wujaszek_joe
02.09.10, 23:59
Przemówienie Lecha Kaczyńskiego na pogrzebie Bronisława Geremka:
"Bóg sprawił, że do Gdańska przyjechała grupa intelektualistów, przede
wszystkim z Warszawy, związanych z opozycją. Ich przybycie miało przełomowe
znaczenie. Nie byłoby porozumienia sierpniowego bez grupy tak zwanych
ekspertów, a w istocie polityków związkowych, na czele których stali Bronisław
Geremek i Tadeusz Mazowiecki" - mówił ówczesny prezydent Lech Kaczyński
podczas pogrzebu Geremka.
I dalej: "W sierpniu roku 1980 wywalczenie prawa do tworzenia związków
zawodowych wydawało się rzeczą całkowicie nieosiągalną. Dlaczego? Bo było to
całkowicie sprzeczne z logiką systemu. Po jednej stronie mieliśmy wiarę
naszych robotników, wiarę naszych pracowników. Po drugiej stronie musieliśmy
mieć ludzi, którzy potrafią w takiej sytuacji przełamać swój własny sposób
myślenia. Do tego potrzebna jest wielka, intelektualna klasa. W ostatnich
dniach sierpnia 1980 r. wykazał ją Bronisław Geremek, On jest jednym z dwóch,
trzech najważniejszych autorów tamtego sukcesu."
Krzywonos miała rację. Jarosław Kaczyński obraża pamięć własnego brata.
Więcej...
wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8328774,Jaroslaw_Kaczynski_zaprzecza_slowom_swojego_brata.html#ixzz0yPbKxhri