Wraca temat wcześnieszych wyborów ...

25.03.04, 12:59
Tuski dzisiaj w zetce:

"Monika Olejnik: Gościem Radia Zet jest Donald Tusk. Dlaczego chce Pan
wcześniejszych wyborów?

Donald Tusk: Od wielu miesięcy, nie tylko Platforma Obywatelska, ale
właściwie wszystkie partie opozycyjne mówią...

Monika Olejnik: PiS, LPR, nawet są złożone wnioski.

Donald Tusk: Tak, nawet są złożone wnioski. Prosiłem kolegów z tych
mniejszych klubów opozycyjnych, żeby nie składali na razie wniosków, bo grożą
nam co tydzień wybory. Kiedy przypominam o tym, że Platforma taki wniosek
przygotowuje, to po to, żeby wszystkich uświadomić, że trzeba dokładnie na
przełomie kwietnia i maja taki wniosek złożyć, żeby te wybory mogły się odbyć
razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego. To są dziesiątki milionów
złotych oszczędności. Nie można fundować Polsce co kilka tygodni wyborów i
referendów, dlatego tak jak zapowiedzieliśmy wcześniej ten wniosek złożymy.
Są też oczywiste powody polityczne. To co dzieje się z SLD, z rządem polskim.
Ja mam takie przekonanie, że te najważniejsze sprawy dla Polski możemy,
odpukać, przegrać, dlatego że obóz rządzący jest w kompletnej politycznej
ruinie. Tak nie może dłużej trwać."

    • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 13:01
      Giertych:

      "Wziąć posłów głodem

      Małgorzata Wyszyńska, Poznań 23-03-2004, ostatnia aktualizacja 23-03-2004 21:55

      Dopóki poseł jest na diecie, dopóty Sejm się nie rozwiąże - mówił poseł LPR
      Roman Giertych na spotkaniu z dziennikarzami w Poznaniu.

      Zdaniem Giertycha większość posłów opowiada się za samorozwiązaniem Sejmu.
      Przed tym krokiem powstrzymuje ich jedynie niechęć do utraty diet poselskich.
      Dlatego klub LPR na najbliższym posiedzeniu Sejmu złoży projekt uchwały
      znoszącej diety do końca kadencji. Ma ona - jego zdaniem - większe szanse niż
      uchwała o samorozwiązaniu się Sejmu, bo do jej przyjęcia wystarczy zwykła
      większość głosów. Samorozwiązanie wymaga poparcia dwóch trzecich izby."

    • kataryna.kataryna Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 13:03
      A dzisiaj Platforma zapowiedziała, że jak premierem zostanie Cimoszewicz to być
      może poprze jego rząd. I w ten sposób SLD zyska czas na reaktywację, a
      Samoobrona będzie miała w kampanii argument przeciwko PO.
      • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 13:16
        kataryna.kataryna napisała:

        > A dzisiaj Platforma zapowiedziała, że jak premierem zostanie Cimoszewicz to
        być
        >
        > może poprze jego rząd. I w ten sposób SLD zyska czas na reaktywację,

        Myślę, że to tylko chodzi o okres do sformowania nowego rządu po wyborach.
        Do tego czasu ktoś musi rządzić, to niech już to będzie Cimoszewicz.
        Wielu ludzi rozumie, że to on wykonał najważniejszą robotę przy akcesji
        i ja np. bym wolała, żeby wejście do UE zapisał sobie na swoje konto
        Cimoszewicz a nie Miller, który "musi odejść" i "na pohybel lewicy",
        i ""niech sczeźnie sld":)

        A tutaj cały link wywiadu z Tuskiem:

        www.radiozet.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5077705
      • Gość: bratek "o" wymienne IP: 82.139.129.* 25.03.04, 18:06
        Być może też poprę taki rząd, o ile nie będzie w nim tego grubasa, co
        biesiadował z agentem sowieckim. Oraz paru innych bar(o)nów.
        • homosovieticus Re: "o" wymienne na brak odwagi osobistej 25.03.04, 18:14
          Ta bezosobowa forma wypowiadania sie na forum, to taka maniera forumowych elyt
          intelektualnych , czy też przygotowany zawczasu odwrót od wypowiedzianego sądu?
          • bratek4 niech Marianna przeczyta 25.03.04, 18:17
            homosovieticus napisał:

            > Ta bezosobowa forma wypowiadania sie

            "Być może też poprę taki rząd, o ile nie będzie w nim tego grubasa, co
            biesiadował z agentem sowieckim. Oraz paru innych bar(o)nów."

            :) "poprę" - drogi katecheto-pedofilu, czy to jest forma osobowa czy bezosobowa?
            • bratek4 Wracam temat wcześniejszych wyborów 25.03.04, 18:20
              Może ta uwaga była do Basi? Może Basia powinna była napisać: "Wracam temat
              wcześniejszych wyborów"? Albo "Wcześniejsze wybory wracają"?
            • Gość: Marian Re: niech Marianna przeczyta IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 18:35
              bratek4 napisał:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > Ta bezosobowa forma wypowiadania sie
              >
              > "Być może też poprę taki rząd, o ile nie będzie w nim tego grubasa, co
              > biesiadował z agentem sowieckim. Oraz paru innych bar(o)nów."
              >
              > :) "poprę" - drogi katecheto-pedofilu, czy to jest forma osobowa czy
              bezosobowa
              > ?

              Roślinka nie jest osobą.Osoba ma rozum.




    • Gość: Marian Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.04, 13:07
      Symptomatyczne ,że to właśnie Tuska pełno w prasie i radio. Aktywny ten
      gabinetowy lider, oj! aktywny bardzo.
      • Gość: bratek o przypadkach i bar(o)nach IP: 82.139.129.* 25.03.04, 18:08
        Przypadkowe, że Tusk jest liderem największej partii w Polsce i że dziennikarze
        chcą z nim rozmawiać. Zamiast grzecznie ustawiać się w kolejce do LePeRa czy
        Mullera.
    • strajker Miller już nie istnieje, ale... 25.03.04, 13:37
      Miller już nie istnieje;
      być może jedyne pole, na którym jeszcze sld ma jakieś szanse
      to pole Platformy- Platforma poparła coś tam z tego Hausnera
      i straciła, więc teraz na przykład powinni czerwoni rzeczywiście
      zrobić premierem Cimoszewicza i zaproponować ministerstwo
      spraw zagranicznych na przykład Olechowskiemu- z zaskoczenia
      na konferencji prasowej. Szum w mediach, zgrzyt w Platformie
      Olechowski po tej bitewce, kto wie itd itd Platfroma trochę
      traci itd itd

      ps- tylko tak czy siak na tym wszystkim znowu pewnie zyskałby
      Lepper...- ale przecież to właśnie sld tego chciało
      zawsze- lepszy Lepper o niebo niż Kaczyński czy Rokita więc...
      • stefan4 Re: Miller już nie istnieje, ale... 25.03.04, 18:04
        strajker:
        > tak czy siak na tym wszystkim znowu pewnie zyskałby Lepper...- ale przecież to
        > właśnie sld tego chciało zawsze- lepszy Lepper o niebo niż Kaczyński czy
        > Rokita więc...

        Janik powiedział wyraźnie, że będzie współpracował z każdym, kto pomoże
        wstrzymać Samoobronę. To jest logiczne: rządy PO byłyby dla niektórych byłych
        dygnitarzy przykrością, ale rządy Samoobrony będą dla nich wszystkich
        katastrofą. A to dlatego, że do Samoobrony nie ma dojścia przez salony.

        15 lat temu komuna oddała władzę ufając Solidarności, że nie będzie rozliczeń.
        Uwierzyła na słowo, bo gwarancji nie mogła mieć żadnych
        • bratek4 PZPR powinna była gadać z LePeRem 25.03.04, 18:14
          Masz rację, szkoda, że PZPR nie rozmawiała w 1989 z LePeRem, bohaterem naszym
          narodowym.

          Przy okazji: czy mógłbyś, stefanie, zmienić cyfrę przy nicku? Zanim się
          pojawiłeś, na tym forum były dwie osoby, które mają "czwórkę" w nicku i
          stanowią dość udany duet. "4" przy twoim nicku mogłoby sugerować
          niezorientowanym czytelnikom, że robi się jakiś tercet, a to przecież
          nieporozumienie.
          Może być zmienił nicka na "stefan0" (słownie "stefan_zero"?)
          • homosovieticus Re: PZPR powinna była gadać z LePeRem 25.03.04, 18:39
            bratek4 napisał:

            > Masz rację, szkoda, że PZPR nie rozmawiała w 1989 z LePeRem, bohaterem naszym
            > narodowym.
            >
            > Przy okazji: czy mógłbyś, stefanie, zmienić cyfrę przy nicku? Zanim się
            > pojawiłeś, na tym forum były dwie osoby, które mają "czwórkę" w nicku i
            > stanowią dość udany duet.


            Też tą drugą osobą jest kwiatek z oślej łączki?
            Pytam się, bo solistą homo jest.


            ɰ" przy twoim nicku mogłoby sugerować
            > niezorientowanym czytelnikom, że robi się jakiś tercet, a to przecież
            > nieporozumienie.
            > Może być zmienił nicka na "stefan0" (słownie "stefan_zero"?)
            • bratek4 "Solista" śpiewa jednym głosem z resztą zgrai 25.03.04, 18:43
              .... bo solistą homo jest...

              oraz małym partyjnym kłamczuszkiem, małym grubaskiem-lepperkiem.


              Powtórzę dedykację dla Ciebie, którą ktoś mądry już tu przytaczał:
              "on w głowy szalonym zawrocie
              Czuł niewymowny pociąg utopić się w błocie".
              • homosovieticus Re: "Solista" śpiewa jednym głosem z resztą zgrai 25.03.04, 18:59
                bratek4 napisał:

                > .... bo solistą homo jest...
                >
                > oraz małym partyjnym kłamczuszkiem, małym grubaskiem-lepperkiem.
                >
                >
                > Powtórzę dedykację dla Ciebie, którą ktoś mądry już tu przytaczał:
                > "on w głowy szalonym zawrocie
                > Czuł niewymowny pociąg utopić się w błocie".
                To był pewnie kowal, co za madrego się uważa, albo inny bratek z tej samej
                oślej łączki.
                Madry człowiek nikomu nawet grubaskowi -lepperkowi nie życzyłby żeby się w
                błocie utopił.
                Madrąść kwiatów nie przystaje do mądrosci homo.
            • basia.basia Re: PZPR powinna była gadać z LePeRem 25.03.04, 18:45
              homosovieticus napisał:

              > bratek4 napisał:
              >
              > > Masz rację, szkoda, że PZPR nie rozmawiała w 1989 z LePeRem, bohaterem nas
              > zym
              > > narodowym.
              > >
              > > Przy okazji: czy mógłbyś, stefanie, zmienić cyfrę przy nicku? Zanim się
              > > pojawiłeś, na tym forum były dwie osoby, które mają "czwórkę" w nicku i
              > > stanowią dość udany duet.
              >
              >
              > Też tą drugą osobą jest kwiatek z oślej łączki?
              > Pytam się, bo solistą homo jest.
              >

              Homo, opisałam się, wrzuciłam temat (zdawało mi się, że ważny)
              a tu co widzę? Potyczki ortograficzno-stylistyczno-botaniczne:(
              W ten sposób można zachwaścić i zadusić każdy temat:(
              • Gość: bratek o przyjaźni IP: 82.139.129.* 25.03.04, 18:50

                > Homo, opisałam się, wrzuciłam temat (zdawało mi się, że ważny)

                Szkoda, że go szybko porzuciłaś.

