A czy współpracował? Nie
                    > > ma dowodów , a Lechu wie.
                    >
                    > Wachowski nie "współpracował", tylko został etatowym niejawnym pracownikiem MSW
                    > . Za swoją pracę otrzymywał stałą pensję.


                    Chlapiesz jęzorem przez cały wątek, a może byś tak jakieś źródła podał?
                    Co, mało wiarygodne są i się wstydzisz?
                    • przewodniczacy_po Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 15:38
                      Inna biografia Wachowskiego, w której jest mniej więcej to samo: Inga Rosińska, Paweł Rabiej, Droga cienia, wydawnictwo „AXEL”, Łódź 1993

                      www.zapis.w.szu.pl/ksiazki.php?id=62
                      • boblebowsky Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 16:26
                        przewodniczacy_po napisał:

                        > w której jest mniej więcej to samo

                        Aaaaa.... mniej wiency:))))))
                        Mógłbyś mi wybrać te najważniejsze fragmenty potwierdzające te twoje kłamstwa,
                        bo jakoś mniej wiency nie mogem siem doszukać.

                        A poza tym wiadomo, jak dowodów nie ma to zostało ziszczone.
                        • przewodniczacy_po Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 16:50
                          Weź peowski tłumoku książkę Zyzaka (bo jest gruba) i pierdyknij się nią w swoją pustą głowę.
                          • boblebowsky Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 17:16
                            przewodniczacy_po napisał:

                            > Weź peowski tłumoku książkę Zyzaka (bo jest gruba) i pierdyknij się nią w swoją
                            > pustą głowę.

                            Bardzo przekonywujący argument:))) Równie mocny jak ten twój wywód,
                            błehehehehe......

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,115816704,115816704,Paradoks_sondazowy.html
                      • ayran Re: Do czego to doszło.... 27.08.10, 16:59
                        Ten fragment opisu mnie szczególnie ujął:


                        Mieczysław Wachowski w okresie prezydentury Lecha Wałęsy był
                        tajemniczą postacią o ogromnych wpływach. Odsunął z Belwederu
                        wybitnych polityków tworzących obóz L.Wałęsy. Zdobył kontrolę nad
                        służbami specjalnymi i wojskiem dzięki wsparciu części
                        funkcjonariuszy z okresu PRL. [b]Prezes NBP Hanna Gronkiewicz-Waltz
                        była zaufanym człowiekiem Belwederu. W jaki sposób osiągnął taką
                        pozycję?
                        [/b]
                        Skąd się tam nagle wzięła Hanka i dlaczego piszą o niej raz w
                        rodzaju żeńskim, raz w męskim?
        • boontoon bobek jest obrońcOM byłych SB-ków? 27.08.10, 14:24
          boblebowsky napisał:

          > Proponuję podpisz się imieniem i nazwiskiem wtedy pogadamy.
          >
          > przewodniczacy_po napisał:
          >
          > > Przepraszam, czy to może chodzi o tego esbeckiego kapusia, byłego cinkcia
          > rza i
          > > alfonsa?
          • boblebowsky Nie, Pan Lebowsky jest tylko przeciewko idiotom. 27.08.10, 14:27
            I nie spoufalaj się trollu.
      • boontoon tak! ;) 27.08.10, 14:23
        przewodniczacy_po napisał:

        > Przepraszam, czy to może chodzi o tego esbeckiego kapusia, byłego cinkciarza i
        > alfonsa?
        • kolor Re: tak! ;) 27.08.10, 14:42
          > przewodniczacy_po napisał:
          >
          > > Przepraszam, czy to może chodzi o tego esbeckiego kapusia,
          byłego cinkcia
          > rza i
          > > alfonsa?



          No prosze, i taki ktos wygral proces z profesorem prawa L.K.


          Czapki z glow przed Wachowskim hehehehehehehehe
          • etwas-geheimnis Re: tak! ;) 27.08.10, 14:44
            Pewnie jakąś laskę sędziemu podstawił,skoro sutener. I wygrał:-)
            • zgred-zisko Re: tak! ;) 27.08.10, 16:56
              Jeśli pamiętam, to była sędzina. Nie dosyć, że niesprawiedliwa, to
              jeszcze zboczona? :)
    • alistair-p Lech Kaczyński przegrał z kapciowym :-)) 27.08.10, 18:03
      I to go najbardziej bolało,napewno dostał ciężkiego ataku dyspepsji.Z
      jego zawistnym charakterem na 100% zapisał Wachowskiego na swoją krótką
      listę.Póżniejsze zarzuty dal Wachowskiego to może być jego robota.
    • piotr7777 Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 18:35
      alistair-p napisał:

      > Sąd nakazał Lechowi Kaczyńskiemu przeproszenie w/w.Pan prezydent
      > uchylał się od tego obowiązku lekceważąc wyrok niezawisłego
      > sądu.Przeproszenie kapciowego swojego najwiekszego wroga uznał za
      > afront,obraził się jak zwykle.I co teraz?Zginął w hańbie.

      Niezupełnie - L. K. złożył apelację, sąd odwołąwczy uchylił wyrok do
      ponownego rozpoznania a następnie - w związku z objęciem przez L. K.
      postępowanie zostało zawieszone. W związku ze śmiercią oskarżonego
      teraz zostało umorzone.
      I tyle. Poza tym wtedy L. K. powiedział to co uważalo wiele osób,
      niekoniecznie przychylnych PiS-woi (np. Krzysztof Pusz).
      • ayran Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 18:42
        Mijasz się z prawdą. To Jarosław Kaczyński powiedział, że Wachowski
        to wielokrotny przestępca, a Wałęsa dopuszczał się przestępstw. Lech
        Kaczyński, zapytany o tę wypowiedź powiedział, że jako minister
        sprawiedliwości może potwierdzić, że to prawda. To wypowiedź
        absolutnie kompromitująca, niezależnie od jej prawnej oceny.
        • piotr7777 Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 19:03
          > Mijasz się z prawdą. To Jarosław Kaczyński powiedział, że
          Wachowski
          > to wielokrotny przestępca, a Wałęsa dopuszczał się przestępstw.
          Lech
          > Kaczyński, zapytany o tę wypowiedź powiedział, że jako minister
          > sprawiedliwości może potwierdzić, że to prawda. To wypowiedź
          > absolutnie kompromitująca, niezależnie od jej prawnej oceny.

          Co nie zmienia faktu, że nie miał prawnego obowiązku przepraszania,
          bo sprawa była w toku.
          • ayran Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 19:06
            co nie zmienia faktów, ktore brzmią:

            1. wypowiedź był kompromitująca
            2. minąłeś się z prawdą
            • piotr7777 Re: Kto w końcu przeprosi Wachowskiego? 27.08.10, 20:54
              ayran napisał:

              > co nie zmienia faktów, ktore brzmią:
              >
              > 1. wypowiedź był kompromitująca
              To jest dyskusyjne. Niewykluczone, że L.K. posłużył się iwedzą
              operacyjną, która nie została wykorzystana.

              > 2. minąłeś się z prawdą

              Nie dlatego że pisałem o procesie i przedstawiłem fakty a nie o
              samej wypowiedzi.
              >
              >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja