Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim

30.08.10, 09:54
Najważniejsza osoba reprezentująca rząd PRL i podpisująca
Porozumienia sierpniowe w 1980 jest do dzisiaj tajemnica i w 30-tą
rocznicę Sierpnia nadal postacią pomijaną w szcegółowych relacjach.
Nie podaje się co z nim dalej, żadnych wcześniej wywiadów.
Wiadomo tylko, że wyjechał na stałe do Izraela, ale nie podano
miejsca śmierci. Wygodnie było służbom pozbyć się z kraju osoby
podpisującej zobowiązania rządu wobec Polaków.
pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jagielski
    • cookies9 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 10:02
      Wałęsa wspomina go bardzo dobrze .
      "
      - Jagielski nie pasował do mojego obrazu komunistów - wspominał Lech
      Wałęsa. - Przyjmował argumenty, sympatyczny, miły, poczciwy,
      przyzwoity i patriotycznie nastawiony człowiek. Żałuję jednego:
      wielokrotnie mnie zapraszał, a ja nie zdążyłem pojechać. Żałuję, bo
      chciałem go bliżej poznać.


      Więcej... wyborcza.pl/1,93886,2848077.html#ixzz0y4fAgPLV
      • zgred-zisko Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 10:12
        Dobrze, że chociaż jeden jest uczciwy.
    • marudna.menda Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 10:11
      ajr-on napisał:

      > Najważniejsza osoba reprezentująca rząd PRL i podpisująca
      > Porozumienia sierpniowe w 1980 jest do dzisiaj tajemnica i w 30-tą
      > rocznicę Sierpnia nadal postacią pomijaną w szcegółowych relacjach.
      > Nie podaje się co z nim dalej, żadnych wcześniej wywiadów.
      > Wiadomo tylko, że wyjechał na stałe do Izraela, ale nie podano
      > miejsca śmierci. Wygodnie było służbom pozbyć się z kraju osoby
      > podpisującej zobowiązania rządu wobec Polaków.
      > <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jagielski"
      target="_blank"
      >rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jagielski</a>

      W polskiej wiki brak miejsca smierci i stad te fantazje ajron
      kretyna:
      He died on the night of February 27, 1997, from a heart attack in his
      home,[19] in Warsaw, Poland, at the age of 73.[20]
      • wos9 Powtórzę (bo może Ajronek nie zna angielskiego) Ja 30.08.10, 10:23
        Jagielski NIE ŻYJE. Co miałby zatem robić ajronku?
        Łżesz natomiast, że nikt o nim nie mówi. W TVN od rana pojawia się
        wiadomość, że spośród sygnatariuszy porozmienia ze strony rządowej
        żyje tylko Tadeusz Fiszbach, z którym był także wywiad.

        marudna.menda napisał:

        > ajr-on napisał:
        >
        > > Najważniejsza osoba reprezentująca rząd PRL i podpisująca
        > > Porozumienia sierpniowe w 1980 jest do dzisiaj tajemnica i w 30-

        > > rocznicę Sierpnia nadal postacią pomijaną w szcegółowych
        relacjach.
        > > Nie podaje się co z nim dalej, żadnych wcześniej wywiadów.
        > > Wiadomo tylko, że wyjechał na stałe do Izraela, ale nie
        podano
        > > miejsca śmierci. Wygodnie było służbom pozbyć się z kraju osoby
        > > podpisującej zobowiązania rządu wobec Polaków.
        > > <a href="<a href="pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%
        82aw_Jagielski"" target="_blank"
        rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jagielski"</a>
        > target="_blank"
        > >rel="nofollow">pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Jagielski</a&
        > #62;
        >
        > W polskiej wiki brak miejsca smierci i stad te fantazje ajron
        > kretyna:
        > He died on the night of February 27, 1997, from a heart attack in
        his
        > home,[19] in Warsaw, Poland, at the age of 73.[20]
      • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 10:41
        marudna.menda napisał:
        > W polskiej wiki brak miejsca smierci :
        > He died on the night of February 27, 1997, from a heart attack in
        his home,[19] in Warsaw, Poland, at the age of 73.[20]

        Jeszcze niedawno w polskiej Wiki była informacja, że wyemigrował do
        Izraela (dzisiaj szukać na próżno). Przez 8 lat wolnej Polski nie
        widziałem i nie słyszałem z nim wywiadu, podobno był w 1995 w GW, w
        telewizji zero. Informacji o nim, o osobie bardzo ważnej w sierpniu
        1980 jest po prostu ilość śladowa. Więcej w Wiki po angielsku (?).
        Stara kagiebowska metoda zacierać ślady.

        • wos9 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 12:19
          ajr-on napisał:

          > marudna.menda napisał:
          > > W polskiej wiki brak miejsca smierci :
          > > He died on the night of February 27, 1997, from a heart attack
          in
          > his home,[19] in Warsaw, Poland, at the age of 73.[20]
          >
          > Jeszcze niedawno w polskiej Wiki była informacja, że wyemigrował
          do
          > Izraela (dzisiaj szukać na próżno). Przez 8 lat wolnej Polski nie
          > widziałem i nie słyszałem z nim wywiadu, podobno był w 1995 w GW,
          w
          > telewizji zero. Informacji o nim, o osobie bardzo ważnej w
          sierpniu
          > 1980 jest po prostu ilość śladowa. Więcej w Wiki po angielsku (?).
          > Stara kagiebowska metoda zacierać ślady.
          >
          To ty właśnie stosujesz tę starą zasadę. Wciskasz jakieś kity, nie
          wiedząc nawet, że wymieniony przez ciebie człowiek nie żyje.
          • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 12:41
            wos9 napisała:
            To ty właśnie stosujesz tę starą zasadę. Wciskasz jakieś kity, nie
            > wiedząc nawet, że wymieniony przez ciebie człowiek nie żyje.

            Wysil móżdżek, podając link wiem, że Jagielski nie żyje, pytam o
            miejsce śmierci (Izrael czy Polska ? I miejsce pochówku. Cmentarz
            żydowski czy Powązki).
            • wos9 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 14:40
              ajr-on napisał:

              > wos9 napisała:
              > To ty właśnie stosujesz tę starą zasadę. Wciskasz jakieś kity, nie
              > > wiedząc nawet, że wymieniony przez ciebie człowiek nie żyje.
              >
              > Wysil móżdżek, podając link wiem, że Jagielski nie żyje, pytam o
              > miejsce śmierci (Izrael czy Polska ? I miejsce pochówku. Cmentarz
              > żydowski czy Powązki).

              A jakie to ma dla ciebie znaczenie?
              • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 14:50
                wos9 napisała:

                A jakie to ma dla ciebie znaczenie?

                Chciałbym mieć możliwość zapoznania się z pełnym życiorysem osoby,
                która w niedalekiej przeszłości odegrała "ważną" rolę w polityce
                polskiej.
                I dodam, że od prawa do lewa sceny politycznej powinny być dostępne
                materiały.
    • giwi Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 10:32
      Ciekawe skąd masz informacje, że Jagielskiego się pozbyto i zesłano do Izraela? W 1981 roku sam odszedł z polityki.

      1 marca GW wydrukowała:

      W nocy z czwartku na piątek zmarł b. wicepremier i sygnatariusz porozumień sierpniowych z 1980 roku Mieczysław Jagielski.

      Miał 73 lata. Dziś Lech Wałęsa tak go wspomina: - Poznałem go w sierpniu 1980 r. Był dobry w negocjacjach. Wtedy o tamtej formacji mówiłem tylko źle, uważałem ich za złoczyńców, natomiast Jagielski do nich zupełnie nie pasował. Burzył mi ten obraz komunistów.

      Nie wiem, jak to się stało, że on trzymał z takimi ludźmi. Przyjmował argumenty, sympatyczny, miły, poczciwy, przyzwoity i patriotycznie nastawiony. Żałuję jednego: on mnie do siebie wielokrotnie zapraszał, a ja nie zdążyłem pojechać, bo zawsze mi coś przeszkadzało. Żałuję, bo chciałem go bliżej poznać.


      Zanim coś napiszesz to poszukaj w necie.
      Tu jest artykuł o Jagielskim
      wyborcza.pl/1,93886,2848077.html
      Informacji o nim jest bardzo dużo. Trzeba skorzystać z jakiejś wyszukiwarki.

      30 sierpnia 1995 roku Anna Bikont przeprowadziła z Jagielskim wywiad. Tekst jest niestety w archiwum.

      Fragment:
      To dlaczego się zgodzono na Porozumienia? Pojawił się Pan 30 sierpnia po południu na plenum po parafowaniu w Stoczni dwóch pierwszych punktów - o prawie do związku i prawie do strajków. Kto Pana poparł, kto był zwolennikiem rozwiązania siłowego?

      - Na plenum poprosiłem o głos, wygłosiłem płomienne, dramatyczne przemówienie, opowiadając się za podpisaniem Porozumień, w tym za przyjęciem postulatu o powstaniu wolnych niezależnych związków zawodowych. Zdawałem sobie sprawę, że zgoda na to to niewyobrażalne przeobrażenia, ale odmowa - to groźba narodowej katastrofy. Ja po prostu bałem się - jako polityk i jako człowiek - co będzie, jak się uda, i co będzie, jak się nie uda.

      Zostałem upoważniony do podpisania Porozumień.
      • giwi Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 10:39
        Jesli ktoś ma ochotę zainwestować kilka (3.66) złotych to tu jest
        szukaj.wyborcza.pl/archiwum/1,0,192708,19950830GW,CZULEM_TE_WROGOSC,.html
        Gazeta Wyborcza nr 201, wydanie z dnia 30/08/1995OPINIE, str. 10
        • ajr-on Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 10:57
          Dziękuję za link, ale dla zasady nie będę dorabiał GW. Natomiast to
          dobry przykład kto przeprowadził wywiad z Jagielskim - Anna Bikont.
          Otóż właśnie w Wikipedi zatarto informacje (kiedyś były dzisiaj nie)
          o mamie pani Bikont - Wilhelminie Skulskiej z okresu staninizmu.
          Sklerozy jeszcze nie mam i o emigracji Jagielskiego do Izraela
          jeszcze długo przez 1989 przeczytałem w necie.
          • marudna.menda Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 11:24
            ajr-on napisał:

            > Dziękuję za link, ale dla zasady nie będę dorabiał GW. Natomiast to
            > dobry przykład kto przeprowadził wywiad z Jagielskim - Anna Bikont.
            > Otóż właśnie w Wikipedi zatarto informacje (kiedyś były dzisiaj
            nie)
            > o mamie pani Bikont - Wilhelminie Skulskiej z okresu staninizmu.
            > Sklerozy jeszcze nie mam i o emigracji Jagielskiego do Izraela
            > jeszcze długo przez 1989 przeczytałem w necie.

            Wariat, Wisla sie pali!
          • snajper55 Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 12:20
            ajr-on napisał:

            > Sklerozy jeszcze nie mam i o emigracji Jagielskiego do Izraela
            > jeszcze długo przez 1989 przeczytałem w necie.

            A ja czytałem o lądowaniu talibów w Klewkach. I o tym, że ruscy porwali Lecha
            Kaczyńskiego i on nadal żyje.

            S.
          • wos9 PiSbolszewicka metoda. Znaleźć komuś jak nie dziad 30.08.10, 12:23
            ka z Wermachtu, to mamusię.
            Ale wściekasz się, jeśli ktokolwiek napisze o tym co robili w
            czasach stalinowskich i później rodzice Kaczora.

            ajr-on napisał:

            > Dziękuję za link, ale dla zasady nie będę dorabiał GW. Natomiast
            to
            > dobry przykład kto przeprowadził wywiad z Jagielskim - Anna
            Bikont.
            > Otóż właśnie w Wikipedi zatarto informacje (kiedyś były dzisiaj
            nie)
            > o mamie pani Bikont - Wilhelminie Skulskiej z okresu staninizmu.
            > Sklerozy jeszcze nie mam i o emigracji Jagielskiego do Izraela
            > jeszcze długo przez 1989 przeczytałem w necie.
          • giwi Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 13:13
            O kim założyłeś wątek, bo chyba nie zrozumiałam? O Jagielskim czy matce Anny Bikont i co Skulska ma wspólnego z byłym wicepremierem i podpisaniem Porozumień? Czepiają się przodków ci, którzy nie mają żadnych argumentów.

            Byc może kłamliwa informację o emigracji Jagielskiego przeczytałes na jakiejs wirtualnejpolinii. Hmm, Jagielski jest nawet na liście ukrytych Żydów. Co prawda, ukrywanego nazwiska mu nie przypisano, bo autor listy jeszcze nie wykrył, ale wiadomo kim był. :-)
            • venus99 Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 15:00
              chyba szkoda czasu na dyskusje z tym notorycznym idiotą.
          • venus99 Re: Link do wywiadu z Jagielskim 30.08.10, 14:59
            sklerozy może i nie masz a co z wodogłowiem?
      • ajr-on Droga (i) giwi 30.08.10, 10:46
        Wolałbym raczej ten artykuł -"Czułem tę wrogość" - wywiad z
        Mieczysławem Jagielskim w "Gazecie Wyborczej" z 30 sierpnia 1995
        roku.
        Bezspornym faktem jest tajemnica póżniejszych losów Jagielskiego i
        marginalizowanie jego osoby (oczywiście do pewnego stopnia, przecież
        są filmy dokumentalne az tego okresu), natomiast wiadomości o jego
        emigracji do Izraela wyczytałem w przeszłości w Wikipedi, dzisiaj
        już tej informacji nie ma.



        • cookies9 Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 13:11
          ajr-on napisał:

          > Wolałbym raczej ten artykuł -"Czułem tę wrogość" - wywiad z
          > Mieczysławem Jagielskim w "Gazecie Wyborczej" z 30 sierpnia 1995
          > roku.




          Obok Wałęsy ,Jagielski jest sztandarową postacią tamtych dni,ale
          i on miał mieszane uczucia .
          "
          Przyjazd do Stoczni był dla Jagielskiego dramatycznym przeżyciem. -
          Spacer przez szpaler stoczniowców, był najdłuższym w moim życiu -
          wspominał w 1995 roku w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej". - Czułem
          tę wrogość, to było makabryczne. Ja z głęboką arytmią serca musiałem
          godnie reprezentować władzę. Kto tego nie przeżył, nie jest w stanie
          sobie wyobrazić takiego stopnia napięcia psychicznego. Na dodatek
          nie miałem żadnego poparcia. Byłem sam jeden, pozostawiony samemu
          sobie i musiałem odpowiadać na zadawane pytania. Bez kontaktu z
          władzami centralnymi, bez instrukcji. W Warszawie powiedzieli mi
          tylko: "Jedź i zażegnaj konflikt społeczny. I to jak najszybciej, bo
          sytuacja jest bardzo poważna. Trzymaj się".


          Więcej... wyborcza.pl/1,93886,2848077.html#ixzz0y5Q6jXcg
          • giwi Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 13:20
            To było wtedy widać, że tylko Jagielski ma odwagę stanąć twarzą w twarz z robotnikami i, co ważniejsze, ma wolę rozmów taką, aby nie podpalić kraju. Niewiele wtedy brakowało do wydarzeń, które mogły się skonczyć tragicznie.
            • ajr-on Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 14:33
              giwi napisała:
              To było wtedy widać, że tylko Jagielski ma odwagę stanąć twarzą w
              twarz z robot nikami i, co ważniejsze, ma wolę rozmów taką, aby nie
              podpalić kraju. Niewiele wtedy brakowało do wydarzeń, które mogły
              się skonczyć tragicznie.

              Jagielski był marionetką wysłana przez KC i aparat przymusu, mógł
              podpisać wszystko i tak wiadomo było (Kiszczak, Jaruzelski), że
              komuniści zastopują bunt Solidarności po to żeby przygotować się do
              miękkiego lądowania w kapitalizmie w 1989 roku. Świadczy o tym
              głucha cisza o Jagielskim w latach 80-tych i 90-tych (giwi jesteś w
              stanie podać tylko jeden wywiad z tak ważną postacią porozumień
              sierpniowych.
              PS. Podając życiorysy Skulskiej i Bikont chciałem udowodnić jak
              nawet w Wiki można manipulować prawdą o przeszłości, pomijając
              fakty. Praca Skulskiej w Trybunie Ludu została pominięta i całe lata
              stalinizmu, a pozostał jedynie Przekrój.
              Otóż o wyjeżdzie Jagielskiego do izraela czytałem dzisiaj nie ma tej
              informacji.

              • etwas-geheimnis Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 15:00
                Zabawne , w 1980 r. Jaruzelski i Kiszczak przygotowywali sobie miekkie ladowanie
                w kapitaliźmie. Kpisz czy o drogę pytasz?
                • ajr-on Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 15:07
                  etwas-geheimnis napisał:
                  Zabawne , w 1980 r. Jaruzelski i Kiszczak przygotowywali sobie
                  miekkie ladowanie w kapitaliźmie. Kpisz czy o drogę pytasz?

                  etwas-geheimnis to Chińczyk studiujący w Polsce czy Nigeryjczyk z
                  zamkniętego stadionu?