                > a tu co widzę? Potyczki ortograficzno-stylistyczno-botaniczne:(
                > W ten sposób można zachwaścić i zadusić każdy temat:(

                Homo na pewno nie wiedział, a teraz już wie. I w ten sposób otwiera się
                (dwuosobowa) droga do porozumienia samoobronno-krakowskiego.
              • homosovieticus Nie chciał ale musiał też dać głos bo homo jest 26.03.04, 10:16
                basia.basia napisała:

                > homosovieticus napisał:
                >
                > > bratek4 napisał:
                > >
                > > > Masz rację, szkoda, że PZPR nie rozmawiała w 1989 z LePeRem, bohatere
                > m nas
                > > zym
                > > > narodowym.
                > > >
                > > > Przy okazji: czy mógłbyś, stefanie, zmienić cyfrę przy nicku? Zanim s
                > ię
                > > > pojawiłeś, na tym forum były dwie osoby, które mają "czwórkę" w nicku
                > i
                > > > stanowią dość udany duet.
                > >
                > >
                > > Też tą drugą osobą jest kwiatek z oślej łączki?
                > > Pytam się, bo solistą homo jest.
                > >
                >
                > Homo, opisałam się, wrzuciłam temat (zdawało mi się, że ważny)
                > a tu co widzę? Potyczki ortograficzno-stylistyczno-botaniczne:(
                > W ten sposób można zachwaścić i zadusić każdy temat:(
                >
                Upomniany homo zamknął się i milczal.Nie łatwym to jednak było.

                Co wyrosło na niezachwaszczonym poletku forumowym?
                Czy ktoś poczuł się przekonanym?
                Nikt się nie przyznał.
                Przekonać bratka, wartburga , czy marynata jest bardzo trudno - jeśli nie
                niemożliwe- bo oni w to co piszą nigdy nie wątpią .To typy żadne podziwu a nie
                wiedzy.Forma wypowiedzi bardziej cieszy ich niż zawarta w niej treść, bo jej
                nie rozumieja po prostu.Wiedzę? wierzą ,że mają więc nie potrzebują jej
                uzupełniać.Logicznie i rzeczowo piszacy Stefan niczego prawdopodobnie nie
                osiagnął.Może tylko Leszek i Basia, Kataryna zastanowi się czy ktoś inny nie
                może mieć racji.
                Polityka to bardzo specyficzny rodzaj działalności, może być skuteczną
                najbardziej wtedy, kiedy jej cele są ukryte przed tymi, którzy niezbędni są
                do ich realizacji.Zapominamy w wiekszosci wypadków o tym tu na forum i
                rozstrząsamy to, co do odkrycia celów polityki , nie przyczynia się w żaden
                sposób.Programy, te oficjalne kazdej partii to jedna sprawa, a prawdziwe cele
                do realizacji to zupełnie inna bajka.Bardzo niewielu forumowiczom zależy na ich
                odczytaniu z partyjnego bełkotu, medialnego szumu i celowych głosów zagłuszarek
                medialnych i forumowych.
        • leszek.sopot Błąd za błędem, niepamięć i zła wola 25.03.04, 19:43
          stefan4 napisał:
          > 15 lat temu komuna oddała władzę ufając Solidarności, że nie będzie rozliczeń.
          > Uwierzyła na słowo, bo gwarancji nie mogła mieć żadnych
          • stefan4 Re: Błąd za błędem, niepamięć i zła wola 25.03.04, 22:20
            leszek.sopot:
            > 1. 15 lat temu komuna nie oddała władzy "S".

            Stronie solidarnościowej. Teraz lepiej? I nie komuna, tylko siły stojące na
            straży socjalizmu realnego. Prawda?

            leszek.sopot:
            > 2. Kiedy przy Okrągłym Stole czy też za rządów Mazowieckiego postanowiono, że
            > nie będzie rozliczeń.
            > 3. Nie mogła czemu uwierzyć i na czym się zawieść

            Wyrażenie ,,gruba kreska'' pochodzi od Mazowieckiego. Zdaje się, że miał na
            myśli coś innego, niż teraz mu się wciska. Ale nie rozumiem, czego chcesz
            dowieść. Siły stojące na straży socjalizmu realnego, nieważne czy wymienisz
            teraz Rakowskiego, czy Kiszczaka czy Kwaśniewskiego, nie oddałyby władzy tak
            łatwo, gdyby nie miały widoków na uniknięcie odpowiedzialności.

            leszek.sopot:
            > 4. Jaka była współpraca salonowa - jest to nieznany mi termin (ekonomiczny,
            > polityczny czy też kulturowy?)

            Z Twoich trzech opcji najbardziej pasuje ,,kulturowy'', chociaż z niego wynika
            znaczenie polityczne. Ekonomiczny
            • leszek.sopot Re: Błąd za błędem, niepamięć i zła wola 25.03.04, 22:50
              stefan4 napisał:

              > leszek.sopot:
              > > 1. 15 lat temu komuna nie oddała władzy "S".
              >
              > Stronie solidarnościowej. Teraz lepiej? I nie komuna, tylko siły stojące na
              > straży socjalizmu realnego. Prawda?
              Jeszcze raz proszę o sprawdzenie składu rządu Mazowieckiego i ówczesnego Sejmu -
              Solidarność miała w nim przewagę?!

              > leszek.sopot:
              > > 2. Kiedy przy Okrągłym Stole czy też za rządów Mazowieckiego postanowiono,
              > że nie będzie rozliczeń.
              > > 3. Nie mogła czemu uwierzyć i na czym się zawieść
              >
              > Wyrażenie ,,gruba kreska'' pochodzi od Mazowieckiego. Zdaje się, że miał na
              > myśli coś innego, niż teraz mu się wciska. Ale nie rozumiem, czego chcesz
              > dowieść. Siły stojące na straży socjalizmu realnego, nieważne czy wymienisz
              > teraz Rakowskiego, czy Kiszczaka czy Kwaśniewskiego, nie oddałyby władzy tak
              > łatwo, gdyby nie miały widoków na uniknięcie odpowiedzialności.
              Bardzo wątpię czy po przeciwnej stronie stały takie siły, którym przypisujesz
              stanie na straży realnego socjalizmu. Ja uważam, że po 2 str. stały w
              większości siły, które chciały jak najszybciej od tego realsocjalizmu odejść by
              wieść spokojne życie kapitalistów. Raczej trudno mi wymymienić jakichś ideowców.
              Na pewno nie tylko miał ale i mówił co innego niż mu się teraz wciska -
              chodziło o oddzielenie czasów realsocjalizmu od wolnej Polski a nie o
              wybaczenie win i krzywd.

              > leszek.sopot:
              > > 4. Jaka była współpraca salonowa - jest to nieznany mi termin (ekonomiczny
              > , polityczny czy też kulturowy?)
              >
              > Z Twoich trzech opcji najbardziej pasuje ,,kulturowy'', chociaż z niego wynika
              > znaczenie polityczne. Ekonomiczny
              • stefan4 Re: Błąd za błędem, niepamięć i zła wola 26.03.04, 00:31
                leszek.sopot:
                > Jeszcze raz proszę o sprawdzenie składu rządu Mazowieckiego i ówczesnego Sejmu
                > Solidarność miała w nim przewagę?!

                Sokratejskie pytania były dobre za Sokratesa, kiedy ludzie mieli dość czasu na
                przekomarzania. Jak wiesz, to powiedz, zamiast wyciskać informację ze mnie.

                Nie chodzi mi o jakieś jedno posiedzenie Sejmu, kiedy ta władza została
                przekazana oficjalnie, tylko o cały proces, który trwał około roku, może trochę
                krócej.

                leszek.sopot:
                > Bardzo wątpię czy po przeciwnej stronie stały takie siły, którym przypisujesz
                > stanie na straży realnego socjalizmu. Ja uważam, że po 2 str. stały w
                > większości siły, które chciały jak najszybciej od tego realsocjalizmu odejść
                > by wieść spokojne życie kapitalistów. Raczej trudno mi wymymienić jakichś
                > ideowców.

                Jedna z cech realnego socjalizmu był całkowity brak ideowości, dlatego nosił
                przydomek ,,realny''. Stanie na straży realnego socjalizmu oznaczało już od
                dłuższego czasu (przynajmniej od 1983) budowanie własnego kapitału z zazdrosnym
                pilnowaniem, żeby naród nie przeszkodził.

                leszek.sopot:
                > Na pewno nie tylko miał ale i mówił co innego niż mu się teraz wciska -
                > chodziło o oddzielenie czasów realsocjalizmu od wolnej Polski a nie o
                > wybaczenie win i krzywd.

                Mazowiecki? No pewnie. Miał dobre chęci, tylko kiepski zmysł polityczny, więc
                dał się łatwo wyślizgać.

                leszek.sopot:
                > Mi nie jest obca kwestia smaku, dobrego obyczaju i wolę nawet z przeciwnikiem
                > politycznym wieść debatę w salonie niż oborze.
                [...]

                Tylko widzisz, teraz odstąpiłeś od prób beznamiętnego opisu rzeczywistości i
                mówisz, co wolisz. Jak pewnie się domyślasz, mnie też jest bliżej do salonów
                niż do obór i łatwiej znalazłbym wspólny język z Tuskiem niż z Hojarską.

                Jednak to nie zmienia mojej oceny, że losy postawiły Tuska na straży interesów
                politycji i biurokracji gnębiących kraj. On ma taki sam dramat jak grubas,
                który szczerze chciałby się odchudzić, ale przecież nie odetnie sobie brzucha,
                no bo jak? To w końcu jego własny brzuch. Potrzebni są barbarzyńcy, żeby nas
                zdrowo pogonić, bo to jedyna szansa na nabranie kondycji. Ta politycja i
                biurokracja to nie jest brzuch Leppera. Lepper może je potraktować brutalnie.
                Nikt z PO ani z SLD nie może.

                leszek.sopot:
                > Perspektywę dalszego rozwoju Samoobrony po zdobyciu salonów pokazał juz Orwel
                > w "Folwarku zwierzęcym".

                A perspektywę PO pokazał w ,,1984''. Cóż to w ogóle jest za argument? Dajesz
                wyraz fobii nie podając argumentów.

                leszek.sopot:
                > Ty zapewnie nie dostrzegasz walorów moralnych ludzi, którzy tworzą to
                > ugrupowanie i dlatego jesteś w błędzie. To nie jest ten zdrowy moralnie lud o
                > którym marzył Mickiewicz

                Czniam Mickiewicza. Przestań w dyskusji politycznej powoływać się na pisarzy,
                marzycieli i poetów! Samoobrońcy nie wykazują żadnych walorów moralnych i to
                właśnie ŁĄCZY ich z Millerem i Rokitą. Ale od kiedy w polityce jest miejsce na
                moralność? Ważne jest, że ich naturalnym wrogiem są siły teraz akurat gnębiące
                kraj. Oni są jedynym żywiołem zdolnym zniszczyć klasę biurokratyczną i
                polityczną na jakiś czas. Potem biurokracja i nowa politycja pewnie znowu
                odrosną, prawdopodobnie przy udziale dzisiejszej Samoobrony, i będzie na nie
                potrzebne jakieś nowe barbarzyństwo.

                - Stefan
                • leszek.sopot Kto posprząta po Lepperze? 26.03.04, 00:59
                  To prosze cię tylko pomyśl o jednym. Kto po Lepperze przyjdzie i posprząta? Ci
                  złodzieje (eseldowcy, platformiści, pisowcy, lprowcy, unici, awsowcy), czy ktoś
                  inny?
                  • stefan4 Re: Kto posprząta po Lepperze? 26.03.04, 01:19
                    leszek.sopot
                    > To prosze cię tylko pomyśl o jednym. Kto po Lepperze przyjdzie i posprząta? Ci
                    > złodzieje (eseldowcy, platformiści, pisowcy, lprowcy, unici, awsowcy), czy
                    > ktoś inny?

                    Ktoś inny. Jakiś układ jeszcze nieistniejący, trudno przewidzieć jaki. I po
                    nim znowu trzeba będzie sprzątać. A jeśli pytasz, kto i kiedy wprowadzi
                    wreszcie trwałą nirwanę, to to jest złe pytanie. Bo życie polityczne polega na
                    ciągłym niszczeniu jednego niegodziwca przez następnego o świeżych siłach a nie
                    na dochodzeniu do wiecznej szczęśliwości.

                    Dopóki po każdym sukinsynie odpowiednio prędko nastaje inny, który go niszczy,
                    kraj może się rozwijać. Źle jest, gdy któryś z układów zasiedzi się zbyt długo.
                    To właśnie stało się w Polsce.

                    - Stefan
                    • leszek.sopot Re: Kto posprząta po Lepperze? 26.03.04, 01:25
                      Ech..., to ja bym już wolał anarchię niż ciągłe rewolucje i zastępowanie
                      jednego Leppera innym.
                      • stefan4 Re: Kto posprząta po Lepperze? 26.03.04, 17:16
                        leszek.sopot:
                        > Ech..., to ja bym już wolał anarchię niż ciągłe rewolucje i zastępowanie
                        > jednego Leppera innym.

                        Znowu mówisz nie o rzeczywistości, tylko co byś wolał. Point de reveries,
                        Messieurs, dobrej stabilnej władzy nie ma w kartach. Anarchii chyba też nie (i
                        dobrze)
        • Gość: marynat Re: Lepper nie gra w salonowca? Tylko w dupniaka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 23:00
          To po jaka cholere te garniturki po kilka tysięcy sztuka? Te fryzurki? Do
          roboty w polu? A ta opelenizna spod solarium i make up, żeby ładnie wyglądać w
          oborze, czy w pałacowych wnętrzach?
          Ta lepperdyzma aż się ślini do salonów, żeby "elytamy" popomiatać, telewizyjną
          dziennikarkę ucapić czestochowskim sposobem, poskakac na kanapie -
          pamiętasz "19 południk" Machulskiego? ...
          • bratek4 whatever you desire 25.03.04, 23:27
            Lepper ma dwie twarze przynajmniej. Można sobie wybierać: stefan wybiera wersję
            Leppera-szlachetnego rewolucjonisty z obornika, inni image salonowca - żywego
            przykładu, że prosty chłop może, jeśli tylko zechce, stać się dystyngowanym
            mężem stanu. Wystarczy pójść do solarium.
            • stefan4 Re: Czto ty ni żiełał 26.03.04, 00:44
              bratek4:
              > stefan wybiera wersję Leppera-szlachetnego rewolucjonisty z obornika

              Nie rozumiesz, prawda? Nie ma w polityce miejsca na szlachetność. Gdyby Lepper
              był szlachetny, to zostałby wyślizgany z walki o waaadzę zanim dowiedziałbyś się
              o jego istnieniu. Żaden rewolucjonista, wstrętny luj, tak samo paskudny jak
              Kwaśniewski, Rokita, Borowski, Tusk, Jaskiernia, Kaczyński, Rydzyk, drugi
              Kaczyński, ... czy mam dalej wymieniać? Ale po co? Czy zależy Ci na tym, żebym
              zwrócił kolację na klawiaturę?

              Tak się składa jednak, że Polskę od dłuższej chwili niszczy
              polityczno-biurokratyczny układ reprezentowany przez SLDUPOPiS a nie przez
              Samoobronę. Dlatego sensownie jest popierać Leppera jednocześnie przygotowując
              sobie na niego odtrutkę, bo kiedyś pewnie trzeba będzie go zacząć zwalczać tak
              samo bezwzględnie jak teraz Millera.

              A jak chcesz zobaczyć kogoś szlachetnego, to przestań interesować się polityką i
              pójdź sobie na amerykański western.

              - Stefan
    • stefan4 Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 19:14

      Czy ktoś widział wyniki jakichś sondaży robionych już po rozpoczęciu Wielkiej
      Ofensywy Wiosennej Rokity i Tuska przeciwko Samoobronie? Ponieważ sama ofensywa
      jakoś tak stanęła w miejscu, więc zastanawiam się, czy Platformie nadal się
      kalkulują wcześniejsze wybory.

      Jeśli Platformie spada, to wczesne wybory jej się opłacają, chyba że już spadło
      grubo poniżej Samoobrony i spada nadal. W takiej sytuacji lepiej by im było
      wykorzystać ostatnie półtora roku na scenie politycznej, obsadzić instytucje
      europejskie i liczyć na to, że zawsze może stać się coś nieprzewidzianego.

      - Stefan
      • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 19:29
        stefan4 napisał:

        >
        > Czy ktoś widział wyniki jakichś sondaży robionych już po rozpoczęciu Wielkiej
        > Ofensywy Wiosennej Rokity i Tuska przeciwko Samoobronie? Ponieważ sama
        ofensyw
        > a
        > jakoś tak stanęła w miejscu, więc zastanawiam się, czy Platformie nadal się
        > kalkulują wcześniejsze wybory.

        Sondaże robione są raz w miesiącu i w tym już były!
        Następne będą w pierwszej połowie kwietnia a do tego
        czasu wiele się może wydarzyć. Łącznie z tym, że będzie
        nowy premier i zarządzone nowe wybory.

        Wczoraj Tusk powiedział, że nowy sejm będzie konstytuantą,
        bo PO dąży do zmiany ordynacji na jednomandatową, więc
        trzeba będzie zmienić konstytucję.

        Daję fragment wywiadu z nim:
        -------------------------------------------------------------------------
        Wiadomości interii

        PO: niech Sejm się rozwiąże
        24.03.2004 15:38 (aktualizacja 16:24)

        Tusk zapowiada wniosek o samorozwiązanie Sejmu / arch. INTERIA.PL
        Wicemarszałek Sejmu Donald Tusk zapowiedział dziś, że Platforma Obywatelska
        złoży wniosek o samorozwiązanie parlamentu i będzie domagać się rozpisania
        nowych wyborów razem z wyborami do Parlamentu Europejskiego.

        - Ten stan rzeczy nie może dłużej trwać. Polska traci na
        faktycznym "bezrządzie". Nie wiem, czy nie jest to odosobniony w historii
        wypadek, gdy premier trwa na stanowisku, mimo iż nawet jego własne otoczenie
        namawia go do odejścia - powiedział we Wrocławiu Tusk.

        Polityk PO poinformował, że jego partia chce, aby wniosek o samorozwiązanie
        Sejmu został rozpatrzony na przełomie marca i kwietnia, tak żeby można było w
        czerwcu połączyć nowe wybory razem z tymi do Parlamentu Europejskiego. Tusk
        uważa, że powinna się zmienić ordynacja wyborcza, jednak zdaje sobie sprawę, że
        ten Sejm nie będzie w stanie tego dokonać.

        - PO stoi na stanowisku, że powinny być jednomandatowe okręgi wyborcze i
        ordynacja większościowa. Żeby tego dokonać, trzeba zmienić konstytucję. Wobec
        tego nowy parlament powinien być jednocześnie konstytuantą - zaznaczył poseł.


        >
        > Jeśli Platformie spada, to wczesne wybory jej się opłacają, chyba że już
        spadło
        > grubo poniżej Samoobrony i spada nadal.

        To jest wielka niewiadoma.

        W takiej sytuacji lepiej by im było
        > wykorzystać ostatnie półtora roku na scenie politycznej, obsadzić instytucje
        > europejskie i liczyć na to, że zawsze może stać się coś nieprzewidzianego.
        >
        > - Stefan
        • leszek.sopot Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 19:47
          "Wczoraj Tusk powiedział, że nowy sejm będzie konstytuantą,
          bo PO dąży do zmiany ordynacji na jednomandatową, więc
          trzeba będzie zmienić konstytucję".

          Przecież wiesz, że to pustosłowie Donalda, bo o zmianę konstytucji nie
          wystąpili i nie wystąpią.
          • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 19:50
            leszek.sopot napisał:

            > "Wczoraj Tusk powiedział, że nowy sejm będzie konstytuantą,
            > bo PO dąży do zmiany ordynacji na jednomandatową, więc
            > trzeba będzie zmienić konstytucję".
            >
            > Przecież wiesz, że to pustosłowie Donalda, bo o zmianę konstytucji nie
            > wystąpili i nie wystąpią.
            >

            Akurat właśnie im wierzę. Może jestem naiwna ale to trzeba zrobić
            tak czy owak, więc kto to zrobić ma, Twoim zdaniem? Samoobrona?
            • leszek.sopot Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 20:26
              Jestem za bezpośrednimi wyborami i obwodami 1-mandatowymi od 15 lat.
              Nie zapomniałem jaki przekręt, przy akceptacji Donalda i Płażyńskiego, zrobiono
              podczas dyskusji nad nową ordynacją wyborów samorządowych na prezydentów miast.
              Czemu wówczas ci panowie ograniczyli się do tej tylko zmiany i nie upierali się
              by wszystkie wybory były bezpośrednie?
              Wówczas nawet i SLD wahało się nad ordynacją bezpośrednią. I co, i nic.
              • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 20:47
                leszek.sopot napisał:

                > Czemu wówczas ci panowie ograniczyli się do tej tylko zmiany i nie upierali
                się
                >
                > by wszystkie wybory były bezpośrednie?
                Opór materii (sld i nie tylko) wtedy był zbyt duży.
                Od tamtego czasu coraz więcej ludzi rozumie, że w naszej
                sytuacji jest to konieczne. Ale to się da przeprowadzić
                tylko bez lewicy. Nie wyobrażasz sobie chyba, że ten
                parlament byłby w stanie uchwalić nową, taką właśnie
                ordynację?

                > Wówczas nawet i SLD wahało

                Wahało, wahało aż się całkiem rozchwiało:)
                I teraz zmiana ordynacja jest realna ale bez nich.

                > się nad ordynacją bezpośrednią. I co, i nic.
                • leszek.sopot Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 21:50
                  Basiu, wszystko zależy od sondaży wyborczych a nie ideałów... Tym bardziej, że
                  w tym parlamencie nie uda się dokonać żadnej zmiany konstytucji. Zaraz,
                  zaraz... no to właśnie teraz może bez żadnego ryzyka Donald złoży projekt
                  poprawki do konstytucji i mówić później, że chciał dobrze, ale inni mu
                  uniemożliwili :-)
                  • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 22:59
                    leszek.sopot napisał:

                    > Basiu, wszystko zależy od sondaży wyborczych a nie ideałów... Tym bardziej,
                    że
                    > w tym parlamencie nie uda się dokonać żadnej zmiany konstytucji. Zaraz,
                    > zaraz... no to właśnie teraz może bez żadnego ryzyka Donald złoży projekt
                    > poprawki do konstytucji i mówić później, że chciał dobrze, ale inni mu
                    > uniemożliwili :-)

                    Ja nie tak rozumiem politykę. Żeby cel osiągnąć trzeba się liczyć z realiami.
                    Słyszałeś zapewne o szufladzie Borowskiego, tam leży projekt PO dotyczący
                    naprawy finansów państwa. To samo może spotkać (i spotyka) każdy projekt,
                    który nie podoba się SLD czy projekt nie nadający się do niczego (Lepper np.
                    chwali się, że jego klub złożył 36 projektów ustaw). To jest bariera nie do
                    pokonania. Nie wiem czy czytałeś jak to było z projektem o VAT, powszechnie
                    teraz krytykowanym? Przeleżał się w tej szufladzie czy gdzie indziej a został
                    skierowany do tej sejmowej "obróbki" stanowczo za późno i wyszedł bubel, jak
                    zwykle zresztą. trzeba się skupić na realizacji celów, które są możliwe do
                    osiągnięcia, i tyle. JOW nie ma szans w tym układzie.
                    • leszek.sopot Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 23:46
                      Oczywiście ważne są realia, ale jeżeli się chce przeprowadzic poprawkę do
                      Konstytucji, to trzeba zebrać 3/4 głosów posłów i senatorów. W jakimś momecie
                      trzeba więc zacząć o nie zabierać i przekonywać opinię publiczną. Ja tych
                      działań nie widzę i dlatego w szczerość Donalda nie wierzę.
            • stefan4 Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 21:34
              basia.basia:
              > Akurat właśnie im wierzę.

              Ale dlaczego wierzysz? Czy potrafisz Twoją żarliwością zarazić wątpiących?
              Tylko proszę Cię, nie cytuj w odpowiedzi żadnej gazetki, postaraj się własnymi
              słowami. Ciągle jeszcze cenię sobie opinię uczestników tego forum niż
              SuperEkspressu.

              - Stefan
              • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 25.03.04, 23:15
                stefan4 napisał:

                > basia.basia:
                > > Akurat właśnie im wierzę.
                >
                > Ale dlaczego wierzysz? Czy potrafisz Twoją żarliwością zarazić wątpiących?

                Żarliwość to gruba pzresada:) To jest po prostu rozsądek. I liczenie się z
                realiami. Nie ma takiej partii, która by satysfakcjonawała każdego (również
                mnie) ale PO jest najbliższa temu czego ja sobie życzę. A życzę sobie by
                partia zajmowała się państwem a nie sobą itd. Z tych, które są na scenie
                politycznej PO ma program, który rokuje nadzieję na realną poprawę.
                Są to ludzie wykształceni, rozsądni, posługujący się zrozumiałymi komunikatami
                i przedstawiający sposoby na poprawę funkcjonowania państwa oraz prezentujący w
                jasny sposób co jest do naprawienia i jak to zrobić. A przy tym nie zawracają
                głowy jakimiś ideologiami, mówiący bez ogródek, że czarne jest czarne a białe
                - białe. Wolałabym by Rokita miarkował słowa a Tusk miał więcej charyzmy ale w
                naszym wybrakowanym politycznym światku, przy wszystkich ich wadach, oni i tam
                (w moim mniemaniu) są najlepsi. I na nich stawiam. Ja wiem co oni chcą zrobić,
                popieram to. Wiem lub mam taką nadzieję, że będą umieli powiedzieć
                społeczeństwu w zrozumiały sposób co trzebn zrobić, co jest konieczne i jakie
                to da rezultaty i kiedy. Dla mnie to oni są nadzieją na jakiś przełom. Nie
                widzę nikogo innego, kto doceni taką podstawową rzecz jak to, że pchnięcie do
                przodu gospodarki przyniesie wszystkim korzyść i by to zrobić należy pożegnać
                się z różnymi idiotyzmami, które wpoiła ludziom lewica. Mam tu na myśli np.
                pefidię lewicy we wmawianiu społeczeństwu, że liniowy podatek jest
                niesprawiedliwy albo wmawianie ludziom, że lewicowość polega na zgodzie na
                legalizację związków homoseksualnych (to jest dla mnie zresztą szczyt idiotyzmu
                i z tego powodu, że do dzisiaj pary hetero, żyjące w konkubinacie nie mają
                żadnych praw).

                > Tylko proszę Cię, nie cytuj w odpowiedzi żadnej gazetki, postaraj się własnymi
                > słowami. Ciągle jeszcze cenię sobie opinię uczestników tego forum niż
                > SuperEkspressu.
                >
                > - Stefan
                • bratek4 w oczekiwaniu na wyrok 25.03.04, 23:32
                  Trzymam kciuki, żeby wyrok był: "egzamin zdany", nawet jeśli coś przepisałaś z
                  gazetki ściennej czy biuletynu partyjnego. Starałaś się.
                • stefan4 Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 26.03.04, 01:10
                  basia.basia:
                  > Z tych, które są na scenie politycznej PO ma program, który rokuje nadzieję na
                  > realną poprawę.

                  Gdzie ma ten program? Na pewno nie na swojej witrynie internetowej. Może mają
                  tajny program, a Tobie pokazali, bo jesteś swoja? A nie kazali Ci podpisać
                  oświadczenia, że nikomu nie zdradzisz szczegółów?

                  Ja jednak sądzę, że i Ty żadnego programu PO nie widziałaś a wierzysz w jego
                  istnienie, bo żarliwie chcesz wierzyć. Pustka i nicość programowa wypalonych
                  elit tworzą obraz zbyt przerażający, żebyś nie chciała go sobie pomalować jakąś
                  różową farbą.

                  basia.basia:
                  > Są to ludzie wykształceni

                  To jedno jest prawdą.

                  basia.basia:
                  > rozsądni

                  No, tego już bez dowodu nie zaakceptuję.

                  basia.basia:
                  > Wolałabym by Rokita miarkował słowa

                  To znaczy, że życzysz mu klęski. Przecież on buduje swój imaż na
                  nieposkromionym języku. Rokita miarkujący słowa to byłby jakiś dziwoląg
                  jednokadencyjny a potem zielona trawka.

                  basia.basia:
                  > a Tusk miał więcej charyzmy

                  CO?! Przecież Tusk to sama czysta charyzma i ABSOLUTNIE NIC WIĘCEJ.

                  basia.basia:
                  > Wiem lub mam taką nadzieję, że będą umieli powiedzieć społeczeństwu w
                  > zrozumiały sposób co trzebn zrobić, co jest konieczne i jakie to da rezultaty
                  > i kiedy.

                  I kiedy mają powiedzieć? Bo jak dotąd przecież nie mówią.

                  basia.basia:
                  > Dla mnie to oni są nadzieją na jakiś przełom.

                  Basiu, to wszystko co piszesz, to jest wyznanie wiary bez żadnego uzasadnienia
                  rozumowego. W niektórych sprawiasz ewidentnie zaprzeczasz rzeczywistości (tak
                  jak z tym nieistniejącym programem); częściej bierzesz swoje chciejstwo za
                  rzeczywistość. Credis quia absurdum est
                  • basia.basia Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 26.03.04, 11:32
                    > basia.basia:
                    > > Nie widzę nikogo innego, kto doceni taką podstawową rzecz jak to, że pchni
                    > ęcie
                    > > do przodu gospodarki przyniesie wszystkim korzyść i by to zrobić należy
                    > > pożegnać się z różnymi idiotyzmami, które wpoiła ludziom lewica.
                    >
                    > Nikogo takiego w świecie polityki nie ma. Ale nie ma potrzeby, żeby był.
                    > Gospodarka potrafi kręcić się sama, trzeba tylko zniszczyć nałożone na nią
                    > hamulce.

                    Trzeba zniszczyć! A przecież "samo się nie błyska".
                    Kto to ma zrobić?

                    > Do takiej niszczycielskiej roboty PO nie nadaje się NA PEWNO.
                    Dlaczego?
                    • Gość: Marian Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... IP: *.gdynia.mm.pl 26.03.04, 11:41
                      W końcowych fragmentach znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie.

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=11585570&a=11601547
                    • stefan4 Re: Wraca temat wcześnieszych wyborów ... 26.03.04, 17:29
                      basia.basia:
                      > Trzeba zniszczyć! A przecież "samo się nie błyska". Kto to ma zrobić?

                      W 1989 dosyć skutecznie uczyniła to Solidarność, za co jej chwała. Jednak nie
                      przebiła upiora kołkiem osinowym i odrodził się. Wygląda na to, że teraz
                      srebrne kule posiada tylko Samoobrona. Wolałbym Solidarność, ale nie mamy
                      wyboru, Solidarność z czasów stanu wojennego już dawno nie istnieje.

                      stefan4:
                      > Do takiej niszczycielskiej roboty PO nie nadaje się NA PEWNO.
                      basia.basia:
                      > Dlaczego?

                      Z tego samego powodu, dla którego przed 1989 żadna frakcja PZPR nie mogła
                      zniszczyć komuny. I z tego samego powodu, dla którego matka nie zabije swojego
                      dziecka nawet jeśli codziennie płacze nad jego występkami. Za dużo biurokracji
                      i politycji jest w PO oraz za dużo PO jest w biurokracji i politycji. PO nie
                      może chcieć zniszczyć samej siebie.

                      I zresztą widzisz przecież, że nie próbuje.

                      - Stefan
              • Gość: marynat Re: Tuskowi, bym forsę pożyczył, a Lepperowi nie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.04, 23:17
                ...ani nikomu z jego najbliższych dworzan. Czemu? No, zgadnij!
                • leszek.sopot Re: Tuskowi, bym forsę pożyczył, a Lepperowi nie. 25.03.04, 23:21
                  Wąpię by ci oddał w terminie, ale pewnie by oddał
                  • the-end Jaka przenikliwosc, no podziwiam... 25.03.04, 23:57
                    leszek.sopot napisał:

                    > Wąpię by ci oddał w terminie, ale pewnie by oddał

                    W Sopocie pewnie jestes sasiadem Tuska i czesto pozycza od ciebie troche grosza
                    jak mniemam i stad ta przenikliwosc.
                • bratek4 a Lepperowi nie? 25.03.04, 23:29
                  Gość portalu: marynat napisał(a):

                  > ...ani nikomu z jego najbliższych dworzan. Czemu? No, zgadnij!

                  :) Ja nie mam pojęcia, czemu nie ufasz Mężowi Lepperowi. Na pewno by Ci oddał,
                  najpierw tylko by dodrukował lub sfałszował ile trzeba.
    • homosovieticus Powiedział TUSK i jasnym się stało o co chodzi PO 26.03.04, 10:53
      To a pro pos "jasno określonych" celów partii działajacych w Polsce.

      www.radiozet.com.pl/rozmowy_gosc.html?wid=5077705
Pełna wersja