man_sapiens
01.09.10, 10:48
Zaangażowanie Kościoła w politykę jest faktem. Czy poparcie KK dla jakiejś partii można kupić za publiczne pieniądze?
PO w swoim gowinowskim liście do proboszczów przypomina, ile to wydało województwo na remonty kościołów. Czy słusznie? Gdy się czyta o cenach kościelnych rozwodów (10 do 30 tys. zł), to nabiera się przekonania, że to jedyna droga do zdobycia przychylności kleru.
Świetnie to podsumowuje Mleczko.