                  • etwas-geheimnis Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 15:16
                    To kontrargument?
                    • ajr-on Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 15:21
                      etwas-geheimnis napisał:

                      > To kontrargument?

                      Jeżeli kwestionujesz oczywiste przygotowanie się komunistów do
                      miękkiego oodania części władzy w 1989 to tak.
        • venus99 Re: Droga (i) giwi 30.08.10, 14:57
          co się stało,że przestałeś czytać wyłącznie szmatławca rydzykowego?
          postanowiłeś postawić na rozwój intelektua;lny?
        • all.correct Re: Droga (i) giwi 31.08.10, 19:55
          ajr-on napisał:

          > Wolałbym raczej ten artykuł -"Czułem tę wrogość" - wywiad z
          > Mieczysławem Jagielskim w "Gazecie Wyborczej" z 30 sierpnia 1995
          > roku.
          > Bezspornym faktem jest tajemnica póżniejszych losów Jagielskiego i
          > marginalizowanie jego osoby (oczywiście do pewnego stopnia,
          przecież
          > są filmy dokumentalne az tego okresu), natomiast wiadomości o jego
          > emigracji do Izraela wyczytałem w przeszłości w Wikipedi, dzisiaj
          > już tej informacji nie ma.
          >
          Bidulku, to była Encyklopedia Bubla !
    • yoma Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 14:53
      Co to jest z tymi pisiorami, że tak lubią na trupach żerować.
      • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:04
        yoma napisała:

        > Co to jest z tymi pisiorami, że tak lubią na trupach żerować.

        Żerowanie na trupach to wszystkie biografie ludzi, którzy już nie
        żyją. Co Wy platfusy tak negatywnie nastawione do historii ?
        • venus99 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:08
          nie do historii palancie tylko do takich głupków jak ty.
    • venus99 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 14:55
      debil to ty jesteś.nawet pobyt w Izraelu by ci nie pomógł.
      • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:12
        venus99 napisał:
        debil to ty jesteś.nawet pobyt w Izraelu by ci nie pomógł.

        Obrażasz i nic. Ostatnio czytałem książkę "Ludzie Stalina' gdzie
        autor-historyk opisuje życiorysy 6 bardzo ważnych osób z otoczenia
        Stalina, które przeżyły(mieli szczęście) wśród nich Mołotow,
        Kaganowicz dożyli ponad 90 laty. I najciekawsze jest to co robili po
        odejściu z polityki.

        • venus99 Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:14
          to bardzo dobrze,że jeszcze coś czytasz oprócz dzieł Rydzyka.
          • ajr-on Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:30
            venus99 napisał:

            > to bardzo dobrze,że jeszcze coś czytasz oprócz dzieł Rydzyka.

            Lolek nie bądż ograniczony i nie wyjeżdzaj ciągle z tym Rydzykiem
            (ma swoich fanów 5-10% to jego sprawa). Według Ciebie kto mieszka w
            Poznaniu to kibicuje piłkarzom Lecha, nie bierzesz pod uwagę
            większości, która w ogóle nie interesuje się sportem co najwyżej
            małyszem.c
        • etwas-geheimnis Re: Zmowa milczenia o Mieczysłąwie Jagielskim 30.08.10, 15:19
          Emerytura to takie ciekawe?
          • all.correct Porozumienie podpisywali Jurczyk i Wałęsa. 31.08.10, 19:49
            Funkcjonariusze sprawdzali tylko czy nie ma za dużo błedów
            ortograficznych ... .
    • ukos Sygnatariusze rządowi byli starsi od strajkujących 31.08.10, 20:02
      Negocjujący i podpisujący porozumienia sierpniowe w imieniu rządu
      byli dużo starsi od większości komitetu strajkowego, a nawet od
      większości doradców komitetu. Dlatego dzisiaj spośród nich żyje
      jeszcze tyko Fiszbach. Jagielski zmarł kilkanaście lat temu.
      • all.correct Re: Porozumienie podpisywali Jurczyk i Wałęsa. 31.08.10, 20:06
        Lechu miał wtedy dwadzieścia parę lat, a i Maniuś też był coś koło
        tego ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja